Skocz do zawartości

Cahan

Moderator
  • Zawartość

    4042
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    144

Wszystko napisane przez Cahan

  1. Cahan

    Kucyki

    Mam parę propozycji jeśli chcecie pomóc koniowatym: 1) Idźcie odwiedzić okoliczne stajnie, jeśli widzicie konie wychudłe [żebra nie powinny być widoczne], poobcierane od siodeł i sprzętu, w brudnych, ciemnych boksach, z widocznymi śladami znęcania się i chore, konie jeżdżące poniżej 3 roku życia i skaczące poniżej 4, konie na których stosuje się rollkur, rumaki z zaniedbanymi kopytami <-- zgłoście to do TOZu, a jak ci oleją [bo często niestety olewają], to do mediów 2) Jak w pobliżu macie stajnię to idźcie, pomóżcie, wyczyśćcie konie, wyczyśćcie boksy. Jeśli macie możliwość i umiejętności popracujcie z tymi zwierzakami i to nie pod wpływem rad z internetów od "rószoffych dziewczynek lofciających konissie". 3)Rozmawiajcie z ludźmi, tłumaczcie im. Na spokojnie. Wiele zła jest popełnianego z głupoty lub nie wiedzy. 4)Róbcie petycje do władz, np. o tym co jest znęcaniem się nad zwierzęciem, o obowiązkach właściciela wobec konia, o transporcie i uboju. 5)Pomóżcie szukać koniom w potrzebie dobrych domów. Może komuś potrzebny jest spokojny, dwudziestoparoletni tuptuś z rekreacji? 6)Zamiast dawać pieniądze fundacją lepiej kupić im siano/owies/kantary/derki/etc. Lepiej też iść i im pomóc pracując. Na tym skorzystają zwierzęta, nie ludzie. 7)Wielu ludzi pozbywa się wierzchowca z konieczności. Głównie sprawy finansowe. Ci ludzie robią to niechętnie. Możeby zająć się ich zwierzakiem przez ten czas ich kryzysu? 8) Nie rozmnażać "byle jakich" [pod względem użytkowym] zwierząt i edukować ludzi o zasadach rozsądnej hodowli. Jak widać sposobów jest dużo. Ale są trudniejsze niż wysłać SMSa, bo wymagają większego wysiłku i dokształcenia się. Są za to bardziej skuteczne. Dalej bronies, chodźmy pomagać braciom mniejszym [w tym wypadku większym] .
  2. Cahan

    Kucyki

    Czyli jak rozumiem usypianie pieska bo ma nowotwór i bardzo cierpi jest be i niedobre? Niech się męczy, niech przez tydzień zwija się z bólu, a nasze sumienie niech będzie czystsze. Daje się do rzeźni młode zdrowe konie. Ceny koni spadły [nienajgorszy, młody arab jest do kupienia za 5000zł], wielu hodowców straciło by renomę gdyby sprzedawoło dobre jakościowo wierzchowce po niskich cenach i woli sprzedać do rzeźni. Tak się akurat, dzięki niech będą Bogini, dzieje rzadko. Ale sprzedawane do rzeźni "zimnioki" to są młode, zdrowe konie od początku do końca hodowane NA MIĘSO [tak samo jak krowy, świnie, kurczaki]. Rzeźnie nie chcą zwierząt chorych [na choroby bakteryjne, wirusowe, grzybicze], wyjaśnijmy to sobie. wreszcie. Ale ludzki kaleka, a koń kaleka to duża różnica. Poczytaj o psychologii tych zwierząt. Dodatkowo koń musi się ruszać. Bo jak się nie rusza to mu siada cały organizm. I to o wiele szybciej i bardziej niż np. człowiekowi w śpiączce. Przeciętny rumak waży jakieś 500kg, jak np. złamie nogę, to obciążenie jest zbyt wielkie. Odseparuje- koń to zwierzę stadne i towarzystwo innych koni jest mu do życia niezbędne. Usypia- czyli zabija, jaka różnica, czy się zastrzeli, czy się zatruje. Tylko środowisko ponosi większe koszty. A koń agresywny jest bardzo niebezpieczny. Widziałam takie konie, zdarzyło się z nimi pracować i powiem, że potrzeba dobrego refleksu i dużo szczęścia. Zimnioki nie tylko różnią się posturą, ale też charakterem i możliwościami- nie bez powodu nie spotyka się ich na parkurach i czworobokach. Nadają się co najwyżej do mało ambitnej rekreacji i do kochania. A w Polsce ich pogłowie jest ogromne. Są hodowane na mięso. Jak nie zostaną kiełbaską, to co się z nimi stanie? Zapewne łańcuch, ciasna obórka i głodowe racje żywności. Piszę to głównie dlatego, by wytłumaczyć wam, że sprawa jest bardzo skomplikowana i dlatego światek jeździecki ma zazwyczaj inne podejście. Swoją drogą Centaurus ma parę przekrętów na koncie, dlatego radzę się zaznajomić z re- voltą i o tym poczytać. Koniarze polecają za to inne fundacje, więc jak już wybierać i pomagać to świadomie i rozsądnie. Na tym zakończę off topic i zapraszam na PW jakby coś.
  3. Cahan

