Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Korund

Brony
  • Content Count

    47
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Korund

  1. Witam po bardzo długiej przerwie. Ostatnio w internetach pojawił się nowy mem: #tweetfur. O co w tym chodzi? Otóż zarząd Tweetera opublikował dokument, w którym zastrzegł, aby nie antropomorfizować ich logo. Jak łatwo się domyślić, przyniosło to efekt przeciwny do zamierzonego. Ja również postanowiłem dołożyć coś od siebie. Mja interpretacja tego mema to tzw. gopnik, czyli ruska wersja dresa z kaszkietem, zamiast bejsbolówki.
  2. Wszystkiego najlepszego Kinro! Mam nadzieje, że wszystko u Ciebie w porządku. U mnie wszystko powoli wychodzi na prostą. Miło wspominam nasz projekt tłumaczeniowy, może kiedyś jeszcze do niego wrócimy...

    1. Lolita

      Lolita

      Dziękuje, pozdrawiam bardzo serdecznie! 

    2. Kinro

      Kinro

      Dziękuję bardzo... o nie, całkowicie zapomniałem o moich urodzinach D:
      Dziękuję, Korusiu.

  3. Poznajcie Retsuko, mała pandę, która pracuje jako księgowa w wielkiej korporacji. Jak to w życiu zwykle bywa, wymarzona praca szybko zmieniła się w niekończący się koszmar. Sympatyczna pracownica spotyka się ze wszystkimi paskudnymi zachowaniami z których zasłynęły korporacje. Mamy tutaj wkurzającego, opasłego szefa, który wyżywa się na głównej bohaterce, co rusz sypiąc chamskimi tekstami pod adresem Retsuko. Poza dręczeniem podwładnych jego głównym zajęciem jest gra w golfa na korytarzu. Również współpracownicy nie ułatwiają życia naszej protagonistce. Retsuko otoczona jest przez donosicieli, lizusów i niesamowitych plotkarzy, którzy wymyślają jakąś głupotę, dodają co nieco od siebie i poszczają plotkę w świat, jako gorącego newsa. Jednym słowem Retsuko stała się biurowym popychadłem, które bez słowa skargi da się wkręcic w nadgodziny, czy pozwoli się zawalić dodatkową robotą. Codzienne stresy Restuko odreagowuje w specyficzny sposób...śpiewając karaoke (w końcu to Japonia). Myli się jednak ten co myśli, że spiewa sobie jakieś mdłe popowe kawałki. Retsuko uwielbia deathmetal i co tu dużo mówić, po prostu wymiata. W swoich improwizowanych tekstach wylewa całą frustrację i wściekłość na to co spotkało ją w pracy. Aggretsuko podbiło moje serce prawdziwością swojej fabuły i przekazu, który ze sobą niesie. Sam pracuje w kombinacie i co rusz w mojej głowie pojawiała się myśl : "hej jest dokładnie tak samo jak u mnie!". Retsuko szczerze nienawidzi swojej pracy, jednak z drugiej strony boi się nieznanego, rzucenia swojej kiepskiej, jednak mimo wszystko bezpiecznej posady i próby ułożenia sobie życia poza korporacją. Bohaterka snuje różne plany na zmianę dotychczasowego życia, jednak brakuje jej odwagi, by je zrealizować. Jest zawieszona pomiędzy swoim planami a smutną rzeczywistością, z jednej strony angażuje się w pomysł na biznes swojej przyjaciółki, jednocześnie rozpaczliwie próbując poprawić swoje relacje z przełożonymi Również w życiu prywatnym jest niewiele lepiej, Retsuko bardzo chciałaby znaleźć jakiegos fajnego partnera, jednak wszystkie jej plany niweczy wrodzona nieśmiałość i introwertyczna natura. Poza tym dość ponurym obrazem szarej codzienności, znalazło się także miejsce na pozytywne aspekty. Mała panda ma dwójkę najlepszych przyjaciół z biurka obok, którzy bez wahania wskoczyliby za nią w ogień oraz zaprzyjaźnia się z przedstawicielkami kierownictwa wyższego szczebla, przekonując się, że osoby stojące wyżej w hierarchii wcale nie muszą być śmiertelnymi wrogami, lecz mogą okazać się cennymi sojusznikami w walce z korporacyjna machiną. Od strony technicznej sprawa również wygląda bardzo dobrze. Postacie są bardzo ładnie zaprojektowane i dopasowane do swoich osobowości. Za serial odpowiada studio Sanrio, znane min. z serialu Hello Kitty, jednak moim zdaniem wykonanie Aggretsuko stoi na zdecydowanie wyższym poziomie, serial zdecydowanie nie jest mdły i cukierkowy, chociaż czasami miałem wrażenie, że oglądam postacie wycięte z tektury. W serialu mamy efekty specjalne i kreskę charakterystyczn dla anime. Na mnie osobiście zrobiły wrażenie sceny "transformacji" Retsuko, gdy załączał się u niej "rage-mode" i zaczynała śpiewać Death Metal. Podsumowując Aggretsuko to serial godny zainteresowania. Myślę, że wielu z nas może utożsamić się z główna bohaterką i jej codziennymi problemami. Dodatkowymi atutami filmu jest specyficzne poczucie humoru, typu "dziwaczne, ale zabawne" oraz sceny niespotykane w innych produkcjach, typu sceny picia alkoholu "do odciny" na firmowej imprezie. Serial emitowany jest na platformie Netflix. Jak na razie wyemitowano jedynie jeden sezon, jednak chodzą pogłoski o nakręceniu kolejnego. Trzymam kciuki by tak się stało. PS. Serial dało się obejrzeć na darmowej platformie, jednak najwidoczniej serwis hostingowy, z którego korzystałem, padł. Postaram się trochę poszperać i znaleźć dla Was pierwszy odcinek. [Aktualizacja] Serwis, o którym wspominałem wyżej został zamknięty na dobre, lecz ja przezornie zrobiłem backupy. Oto link do pierwszego odcinka: https://www.cda.pl/video/2455670c0
  4. Jedzie wóz strażacki, mruga światełkami,

