Skocz do zawartości

Sun

Brony
  • Zawartość

    1559
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    52

Wszystko napisane przez Sun

  1. Sun

    Książkowe Wydanie Antropologii

    Dostał każdy, kto zamawiał Past Sins. Przynajmniej teoretycznie. Możliwe, że kogoś przez pomyłkę pominąłem.
  2. Stanowiła tam towar, ale chyba nie została w końcu sprzedana, gdyż nie przypadła do gustu Cheerlie. A co do samego fanfika, a raczej zbioru randomów, to moją pierwszą reakcja było: Co ja czytam? Ta myśl utrzymywała się do końca, lecz nie zagłuszała innych odczuć. Ogólnie powiem, że random genialny i z czystym sumieniem można go polecić dalej jako wspaniały przykład takiego gatunku.
  3. Sun

    Książkowe Wydanie Antropologii

    To wygląda dokładnie tak, jak wyjdzie w rzeczywistości. Dzięki za sugestię, może spróbuję zmienić kolor na ciemniejszy
  4. Krakowski meet dobiegł końca, pora więc na jego ocenę. Zamiast jednak wymiany plusów i minusów, opiszę jak ja to widziałem. Do krakowa przybyłem w sobotę na 1,5 godziny przed oznaczonym czasem spotkania (dla tych co mieli przyjechać wcześniej). Przeszedłem się po galerii, ale w punkcie zbiórki byłem przed czasem i... I tu pierwszy minus, choć niewielki. Kolejne 15min spędziłem na oczekiwaniu na przybycie Grupenführera, który miał oprowadzać. Co się okazało, stał 2 metry ode mnie i nie rzucał się zbytnio w oczy. Bywa. Przewodników rozpoznałem dopiero, gdy pojawił się worek przypinek. Dalej była wycieczka po krakowie, albo raczej głównie po miejscach z jedzeniem. Zabytki mnie i tak niezbyt interesowały, za to atmosfera była spoko. Nieco zmarznięty i zmęczony dotarłem na nocleg, razem ze sporą grupą. (11 osób chyba). Szczerze, było zdecydowanie lepiej niż się spodziewałem. Nawet mimo ciasnoty. Przyznam, że był to mój pierwszy nocleg w takich warunkach, ale na prawdę nie mógłbym na nic narzekać. Znów atmosfera genialna. (za to właśnie pokochałem meety. ) Dzień meeta. Pobudka, śniadanie (we własnym zakresie) i do autobusu. Na miejscu okazało się, że szkoła jest strasznie przestronna, wypełniona setkami gadżetów, od stoisk przypinek (gdzie kupiłem 6 z CRISISA), przez figurki i pluszaki (wolałem nie pytać o cenę olbrzymiej luny, ale na pewno przyciągała uwagę), po poduszki, czy pudełka. Aż nie sposób było nie zostawić tam kilku groszy. Jak zwykle prelekcje dopisały. Salon gier też wypadł świetnie (zwłaszcza NES, który w rzeczywistości wygląda lepiej niż na zdjęciach). Nawet dla zabawy wziąłem udział w turnieju FiM, ale odpadłem w 2 rundzie. (to i tak dobry wynik, biorąc pod uwagę fakt, że grałem po raz 1-szy, i nigdy wcześniej nie miałem w ręku pada wzór x kloc). Turniej trójkucyczny też był ciekawy. Z prelekcji byłem tylko na kawałku OCków, oraz kawałku panelu o wpływie serialu (prawie jak spotkanie AA). Miałem jeszcze iść na tą o konwentach,ale znalazłem się na turnieju trójkucycznym. Ale te, na których byłem wyszły świetnie. Ostatnia i chyba najważniejsza rzecz. Ludzie. Ci jak zwykle dopisali w ilości, jak i jakości. Poznałem ciekawe osoby i świetnie się bawiłem. Dzięki, byliście wielcy. Na koniec oczywiście podziękowania dla orgów za przygotowanie imprezy i przebieg. Może na następnym też się pojawię. (o ile czas i fundusze pozwolą)
  5. Sun

