Skocz do zawartości

Dolar84

Administrator Wspierający
  • Zawartość

    3977
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    110

Wszystko napisane przez Dolar84

  1. Edit: Nastąpiła dobra zmiana tytuły tematu, gdyż nie do końca świadomie (a raczej bez takiego planu) kolejny oneshot ze sierżantem Razor Drillem stał się bezpośrednią kontynuacją Pana Atkinsa. W takim razie zmieniam tytuł tematu i będę tu umieszczał kolejne tego typu opowiadania. A zaplanowanych jest jeszcze co najmniej... kilka tekstów. Tak się dziwnie złożyło, że lektura pewnego wiersza posłużyła mi za inspiracę do stworzenie prezentowanego tu opowiadania. Nie jest to historia wojenna, choć mówi o żołnierzu. Jest to historia o tolerancji i nie przyjmowaniu niczego na wiarę, ale w nieco odwróconym aspekcie. Pokazuje (a przynajmniej takie ma zadanie), że każdy, nawet najlepszy, może popełnić błąd. Lecz panem Atkins zowią mnie, gdy pora iść na front. [Oneshot], [slice of Life]. [Dramat] But It's "Thank You, Mister Atkins", When The Band Begins To Play by Airlick Ponownie spotykamy się ze starszym sierżantem Razor Drillem, tym razem w czasie podróży morskiej. Ta historia ma za zadanie pokazać jak ważny jest wzajemny szacunek dla odmiennych obyczajów. Szczególnie na falach oceanu. Dodatkowo otrzymujemy nieco większy wgląd w historię świata przedstawionego w tej serii opowiadań. Akcja dzieje sie niedługo po wydarzeniach opisanych w Panu Atkinsie. Eternal Father, strong to save... [Oneshot], [Slice of Life] Tym razem (po kilku ładnych latach przerwy, tak wiem leń ze mnie) zapraszam na wyprawę w przeszłość Razor Drilla, kiedy jeszcze nie był doświadczonym przez życie starszym sierżantem, a zielonym jak szczypiorek na wiosnę rekrutem REA (Royal Equestrian Army). Opowiadanie spokojne (jak powiedziano - wręcz angielskie), które ma za zadanie naświetlić nieco początki kariery podoficera. Hey, Brother... [Oneshot], [Slice of Life] Chronologia opowiadań: Zapraszam do lektury, jak zwykle licząc na komentarze i konstruktywną krytykę. Świat kreowany jest na podstawie tej mapy.
  2. Tak jak mówisz mości Ghatorr. A na "pegazorożca" zabrakło mi mocy przerobowych. Zresztą po co miałem o tym pisać, skoro i tak wiadomo jak traktuję rzeczony... wynalazek
  3. Kolejny rozdział przeczytany. Nie zawiodłem się. Zarówno opisy, jak i kreacje bohaterów na wyjątkowo wysokim poziomie. A historia to sam miód. Po raz kolejny uzbrajam się w cierpliwość i czekam na kolejny.
  4. Proszę dodać tagi do tematu. Na wszelki wypadek podaję jak to zrobić - wchodzisz w edycję pierwszego posta, uruchamiasz pełny edytor i wtedy możesz dodać tagi do tematu. Czas na poprawę - 2 dni.
  5. Trzy pojedynki - trzy niewypały. W związku z tak fatalnym początkiem muszę przemyśleć sens istnienia tego "konkursu". Najpóźniej jutro będzie jasne czy będzie kontynuowany, czy zostanie zamknięty.
  6. Ponieważ się go nie używa. Zasadniczo "space opera" jako nazwę własną zostawia się nieprzetłumaczoną, gdyż dobrego odpowiednika nie ma. Niejako oddawałoby sens określenie "kosmiczna opera mydlana", ale też się tego nie używa, gdyż oczy od tego szczypią i łzawią.
  7. Limit czasu został wyczerpany. Muszę przyznać, że jestem zawiedziony frekwencją. Jedynie trzy opowiadania... Wyrazy uznania dla Sajbacka za jego przysłowiowy rzut na taśmę. Jednak coś mi mówi, że niewielką liczbę nadrobicie doskonałą jakością. Zapoznam sie z pracami i jak najszybciej dokonam oceny opowiadań.
  8. Rozdział przeczytany. Lektura była (jak zwykle) doskonałą rozrywką. Zarówno częsć dziejąca się w Equestrii jak i na wschodzie pasjonuje i nie można sie od nich oderwać zanim złośliwy los nie doprowadzi nas do końca dokumentu. Czekam niecierpliwie na kolejne rozdziały.
  9. Wiem, wiem, spoilerować imienia nie chciałem . Mistrzowski jest i tyle Na dodatek muszę powiedzieć, że miło było co niektóre nazwy słynnych latających ustrojstw wyobrazić sobie na niebie Equestrii.
  10. Mimo wszystko proszę zamieść tekst w gdocs. Jeżeli uda się z obrazkami - cudownie, jeżeli nie, niech będzie goły tekst (i wpis koło niego, że wersja do ściądgnięcia jest pełna). Czas na poprawę - 3 dni. Samo opowiadanie jest dobre. Postać mhówiąca z specyficznym akcentem niszczy system. Czekam na kolejne odsłony.
