Ziemniakford111222

Brony
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

7 Neutralna

O Ziemniakford111222

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Gmina Rozogi
  • Zainteresowania
    Informatyka, grafika, pisanie, czytanie, gry komputerowe, muzyka, no i oczywiście MLP..
  • Coś o sobie
    Ja to ja, choć chyba to za mało, więc dodam od siebie, że ja to też ktoś inny.

    Mogę powiedzieć tyle, że w tej chwili jestem. Co jest bardzo pozytywnym stwierdzeniem jak na mnie, bo czasem mnie nie ma. Jestem... kowalem, czyż nie? NIE!!! To w takim razie jestem... zwycięzco! Dopóki nie przegram. Piszę na prośbę opisy, fabuły (szkice fabularne), i scenariusze. Zajmuje się pixel art (choć to w zasadzie nie pixel art), czasem muzyką, tworzeniem w Scratchu i RM. Maj inglisz is not gud. Co widać...
  • Ulubiona postać
    Twilight Sparkle
  1. Witaj, witaj. 6 godzin spóźnienia, nie tak źle... no cóż, witam, pozdrawiam, Ziemniak.
  2. Witam, witam. Jak zwykle z opóźnieniem. Ale witam. Miłego pobytu i innych wspaniałości... Pozdrawiam, Ziemniak.
  3. Ten temat już wykracza poza ramy mojego standardowego myślenia, dlatego muszę zacząć myśleć nie standardowo jak na mnie. Jak dla ciebie ideałem jest klacz jednorożca lub pegaza, to szukaj. Szukajcie a znajdziecie. Poza tym - żyje z taką myślą (choć raczej z jej wariacjo ,,I tak nie ma ideału, więc nie ma co szuka I trzeba się zadowolić tym co jest.") i się nie zawiodłem. A co jak ktoś oślepł? Mniejsza. Przynajmniej zacząłeś liczyć się z realiami, choć one się już z Tobą nie liczą... jak to jest dla Ciebie nieetyczne, to nie chcesz znać moich niektórych rozważań... za dużo myślę... Czasem brzydota jest piękna. Przykładem jest pixel art. Nie jest to urodziwe, ale ma swoje piękno. A nie może być, B, bo A nie ma C. Prosty jest więc wniosek, że nie ma niczego. W tym temacie już można tylko przypuszczać. Na przykład dziką cebule z ogródka obok. Wszystko w gruncie rzeczy istnieje. Tak jest, tak było, tak będzie. Pozdrawiam, Ziemniak.
  4. Otóż jak najbardziej, jeszcze jak. Nie za bardzo chce mi się nad tym rozwodzić, ale coś tam napiszę. Za człowieczeństwo powszechnie uznaje się traktowanie innych ludzi podmiotowo. Tak w skrócie. To było pół żartobliwe XD Tak w sumie jak w Dark Souls człowieczeństwo było w szczurach, to czemu nie w kucach? XD Oczywiście zgadzam się z tym, ale to był żart. Cóż, ja bym tak tego nie nazwał, ale ok. Obecnie nie jestem pewien, do czego zmierza temat, więc nie wiem o czym mówi. Ale zgadzam się, choć to pół prawda, a w zasadzie się nie zgadzam. Wracając do samego tematu - dodam jeszcze, że nie ma sensu tworzyć w myślach ideału, który i tak nie powstanie w rzeczywistości. I to jakiegokolwiek ideału. Chyba tyle, pozdrawiam, Ziemniak.