    Książkowe Wydanie Antropologii

    To jeszcze maila doślij (o ile tego nie zrobiłeś), żebym nie zapomniał.
  6. Sun

    Książkowe Wydanie Antropologii

    Jeśli już, to w zbiorze kilku/kilkunastu oneshootów. Samodzielnie to nie ma sensu, bo za krótkie.
  7. trochę późno na pytanie, ale wie ktoś może ile jedzie autobus z przystanku: przegon, do dworca? (orientacyjnie), bo nie wiem, który muszę łapać by zdążyć na pociąg.
  8. Sun

    VII Wrocławski Ponymeet

    trochę szkoda, że dwie najciekawiej zapowiadające się prelekcje zachodzą na siebie, ale poza tym plan jak dla mnie idealny.
  9. Sun

    Książkowe Wydanie Antropologii

    Miękka jak w Past Sins. Swoją drogą, gdyby się znalazło odpowiednio dużo chętnych (minimum 25) to może bym pomyślał o dodruku, kto wie.
  10. Sun

    Książkowe Wydanie Antropologii

    Jasne, ze przyjmuje przelewy pocztowe. Po prostu chodzi o to, żebym miał pieniądze jeszcze przed zamówieniem, a jak to zrobicie (przelew, przekaz pocztowy, gołąb, czy dowolna inna forma), to już sprawa drugorzędna. Po prostu nie wykładam ze swoich prywatnych. Jakość ta sama, a nawet nieco lepsza. Teraz już nie ingerowałem w treść, wiec raczej nie będzie takich literówek, a do tego dojdzie numeracja stron i spis treści. Kunszt i zapał? Nie przesadzaj. Coś takiego mógłby zrobić każdy, kto dysponuje odrobiną wolnego czasu na przygotowanie tekstu i znalezienie kogoś, kto pomoże przy okładce. Co się jednak tyczy pomocy przy Crisisie, to myślałem o tym, ale nie jestem pewien czy oni mogą mojej pomocy chcieć. Zwłaszcza, że już mają ekipę i wydali jeden tom. Jedyne co im chyba potrzeba to lepszej drukarni i tyle. (słyszałem o rozlatujących się Crisisach i mam nadzieję, że Past Sinsów to nie spotkało). Poza tym, obecny stan tekstu (według dziennika tłumacza) nie daje możliwości rozpoczęcia prac gdyż ciągle są wprowadzanie istotne zmiany. Do tego, moim zdaniem, lepiej wstrzymać się do czasu ukończenia Crisisa by od razu zrobić całość (może wyjdzie taniej). No i oczywiście pozostaje kwestia mojego czasu. Nie jestem pewien ile bym go w przyszłości posiadał żeby brać się za coś tak wielkiego. Niemniej, nie mówię nie. Zobaczymy.
  11. Ogłoszenie parafialne: Jest już znana ostateczna cena 1 książkowego wydania Antropologii w języku polskim. Niestety moje osobiste przewidywania się nie sprawdziły i cena nie pójdzie aż tak bardzo w dół jak się spodziewałem. Ostateczna cena wynosi 31 zł za 1 sztukę Zaraz roześlę dane do przelewu i wszystkie informacje. Nadal można się zapisywać na listę, lecz nie wpłynie to już na cenę. Zdjęcia: https://www.dropbox.com/sh/4jm0eneomrwzhup/AACnoUiZ0JFyEf1_NBKxI-HCa?dl=0 Witajcie ponownie. Już się pewnie domyślacie o co chodzi, więc powiem, nie przedłużając. Tak, rusza kolejna akcja wydania fanfika w postaci papierowej. Tym razem jest to znana i lubiana: Antropologia. A teraz szczegóły, które przecież są najistotniejsze: - Cena początkowa wynosi 31zł za sztukę i 12zł za wysyłkę +1,5zł za każdy kolejny egzemplarz w paczce. Cena książki jest wstępnym szacunkiem, przy zamówieniu 25 sztuk, więc najprawdopodobniej jeszcze ulegnie zmianie (spadkowi). Oczywiście im więcej chętnych znajdzie się na pierwszej liście, tym ostateczna cena będzie niższa. - Czas zapisywania się na listę pierwszą jest do 04.01.2015 roku. Ta lista pozwoli określić ostateczną cenę, oraz to czy przedsięwzięcie będzie kontynuowane. ( w wypadku zebrania mniej niż 20 chętnych, termin zostanie przedłużony, albo projekt zostanie