Search the Community

Showing results for tags 'filmy'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Farma Applejack
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 13 results

  1. już nie wchodzę

    Witajcie! W poprzedniej galerii zrobił się niezły bajzel. Obrazek na obrazku, strona ładująca się w nieskończoność... ciężko to ogarnąć. Dlatego przedstawiamy nową, odpicowaną galerię! Wrzucać możecie wszystko - zwykłe arty, gify, filmy, muzykę, cosplaye. W galerii jednak też obowiązują pewne zasady. - obrazki wrzucamy w spoilery. Jeden obrazek = jeden spoiler. - co większe obrazki czy gify podlinkowujemy, lub wrzucamy na hosting zmniejszający obrazek. W takim razie - zapraszam wszystkich do dzielenie się znaleziskami!
  2. Witam wszystkich. Jestem na tym forum nową osobą, dlatego liczę na wyrozumiałoś jeżeli coś pokręciłem wstawiając tego posta. Od jakiegoś czasu tłumaczę komiksy na nasz rodzimy język, dlatego chciałbym podzielić się też nimi z większą widownią. To jest pierwszy komiks który przetłumaczyłem. Jak coś wstawię kolejne, ale na razie zacznę od tego. Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
  3. Kruczek

    Prawdopodobnie nie ma takiego tematu w tym dziale, więc niniejszym zakładam go z mocy nadanej mi przez samego siebie. Macie jakichś ulubionych aktorów? Moja topka: 1. Jim Carrey 2. Hugh Laurie (Głównie za rolę House'a) 3. Leslie Nielsen (Świętej Pamięci) 4. Jack Black Śmiało, piszcie. Jak będę miał czas, to rozpiszę się tutaj bardziej, co wam również polecam ^ ^
  4. Jak w temacie- każdy ma chyba scenę bądź sceny, które zapadły mu w pamięci, tu może się nimi podzielić. Mile widziane linki do tych scen, żeby było wiadomo dokładnie o jakie chodzi. Skoro zakładam temat to zacznę: Scena z kieliszkami z filmu Popiół i diament, za samym filmem nie przepadam, ale ta scena według mnie jest ekstra, no i poza grą Cybulskiego, to ona ratuje ten film. Wielka improwizacja z ekranizacji Dziadów Mickiewicza. Ostatnia scena z filmu Żelazny krzyż, niestety nie mogę jej znaleźć, kto widział film ten wie o którą chodzi. Scena z Walca z Baszirem, ta podczas której jest piosenka o bombardowaniu Beirutu, linku nie dam, bo leciutkie gore to jest. I scena, gdzie w tle leci walc Chopina- ta tutaj od 1:32 się zaczyna. I scena z epickim tekstem z filmu Dirty Harry. Trochę w słabej jakości, ale w innych była krew lub trup i w ogóle :< Znowu Clint Eastwood, tym razem w Gran Torino i ta scena, w której mówi get off my lawn Scena z Where Eagles Dare, w której właściwie wszytko się miesza i zupełnie nie wiadomo kto tak naprawdę jest kim. Tutaj- jakość nie powala, niestety I to tyle jak na razie
  5. ChiselBrush