    Kucyki

    Ciężko chore pieski i kotki też się usypia. Męczarnie- w porządnej końskiej rzeźni cały proces odbywa się szybko, sprawnie i niemal bezboleśnie. Jeśli ratujmy konie, to ratujmy te zdrowe, młode z predyspozycjami do czegoś więcej niż bycie kosiarką, a nie kaleki które będą się męczyć jeszcze bardziej? A co zrobisz ze zwierzętami agresywnymi? Których ani do ludzi, ani do koni? Takimi z porządnymi zaburzeniami psychicznymi? Kaleki, które nie dają sobie rady z najprostszymi dla konia czynnościami np. ze staniem, jedzeniem, piciem? Albo uśpisz, albo rzeźnia. W pierwszym wypadku karma dla lisów, w drugim dla ludzi. Chłopi sprzedają głównie konie ZIMNOKRWISTE hodowane specjalnie na mięso, bo traktor jest jednak tańszy niż koń. To właśnie te konie zanim trafią na mięso to poskaczą po zielonych łąkach. Bo rzeźnie nie chcą schorowanych szkieltorów, bo się im to po prostu nie opłaca. Całym tematem się interesuję bo za rok planuję iść na weterynarię i zostać wetem od dużych zwierząt, zwłaszcza od koni. I czekają mnie w związku z tym praktyki w rzeźni chociażby. Co pomyśli prawdziwy kucyk- nic nie pomyśli, chyba że to trawa/owies/marchew/etc. Radzę poczytać też wątki o fundacjach i Skaryszewie na re-volcie, bo mam wrażenie Symphony iż propaganda TARY odcisnęła na tobie swoje piętno, a sprawa wcale nie jest czarno-biała jak niektórzy myślą.
  4. Cahan

    Kucyki

    To wykupmy też wszystkie krówki i świnki i jedzmy trawę. Sama jestem jeźdźcem i choć kiedyś myślałam tak jak wy, to po prostu dojrzałam i zmądrzałam. Wykupicie kucyka X, zjedzony zostanie wcale nie gorszy kucyk Y. A wiecie jakie są koszty utrzymania konia? Zdrowy, młody koń to 1000zł/miesiąc, chory ponad dwa razy więcej. Zakup konia, jednostkowy- ceny za konia zaczynają się od 1500, a kończą, nie kończą się. Kucyka, szetlanda można kupić za 500zł. Fundacje często kupują zwierzaki, które powinny zostać poddane eutanazji [bo cierpię i trzymanie ich to tylko przedłużanie ich męk]. Niech lepiej pójdą do najbliższych stajni i zmienią podejście ludzi, albo niech zajmą się warunkami w rzeźniach i transporcie. Swoją drogą akurat Centaurus oddaje do adopcji, tylko że formalnie dalej jest właścicielem. I dobrze, że oddaje- koń ma lepszą opiekę, nierzadko zapewniany ruch [tak koń powinien się ruszać, a nie tylko stać w boksie, całe dnie na łąkach też czasami nie są dobre dla nieparzystokopytnych] i znika problem z utrzymaniem.
  5. Cahan

