...zgodził się i powędrowali dalej razem.
Twilight nareszcie mogła zacząć latać, a i jej moce powróciły.
Ale nie mogła zostawić nowo poznanej klaczy samej, więc poruszała się dalej po ziemi.
Pop przejściu kilku kilometrów, zobaczyły w oddali jakąś wioskę, o której nikt jak dotąd nie słyszał.
Pojawiło się więc pytanie, czy ominąć ją, czy iść do niej i poprosić o pomoc dla rannej klaczy...