    Cześć! Jakiś czas temu miała premierę kolejna część Thora. Z tej racji pozwoliłam sobie na napisanie recenzji, jak i chciałam prosić Was o Wasze opinie na temat tego filmu. Zdania są podzielone, więc mam nadzieję, że wywiąże się z tego ciekawa dyskusja. Recenzja została napisana na mojego bloga, ale nie jestem pewna, czy zgodne z regulaminem jest wstawienie tutaj linku do niego, więc jeśli ktoś chciałby na niego zerknąć podam w wiadomości prywatnej Recenzja: (mogą wystąpić nieliczne wulgaryzmy) "Thor: Ragnarok" jest trzecią częścią serii filmów o nordyckim bogu piorunów. Reżyserem pierwszej części był Kenneth Branagh, człowiek znany z popularyzacji Szekspira. Pod drugą częścią podpisał się Alan Taylor znany jako reżyser odpowiedzialny za sukces "Gry o Tron". Obaj jak mogłoby się wydawać, mają wystarczające kwalifikacje aby przenieść na ekran komiks o Thorze. Zarówno "Thor" jak i "Thor: Mroczny świat" przyniosły producentom zyski, ale nie zostały zbyt entuzjastycznie przyjęte przez krytyków i fanów MCU. Jak się okazało, niezbędnym był twórca "małych offbeatowych komedii", by na ekrany kin zawitała najlepsza część serii o nordyckim władcy. Nowy Thor, nowy Marvel, nowy Waititi Na wstępie mówię, że nie jestem fanką dwóch poprzednich Thorów. Tak jak z pierwszym nie mam wielkiego problemu, tak drugi był dla mnie wielkim rozczarowaniem i uważam go za jeden z gorszych filmów MCU. Jako, że podobały mi się poprzednie filmy Taiki Waititi-ego (mam nadzieję, że dobrze odmieniłam) wiadomość, o tym, że właśnie on będzie odpowiadał za reżyserię Thora napawała mnie dużą nadzieją. Miałam przyjemność oglądać go w słynnej warszawskiej Kinotece, w związku z moim wyjazdem do Aten i muszę przyznać, że gdyby nie odległość jaka dzieli mnie od Warszawy, chętnie wybierałabym się tam częściej. Kolorów nawalone jak u cyganki w tobołku... Już w zwiastunie zobaczyć można było bardzo kolorową adapację komiksów, stylistyką nawiązującą do lat 80-tych, co ostatecznie świetnie sprawdzało się na kinowym ekranie. Wielka ilość efektów specjalnych i przeróżnych barwnych wizerunkowo postaci daje pole do popisu specom od kostiumów, makijażu i scenografii. Same efekty specjalne również są na dobrym poziomie, i nie jestem w stanie wymagać od nich w "Ragnaroku" czegokolwiek więcej. Zdecydowanie, na uwagę zasługuje cudowna scena z walkiriami, która po prostu mogłaby trwać godzinami, a już na pewno co najmniej dwa razy dłużej niż jest nam to zaserwowane w filmie. Sam zabieg wprowadzenia do historii niejako częściowo opartej na mitologii nordyckiej "dwórek Odyna" (choć tutaj nadałoby się bardziej określenie wojowniczek) uważam za bardzo trafiony. Na szczęście, w całym tym przepychu kostiumów, makijaży, scenografii i kolorów nie gubią nam się poszczególni bohaterowie. Paradoksalnie, najlepsze i przede wszystkim najzabawniejsze sceny to te, gdy postaci w filmie po prostu ze sobą rozmawiają. Thor to narcyz i buc Prócz tego, że "Thor: Ragnarok" jako całość jest zdecydowanie najlepszą częścią z serii o bogu piorunów, to i znane nam wcześniej postaci o niebo lepiej wypadają w tym filmie, niż wszystkich pozostałych. Przede wszystkim, sam Thor został odarty ze swojej boskości, czyniąc go tym samym o wiele bardziej ludzkim. Jak każda osoba ma on swoje przywry, jest narcyzem, lekko nierozgarniętym bucem, który pragnie być najlepszym z Avengers'ów, ale przy tym zyskuje tylko na sympatii. Sam Loki, którego postać uwielbiam nie jest jedynie bogiem kłamstwa i sprytu, ale również trochę zagubionym i tchórzliwym bratem przyszłego króla Asgardu. Również Hulk oraz Bruce Banner to najlepsza wersja postaci jaką widzieliśmy. Kolejną zaletą jest fakt, iż relacje między bohaterami w filmie są niezwykle wiarygodne. Szczególnie relacja Thora i Lokiego, jak i tych dwóch panów z Odynem. Do tej pory, żaden inny reżyser nie ukazał jej lepiej. Największe zalety filmu... Największą zaletą tego filmu jest zdecydowanie fakt, że można się na nim sporo uśmiać i doskonale bawić. Już nie pamiętam, kiedy na filmie super-bohaterskim AŻ TAK dobrze się bawiłam. "Thor: Ragnarok" przerósł moje oczekiwania i zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko. Ostatnimi czasy udało się to jeszcze tylko jednemu filmowi z MCU: "Strażnikom Galaktyki". Tylko te dwa utwory wywołały efekt "WOW". Najbardziej zaskakującym faktem jest to, że po tym filmie wyszłam z kacem filmowym. Jak spodziewałabym się tego po "Twoim Vincencie" lub chociażby "Sklepie dla Samobójców" tak po "Ragnaroku" - nigdy. Tym, na co również należy zwrócić uwagę jest muzyka. Nie mam co tu dużo mówić - cudo! W pewnych scenach jest ona po prostu NIEZBĘDNA. Soundrtrack będący głównym i powtarzającym się motywem muzycznym w wykonaniu Led Zeppelin wypada niesamowicie. Za każdym razem gdy się pojawiała miałam ochotę wstać, wyjść kina i pójść z kijem baseballowym na jakąś ustawkę. Ostatnią "największą zaletą" tego filmu jest nieoczywiste zakończenie, czyli coś, czego niezwykle często brakuje w kinie super-bohaterskim. Nie mogę zbyt wiele powiedzieć na ten temat, aby uniknąć spojlerów, ale nie spodziewajcie się odgrzewania kotleta z innych, podobnych produkcji. ...i największe wady. Fabuła w filmie biegnie dwutorowo. Z jednej strony możemy oglądać poczynania głównego bohatera, tak z drugiej głównej antagonistki. Nie to jest wadą, ale właśnie owa antagonistka. Hela, bo tak się nazywa, jest nordycką boginią śmierci. W oryginalnej mitologii córka Lokiego (w filmie siostra), władającą Hel - krainą haniebnie zmarłych, którzy nie polegli szlachetnie w boju. Największy problem z nią, to fakt, iż jest po prostu nieciekawa. Motywacje standardowe dla tego typu produkcji. Do wyboru mamy: chęć zemsty/chęć przejęcia władzy nad światem - lub światami- (niepotrzebne skreślić). W tym wypadku twórcy bardziej postawili na to drugie. Przychodzi pewna swego przyszłego zwycięstwa robiąc wielki rozpierdol. Na tym można skończyć charakterystykę owej postaci. Kolejnym problemem z tym filmem jest dla mnie montaż. Co prawda, nie wypada tragicznie, ale szczególnie dobrze też nie jest. Nie wiem, co zadziało się w pewnych momentach, ale rytm filmu został zaburzony. Jako, że oglądałam go tylko jeden raz może to być złudne wrażenie, jednak mało przyjemne. Zdarzało się również, że postaci po prostu teleportowały się (w sposób niewytłumaczony w filmie) z punktu A do punktu B, tak jak zagrał im scenariusz. Momentami wydawało się to nieprzemyślane, na czym całość minimalnie, ale traciła, choć nie powinno to sprawiać większych problemów w odbiorze całości. Podsumowanie Czy warto wybrać się na "Thor: Ragnarok"? "Thor: Ragnarok" to obowiązkowa pozycja dla każdego szanującego się fana filmów jak i komiksów Marvela. Polecałabym go również każdemu, kto chciałby zobaczyć dobre kino super-bohaterskie, łączące fantasy, akcję i humor. Ten film to po prostu pozycja warta obejrzenia. Dla kogo jest ten film? Dla każdego zainteresowanego. Można na niego bez problemu wybrać się z dzieckiem, ze znajomymi, bądź samemu. Przyda się jednak nieco abstrakcyjne poczucie humoru i wysokie zwieszenie niewiary. Na koniec: sam Stan Lee! Na sam koniec nieśmiało wspomnę tylko, że oczywiście również i w "Thor: Ragnarok" pojawił się osławiony Stan Lee, w jednej z najbardziej dramatycznych scen w całym filmie. Jeśli nawet obecność tego człowieka nie przekonała was do trzeciej części Thora, to chyba już nic tego nie zrobi. 
  6. To jest właśnie mój rysunek na konkurs z ostatniej gazetki MLP. Jak wam się podoba? A raczej jak byście go ocenili ?
  7. Alciapl v2