    Kucyki

    I co z tego, że je wykupią? Jak nie te pójdą do rzeźni, to następne. Handlarze tylko wykorzystują takie fundacje i nie chcą im sprzedać konia po cenie mięsa, tylko sporo wyższej. Dodatkowo fundacje zamiast kupować konie, którym naprawdę można pomóc i oddać dalej do adopcji, biorą zazwyczaj jakieś trupy. Bo do reklamy lepszy jest schorowany, umierający tak, że pożyje max miesiąc koń, niż zdrowy, młody, zadbany, który idzie do rzeźni. Większość tych historyjek też jest z palca wyssana. Jestem przeciwniczką jedzenia koni, ale uważam, że świata się w taki sposób nie zbawi. Jak fundacje chcą pomóc zwierzakom, to nie tędy droga. Niech się lepiej zajmą znęcaniem się nad końmi w wielu ośrodkach jeździeckich [okrutne metody treningowe, bicie, głodzenie, brak opieki weterynaryjnej] i respektowaniem prawa.
  6. Przeczytałam sobie parę ostatnich stron właśnie i co do narządów płciowych- prawdziwe konie mają zdolność chowania członków i nie noszą ich ciągle na wierzchu, a jądra u ogiera zasłania ogon [na pierwszy rzut oka się moszny nie zobaczy]. Klacze o ile nie są w rui to też ich narządy płciowe są dobrze ukryte pod ogonem. Uszy kucyków są fajne- no i dają większą zdolność do lokalizacji dźwięków . Inną zaletą są tylne kopyta- o wiele ułatwiają kopnięcie kogoś.
  7. Dzięki za opinię Oto kolejna porcja kuców i nie tylko: https://drive.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeM1NXWmxjb0tVclE/edit?usp=sharing https://drive.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeMkN0aUMxNjBtZVU/edit?usp=sharing https://drive.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeS2VtdHM4S2xnaDQ/edit?usp=sharing https://drive.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeYmJrTHc3bUhCaFE/edit?usp=sharing https://drive.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QedHdmV2E4Y0VYaUk/edit?usp=sharing
  8. Zrobiłam dziś ponownie PPT. I wyszedł mi inny wynik niż pół roku temu. Wyrosłam z RD i ewoluowałam w Twilight. Ale Dashie mam dalej wysoko. Na 3 miejscu Rarcia [minimalnie powyżej średniej]. Reszty mało, brak Flutterki [a lubię zwierzęta, więc dziwne].
  9. Cahan

    Dyskusja o spoilerach. Sezon IV

    Wtedy nasze Elementy nie przestałyby być Elementami? Ciekawe do czego by to doprowadziło? Choć to podobno może być o tajemnicy Elementów Harmonii, może skąd się wzięły?
  10. Ulubione: 1.The Royal Wedding- epickość, walki, Krysia, mega piosenki 2.The Crystal Empire- zło i mhrok, super piosenki 3.The Return of the Harmony- Discord, chaos, dobry humor 4.Lesson Zero- spadłam z krzesła 5.Magic Duel- Twi dostaje manto 6.Cutie Mark Chronicles- przeszłość Mane6 7.Sweet and Elite- i cała reszta odcinków z Rarcią Znienawidzone: 1.Just for Sidekicks- wybitna nuda, oglądanie tego odcinka aż mnie męczyło 3.Spike at your Service- kiepskie, nierealne, bezsens 4.Mysteriuous Mare do well- zły morał. RD chciała dobrze, próbowała pomóc kucykom, a tu zjawia się Super Klacz i biedna Dashie nagle jest be. 5.Games ponies play- wieje sanda... nudą 6.Too many Pinkie Pies- nie lubię pinkie, a ten odcinek...
  11. Cahan