    a w nim dzielni strażacy jadą z życzeniami.

    Wesołych Świąt, uśmiechniętej minki

    i nie spalcie świątecznej choinki.

    Prezentów dla osłody, ile GCBA ma litrów wody.
    Przede wszystkim pomyślności,

    ile autopompa wydajności.
    Mikołaja z długą brodą,

    a pożarów tłuszczów nie gaście wodą.
    Prezentów moc,

    przyda się gaśniczy koc.

    Łańcucha z choinki długiego,

    jak linia natarcia szybkiego.
    Zastęp jedzie alarmowo,

    a Wy trzymajcie się tam zdrowo.
    Wesołych Świąt! :sosna2:

  5. Korund

    Kompletnie się z tobą nie zgadzam. Problemem naszego systemu edukacji jest to, że w znakomitej większości nauczyciele trafili do tego zawodu przez przypadek i zwyczajnie lubią swojego zawodu, a nie to że są niepotrzebni. Bardzo często też słabo znają przedmiot, który wykładają i są zwyczajnie niekompetentni, dla przykładu na mojej uczelni wykładowca biochemii zaliczył metan do wodorowęglanów i dalej upierał się przy swoim stanowisku mimo tego, że studenci zwrócili mu uwagę. Taki nauczyciel swoją postawą zniechęca do nauki swojego przedmiotu. Pewnie, że można się wielu rzeczy nauczyć samemu, jednak rolą nauczyciela powinno być usystematyzowanie procesu nauczania i porządkowanie zdobywanej wiedzy. Drugim problemem jest to, że szkoły podstawowe, gimnazja i licea kładą nacisk na przygotowania do egzaminów, a nie do dorosłego życia. Oczywiście potrzebne jest sprawdzenie wiedzy przez zewnętrzne, niezależne instytucje (okręgowe komisje edukacyjne), jednak proces nauczania nie powinien służyć jedynie temu celu. Przykładem może być brak nauczania pierwszej pomocy, czy podstawowej znajomości prawa, myślę, że gdyby w szkole uczono czym jest piramida finansowa, to można by zmniejszyć skalę szkodliwości oszustw i afer typu Amber Gold. Nie należy zapominać, że licea to nie jedyny typ szkół średnich, oprócz nich istnieją technika i szkoły zawodowe (czy tam branżowe, jak zwał tak zwał). Nie wyobrażam sobie nauczania praktycznej nauki zawodu, bez nadzoru nauczyciela. Bardzo często uczniowie dostają do ręki bardzo niebezpieczne maszyny i narzędzia, brak przeszkolenia i nadzoru ze strony nauczyciela to pewny wypadek.Poza tym nauczyciel po zakończonych zajęciach powinien ocenić pracę podległych mu uczniów i udzielić im wskazówek jak udoskonalić ich umiejętności.Problemem uczelni wyższych jest to, że szkoły wyższe nie dbają o poziom swoich zajęć, gdyż dużo bardziej opłaca się zaniżyć poziom wykładanych przedmiotów, niż zmusić studentów do nauki i odsiać tych nie spełniających warunków zaliczenia na koniec semestru. Efektem jest to, że (cytując mojego proboszcza) magistrów, którzy nic nie potrafią mamy jak psów, a dyplom ukończenia studiów jest tylko papierkiem. Nie rozumiem czemu miałoby służyć wprowadzenie jednolitego podręcznika dla wszystkich szkół w kraju. Moim zdaniem dużo więcej sensu ma obecność wielu podręczników na rynku i konkurencja pomiędzy nimi, niż jeden lichy narzucony odgórnie przez kogoś z ministerstwa, który ma udziały w WSIP-ie, czy jakimś innym PWN-ie. Natomiast egzamin z przedmiotu piszą wszyscy a wymagane zagadnienia są publicznie dostępne. Zgadzam się natomiast, że tak częste zmiany w programie służą wyłącznie temu, by zmusić rodziców do kupowania nowych, cholernie drogich podręczników, które z podstawy na podstawę są coraz gorsze.
  6. Korund