anulowany) - Następnie, to znaczy 05.01.2015 roześlę dane do przelewu. Na pieniądze oczekuję do 14.01.2015. Do tego czasu można też nadal zapisywać się na listę chętnych (choć wolałbym byście nie czekali do ostatniej chwili). - 15.01 idę złożyć zamówienie i dalej około tygodnia, dwóch zanim odbiorę towar i roześlę w Polskę. A teraz jak się zapisać: Należy wysłać maila na adres: [email protected] W tytule wpisać Antropologia, a w treści ilość sztuk. Nie musicie podawać danych, na razie. Dane poproszę dopiero po wysłaniu danych do przelewu. Tytuł przelewu najlepiej tak bym mógł go powiązać z mailem i konkretnymi danymi. A teraz co nieco o samej książce: Okładka pojawi się na dniach (a na pewno do końca tygodnia), gdyż wciąż trwają prace nad jej wykończeniem. Sama książka ma 374 strony A5, papier 80g. Drukarnia ta sama co poprzednim razem, teraz jednak upewnie się, ze wszystkie egzemplarze są prawidłowo oklejone. Tu znajduje się obrobiony i gotowy do wydruku tekst. A to okładka (poprawiona). Tło jest jeszcze w fazie prób, więc można zgłaszać zastrzeżenia. Wszelkie informacje postaram się udostępniać na bieżąco. Obecna ilość chętnych: 46 ps. Przepraszam jak ktoś dostał 2 albo 3 newsletery. musiałem się rąbnąć. UWAGA Ogłoszenie: Terminy realizacji zostały przesunięte do przodu (są już zmienione w powyższej treści). Dzięki temu pojawi się możliwość odbioru osobistego na Twilightmeecie w Gdańsku. Oczywiście po wcześniejszym kontakcie i przedpłacie.
  12. Nie tylko ty. Ja osobiście RTL jakoś nie pamiętam, ale reszta co mówisz jest prawdą. Inna sprawa, że oprócz typowych kreskówek, oglądało się jeszcze Dragon Ball (chyba tvn 7) no i oczywiście seriale jak : MacGyver, Nieustraszony czy Viper.
  13. Też jestem ciekaw, nawet jeśli ma mnie ominąć połowa (pociąg powrotny o 17:23 ). Reszta atrakcji zapowiada się również ciekawie. Zwłaszcza prelekcja o poprzednich generacjach i o OCkach. Reszta też niczego sobie. Zatem pozostaje już tylko czekać do piątku i powiedzieć ostatnie słowa w tym temacie ( a może i nie). Powodzenia na szlaku i do zobaczenia na Meecie.
  14. hmm, zatem teraz tylko czekać na opisy i oczywiście na samego Meeta.
  15. Cóż, chyba powinienem się oficjalnie wypowiedzieć co nieco na temat tego fanfica, a nie tylko prywatnie, Lordowi, w ramach Prereadingu.Zatem: Pomysł na świat wydaje mi się niecodzienny, gdyż rzadko kiedy spotyka się kuce poza Equestrią i ziemią (Na pewno Crisis i ... Cóż, więcej nie znam), skutkuje to szerokimi możliwościami kreacji świata i zasad nim rządzących, co autor oczywiście wykorzystuje bardzo dobrze (nawet jeśli nie grzebie przy atmosferze czy właściwościach planety). Dalej mamy duet głównych bohaterów, człowieka i pegaza (Prawie jak Save me), którzy poruszają się po planecie nieco zmodyfikowanym KingTigerem. I mimo osadzenia akcji w bardzo dalekiej przyszłości i na innej planecie, korzystają z G36 i MSBSa. Ciekawy dobór sprzętu, zwłaszcza, że później pojawiają się jakieś laseguny. idąc dalej, mamy kierowcę Ziła, który wydaje się być ważną postacią. Po pierwszym rozdziale myślałem, że wiem kim on się okaże na końcu, ale Lord bardzo wprawnie mi to zepsuł. Choć może to i lepiej... Sama fabuła wydaje się obecnie luźna i taka raczej prosta, ale zobaczymy. Nie sposób przecież ocenić całego fica po 2 rozdziałach. Zobaczymy co będzie dalej. O ile oczywiście autor nie zrazi się brakiem komentarzy i zainteresowania i nie przerwie twórczości (czym mi grozi co 3 dzień).