  11. Witamy w szóstej edycji konkursu literackiego. Jako że dwie ostatnie posiadały zbiór tagów od dosyć wysokim... stopniu skomplikowania, tym razem zdecydowałem się dać Wam prawdziwe pole do popisu. 1. Limit słów - 1500 (maksymalnie - każde opowiadanie sprawdzam w wordzie, więc nie ufajcie żadnym licznikom słów i tym podobnym bzdetom) 2. Obowiązujące Tagi to: Do czterech dowolnych tagów (oprócz gore i clop). Dokładnie - sami wybieracie o czym ma być Wasze opowiadanie. Zaskoczcie nas Waszą pomysłowością! 3. Opowiadanie musi być w klimacie MLP. 4. Limit oddawania prac: 23:59:59 18.08.2013 5. Każdy uczestnik może zamieścić tylko jedno opowiadanie. 6. Po zamieszczeniu pracy nie można dokonywać w niej żadnych poprawek. Dla uniknięcia takich sytuacji, każda z nich jest kopiowana na moją prywatną listę i jest to jedyna wersja jaka będzie poddawana ocenie. 7. Przed przystąpieniem do pisania proszę zapoznać się z Regulaminem Nagrodą po raz kolejny będzie publikacja najlepszego opowiadania w Brohoofie. Liczę, że jak zwykle przyślecie do nas mnóstwo prac. Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim potencjalnym uczestnikom.
  12. Prace można umieszczać do 23:59:59 dnia 28.07.2013.
  13. Owszem pogwizdało mi się. To przez ten upał. Już został poprawiony.
  14. Po kompletnie nieudanym pojedynku drugim przechodzimy do trzeciego starcia. Miejmy nadzieję, że tym razem przeciwnicy uwiną się w wskazanym czasie. Temat drugiego opowiadania: Twilight znajduje katakumby w starym budynku w Ponyville. Klacz wpada w tarapaty, na pomoc ruszają jej przyjaciółki. Jaką tajemnicę skrywają podziemia? Limit słów: 3000 Limit oddawania prac: 21:00 30.07.2013 Tym razem do walki stają: Poulsen vs Qebor Życzę mnóstwa weny - z pewnością się Wam przyda. Regulamin znajduje się w temacie, gdzie prowadzone są zapisy do eventu. Proszę o zapoznanie się z nim zarówno uczestników, jak i głosującą później publiczność.
  15. Z dumą prezentujemy: Scena 6 - O imprezach, dowcipach i salwach honorowych. I to by było scen na tyle. Przynajmniej na razie. Kolejne będą się pojawiać w bliżej niesprecyzowanej przyszłości. Niektóre będą pracą wspólną, inne zaś indywidualnymi wyskokami autorów.
  16. "Piszcie" jak już Mistrzu Qebor. To swego rodzaju praca wspólna i proszę nie ignorować współautora, bo będę pluł nogami i tupał jadem!
  17. W tym temacie szukacie (i mam nadzieję znajdujecie) prereaderów, korektorów i w ogóle pomocników wszelkiej maści i rodzaju. Powodzenia w poszukiwaniach!
  18. Temat zostaje zamknięty i przeniesiony do archium.
  19. Mares and Gentlecolts! Przed wami Scena 5 - O remontach, gadach i wybuchowym temperamencie.
  20. Tym razem nikt nie wysłał opowiadania. No cóż... przykro.
  21. Koniec offtopowania, wy dwaj. Każdy następny tego typu post zostanie potraktowany jako spam i usunięty. (żebym musiał głosem moda mówić w moim temacie, to już przesada ). Prosiłbym o komentarze tyczące się samego opowiadania.
  22. Miał rację - była literówka, ale już ją poprawiłem. W każdym razie dzisiaj jeszcze pojawią się Sceny 5 (obecnie w zaawansowanym stadium realizacji) i 6 (w planach).
  23. Dzisiaj szybkość pisania oraz sprawdzania niemal wywołuje Sonic Rainboom. Przed Wami Scena 4 - Miłość, Szmaragd i Muffinki.
  24. Ostrzeżenie - w opowiadaniach występuje nieco wulgarnego języka. Be warned! Jak wiadomo, czasami po nocach ludziom, tudzież innym stworom (cześć Slender!), przychodzą do głowy różne dziwne i niekoniecznie logiczne pomysły. Czasami jednak wykluję się coś, co może przynieść rozrywkę nie tylko myślącemu (lub przypuszczającemu), ale również innym. Owocem takich przemyśleń są "Sceny z życia kuców" (tak, to twórcze przekształcenie bajki pod tytułem "Sceny z życia smoków."), czyli łączone opowiadanie autora rzeczonego posta i Karwelasa. Naturalnie nasze serdeczne podziękowania dla prereaderów, którzy poddali się naszym błaganiom (lub namolnej upierdliwości) i zechcięli poświęcić swój czas na wytrzebienie pewnej, nieuniknionej ilości błędów. Mamy nadzieję, że Wam się spodobają i zapraszamy do lektury, komentowania i konstruktywnej krytyki. Scena 1 - O niebezpieczeństwach z pijaństwa płynących. Scena 2 - O włóczęgach nieużytych i krnąbrnych. Scena 3 - O chaosie, nieśmiałości i piwoniach. Scena 4 - Miłość, Szmaragd i Muffinki. Scena 5 - O remontach, gadach i wybuchowym temperamencie. Scena 6 - O imprezach, dowcipach i salwach honorowych. Kolejne sceny w bliżej nieokreślonej przyszłości.
  25. Każdy komentarz w dziale cieszy, bądź jednak uprzejmy zwrócić uwagę na punkt 3 podpunkt 6 regulaminu wewnętrzengo. Proszę poprawić. ~ Arjen
×
×
  • Utwórz nowe...