OjtamOjtam

Brony
  • Dodanych treści

    268
  • Dołączono

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    2

OjtamOjtam last won the day on April 28 2016

OjtamOjtam had the most liked content!

10 obserwujących

Informacje o OjtamOjtam

  • Ranga
    Pan doktor
  • Data urodzenia 30.07.1993

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Kraków
  • Zainteresowania
    Oprócz tego co bezpośrednio wiąże się z moimi studiami i pasją, czyli muzyki (gram na saksofonie) i medycyny, uwielbiam książki SF i fantasy. I kucyki. Eeyup.
  • Coś o sobie
    Zdecydowanie za stary, żeby lubić kreskówki dla dzieci i zdecydowanie za młody, żeby żyć jak na dorosłego i poważnego człowieka przystało. Muzyk, grafoman i student medycyny.

Kontakt

  • Strona www
    http://skajus.blogspot.com
  • Skype
    booki93

Ostatnie wyświetlenia profilu

8139 wyświetleń profilu
  1. Piorun I serio, jak można nie wiedzieć, kto to jest Koda? D:
  2. Artyści pomóżcie! Próbuję narysować zorzę polarną na nocnym niebie... kredkami akwarelowymi (taki aktualnie posiadam). Nie wiem jak się do tego zabrać. Jakieś protipy? Tutoriale? Wszystko co znalazłem w internecie dotyczy albo grafiki komputerowej albo farb akwarelowych. Moje dotychczasowe próby wyglądają tak: http://imgur.com/m9nlgrM Oczywiście na brudno. Rysunek jest tutaj: http://imgur.com/rZhDFSN
  3. Zna się może ktoś trochę na sprzęcie audio? Zastanawiam się nad kupnem nowych słuchawek albo naprawieniem swoich starych i nie pogardziłbym poradą.

    1. KamilPL 94

      KamilPL 94

      Co do nowych to zależy ile chcesz wydać .Ja kiedyś kupiłem jakieś sony za 50 zł i sobie je chwaliłem , jedyną ich wadą były plastikowe mocowania uchylnych muszli słuchawek (DJ-ki)

      A co się stało ze starymi? Bo może da się je łatwo naprawić.

    2. OjtamOjtam

      OjtamOjtam

      W starych najprawdopodobniej coś ze stykającą się masą i kanałem albo brak masy. Wycenili mi naprawę (wymianę kabla) na 90 zł + wysyłka. To Sennheiser HD205. I teraz zastanawiam się czy to naprawiać czy nie kupić sobie na przykład takich Pioneerów http://www.avans.pl/sluchawki-nauszne/sluchawki-pioneer-se-mj722t-k-czarny,id-637306?utm_source=Skapiec&utm_medium=cpc&utm_content=107410&utm_campaign=2016-12&utm_term=Sluchawki-nauszne&gclid=CLCEs73SodECFVHIcgodomAFnA&gclsrc=ds&dclid=CJn1gr7SodECFTMgcgodRz4D_w

  4. Nareszcie udało mi się spłodzić coś nowego na bloga :cheese:

    http://skajus.blogspot.com/2016/12/pegaz-na-elementach-profesjonalizmu.html

    1. Pokaż poprzednie komentarze  3 więcej
    2. OjtamOjtam

      OjtamOjtam

      No wszystko fajnie, mądrze piszesz, zgadzam się, tylko między taką teorią a faktyczną rozmową, której zadaniem jest pocieszenie konkretnego umierającego, albo kogoś w żałobie, jest długa droga. I tu właśnie wchodzi między innymi psychologia, o której wspomniałeś. Bo te trzy rzeczywistości, które tak pięknie podsumowałeś na początku, przenikają się wzajemnie.

       

      Osobiście Duszę rozumiem tak, jak Kościół Katolicki. Koncepcję Platona akurat znam, ale przyznam się bez bicia, że z filozofii orłem nie jestem ;)

       

      I dziękuję za zaliczenie mnie do grona lekarzy, aczkolwiek dalej nie wiem dlaczego według ciebie boją się mówić o śmierci. Moje doświadczenie w tym środowisku jest zupełnie inne.

    3. WhiteHood

      WhiteHood

      Cytuj

      Moje doświadczenie w tym środowisku jest zupełnie inne.

      A, jeżeli masz doświadczenie, to przyjmę twoją stronę. Ja dużego doświadczenia w tej osnowie nie mam.

    4. WhiteHood

      WhiteHood

      Ja osobiście Duszę rozumiem w kontekście hebrajskim.

