Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Argon39

Brony
  • Content Count

    147
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

37 Good

2 Followers

About Argon39

  • Rank
    Piewca wieczystego Chaosu
  • Birthday 04/01/1991

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    54070693

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Stettin
  • Zainteresowania
    Nauki ścisłe, technika, trochę historia.
  • Ulubiona postać
    Z głównych bohaterek to: Rainbow Dash, Twilight Sparkle, Appeljack.
    Z księżniczek: Luna (pozostałe wg mnie są niewyraźne)
    Ze złych: Discord (zły Discord absolutnie był by na szczycie mojej listy, a dobry musi dzielić miejsce z postaciami wymienionymi wyżej), a wliczając pracę Fandomu to dojdzie jeszcze Król Sombra.

Recent Profile Visitors

1,154 profile views
  1. Argon39

    W sumie @Xelacient dzięki za opinię, po prawdzie w tym roku pojawiła się myśl, aby przepisać fanfik na nowo, bo jakoś tak po roku pisania różnych, nie tylko fanfików, (mam na koncie nawet chyba całkiem udaną nowelę), dostrzegam pewne słabości tegoż utworu, pewne rzeczy napisałbym inaczej, pewne wątki po prostu wyrzuciłbym, bo zabijają tempo, inne dodałbym, lub stworzył na nowo. Stety/niestety mój "cykl wydawniczy", (czyli czym w jakiej kolejności się będę zajmował), raczej przewiduje renowacje tego fanfika pod koniec roku. No, a co do rebelii, to w sumie miał być z tego inny fanfik, bo z początku planowałem sagę rodzinną, w postaci trylogii, czyli młodość dziadka, ojca, i Blizzarda.
  2. Argon39

    W sumie tak z ciekawości zapytam, czy w sumie ktoś czyta te moje...."dzieło"? W sumie nie spodziewam się odpowiedzi, ale jakby ktoś był na tyle miły.
  3. Argon39

    Cóż dodane, w sumie na swoje usprawiedliwienie dodam, że nie bardzo widziałem, jak technicznie to ma wyglądać, (i w okienku tag, przypisałem tag).
  4. Cóż, publikuję tu swój trochę łabędzi śpiew, czyli opowiadanie o OCku mym, a przy okazji postawiłem sobie za cel domknąć pewną sprawę z serialu. Co ważne, nie spodziewajcie się czegokolwiek z sezonu 4+ bo tutaj nie znajdziecie, nie ma Starlihgt. Miłej lektury moich wypocin XD. Opis: Do Cloudsdele zbliża się kataklizm jakiego nawet najstarsi mieszkańcy nie pamiętają. Losy mieszkańców spoczywają w kopytkach małej grupki pegazów. Czy Lighinght Dust znajdzie w sobie siłę wznieść się po nad swój gniew? Czy Rainbow Dash poświęci szanse uratowania miasta w pojedynkę? Czy kuc z dalekiej północy znajdzie drogę do swojego szczęścia? Trzy kuce o silne osobowości, będą musiały współpracować, aby ocalić to na czym im najbardziej zależy, lecz czy dadzą radę? Rozdział I: https://docs.google.com/document/d/1QDQvmw_CPZn3041CkYgZRrWcdmCbY5KPqz1Kn_MB-yY/edit?usp=sharing Rozdział II: https://docs.google.com/document/d/1GBZnNfHZKaA6jfDhLfLtuSRO0zT9J0DuqAm0RnVVs78/edit?usp=sharing Rozdział III: https://docs.google.com/document/d/108BD1_7I9uE7fLR8TJMVjRRTMhtBeeo2KKuhRw8dajo/edit?usp=sharing Epilog: https://docs.google.com/document/d/1wtxxFjbotksgAD7Tx-R3abzsJB9D8aGHc3z23xi2qZs/edit?usp=sharing
  5. Argon39

