-
Zawartość
1559 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
52
Wszystko napisane przez Sun
-
Raczej wątpię żeby takowy już istniał. Jeśli jednak, to napisz szybko do organizatorów (ludzi, którzy pozakładali wątki o większych tegorocznych) i zapytaj.
-
Nie zawsze. Poza tym, zdefiniuj zachowanie. Większość bronych na co dzień nie wyróżnia się z tłumu (wyjątek internet, gdzie owszem, masz słuszność). Ich zachowanie jest całkiem normalne (nawet na portalach spoza tematyki). Nie można oczywiście wykluczyć istnienia odłamu robiącego paskudną reklamę poza fandomem, ale to nie w tym wypadku. Bez przesady. Poza tym, taka plotka bez pokrycia i jednorazowa szybko zniknie. Owszem, ludzie mają dar do powtarzania każdej, bezuzytecznej informacji, ale to się nie będzie trzymało ich głowy. Nie mówię, ze zmiana dokona sie od razu, ale też nie uwierzę, ze dokona sie za sprawą Spidiego. Prędzej czy później pornobiznes i nas znajdzie (o ile fandom dalej będzie wyglądał jak wygląda) i zaleje gadżetami. Dlaczego mówię o świecie? To proste. Polska nie jest rynkiem, w który celują producenci masowi (nie mylić z wieloseryjnymi). Jesteśmy po prostu za mali. Wieloseryjni z resztą też nie będą robić tylko dla nas. A co do kwestii fandomu, to na hejt wobec polskiego fandomu to nie wpłynie, bo: -Ilość osób pod działaniem poczty pantoflowej jest mała, a reszta hejterów zna ans tylko z kazań księdza internetu, gdzie i bez Spidiego radzimy sobie z dawaniem Hejterom tematu do działania. Inna sprawa, jak poczta pantoflowa trafi do nawiedzonego księdza, który zacznie nas tłuc krzyżem i oblewać wodą święconą. Chociaż nie, taki ksiadz i tak nas ciśnie wiec bez różnicy. Jedno działanie Spidiego to nic w porównaniu z tonami Clopów w necie
-
Ludzie hejcą bronych i bez tego. A właściciel seksszopu raczej też nie wróci do domu i nie powie ,,Cześć kochanie, nie uwierzysz co mi się przydarzyło. Przyszedł do sklepu taki jeden brodaty i zapytał o maskotkę kucyka z dziurą w d...." Poza tym, taka akcja nie ma żadnego wpływu na fandom i jego postrzeganie. Dlaczego? Otóż, traktując fandom jako całość, taka akcja była niczym drobina kurzu osiadająca na statku. Nic nie zmieni. A gadanie o efekcie motyla, to w tym wypadku kolejna bzdura. Jeden Spidi nie sprawi, że fabryki w Chinach przestawią produkcję z tradycyjnych obudów do wibratorów na takie wzorowane na jednorożcu. A nawet jeśli, to nie z winy Spidiego. Jeśli zaś traktować fandom jako Polski fandom, to... Również pozostanie to bez znaczenia bo istnienie tych badań poza fandom nie wyjdzie, a kilku gdańszczan nie wpłynie na ogólnopolski poziom niechęci do bronych w widocznym stopniu. A jeśli chodzi o Gdański fandom, to jest on ledwie małą cząstką światowego, więc to też nie będzie miało wpływu. Prawda jest taka, że względem zewnętrznych części fandomu, nic to nie zmieniło.
-
Czytam tę dyskusję od początku i chyba przyszła pora by dodać coś od siebie. O ile początkowo temat mnie bawił. Przypominało mi to dowcipy w stylu ,,Amerykańscy naukowcy dowiedli, że woda jest mokra" (bez obrazy Spidi). Efekt był spodziewany, wartość badań znikoma, a temat raczej dziwny. Traktowałem to więc jako powód do uśmiechnięcia się i przejścia dalej. No ale jak widać dyskusja zaczyna się przeradzać w krytykę Spidiego, jego pomysłu i ogólnie całego przedsięwzięcia oraz jego dziurawą obronę. Nie mam zamiaru wyrzucać Spidiemu marnotrawstwa czasu i szukania czegoś czego nie istnieje (jego czas, jego wola), ale gadanie o zmianie rynku jest wyssane z palca. Jeden Spidi pornobiznesu nie nakręci (chyba, że sam zacznie produkcję i sprzedaż) Nie zgodzę się też, że sprzedawca nie wie co sprzedaje, bo w dobie wolnego rynku każdy sprzedawca musi wiedzieć jak zaspokoić potrzeby klienta i umieć mu doradzić. Dotychczas, zadając pytania z branży sprzedawcy, uzyskiwałem odpowiedź i poradę. Ba, często też adres konkurencji, gdzie dany towar idzie zdobyć. Jeśli sprzedawca chce zarabiać, musi znać rynek i branżę, innej opcji nie ma. Co do samego badania. Temat raczej kontrowersyjny, ale ujdzie. Podejście dobre, metoda raczej też, grupa badawcza zbyt mała by mówić o rzetelności badań, co podważa wyniki. Niemniej, biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska, oraz szczątkowe dowody w necie, można przyjąć to za prawdę. Wniosek: Kucoporno to domena internetu (obecnie). Żadne, masowe gadżety nie istnieją. Sugestia: Powtórzyć badanie po roku i w innych miastach. Lub całkowicie zaniechać dalszego roztrząsania tematu, zadowalając się wynikami. Ogólnie, mimo znikomej wartości samego badania, staję po stronie Spidiego, lecz nie zamierzam mu gratulować pomysłu, a co najwyżej odwagi do realizacji i podzielenia się wynikami.
