Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'duchy'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Farma Applejack
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Akademia Wonderbolts
    • Studio Muzyczne Vinyl i Octavii
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
    • Organizacja
    • Zapisy graczy
    • Sesje
    • Luźna gra ról
    • Kucykowe RPG
  • Twórczość fanów
    • Opowiadania wszystkich bronies
    • Original/Own Characters - czyli postaci użytkowników
    • Prace graficzne
    • Filmy, muzyka, parodie....
    • Inne...
    • Archiwum Dzieł
  • Wymiar Discorda
    • Brony Gaming
    • Nasze zainteresowania
    • Off-topic
    • Humor
    • Książki
    • Filmy i seriale
    • Muzyka
  • Inne
    • Forumowe Archiwa
    • Kosz

Kalendarze

  • Zagraniczne
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • Ogólnopolskie

Znaleziono 3 wyniki

  1. *Okna w pokoju otwierają się nagle z z łoskotem budząc mnie i Starlight* AH co się dzieje z tym oknem *wstaje i i zamyka, ale po chwili okno otwiera się znowu* Argh na brodę Starswila to jest irytujące Chyba to oznacza że nie jesteśmy tu sami w końcu zbliżasię ten dzień Ile razy mam ci powtarzać że w Equestrii nie ma... * słyszy wycie i jakieś dziwne odgłosy* Co to to było Zandi ? * trzęsie się i tuli mocno* Coś o czym nie śniło się kucykom *pojawia się przezroczysty kucyk bije z niego chłód Pomocy szukam guślarza dobrego co mnie wybawi z losu nieszczęsnego bowiem Dziady są już blisko , a gdy przeminą na nic modły czy dla przodków ognisko i będę błądzić kolejny rok Luny Wijąc między nocne wichury Ale Guślarzy w Equestrii nie ma !! A kto to taki ? Bajarz- mag przywołujący duchy, zwykle przywołuje duchy za pomocą różnych przedmiotów lub opowiadając historie o duchach które wyczuwa Ej wiesz co może wśród forumowiczów jest ktoś taki ? Możesz mieć rację zatem ogłaszam mały konkursik na utwór grozy w klimatach słowiańskich Limit od 1000 słów do 7 000 słów czas od teraz do 2 listopada godziny 24 Nagrody :(ustalano specjalną odznakę strachodyni ) Cóż to jeszcze musimy ustalić z @Starlight Sparkle
  2. ~Pewnego Razu Na Dzikim Zachodzie~ Całość zaczęła się w 1863 roku, dokładniej w czasie Bitwy Pod Gettysburgiem. Było to zdarzenie zaiste groteskowe, bo oto w czasie bitwy, polegli powstali, nie zważając na rany. Niestety, nie wspomogli swoich wojsk, wręcz przeciwnie, zaczęli atakować nie zważając na mundury. A to był dopiero początek... Przez kolejną dekadę wojna secesyjna trwała jednak bitwy kończyły się tak samo, nieumarli powstawali i atakowali co popadnie, a im dłużej to trwało, tym więcej abominacji i dziwactw się ujawniało. Nikt nie potrafił wyjaśnić dlaczego, przez to wojna została odłożona na dalszy tor. Niedługo potem, do walki dołączyła trzecia siła. Siła nieznana ale równie groźna co sama wojna. Źródło nieumarłych i abominacji, duchy i zjawy wyzwolone ze Świata Duchów i Terenów Łowieckich rdzennych mieszkańców ameryki północnej. A gdyby tego wszystkiego było mało, w wielu kopalniach zaczęto odkrywać minerał, nazwany "Upiorytem" (a przynajmniej tak przetłumaczono to z języka Indian), cudowne paliwo wielokrotnie bardziej wydajne niż węgiel. Materiał ten zaczął być używany nie tylko przez zwykłych cywilów, ale i przez Północ i Południe do stworzenia superbroni która pozwoli im na przejęcie kontroli i stworzenie Stanów Zjednoczonych, pod ich sztandarem. Niestety, żadna ze stron nie jest w stanie w pełni przejąć kontroli nad wieloma miejscami, gdzie wpływ Duchów jest silny. Na dodatek, pod koniec dekady, wraz z coraz większą ilością abominacji, ujawnili się "Rachmistrzowie". Złowieszczy bogowie, wyzwoleni ze swych kajdanów. Było ich zaledwie czterech, ale wykorzystując swoich sługów i wiedzę, zdołali wzbudzić strach w wielu, kreując się na Czterech Jeźdźców Apokalipsy. Powodem otwarcia Świata Duchów byli tubylcy, którzy z powodu najeźdźców zaczęli szukać ukojenia na coraz mniejszych terytoriach na których mieszkali. Szamani kontaktujący się z duchami, usłyszeli zew Rachmistrzów i dali się oszukać. Zabili Starych Manitu, chroniących więzienia Rachmistrzów tym samym wyzwalając demony i zesłali je na świat. Jednak, oni też na tym ucierpieli. Wtedy też usłyszeli ostatni zew mówiący o tym, że każdy z Rachmistrzów i ich podwładnych musi zostać zniszczony w świecie