  5. Jako, że nie mam co robić, a miałem robić coś ważnego - wypowiem się. Tylko lojalnie ostrzegam - może wyjść coś długiego... No więc zacznijmy od kobiecego ideału - to rzecz nie zwykle ciężka do oszacowania, nawet posiadając wizje z wielu źródeł i ją uśredni się go nie oszacuje,i to nie dlatego, że dla każdego ideał jest inny, a raczej dlatego, że po prostu cechy, które są w ,ideale' są (bez obrazy) nieosiągalne dla kobiet i niewyobrażalne dla mężczyzn. Nawet wiedząc, co to za cechy, żadna z kobiet ich nie osiągnie bo są niemożliwe (w sensie, że szansa jest baaaaaardzo mała) do osiągnięcia. Szansa, że ktoś sobie wyobrazi taki ideał jest mikroskopijna, a jeszcze mniejsza, że taki istnieje. Dobrze to ilustruje ,,twierdzenie o nieskończonej liczbie małp" ,,które mówi, że małpa naciskająca losowo klawisze maszyny do pisania przez nieskończenie długi czas, prawie na pewno napisze dowolnie wybrany tekst, taki jak na przykład kompletny dorobek Williama Szekspira." (cytat z Wikipedii) I tu szansa jest na napisanie Hamleta prawie niemożliwa, ale możliwa - trzeba mieć nieskończenie wiele czasu. Taka jest szansa na wystąpienie ideału. A i mogą być różne ideały, nie musi być jeden. Wszystko ma swą logikę i wszystko można opisać za pomocą miar. Kiedyś z nudów opracowałem wzór na poziom wkurzenia gracza podczas gry... Same kucyki nimi raczej nie są. Ale szansa zawsze jest, choć by prawie niemożliwa. Nawet jakby dla kogoś to był ideał, to nie napotka go na tej planecie, a może nawet nie w tym wszechświecie. Na pocieszenie dla tego, dla którego jest to ideał, dodam, że wszystko jest możliwe, i może można się dostać do innego wszechświata z takimi kucami. Nie da się zaprzeczyć swoistego uroku tych kucyków, więc tu wypowiedź nie ma sensu. Intelekt - to niewątpliwie dobra cecha (i statystyka :p). Posłużono się w tym temacie porównaniem do zaprogramowanego komputera: jest to pół prawda, już tłumacze. Otóż dobrze zrobiona sztuczna inteligencja uczy się na swoich błędach, a tę porównanie to sztuczna inteligencja zrobiona na skróty. Jest to inteligencja którą ja nazywam warunkowo, bo działa na warunkach. Im bardziej rozbudowane drzewo warunków, tym bardziej może działać jak ta ucząca się na błędach lub ludzka (ludzie często nie uczą się na błędach XD). Ale nie zmieni to faktu, że w pewnych okolicznościach nie danych w warunkach po prostu nic nie zrobi, lub zrobi coś, co jest żałosne lub śmieszne. Ale nawet ta ucząca, nie będzie przypominać ludzkiej. Jej ruchy będą zbyt matematyczne i wykalkulowane, a nie o to chodzi, i ta precyzja sprawa, że to nadal zaprogramowany, choć dobrze i umiejętnie, komputer. Dobrze zrobiona inteligencja, to taka która chociaż symuluje, że się myli, bo matematyka nie kłamie, matematyka się myli. Ciężko mi się z tym nie zgodzić, ale nie jest to całkowita prawda. Nie wiem, czy chciałbym wylądować gdzieś z jednej z rzeczywistości, które stworzyłem... były dobre, ale w większości są nielogiczne lub poważne. Poza tym, każdy chciałby uciec do świata szczęścia... problem w tym, że jest to bardzo ciężkie, a rzeczywistość daje o sobie znać. Kuce wzorem człowieczeństwa... Czemu nie? Pierwsze zdanie jest zdaniem, które nie jest prawdo. Ludzi też można przewidzieć, a kuce są też czasem trudne do przewidzenia. A ja osobiście lubię gdy coś jest łatwe. Drugie to też pół prawda... ale z nim bardziej się zgadzam. Z postem DiscorsBassa którego nie zacytuje bo jest za długi w większości mogę się zgodzić, lecz byłaby to nadinterpretacja słowa ,,mogę". I choć niektóre punkty tam zawarte popieram w 99% (nigdy nie ma 100!) to pozostałe to już właśnie słowo ,,moge". Równouprawnienie dobra rzecz... kiedyś słyszałem o grze ,,Historie zmyślone: Perwoll"... jest o praniu a na początku bohaterem miała być kobieta... ale twórca dał wybór płci koniec końców... Chyba tyle co mam do napisania - pozdrawiam, Ziemniak.