-
Czerwiec i wrzesień to ten sam art. Można by to zmienić, bo po co mają się powtarzać. (ewentualnie z sierpnia zrobić wrzesień, a na sierpień coś dobrać.) Poza tym, arty niezłe, może się zdecyduję.
-
1. Czemu nie (choć dużo się robi tych artów) 2. Czemu nie (choć fanfik mi się jakoś nie spodobał, wiec przestałem po 2 rozdziałach) 3. Za mała rozdzielczość, więc raczej sie nie nada 4. Rewolwer mógłby mieć wiecej detali, ale poza tym może być. 5. Powinienem skrytykować niezbyt wymiarową broń, ale nie mogę, ten art mi się podoba. Nawet bardzo. Nie chodzi o sam sposób narysowania, ale o scenę, którą przedstawia.
-
Spokojnie, to nie obowiązek. W przyszłości chyba w ogóle z tego zrezygnuję. Obecnie jedyny powód to taki, że czasem trudno jest powiązać dane konto z zamawiającym. Ważniejsze są tylko dane do wysyłki, bo nie zawsze zgadzają się one z danymi z przelewu.
-
Opowieść o istnieniu [Oneshot][Human][Mature][Sad]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Pora na konstruktywny i jednocześnie kulturalny komentarz. (przecież nie powiem *****, to było świetne, bo nie wypada) Opowiadanie bardzo dobrze napisane. Niby przewidywalne do bólu, ale co z tego. Ma mocne akcenty takie jak: Poruszony temat ciekawy, nie przypominam sobie bym go widział, albo specjalnie o nim słyszał, ale też nie znam wielu dzieł. Błędów nie zauważyłem (poza jednym powtórzeniem). Innych wad też raczej nie stwierdzono. Podsumowując, opowiadanie nie jest wybitne i godne wyniesienia na piedestał chwały, ale na pewno bardzo dobre i warte polecenia. Jeśli to twoje pierwsze dzieło, to podwójne gratulacje. Pisz dalej, bo masz talent -
Może zamiast Wine Pipy, Pipę i DJa pod jemiołą : http://1vladislav.deviantart.com/art/Littlepip-s-Holiday-Variant-344653776
-
1. Velvet ze SPASem . Ciekawe, nie odkrywcze, czy zapierające dech w piersiach, ale ciekawe. 2. LilPip hakująca superkomputer z 29. Na celestię, co oni jej zrobili z oczami? Plakaty mogłyby się nadać, choć nie wiem czy akurat ten. Od siebie dorzucę może jeszcze styczeń/awaryjny grudzień: http://1vladislav.deviantart.com/art/Ask-Littlepip-Tradition-344640128
-
Polska wersja F3 jest dostępna w sprzedarzy, ale poza steam. Albo na płycuie, albo w wersji muve digital i pobierasz przez ichni program
-
6 to Z Pink Eyes, podobno bardzo dobry i zachwalany, a przy tym niezbyt długi. Obecnie tłumaczenie podobno nie ruszyło, bo jest problem z grą słowną, której się po polsku za bardzo nie da, ale tu więcej wie Poulsen. PH to nawet autor jeszcze nie skończył.
-
Hmm, kolejna porcja niezłych artów, ale do rzeczy 1. Fajny, tylko szczerze mówiąc coś mi w nim nie pasuje, jakiś taki mały detal, ale nie wiem jaki 2. Ciekawy. (To Lyra ) 3. Te oczy, takie błyszczące. Nie mam zdania. 4. Osobiście nie lubię tego typu grafik czy co to tam jest. 5. Najlepszy art wśród tych pięciu. Chyba jeden z tych, które na pewno bym widział w finalnym dziele (wiosna, albo jesień) A co myślisz o tym: http://2.bp.blogspot.com/-IJ28amrqM2Q/TqktbL_HYlI/AAAAAAAAPvs/YNWw0whgin0/s1600/Clipboard01.jpg
-
Mail z poprawioną treścią poszedł do wszystkich
-
W normalnych wypadkach też uważam, ze płacenie za dodatkowe bajery to strata pieniędzy, ale akurat w falloutach dodatki są spore i zapewniają dodatkowe godziny grywalności. Mam New Vegas Goty i powiem, ze dodatki są chyba dłuższe niż kampania
-
No dobra, niby różnica spora (13zł), ale ja i tak bym wolał całość. Powiedz chociaż, że new Vegas w wersji GOTY?