    Udało mi się wygrać konkurs w Muratorze na najciekawszy projekt przedmiotu z drewna. Nagroda jest udział w warsztatach stolarskich oraz całkiem zajefajna szlifierka. http://muratordom.pl/goracy-temat/konkursy/konkurs-cuda-z-drewna,255_16470.html
  7. Request od przyjaciela z FA. Na początku tego tematu wspominałem, że oprócz kuców podobają mis się także futrzaki, a w szczególności ptaki rysowane w tym stylu (pierzaki ?). Ostatnio dostałem requesta narysowania jego postaci scrossowanych z moim ulubionym serialem. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie porady i sugestie jak poprawić moje rysunki. Lubie swój styl rysowania, daje mi on mnóstwo frajdy i za żadne skarby nie chcę go zmieniać, mimo że wydawać się on może nieco toporny. Jednak mimo to widzę, że nie wszystko w moich pracach gra i, że można udoskonalić wiele rzeczy. Jednak, mimo to dalej nie wiem co należałoby zrobić, by moje prace wyglądały lepiej,
  8. Korund

    Intrygujący tekst. Każdy może zinterpretować go we własny sposób. Jak dla mnie przekaz tej piosenki jest taki, że wszystkie kultury i religie, pomimo różnic i sporów, kierują się tymi samymi wspólnymi wartościami. Nie jest ważne w kogo lub w co wierzysz, ważne kim jesteś i jak kierujesz swoim życiem. Najbardziej kreatywny teledysk jaki dotychczas widziałem, to połączenie ujęć tilt-shift z ujęciami makiety. Kawał dobrej roboty! Na koniec jeszcze mały smaczek dla spostrzegawczych, czyli polski akcent w teledysku.
  9. Sto lat! Spełnienia marzeń <3 

  10. Korund

    No ja też nigdy nie widziałem zakończenia. Tą bajkę puszczano w wakacje i emisja kończyła się przed finałem historii, we wrześniu ta bajka wypadała z ramówki. Pamiętam, że wtedy jeszcze Internet nie był tak powszechny i trzeba było wstać rano, by obejrzeć swoją ulubioną bajkę. Aż się łezka w oku kręci O "Księżniczce Egiptu" nigdy nie słyszałem.Jeśli jest osadzona w podobnych klimatach co Papirus to muszę się nią zainteresować.
  11. Korund

    Pamięta ktoś może "Papirusa" - kreskówkę osadzoną w świecie starożytnego Egiptu? Obowiązkowa pozycja dla fanów francuskiej animacji (nie wiem, czy ktoś zwrócił jeszcze na to uwagę, ale francuska kreskówki mają specyficzny sposob rysowania, który mi bardzo odpowiada. Ciekawe czy ma jakąś swoja nazwę, tak jak japońskie anime) Zawsze gdy ktoś mówi jakie to MLP jest złe, bo nawołuje do okultyzmu, to przypominam sobie tą bajkę. Ciekawe co nasz kler powiedziałby na kreskówkę w której główny bohater rozmawia sobie z bogami starożytnego Egiptu i dzieki potędze Horusa niweczy plany kapłana Setha. Jakby ktoś chciał zobaczyc to na YT znajdzie sporo odcinków
×
×
  • Create New...