Podnosisz klacz, była lekka jak na swój wzrost. Wyszliście z budynku po czym dołączyliście do oddziału, kapitan wydawał się wściekły widząc twą "Zdobycz"
- Jednak znalazłeś Ocalałą, dobra robota Dark - powiedział
- D... Dark, uciekajmy stąd, zanim kabel ich wezwie - powiedziała cicho
- Na dachu ktoś jest - powiedział jeden z żołnierzy
Rzeczywiście, na dachu był ktoś, a mianowicie szwendacz zmierzał w kierunku wieży kościelnej
- Zabij go zanim walnie w dzwon - powiedziała szybko
- Dark, łap łuk - powiedział po czym jeden z żołnierzy rzucił ci łuk. Jeśli go nie powstrzymasz, będziesz mieć hordy zombi na głowie