-
http://www.sciagnij.pl/programy/p/Gry-Narzedzia_i_dodatki_do_gier-Spolszczenia_do_gier-Fallout_3_spolszczenie/318603 Powinno działać. Poza tym, trzeba było od razu brać z dodatkami, bo drogie nie są a dają naprawdę wiele
-
Tytuł to pół biedy, i tak wiem, który przelew za co. Co do tej niższej ceny, cóż, myślę, ze albo nie będzie tak źle, albo jakoś to będzie. Poprzednim razem była nadwyżka (która poszła na organizację charytatywną), a tu też powinna się pewna, niewielka znaleźć, żeby mój własny egzemplarz nie kosztował fortuny. Mimo to wolałbym, żeby ludzie płacili te 43 zł. No i oczywiście jeszcze się zgłaszali do nabycia.
-
Przepraszam, że tak późno (miało być rano, ale coś mnie zatrzymało), ale jest już znana ostateczna cena 1 książkowego wydania Antropologii w języku polskim. Niestety moje osobiste przewidywania się nie sprawdziły i cena nie pójdzie aż tak bardzo w dół jak się spodziewałem. Ostateczna cena wynosi 31 zł za 1 sztukę Zaraz roześlę dane do przelewu i wszystkie informację, oraz edytuję 1 posta. Nadal można się zapisywać na listę, lecz nie wpłynie to już na cenę. Edit: w jednym miejscu popełniłem mały matematyczny błąd (dotyczy maili alfabetycznie do H włącznie, bo potem zauważyłem) Tam pisze, że 1 sztuka to 31 + 12 wysyłki, co się równa 41. Powinno być 43 i taka jest poprawna cena. A tytuł przelewu powinien być Antopologia. Pośpiech jak widać boli Za pomyłki przepraszam
-
[Konkurs] Konkurs Literacki edycja XIII "Kac morderca nie ma serca!"
temat napisał nowy post w Archiwum fanfików
Pomysł naszedł dziś, wykonanie też, zatem pora go opublikować. Krótki opis: To jest alternatywna wersja powodu rozpoczęcia ostatecznej destrukcji (wystrzelenia megaczarów), która doprowadziła do powstania świata znanego z fallouta. Ukazuje ona kilka scen z historii schronu, który wystrzelił pierwsze megaczary i zapoczątkował ostateczny rozrachunek. Zanim opadł Tagi i wyjaśnienie: [Fallout} - z uwagi na to, ze akcja rozgrywa się w tymże uniwersum. [Alternative history] - Bo przedstawia alternatywną wersję historii z historii fallouta [Light Comedy] - Zawiera elementy śmieszne (podobno) Życzę miłej lektury i biorę się za drugi konkurs. ps. Najszczersze kondolencje dla Dolara i innych, którzy to przeczytają. -
Moi faworyci: -Żurek z białą kiełbasą i ziemniakami lub grzankami. -Rosół (oczywiście z magii) - Pomidorowa (ale z makaronem) - I coś czego tu chyba nie ma. Kochklops (tak to się u mnie w domu nazywa). gotuje się wywar z włoszczyzny, dodaje klopsy z mielonego, gotuje, wyciąga warzywa i dodaje kwas cytrynowy, cukier, sól i pieprz, a na końcu śmietanę. Jak ktoś chce, to mogę dać przepis. - Nie lubiane: - Rybna - Ogórkowa.
-
Najświętsza prawda. Taka suszona kiełbasa z dodatkiem lub bez to porządny kawał żarcia
-
Tu chodziło mi raczej o dania gotowe winiary, albo typowe zupy w proszku, jako namiastka ciepłego posiłku, a jako coś kalorycznego, to buła. Za drogie. Może i są energetyczne, ale wolę sam zrobić pseudo rację za niższą cenę. Pomysł dobry, ale trzeba zadbać o pojemnik na przygotowanie. Dobra rzecz jak ruszasz w 2 lub więcej osób, ale na 1 osobę to chyba za dużo na raz. Niemniej na dłuższy wyjazd, pomysł dobry. Puszki i słoiki owszem świetna rzecz za obiad w terenie. Możesz do tego dpoisać domowe wyroby i przetwory. Z konserw to tylko szynkę, ryb nie lubię (puszkowych, bo smażone owszem) Czekolada gorzka albo z orzechami najlepsza. FinCare z lidla jest trochę słodki, ale dobry i tani. Dalej, Schogetten o genialnym smaku. Za to z gorzkich, to prawdziwa, a nie deserowa, która najczęściej jest miękka i się paprze. Cukierki owszem, landrynkowate najlepiej, ale nie musujące (po nich chce się pić) Do tego butelka wody czemu nie i najlepiej termos z czymś ciepłym (kawa, albo mój faworyt, gorzka czarna herbata (1 lipton na 0,5 litra wystarcza). O kisielach nie pomyślałem, dzięki. Dosyć dobry zapychacz i nie zajmuje prawie miejsca. Suchary i/lub batony mussli muszę opanować wykonanie (zawsze wolę domowe niż kupne). Jabłka czemu nie, ale banany chyba nieco lepsze.