Ziemniakford

Brony
  • Content count

    137
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

63 Bardzo dobra

4 Followers

About Ziemniakford

  • Rank
    Normalny inaczej
  • Birthday 07/18/2001

Kontakt

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Gmina Rozogi
  • Zainteresowania
    Informatyka, grafika, pisanie, czytanie, gry komputerowe, muzyka, granie na gitarze, no i oczywiście MLP..
  • Ulubiona postać
    Twilight Sparkle
  1. I proszę bardzo, pierwszy podrozdział do wprowadzenia. Rok I Miłego czytania.
  2. Witam serdecznie na forum, miło poznać. Cóż, zaiste interesująca historia. Życzę większej ilości czasu w życiu. Co jeszcze... miłego pobytu! Pozdrawiam.
  3. Cóż, z tymi rymami wyszło dość przypadkowo. Na początku nie miałem tego w planie xd. Ale jak napisałem pierwsze zdanie to przez przypadek wyszedł mi rym (tego zdania w finalnej wersji nie ma) i postanowiłem napisać całość w rymach. Pociesze cię tym, że rymować będę tylko w wprowadzeniu i podrozdziałach, bo o ile rymy piszę mi się przyjemnie, to nie mam pojęcia ile rymów bym musiał wymyślić na to, co planuje. No i co jeszcze... A tak, nie będę też wymuszał rymów w wypowiedziach postaci (jest już jedna w pierwszym podrozdziale), bo to serio będzie brzmiało sztucznie. W sumie tyle, pozdrawiam i mam nadzieję, że następne rozdziały bardziej Ci się spodobają.
  4. Iiiiiiiiiiiiiii dzień wieczór państwu! Jak ja nie lubię pisać nowych tematów, zawsze mi się wydaje, że przez przypadek nacisnę za wcześnie „Napisz temat", albo zżera mnie niepewność xd. Jednak mniejsza z moimi odczuciami, nie po to pisze to, by się wam wyżalać, to tylko cel poboczny. Piszę to po to, by przedstawić wam nowy pisany przeze mnie fanhyc, o tytule, którego wcale nie ma w nazwie tematu i już go dawno 6 razy przeczytaliście, „Pony city". Nazwę i okładkę, i trochę pomysł — choć ten raczej czekał u mnie gdzieś w mej małej główce na aktywacje, zawdzięczamy grze „Soviet city" (pod linkiem jest jak coś trailer gry, niestety gra nie jest już wspierana. :( ) Pokombinowałem trochę z uniwersum MLP i wyszło mi coś takiego... Proszę, oto i okładka, przeróbka oryginalnej grafiki (przeróbkę robiłem ja, nie wiem, kto jest autorem oryginału). Za korektę podziękujmy @Cinram-owi, za prereading Esperantowi (nie ma konta na MLPPolska z tego, co wiem) Już bardziej o samym fanhycu... w sumie jest w trakcie pisania, niezbyt dużo mogę wam o nim opowiedzieć, bo sam jeszcze dużej ilości rzeczy nie wiem. Zamierzam zrobić trochę opowiadań pobocznych, prócz głównego wątku. Samo wprowadzenie jest dość krótkie, jednak będą do niego podrozdziały tłumaczące przebieg zdarzeń globalnych z poszczególnych lat akcji. Z pewników: Jest to pół alternatywne uniwersum, w którym na skutek ciągu mniej lub bardziej szczęśliwych zdarzeń Starlight nie zostaje obalona, a wręcz poszerzona i to znacznie. Sama technologia, w dużej tej klaczy zasłudze, zostaje rozwinięta wraz z gospodarką. I wojskiem... Seria główna: Wprowadzenie. [Violence][Slice of Life][Dark][Sad] • Rok I [Violence][Slice of Life][Dark][Sad] No i nawiązując do tematyki i mając nadzieje, że wszystko dobrze napisane... Trzymajcie się towarzysze, do następnego rozdziału!
  5. Witam serdecznie. Widzę, że istny człowiek renesansu z ciebie . Co ja ci mogę napisać... Nic najciekawszego w sumie, powodzenia i więcej szczęścia w życiu. I nie chcąc snuć teorii spiskowych albo dopisać cię do jakiejś istniejącej, mam nadzieje, że to tylko nieszczęśliwe sploty przypadków. Pozdrawiam :).
  6. Znam to aż za dobrze . Rób, jak uważasz. Na razie napisałem tylko, co o tym sądzę.
  7. Witamy w kolonii naszych skromnych progach. Naprawdę świetne prace, choć średnio mi się podoba to, że w tym minikomiksie został użyty angielski, ale to, mam nadzieje, raczej kwestia tego, że żart jest nieprzetłumaczalny (no przynajmniej jak ja się wysilam, to nic rozsądnego i śmiesznego nie mogę wymyślić xd), a nie tego, że „więcej ludzi zrozumie" lub gorszego „ojczysty mi się przejadł" (tag, znam takie osoby...). Pozdrawiam i życzę miłego pobytu.
  8. I jestem jak nigdy i jak zawsze. Przeczytane. Czytało się przyjemnie, na tyle na ile można czytać taki specyficzny typ fanhyca, może raczej powinienem napisać, że czytało się płynnie. Tak lepiej. Naprawdę świetne dziełko, nie za długie, nie za krótkie. Klimat dobry, znów trochę inny niż w poprzednich opowiadaniach z tego cyklu. Akcja jest przyjemna, czasem wolniejsza, czasem szybsza - dobrana dobrze, może w ten sposób. Do fabuły nie mam żadnych zarzutów. Jest to bardzo dobre uzupełnienie do reszty. Przez cały tekst miałem tylko parę uwag, dwa (dwie?) dałem w komentarzu, bo były dość rażące. Reszta to albo specyficzny typ tego typu dzieł, albo jakieś moje zboczenia z moich przeżyć, które nadawały tym akurat fragmentom komediowy charakter, dlatego tych pozostałych nie zaznaczyłem. Łapaj owies z lukrem, 8,5/10. Specyficzny klimat i możliwość lekkiego przebrnięcia przez jednak dość ciężki tekst są największymi zaletami tego fanhyca, polecam, Ziemniak Gesler. Pozdrawiam!