  16. Brawo dla mnie. Mogłem jak widać głębiej poszukać, a nie zniechęcać się na 2 letnim bodajże fragmencie dotyczącym tego, że ING zezwala na płatność internetową, tylko kartą kredytową (ja mam zwykłą). Informacja przyda się na przyszłość, dzięki.
  17. Jako, ze już jestem po całym procesie, (swoją drogą mogliście dać opcję przelewu, ale jakoś se dałem radę) więc mogę co nieco powiedzieć. Dostajesz kod i on przekierowuje cię na stronę płatności Paypal, lub kartą (moja niestety nie obsługuję płatności internetowych. ***** ING). Jeśli się zarejestrujesz, a nie zapłacisz, to czeka cię płatność przed wejściem na Meeta. A jak tak randomowo przyjdziesz bez rejstracji, to nie wiem. Na Ambermeecie, z tego co pamiętam, to można było wejść bez rejestracji, ale po zapłacie stosownej.
  18. Moje typy na growe arcyzieła i gry, które zapadają w pamięć bardzo głęboko. Dużo tego będzie. (kolejność zupełnie przypadkowa) PEGASUS: - Contra -Moja ulubiona gra na tą platformę, która wsysa do dziś. Nadal zdarza mi się wyłączyć mojego mocarnego kompa i odpalić maszynę 8 bitowa. Ostatnio nawet graliśmy (z kolegami i doktorantem) na wystawie o Czochralskim, która odbyła się na PG. Wprawa nie ta co kiedyś, ale było fajnie. - Duck shoot - obok kontry i czołgów najlepsze zastosowanie tej małej konsoli. I ten rechoczący pies. PC: - Heroes of Might and Magic 3 - No jak w takim zestawieniu nie wspomnieć o herosach, przecież to najbardziej grywalna, wciągająca i klimatyczna strategia jaka kiedykolwiek powstała. Po proistu tytuł, w który każdy musi zagrać. -C&C Generals z dodatkiem Zero Hour. - Najlepsza gra z serii i jedyna taka. Trzy odmienne armię wymagające różnych taktyk i w każdej trzech generałów do wyboru co jeszcze zwiększa możliwości. Do tego możliwość tworzenia jednostek bez limitu i ich spora ilość do wyboru. Gra na pewno warta uwagi. - Enemy Territory - Za godziny, a raczej setki, jeśli nie tysiące godzin spędzone w multi na strzelaniu się z ludźmi, naprawie czołgów i rozwalaniu ścian. Najbardziej grywalny FPS online jaki chyba powstał. Kolejna gra, którą każdy powinien zagrać. - STALKER - za wspaniały, brudny, surowy klimat zony. Tej grze autentycznie nic więcej nie potrzeba, bo ma klimat i grywalność, której mogą pozazdrościć wszystkie wielkie tytuły. Nie zapominajmy też o świetnych modach. - Red Faction (! i guerilla) za coś czego moim zdaniem nawet battlefield nie osiągnął, czyli Geo Mod. Silnik pozwalający realistycznie odtworzyć niszczenie otoczenia. Zwłaszcza w czasach 1 to było niespotykane. - Battlefield 1942 Forgotten Hope. - Mod, który waży chyba więcej niż sama gra, ale tak diametralnie zmienia rozgrywkę, że moim zdaniem zasłużyłby na pudełkowe wydanie. Nie dość, że wszystkiego wiecej (pojazdów, broni, map) to jeszcze poprawa grafiki. Co prawda nie grałem z ludźmi, ale boty były wystarczajaco dobre, by rozgrywka była przyjemna. Oczywiście jest tego jeszcze więcej i zgadzam sie chyba ze wszystkimi typami moich poprzedników, a od siebie dołożę jeszcze kilkanaście, które nie padły: Dragon Age, Medal of onor alied assault, Call of Duty 1 i 2, Portal, Half life, pozostałe części wolfensteina, Tomb Raider, Battle city (tanki na pegasusa, które biją na głowę WoTa), Borderlands. To chyba tyle. Sporo się tego nazbierało, a jakby zliczyć wszystkie spędzone godziny, to pewnie wyszłyby ze 2 lata, kto wie. Na koniec rzucę cytatem, który każdy chyba choć raz widział w Multiplayerze i wie co oznacza dla drużyny: ,,Siemka, kto PL?"
