Nie "jaka będzie", a "jaka jest". A jest następująca:
"Gdy marzyciel Arlo — pół‑chłopiec, pół‑aligator — dowiaduje się, że pochodzi z Nowego Jorku, postanawia opuścić swój bezpieczny dom na bagnach i udać się na poszukiwania dawno zaginionego ojca" (źródło - filmweb). Arlo jest już dostępny na Netflixie.
Styl animacji oraz "kreska" dostosowane są do potrzeb konkretnego filmu. Luca będzie mieć płynną animację, ale kto wie czy Pixar nie zrobi kiedyś czegoś w stylu filmów Lego albo genialnego Spider-Man: Uniwersum? No, ale takie gdybanie nie ma najmniejszego sensu.
A dlaczego mieliby się nie pogodzić? Serio... Nie rozumiem pytania. Przecież Psi Patrol to nie Gwiezdne Wojny, czy coś z MCU i nikt nie oczekuje ciągłości fabularnej. Dzieciaki będą zachwycone, zaś rodzice zrozpaczeni, bo trzeba będzie iść na to do kina i kupić filmowe zabawki. Co prawda lubię oglądać animacje, ale Psi Patrol jest dla mnie zdecydowanie zbyt dziecinny. Mówiąc krótko, nie interesuje mnie ta pełnometrażówka.
Wątpię. Niestety, ale pandemia robi swoje i wiele kin jest zamkniętych (mam na myśli cały świat, a nie tylko Polskę)
Z całego serca polecam nie mieć żadnych oczekiwań do czegokolwiek, a jedynie ciekawość. Nauczyłem się tego późno, bo dopiero przy filmie Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi, ale lepiej późno niż wcale. Po bardzo dobrym Przebudzeniu Nocy oraz doskonałym Łotr 1 oczekiwałem czegoś niesamowitego. A tym czasem dostaliśmy fatalny film z niesamowicie idiotyczną fabułą, dziurawą niczym Jedi po wydaniu rozkazu 66
A wracając do tematu, to czekam na:
Sword Art Online Progressive: Aria of a Starless Night - co prawda Asuna jest jedną z najnudniejszych postaci w całym SAO, ale być może ta animacja sprawi, że ją polubię? Choć trochę? Tak się bowiem składa, że "Aria of Starless Night" przedstawi losy Asuny, która zalogowała się do SAO z ciekawości. Oby tylko przemiana z "przerażonej, zalanej łzami nastolatki" w słynną, waleczną "Iskrę" nie była zbyt gwałtowna (biorę to pod uwagę).
Luca - ciekawi mnie jaką lekcję życia dostaniemy tym razem? Obstawiam coś o tolerancji. Tak czy siak, zapowiada się ciekawie, a ja jestem spokojny o jakość i poziom wykonania. Pixar nigdy nie zawodzi.
Spider-Man: Uniwersum 2 - pierwsza część to jedna z najlepszych animacji jakie kiedykolwiek widziałem. O sequelu wiadomo tyle, że będzie w 2022 roku (o ile premiera nie zostanie przesunięta). Mimo to, czekam.
MLP: Film 2 - na koniec zostawiłem sobie kolorowe osiołki w wykonaniu Netflixa. Nie mam żadnych oczekiwań co do tego filmu. Zobaczymy co z tego wyjdzie...