    Dyskusja o spoilerach. Sezon IV

    CM Twi to symbol elementu magii, który pojawia się tylko jak się uaktywni pozostałe i połączy magią. Ten symbol raczej nie ma nic wspólnego ze znaczkiem Twilight, to raczej Sparkle ma coś wspólnego z tym symbolem. Pewnikiem legendarna przepowiednia o Ponykiinie, czy Klaczy Niespodziance
  12. Cahan

    Teorie spiskowe o sezonie IV

    WhiteWarrior- właśnie mi dałeś temat na fanfick
  13. Cahan

    Teorie spiskowe o sezonie IV

    Wymyśliłam właśnie super-nierealną teorię spiskową, dlaczego Pinkie Pie śpiewa piosenkę "Apples to the core". Mianowicie wymyśliłam romans Pinkie & Big Mac. Gdyby za niego wyszła, to by zaczęła należeć do rodziny Apple Jestem genialna
  14. Cahan

    Dyskusja o spoilerach. Sezon IV

    Ale kucykowy Loki mógłby wyskoczyć, już widzę Pinkie mówiącą "A mówiłam, że rudym się nie ufa!" Ale to "drzewo" wygląda mi raczej na jakiś kamienny stojak stylizowany na drzewo. A jeśli to naprawdę drzewo życia, czy też Harmonii, to przebieramy kuco-Thora za Celestię i z kuco-Lokim próbujemy wmówić gigantycznemu diamentowemu psu, że to obiecana za żonę Celly.
  15. Uwielbiam ten film. Ma świetną animację, wspaniały klimat- lubię takie przechodzenie od mroku do komedii . Fabuła też jest znakomita, a historia jest taka, że się popłakałam.
  16. Cahan

    Jazda konno

    Wszystko raczej trudno poznać bez własnego konia. Np. WKKW, wyścigów, stipla, rajdów, łucznictwa, joustu się nie pozna niestety, a prócz stipla i wyścigów, to bym chciała.
  17. Cahan

    Jazda konno

    Natural jakoś w ogóle mnie nie kręci. Mam wrażenie, że to często to samo co klasyka, tylko pod innymi nazwami. Niektóre ćwiczenia mogą być ciekawym urozmaiceniem treningu klasycznego, ale wiele innych to tylko "ogłupianie konia". No i "poziomy energii" w PNH- toż to brzmi jak jakaś sekta. Naturalsi często podniecają się czymś co zrobi przeciętny koń ze szkółki i dojście do tego zajęło mu mniej czasu niż naturalnemu konikowi. Swoją drogą jazda konna jest bardzo nienaturalna .
  18. Polecam "EPIC", ""Czas i Harmonia", "CRISIS: Equestria", "Mroczna Strona", "Łowca Dusz", "Wieczna Wojna", "Ace Combat: Bitwa o Equestrię", "Synestezja" + pokrewne do niej opowiadania. Mocno przygodowy jest też fanfick mojego autorstwa- "Cień Nocy".
  19. Labrys. Taki jak stalowy topór oburęczny w grze Skyrim.
  20. Cahan