  19. Przeczytane, wiec wymaga skomentowania. Opowiadanie krótkie, zdecydowanie za krótkie, ale co tam, pewnie konkursowy limit. Pomysł prosty, ale bardzo dobry, wykonanie również świetne. Również polecam każdemu poświęcić te 2 - 3 minuty na lekturę. Naprawdę warto.
  20. Kolejny fanfic, kolejny komentarz. Foley, na początek mała sugestia, którą słyszałeś już pewnie wiele razy. Weź się za komedie, bo świetnie ci wychodzą. Kolejna, która mnie rozśmieszyła do łez, a przy tym przypomniała tak odległe dzieciństwo. Świetnie oddane oryginały, przedstawione tu jako kucyki i ten klimat starej bajki. Polecam wszystkim.
  21. Mam wrażenie, że na ten fanfic jest tylko jeden możliwy komentarz. Ja chcę więcej! Wróć, kultura wymaga napisania: Proszę o więcej.
  22. Hmm... Warto mieć plan B, C, D i nawet E. Po raz pierwszy w życiu planowanie na zapas się przydało. Powiem więcej, nawet cieszę się z tej drobnej zmiany, bo pozwoli mi nieco zaoszczędzić na transporcie. Niestety ma też ona swoje minusy w postaci konieczności opuszczenia meeta godzinę wcześniej, albo wybrania pociągu o piątej rano w poniedziałek (co niestety odpada). Pozostaje więc tylko kilka pytań, mianowicie: 1.Czy plany nie ulegną zmianie do 18.11? 2.Czy do tego czasu będzie znany program? 3.Czy można ewentualnie liczyć na nocleg z 05 na 06? ( nie jest mi to ani trochę do szczęścia potrzebne, tylko do wybrania pociągu)
  23. Przeczytałem całość i Tak też to ocenie, jak całość. Zacznę od pomysłu antologii w tym temacie. Podoba mi się on, nawet bardzo. Luna, pani snów, która jednocześnie ma wątpliwości co do realnego świata. Jeszcze tego nie widziałem, ale ten krótki opis wystarczył żebym zaczął z zapartym tchem czytać. Dalej, kolejne opowiadania. Tu niestety nie udało się utrzymać równego poziomu. Są lepsze i gorsze, choć żadne nie podpada pod kategorię tragedia, żenada czy podobne. Co prawda nie ma też żadnego, które wgniotło mnie w fotel, ale oceniając jako całość, to efekt dobry. Nie wybitny, ale dobry. Strona techniczna. Tu niestety dość kulawo. O ile literówki jeszcze moim zdaniem idzie przeboleć (choć nie w tytule) to formatowanie kuje w oczy. Niestety nad tym można by popracować przed pierwszą publikacją. Dalej, Hype. Przed każdym tekstem pojawia się krótka informacja o twórcach, niestety niekiedy są strasznie przesadzone i sprawiają, że czytelnik spodziewa się góry czekolady, a dostaje jedną kostkę. Osobiście wywaliłbym wszystkie te teksty, albo ograniczył je do jednego zdania, które nie narobi smaku. Okładka bardzo dobra, nawet mimo, że tekst z niej wyłazi. Podsumowując, pomysł dobry, a tekst wymaga tylko kilku poprawek i będzie gitara. Całość zrobiła raczej pozytywne wrażenie, choć wiadomo czego nie urywa.
  24. Sun

    Co aktualnie czytamy

    To niestety zmora chyba wszystkich książek na podstawie Gier. Mam za sobą 3 części Dragon age i powiem, że o ile poziom rośnie z każdą częścią, o tyle pod koniec ląduje on gdzieś w okolicy Eragona. Po głównym scenarzyście spodziewałem się nieco więcej, ale mimo to są one dość dobrym uzupełnieniem fabuły
  25. Prędkość przechodzenia ekranu biosa zależy podobno nie tylko od systemu, ale też od płyty głównej. Nie wiem jak bardzo jesteś oblatany i jaki sprzęt masz, ale ustaw w biosie kolejność bootowania tak by dysk systemowy był pierwszy. Ogólnie główną zmianą 8.1 w stosunku do 8 była chyba właśnie optymalizacja pod katem szybszej pracy. Więc gratuluje sukcesu i życzę stabilnej pracy. A ja właśnie aktualizuje sterowniki do grafy i zaraz puszczę test 3d markiem 11
×
×
  • Utwórz nowe...