    Problem w tym, że magia i technologia, są dla siebie siłami konkurencyjnymi. W świecie gdzie występuję magia, technologia wolniej się rozwija, bo jest ona rozwijana tylko wtedy gdy jest taka potrzeba, a tam gdzie mamy magię, to ona może nas wyręczyć. Taki przykład, w Equestrii najprawdopodbniej nigdy nie wynajdą wózka widłowego bo jest on zupełnie zbędny, skoro jednorożec może za pomocą magii podnieś prawie nie ograniczony ciężar . Co do nauki, to trudno określić, bo z jednej strony labarou85, ma rację, że jak mamy magię, to wszytko nawet grawitacje, możemy sobie nią tłumaczyć. Z drugiej strony by zostać magiem trzeba chyba prezentować jakiś poziom intelektualny, (nie jakiś bardzo wysokich lotów, ale półgłówek magiem raczej nie zostanie). Nie mniej mamy dwóch kujonów, na całą rasę. Co ciekawe nie jestem pewien, czy któraś z nich miała by np. większą wiedzę jeśli chodzi o sadownictwo o Applejack. W sumie ucząc się magii, zostaje Ci mniej czasu na poznawanie reszty świata, (zakładam, że magia to dość obszerna dziedzina wiedzy). Wiesz inteligencja to jedno, drugie to taka chęć zgłębiania świata. Jakoś Rarity nigdy w moich oczach nie miała tej dziecięcej ciekawości. Nigdy sobie nie zadawała pytań, dlaczego jest tak jak jest. Ta druga cecha chyba u naukowców jest ważniejsza, niż ta pierwsza. Co do ogólnie pojętych inżynierów, to najbliżej było by chyba kucom ziemnym, bo to one najmocniej czują przeciwności świata, co za tym idzie, one najchętniej by tworzyły/usprawniały maszyny, choć po odcinku z Flimemem i Flamem, mam wrażenie, że przynajmniej rodzina jabłek jest zbyt pracowita, by coś nowego wynajdywać.
  6. Argon39

    W sumie nie kojarzę naukowców w Equestrii, tym bardziej inżynierów, więc na jakiej podstawie twierdzisz, że mieli by być naukowcami? Bo Twilight dużo czyta? Trochę słabo. Szczerze nie wiedzę wśród jednorożców, tego pędu do wiedzy. Mamy Rarity, którą interesuję tylko moda, Shing Armor, który jest typowym trepem, Trixie, która zajmuję się teatrem obwoźnym. Co do jednorożców z tła, to chyba żaden tym się nie zajmuje. Mam wrażenie, że ekstrapolujesz charakter Twilight, (była jeszcze jej kumpela co to dłużej no-lifem była), na całą rasę.
  7. Argon39

    Jogurt na śniadanie jest prawdopodobny, więc wg mnie prawda.
  8. Argon39

    Punkcik wędruję do Chiefa. Mam to nieszczęście obchodzić urodziny w Prima Aprilis.
  9. Argon39

    Sorry, że tak długo mi zeszło, zalatany byłem. Jutro mam urodziny.
  10. Argon39

    Wg mnie prawda. Co to za problem oglądać i pisać jednocześnie.
  11. Pytanie na ile dobro jest wartością subiektywną? Zakładając, że nie ma obiektywnej moralności, to wśród oszustów, szczerość jest negatywną cechą.
  12. Dzięki, w sumie bardzo łady, znaczek.
  13. A znasz jakiś znak chaosu? W sumie mnie coś takiego na tyłku wypisane by było. Ja znam jeden symbol choć zbyt naukowy, był by pozbawiony w tamtym świece sensu. Co do talentów, to ogólnie mówiąc nauki ścisłe, a tam jest w czym przebierać, choć ja stosuję się rozmyślnie do II zasady termodynamiki (chaos zawsze osiąga poziom maksymalny).
  14. Argon39

    Nie wiem nigdy nie byłem 6-9 letnią dziewczynką (zaplanowany odbiorca), ale jeśli to co G(i)ender mówi, to je nie wiele obchodzi czy postacie mają rodziców, bo mnie (byłem chłopczykiem), nie obchodziło co się stało z ojcem Asha Ketchuma, (choć wtedy chyba miałem trochę więcej lat, ale ja wolniej dojrzewam mam 24 lata w duszy mi 18 siedzi). Dlatego autorzy o rodzicach rzadko wspominają bo i po co.
×
×
  • Create New...