- Po cholere taki cienias jak ty, wystarczy że mam pod rozkazami sługi Molestii. Wiedz że jeszcze się spotkamy - powiedział kiedy popatrzałeś się w stronę wilka widziałeś tą samą strzałę która rozwaliła pająka, niestety gomez ją chwycił i wystrzelił prosto w niebo po czym otoczył się czarnym dymem a kiedy opadł, jego już nie było.
- Łał, nie spodziewałem się że on umie takie sztuczki - powiedział wilk podchodząc do ciebie