Skocz do zawartości

Po prostu Tomek

Brony
  • Zawartość

    1875
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    16

Wszystko napisane przez Po prostu Tomek

  1. Po prostu Tomek

    [ZABAWA] Gdzie jest...?

    Poczekaj chwilę *wyciąga tabliczkę* Chyba tutaj. Gdzie jest Narnia?
  2. Po prostu Tomek

    [Zabawa] X czy Y

    Kebab. Uran czy cez?
  3. Ban, bo dobrej nocy. Zima jest spoko.
  4. Nie. Nie siedzę w temacie. Biłeś się kiedyś?
  5. Dałem jej monety. Odebrałem bilety, podziękowałem i udałem się na peron. (Nie musisz opisywać jazdy jak nic się nie będzie działo, Nightmare. Jak dojadę, to raczej koniec sesji.)
  6. Ban, bo towarzysz obywatel.
  7. Po prostu Tomek

    [Zabawa] X czy Y

    Blaszaczek. Hokej czy badminton?
  8. Ban, bo ja zaglądam. A to czy odpisuję to już inna sprawa.
  9. Po prostu Tomek

    [Zabawa] Wąż słowny

    Maranahar. (Jak ty bierzesz z gier czy innych, to i mi wolno brać z książek. Brace yourself.)
  10. Tak. Dyktatorem powstania styczniowego. Powieszony w warszawskiej Cytadeli przez Rosjan. Czy potrafisz przytoczyć, bez zaglądania do źródeł, choć jedno prawo Murphy'ego?
  11. Po prostu Tomek

    Wojna - Sombra kontra my!

    (Ten S2 z Aionem jako dowódcą.) - Jazda, bo zaraz zapukamy! To wam się raczej nie spodoba! - krzyknął dowódca patrolu. Czołg był właściwie oblężony, i do tego uszkodzony. - Do czasu wyjaśnienia sprawy zostajecie jeńcami ZRR.
  12. Ban, bo tymczasowy sojusz Terra-Equestria-ZSRR chyba się sypie.
  13. Po prostu Tomek

    [Zabawa] X czy Y

    Chyba RF. Psychiczne toto, ale da się przeżyć. Wiedźmin czy Harry Potter?
  14. Mały offtopik. Czyli mogę spokojnie uznać was za towarzysza?
  15. Bardzo ładna praca. Nie ma czego się uczepić, poza jednym szczegółem. Tylne nogi zdają się być lekko grube. Albo ja już oślepłem z kretesem.
  16. Po prostu Tomek

    [Zabawa] X czy Y

    Dziady. Kajzerka czy grahamka?
  17. Ban, bo ja kampię z ruskim karabinem.
  18. (Bezi, zrąbałeś. Ja właśnie chcę kucykowego przyjaciela ;_ Chcesz, by Derpy pomogła ci wywrzeć krwawą zemstę na jej oprawczyniach. Ja, radość, życie.
  19. Grim zatrzymał się przed domem. Nie chciał pakować się tam, gdzie jednorożec miał przewagę. Z drugiej strony szanse spotkania patrolu faktycznie wzrastały z minuty na minutę. Z kolei rozumnie byłoby postawić kogoś na warcie. Kucyk uznał, że on dopełni tego obowiązku. - Idźcie po rzeczy, ja będę pilnował, coby nie wleźli wam na łby. - powiedział rzeczowo. Rozsądne wyjście. Nie polezie za magiem i przy okazji będzie przydatny dla drużyny. Po chwili naszła go jednak myśl. A jeśli to naprawdę zdrajcy? Co wtedy z Animal, która raczej wejdzie do środka? Wciąż w rozterce, ogier zajął stanowisko z którego mógł widzieć co się dzieje w mieście oraz w domu. Wolał uniknąć przykrych niespodzianek. "Dlaczego go nie odprawiłem, jak sam chciał odejść? Urok?" pomyślał. W sumie całkiem możliwe. Ale przecież jednorożec troszczył się o Animal. To też ma jakiś wpływ. Nie, takie rozmyślania do niczego nie prowadzą. Grim Cognizance skupił się na stróżowaniu.
×
×
  • Utwórz nowe...