  6. Witaj, jak zwykle piszę z opóźnieniem... lepiej późno, nić w ogóle. Witam, pozdrawiam, itd. W zasadzie można, to co wolno robić... ale praktyka to co innego XD.
  7. Witaj w koloni na forum. Tym razem 16 godzinne spóźnienie XD No nic, witam, i pozdrawiam.
  8. Witaj w koloni na forum. Nawet wcześnie odpowiedziałem, cud się stał... mniejsza, witam, pozdrawiam, alleluja i do przodu!
  9. Popatrz mi prosto w profil!
  10. że miejsce to jest zawsze tam gdzie ona. Postanowiła, że nie pójdzie tylko zamierza...
  11. Witaj w koloni na forum. Jak zwykle, mam ekspresową odpowiedź XD. Lepiej późno, niż wcale, ale lepiej wcześniej niż później. Nie zostaje mi nic, niż słowa, które i tak pójdą w zapomnienie i nicość. Więc jeszcze raz witam, i pozdrawiam, Ziemniak.
  12. Żółwiu ty jeden, co z ciebie wyrośnie?
  13. Głupie lub dziwne... trochę tego jest... Tak w skrócie: -Zjechanie ze zjeżdżalni głową w dół... nie pamiętałbym tego, gdyby nie kolega XD w sumie może i dobrze... -Zapomnienie, że do auto startu w zdarzeniu daje się coś, żeby się zatrzymało. -Odpowiedzenie na przywitanie na apelu na początek roku (-Witam uczniów w nowym roku szkolnym. -Elo!) Najlepsze było to, że dyrektorka odpowiedziała ,,Elo, chyba ktoś ma dziś dobry humor" XD Napisanie na lekcji naszego języka w antonimie do zasady ,,kwas"... za dużo chemii XD -Sprawienie, że prawdopodobnie w liceum postawią kanapę XD. W skrócie: podczas prezentacji jakie daje możliwości nasza szkoła, pod konie,c kiedy dyrektorka się spytała, czy są jakieś pytania. To ja - możemy już iść? Dyrektorka na to - A gdzie ci się śpieszy? -Do spania... -To może postawimy w szkole kanapę, to naszą wybierzesz? Co ty na to? - Nie mam nic przeciwko. I tak to nie wszystko, jak coś sobie jeszcze przypomnę, to napiszę.
  14. Witam w koloni. na forum. 11 godzinne opóźnienie na powitanie, to jest zapłon XD.
  15. W sumie nie mam się co rozpisywać XD Kiedyś gdy poszukiwałem nicka jakiegoś oryginalnego i myślałem (a jakże) o ziemniakach. Akurat miałem tyle szczęścia/pecha że tata wtedy samochody przeglądał, i oczywiście co chwila się zachwycał jakie to są piękne, jaki to majo bak, jako to szybkość rozwija (ja rozumiem, że można mieć zainteresowanie, ale to była przesada, zwłaszcza, że ja się tym nie interesuje). Przez większość czasu go ignorowałem, i w pewnym momencie ja zadałem sobie pytanie elementarne: A czym właściwie jest ziemniak? A pasjonat wszystkiego co mnie nie interesuje (czy. mój tata) akurat powiedział coś w stylu: ale ładny/wspaniały Ford. I tak się zbiegło, że kiedy ja skończyłem słowo ziemniak to tata zaczął ford. I tak powstało Ziemniakford. Co do cyfr, strona na której się rejestrowałem wymagała nie wiem czemu liczb w nicku, a te są łatwe do zapamiętania. I w sumie tyle. Tak używam tego nicku na wędrówce po bezkresach internetu, chociaż czasem wymyślam nowy. Tak, to jest nie rozpisywanie się...