    Tytuł tematu może być trochę niejasny, więc pozwólcie że wyjaśnię. Chodzi mi o filmy na podstawie komiksów Marvela. Ewentualnie seriale, jeżeli jakiekolwiek powstały. A teraz pytania do was. Co sądzicie o tych filmach? Macie jakiegoś ulubionego bohatera? Jażeli tak to jakiego? A może ulubiony film? Byliście ostatnio w kinach na Guardians of the Galaxy (Strażnicy Galaktyki) lub na X-men: Days of Future Past (X-men: Przeszłość która Nadejdzie?) ? Jak wrażenia po seansie? Jednym słowem zapraszam do dyskusji. ^^
  8. Lekcja 22 Nasza Nostalgia za latami 80-siątymi oraz 90-siątymi XX wieku. Temat 2. Co w tamtym czasie leciało w kinach? Witam was ponownie moi mili uczniowie. Dzisiejsza lekcja jest poświęcona za naszymi sentymentami za dawnymi czasami dzieciństwa, a mianowicie mam na myśli lata 80-siąte oraz 90-siąte. Była lekcja z historii muzyki, teraz zajmiemy się podobnym tematem, historią kina. Jakie pamiętacie z tamtego okresu lat 80s oraz 90s, filmy? Czy byliście małymi brzdącami przylepionymi do ekranu śledzących przygody Indiany Jonesa? A może to były Gwiezdne Wojny? Titanic? Król Lew? A może jakiś inny świetny film! Najlepszy jaki w tamtym okresie powstał? Chciałam abyście podzieli się waszymi wrażeniami z obejrzanych filmów. Waszych wizyt do kina na blockbusterze czy innym ambitnym kinie. Może utożsamialiście się z Michael Corleon czy może to był Dzwonnik z Notre dame? Może porwała was opowiedziana historia, a może zachwyciły efekty specjalne? Chcę aby ten temat był miejscem gdzie wspominacie czy dzielicie się wrażeniami na temat filmów lat 80-90 XX wieku. Zachęcam was do dysputy oraz jeśli tylko chcecie do zamieszczania filmików z serwisu Youtube waszych ulubionych scen z filmów, albo takich które waszym zdaniem warto zamieścić. Jedna zasada - muszą pochodzić z lat 1980-1999, przekroczenie tego przedziału jest uważane za spam. Oraz zakaz gore, clop, treści dla osób dorosłych lub podobnych. Na zachęta zamieszczę wam scen z jednego z moich ulubionych filmów, który mam jeszcze na kasecie VHS... https://www.youtube.com/watch?v=VqDP5qtq73A ...tylko nie wiem co tutaj robi deskolotka?
  9. już nie wchodzę