żywych, aby ponownie można było ich zesłać do ich więzienia. Teraz, pięć lat później, w roku 1878, wojna secesyjna nadal trwa, jednak w pewnego rodzaju zimnej wojnie, a wiele miast jest pod wpływem Rachmistrzów i ich popleczników, ale każde miejsce da się wyzwolić. Czy to z pomocą starożytnej magii duchów natury, wolą samego Boga, rewolwerem czy Kartami i Magicznymi Sztuczkami, czy to dla złota, czy dla chęci ratowania świata. Witam was wszystkich... na Martwych Ziemiach -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Tak oto, witam wszystkich w sesji RP stworzonej przeze mnie. Dawno co prawda sesji grupowych nie robiłem, ale hej! CHCĘ POPROWADZIĆ GRUPĘ SZALONYCH REWOLWEROWCÓW PRZEZ TOTALNIE CHAOTYCZNY I DZIKI ŚWIAT MARTWYCH ZIEM! Ale do rzeczy, wyjaśnienia. Sesja będzie działa się piętnaście lat po wydarzeniach z Bitwy Pod Gettysburgiem, wcielicie się w grupę śmiałków, która to dopiero co pozna się w małym mieście ogarniętym wpływem zjaw. Raczej nie będziecie mogli pokonać bogów, ale kto wie, może z czasem... Głównym celem waszej sesji będzie wyzwolenie miasteczka i jego okolic z wpływu demonów, co może być trudne, zwłaszcza, że z założenia dopiero się poznacie. Z początku myślałem o zrobieniu sesji z mechaniką, ale uznałem, że zostanę przy zwykłym role playu (znaczy, mechanika będzie, ale nie jakaś ważna, bo głównie dla mnie). Zasady sesji są w zasadzie standardowe: Postacie mają pasować do uniwersum. O ile to nie dialog to macie jeden post na kolejkę, na odpis macie cztery dni (a po tych czterech dniach ja mam trzy dodatkowe dni). Posty na jedną linijkę są be i nie toleruję ich. A i wiecie, jak będziecie "samotnym wilkiem" z dramatyczną historią i drużyna was nie polubi, to ja nie będę robił wam oddzielnej fabuły bo jesteście takimi solowymi bohaterami. Graczy szukam najwyżej pięciu. Ale dam radę wystartować nawet z jednym. A teraz wasze karty postaci A teraz wyjaśnienia. Pochodzenie nie oznacza tyle dokładnego miasta czy kraju, a bardziej żebym wiedział czy gracie czerwonoskórym, białym czy może czarnym zabranym z afryki jako niewolnik. Wszystko co ma historyczny sens się nada. Historia jest identyczna aż do momentu Bitwy Pod Gettysburgiem. I jeszcze jedno KARTY POSTACI NIE SĄ JAWNE Do znaczy, że wysyłacie mi je na priv. Nie będziecie się znali ani znali swoich postaci. A teraz, odnośnie klas postaci. Jest ich sporo i są dość plastyczne. Często klasy postaci są do siebie podobne, ale różnią się fabularnie. No to, w razie pytań walcie do mnie, ewentualnie piszcie w temacie
  3. Zamek Irlencrown, należący do rodu Lensterów to największa budowla w okolicy. Zbudowany na klifie nad Morzem Szkarłatnym jeszcze za czasów panowanie króla Leoryka Okrutnego nosił miano Twierdzy Grozy. Nazwę tą nadano z kilku powodów. Jednym z nich był wygląd samego zamku. Zbudowany z czarnego kamienia, z wieloma wieżami i basztami, otoczony fosą z mostem zwodzonym sprawiał wrażenie, jakby samym wyglądem miał przestraszyć ewentualnych napastników. Innym powodem były plotki i legendy, które krążyły wokół rodu Lensterów. Jedni mówili, że właścicielami tego zamku są wampiry lub jacyś kultyści, dlatego nigdy nie było widać nikogo z rodu poza zamkiem. Inni powiadali, że cały ród jest przeklęty. Żadna z tych plotek jednak nie była potwierdzona. Poza jedną. Po mieście LowerSky, które leżało poniżej zamku krążyła plotka, że każda służąca, która podjęła pracę u nich nigdy więcej nie wróciła. Wszyscy znikali w niewyjaśnionych okolicznościach. Podobno niektórzy mieszkańcy słyszeli w nocy krzyki i wrzaski, dochodzące właśnie z zamku. Ale nikt nigdy nie miał odwagi sprawdzić czy to byłą prawda. Dzisiaj, a był to dzień letniego przesilenia do miasta przybyła nowa osoba. Młoda dziewczyna, który postanowiła zignorować krążące plotki i podjąć pracę na zamku Irlencrown. Zwłaszcza, że właściciele zamku zapewniali ogromne wynagrodzenie. Po wyjściu z powozu Saskia, bo tak było na imię tej młodej służce, mogła dostrzec, że na ulicach miasta było stosunkowo mało osób, mimo wczesnego przedpołudnia. Dziewczyna od razu zobaczyła osobę, która wyróżniała się od reszty. Był to młody mężczyzna, na oko miał z 20 parę lat, wysoki, z krótkimi, czarnymi włosami prostym nosem i poważnym wyrazem twarzy. Jego strój wskazywał na to, że również był służącym. Wyglądał, jakby czekał na nią.