  9. Powiem, po tym krótkim fragmencie, mogę stwierdzić, że na razie mi się podoba. Fragment jest na tyle krótki, że (o zgrozo, znowu xd, ostatnio to częsta przypadłość) ciężko mi cokolwiek powiedzieć, oprócz tego, że mam nadzieje na więcej. Pozdrawiam i czekam .
  10. Przybyłem, zobaczyłem, oceniłem. Akcja gra na łeb na szyje, nie jest to zbyt dobre, no ale nie każdy fanhyc musi mieć spokojną i powolną akcję. Radze jednak trochę popracować nad opisami, czasem są zdecydowanie za mało szczegółowe. Co do fabuły — na razie nic super porywającego. Mam nadzieje, że trochę zmieni tory, bo z tego, co widze, obecnie jedzie na typowe ratowanie świata. Styl - jak styl. Radzę tekst wyjustować, ładniej wtedy wygląda. Podsumowując — jest co naprawiać , jednak nie odstrasz się, bo nie od razu Rzym zbudowano. Tymczasowo masz okejke, a ja będę cierpliwie czekał na ciąg dalszy.
  11. 963 bawił się fajerwerkami.
  12. A witam, witam. Możesz liczyć na miłe powitanie no a, przynajmniej ode mnie :), ale raczej nie masz się o co martwić. Z aktywnością? Cóż, różnie. Raz większa, raz mniejsza, choć raczej na szałową nie ma co liczyć. Poznasz z pewnością parę osób. Cóż tu jeszcze... w sumie nic, miłego pobytu. Pozdrawiam!
  13. To jeszcze na chwile się wtrącę co do imion - nie żeby było to złe imie, w serialu też są takie imiona nieangielskie (tu chodzi mi o dwie wersję językowe, polską i angielską), jednak są dość rzadkie. Na pamięć to tylko Siostry mi się kojarzą i Cadance i są to wyjątki potwierdzające regułę. I dobrze pasuje, jeśli to będzie jedne z nielicznych takich imion. Cóż, twój fanfik, dobrze tłumaczysz, dlaczego tak imiona ustawiasz, nawet właśnie na przykładzie księżniczek z takimi imionami, (z czego dwie to, powiedzmy sobie szczerze, stare konie po przynajmniej 1000 lat [z czego sam mówisz, iż to zależne od „ery"]), a czepianie się postaci przez jej imie, które, jakkolwiek by nie było, złe nie jest, to chyba przerost krytyki nad faktyczny stan rzeczy. Piszę to, dlatego że nie chce być źle zrozumiany :). Jeszcze raz pozdrawiam.
  14. Co by tu napisać... To może zacznę od tego, co jest na 102%: • fragment jest krótki, gdy już zacząłem czuć klimat... pyk, nie ma. • bardzo ładnie jest to napisane, czyta się płynnie. • akcja była ciut za szybka. • dodaj możliwość komentowania. • jestem głodny. A teraz rzeczy nie pewne, wysoce subiektywne: • klimat mi się spodobał, mimo iż tylko zacząłem go czuć. • nie pasuje mi imię Rafael do kucyka, jak się nie zmuszę, to zawsze mi nie pasuje. • podobają mi się opisy, acz są czasem za mało szczegółowe, i też czasem za krótkie. • wzbudził mą ciekawość, a to chyba najważniejsze. Podsumowując, fragment ten jest bardzo dobry, wzbudzający ciekawość, a ja nadal jestem głodny. Zjem coś chyba przed snem na szybko... mniejsza. Czekam na więcej, na razie dla motywacji dam 7/10. Obrywa głównie (na razie) za długość i za bardzo średnie opisy. No i za układ, poprawiam trochę, jak już będzie opcja komentowania.
  15. Niech żyje Król! A krul jest tylko jeden. Cóż, nie wiele mogę napisać na powitanie. Co do fanhyca to mogę posłużyć radą, ale tylko do kwestii fabularnych, kwestii postaci, logiki czy też stylu, ale co do reszty to raczej radź się innych, bo ortografia, interpunkcja, gramatyka i ogólna poprawność pojedynczych słów/zdań to nie jest moja mocna strona. Aż przypomniały mi się moje błędy z końcówkami ą/ę xd. Najważniejsze jest jednak mieć pomysł, a skoro go masz, bo tak piszesz (wierze ci na słowo xd), to najtrudniej będzie zacząć. No ale mniejsza z tym, jak coś to pisz na pw., poszukaj też na forum osób, które też znają się na pisaniu, (lub na poprawianiu już napisanego dzieła) (osobiście chyba znam się średnią, ale nie mnie się oceniać), a znajdziesz takich dużo, jestem pewien, że znajdziesz też kogoś innego, kto zechce ci pomóc :-). Tylko sprawdzaj datę ostatniej aktywności xd, Bo pisanie do kogoś, kto był aktywny rok temu ma tyle sensu co jechanie na rozmowę kwalifikacyjną pół dnia po umówionej godzinie - można, ale szanse, że szef cię przyjmie po takim czymś, są minimalne. Pozdrawiam, no i powodzenia w pisaniu.