    Temat inspirowany akcją "Save Derpy". Żyjemy w czasach politycznej poprawności, jak się to teraz ładnie nazywa. W filmach, serialach i książkach dba się o różnorodność etniczną i inne takie duperele. W Stanach była kiedyś akcja by zastąpić słowo "niepełnosprawny" na "physic challenged". W Polsce nie ma takiej poprawności (chociaż w szkołach, a przynajmniej mojej, część nauczycieli tępi za użycie słowa "murzyn"), ale jest widoczna. Cenzura dotknęła nawet serialu, zmieniając Derpy imię i* głos. Sądzicie, że nam ta poprawność bokiem wyjdzie?
  10. Cahir

    Hmm... ponieważ temat o Apple Bloom miał coś mało zainteresowania, stwierdziłem, że może temat o całej trójce będzie bardziej obfity w memy itp. na dzień dobry
  11. Do napisania tego tematu natchnął mnie Kemotx cytując słowa Morfeusza z Matrix'a. Będziemy tu wrzucać nasze ulubione cytaty z filmów i nie tylko, dobrze by było jedynie gdybyście trzymali się wzoru: Więc tak: 1.Imię i nazwisko osoby, która wypowiada cytat. 2.Sam cytat (najlepiej po angielsku). 3.Nazwa filmu. 4.Rok powstania. Zapraszam, więc może ja zacznę: Ted Striker i Dr Rumack- Striker: Surely you can't be serious!” Rumack: I am serious... and don't call me „Shirley”. Czy leci z nami pilot? 1980
  12. Na FGE nie znajdziecie tego, więc postanawiam wstawić filmiki tutaj. https://www.youtube.com/watch?v=UKtIG60kdw8 https://www.youtube.com/watch?v=gfS0A2vw3LY https://www.youtube.com/watch?v=EQn30fXGmEk https://www.youtube.com/watch?v=bsOc8Il9Sic https://www.youtube.com/watch?v=cvTgfsAhWcY https://www.youtube.com/watch?v=El--W4CY7Tw https://www.youtube.com/watch?v=JZ5C653qK1I https://www.youtube.com/watch?v=qzrE2wShuZs https://www.youtube.com/watch?v=teJCqV0TRnY https://www.youtube.com/watch?v=-4qhoyGEH2w https://www.youtube.com/watch?v=Qp3b0YY-gMc https://www.youtube.com/watch?v=dNT2mb9zQJk https://www.youtube.com/watch?v=oanK1zO6f_A Może znacie coś podobnego?
  13. Kruczek

    Tutaj wrzucamy filmy, parodie, PMV z Księżniczką Cadence. Podanie autora przy wrzucaniu linku mile widziane.