       

      Nefesz to esencja życia, która sprawia, że każde żywe stworzenie pragnie w sposób instynktowny kontynuować swoje życie, że chce trwać – żyjąc, że odbywają się w nim ciągłe procesy przemiany materii. Nefesz odpowiada więc np. za kiełkowanie nasion, za ucieczkę ptaka przed drapieżnikiem i za pogoń drapieżnika za ptakiem, za rykowisko jeleni i za to, że człowiek dąży do zdobycia jedzenia i napoju oraz że jego organizm potrafi je przetworzyć. Nefesz to wymiar biologicznego istnienia, ale to także samo istnienie – dlatego człowiek nie tyle „ma” nefesz, ile jest nefesz.

       

      Drugim wymiarem człowieka jest – w wyraźnym kontraście do pozbawionych go innych istot żywych (zwierząt i roślin) – jego obszar emocjonalny i intelektualny. Ten pierwszy to ruach; ten drugi – neszama. 

       

      Ruach wyraża się emocjami: ambicją, żądzą, pragnieniem, zazdrością, zawiścią, współczuciem, litością itd. Neszama rządzi intelektem i do pewnego stopnia duchowością – potrafi bowiem kontrolować żądze i inne emocje.

       

      Dopiero te trzy elementy – nefesz, ruach i neszama – składają się na wyjątkowy twór, którym jest dusza człowieka w takim rozumieniu, w jakim słowo „dusza” funkcjonuje w języku polskim. Dusza, czyli to, co odróżnia go od innych żywych istot, których istnienie rozgrywa się wyłącznie w obszarze nefesz.

       

       

       

       

       

  5. Życzenia ode mnie i od Skaja x3 1324863__safe_oc_traditional+art_pegasus

  6. Większy apdejt będzie :3 (linki dodane też do pierwszego posta) Na początku wesołych świąt ode mnie i od Skaja! W ogóle załapałem się ostatnio pierwszy raz w życiu na komisza. I to jeszcze dwa gość zamówił od razu! o_O Oto one: Poza tym jeszcze takie narysowałem ostatnimi czasy:
  7. Kawałek mojego starego zespołu leciał dziś w radiu @_@ Mega sprawa, tym bardziej, że rozpadliśmy się ponad dwa lata temu... Tęsknię za graniem tamtej muzyki ;_;

    1. Niklas

      Niklas

      No cóż... Ale było! xd

  8. Mówisz, że to nocny Marek. A MOŻE ON MA NA IMIĘ PSZEMEK?
  9. Z tego jestem szczególnie zadowolony :3 I jeszcze chyba tego tu nie wrzucałem:
  10. U mnie to https://youtu.be/9vWEa-ydr7A?t=4m43s Od zaznaczonego momentu sobie wyciąłem
  11. Znowu coś narysowałem :3
  12. Cook, Price i Breckel to trzy nazwiska, które zawsze poprawiają mi humor, kiedy widzę je obok siebie :3

  13. Hiperbolizuję i sprowadzam do absurdu celowo, żeby pokazać słabość Twojego argumentu, ale jeżeli wbrew naukom biologicznym przyjąć, tak jak zakładasz, że zarodek (jeszcze nie płód) przed ukończeniem 6/7 tygodnia życia nie jest człowiekiem ze względu na jeszcze nie w pełni wykształcony układ nerwowy, to rzeczywiście to co piszę nie ma sensu i aborcja powinna być dozwolona. I wiesz co jest jeszcze bardziej typowe? Wstawianie rysunku zaśniadu groniastego i twierdzenie, że ktokolwiek nazwie to dzieckiem i zabroni usuwać. Ale nie, to JA hiperbolizuję Co do drugiej ryciny, tak, dziecko z zespołem odwróconej perfuzji tętniczej to też człowiek. Śmiertelność w tym konkretnym przypadku wynosi 100% (ciężko żyć bez serca), ale nie powinno się wykonywać zabiegu aborcji choćby ze względu na bezpieczeństwo jego bliźniaka (bo ta jednostka występuje tylko w ciążach bliźniaczych), którego można uratować. I zanim wrzucisz mi w kolejnym poście zdjęcie płodu arlekina, spieszę z wyjaśnieniami, że według mnie nawet ciężka choroba nie powinna pozbawiać człowieka prawa do życia. A współcześnie jesteśmy w stanie zapewnić takim dzieciom godną śmierć, a ich rodzinie odpowiednią pomoc psychologiczną. Bo to nie są proste sprawy. To zawsze jest wielka tragedia. http://www.hospicjum.info/index.php?option=com_content&view=article&id=5&Itemid=201
  14. @fallout152 Jestem pewien. Masz rację. Nie ma idealnego porównania. Chodzi mi po prostu o to, że zawsze znajdą się ludzie, którzy łamią prawo. To nie znaczy, że prawo jest niepotrzebne, jednak rzeczywiście od samego zakazu prawnego ważniejsza wydaje się być odpowiednia edukacja społeczeństwa i roztaczanie szczególnej troski i opieki nad ciężarnymi. Nie wiem, skąd ta konkluzja.