    Jazda konno

    Przydałaby się jakaś dyskusja... Metka, próbowałaś gdzieś ujeżdżenia, że Cię to kręci? Tak z ciekawości pytam. Osobiście jeżdżę w szkółce nastawionej na skoki, ale byłam na obozie ujeżdżeniowym i jakoś jeżdżenie parkurów na luźnej wodzy bardziej mnie kręci niż robienie łopatek i ciągów. Co innego taka np. Hiszpańska Wyższa Szkoła Jazdy- o to mogłoby być ciekawe i fajne. Z drugiej strony wymaga to dużo ćwiczeń i powtórzeń by się udało. Niestety moje doświadczenie z dresażem [w Lewadzie] przyprawia mnie o mieszane uczucia- z jednej strony naprawdę fajnie zrobione konie, z drugiej- tona nachrapników, skośników i innych niepotrzebnych IMHO dodatków [a w każdym bądź razie nie dla każdego konia] oraz "jazda na kontakcie", czyt. konie pozaciągane w pysku wręcz. Może mam takie podejście, bo uczono mnie raczej jazdy na jak najlżejszym kontakcie.
  21. Trochę nowych zdjęć Fantasy: https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeSnliWnlVTUhLZHM/edit?usp=sharing https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QedjFOZk11MzQycDQ/edit?usp=sharing https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeeE9xZmRQYUo5RlU/edit?usp=sharing
  22. Czasu minęło sporo, komentarzy z krytyką brak [może się w końcu doczekam], oto wrzucam: https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeSnliWnlVTUhLZHM/edit?usp=sharing https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeTjVzQm1CRlBWZmM/edit?usp=sharing https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeTjdDbC1nU0VZb1E/edit?usp=sharing https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeZEI0dmhPOXBxWVU/edit?usp=sharing https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QedjFOZk11MzQycDQ/edit?usp=sharing https://docs.google.com/file/d/0B8RUvNk2O3QeeE9xZmRQYUo5RlU/edit?usp=sharing
  23. Opowiadanie całkiem dobre, końcówka jednak nie przypadła mi zbytnio do gustu. Od momentu, w którym Za to wielki + za sam pomysł.
  24. Mamy tutaj typowy spór, który wziął się z tego, że krytykujący nie umie w odpowiedni sposób dobrać słów do swojej wypowiedzi. Twoje dwie ostatnie prace: Scoot- głowa za duża w stosunku do reszty ciała, tym razem wygląda to źle. Powinnaś nieco bardziej pociągnąć ganasze, tak by ich linia wychodziła poza miejsce w którym szyja łączy się z głową [od przodu patrząc]. Widzę dużą poprawę jeśli chodzi o rysowanie oczu, ale tęczówki nadal nie są pocieniowane. Dodatkowo jej prawe oko jest za małe, a 3 rzęsa [od góry licząc] jest, albo zbędna, albo za nisko [powinna wychodzić nie dalej od pierwszej rzęsy niż druga rzęsa]. Kłoda jest za chuda i dziwnie wklęsła. Nie narysowałaś osadzenia przednich nóg. Osadzenie tylnych jest niepoprawne. Tylne nogi są źle skątowane [radzę zapoznać się z anatomią prawdziwych koni, to pomaga]. Grzywa i ogon są całkiem fajne, ale gdzie na litość Chrysalis zgubiłaś skrzydła ? OCka- tutaj o wiele lepiej. Podjęłaś próbę cieniowania tęczówek- nadal nie jest to TO, ale grunt, że podjęłaś wyzwanie . Fajne refleksy światła na źrenicach. Kształt oczu też dobrze wyszedł. Popełniłaś jednak jeden mały, wielki błąd- lewe oko kucyka ma więcej rzęs niż prawe. Nawet dobrze z anatomią, brakuje jednak osadzenia kończyn. Przeuroczy wyraz pyszczka. Dobrze narysowany znaczek. Grzywa jest za bardzo ulizana.
  25. Najbardziej lubię shippy z OC, a tak to: Breaburn & Flutterka Breaburn & Twi Flash & Twi Shining & Celestia i uwaga- lubię incesty. Ale tylko heteroseksualne pomiędzy półrodzeństwem/kuzynostwem. I to takie na zasadzie uczuć, a nie seksu. Choć jednym z moich ulubionych książkowych wątków miłosnych jest Jamie & Cersei z Gry o Tron. Ogólnie nic nie mam przeciwko kazirodztwu [o ile nie jest to rodzic & dziecko, albo dziadek & dziecko, po prostu nie może być jakiejś dużej różnicy wieku], jeśli obie strony są dorosłe i wyrażają zgodę.
×
×
  • Utwórz nowe...