Search the Community

Showing results for tags 'original character'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Cukrowy Kącik Pinkie Pie
    • Podniebny klub Rainbow Dash
    • Farma Applejack
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Scena Wielkiej I Potężnej Trixie!
    • Chata Zecory
    • Magiczne Krainy
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Studio Muzyczne Vinyl i Octavii
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
    • Organizacja
    • Zapisy graczy
    • Sesje
    • Luźna gra ról
    • Kucykowe RPG
  • Twórczość fanów
    • Opowiadania wszystkich bronies
    • Original/Own Characters - czyli postaci użytkowników
    • Prace graficzne
    • Filmy, muzyka, parodie....
    • Inne...
    • Archiwum Dzieł
  • Wymiar Discorda
    • Brony Gaming
    • Nasze zainteresowania
    • Off-topic
    • Humor
    • Książki
    • Filmy i seriale
    • Muzyka
  • Inne
    • Forumowe Archiwa
    • Kosz

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Found 10 results

  1. No to nadszedł moment kiedy trzeba zaprezentować Midnight Dream Historia wciąż jest pisana na bieżąco, jednak jej początki można już prześledzić. Ostrzegam jednak przed: Historia która została już napisana jest przemyślana i ostateczna. Możliwe ewentualne korekty gramatyczne. Postać nie jest alicornem i nie planuję chwilowo tego, jednakowoż nie wykluczam. Dla niektórych pochodzenie Midnight będzie na pewno powodem do marudzenia, jednak jestem świadom, że na takie powiązania często się patrzy nieprzychylnie, ale zdania nie zmienię. Taką postać chciałem stworzyć. Midnight nie jest "zwyczajna", więc traficie na pewne rzeczy w historii które mogą być...inne. Jeśli ktoś się już na ten temat wypowie to proszę o konstruktywną krytykę Może być trochę OP, jednak nie ma to większego znaczenia, chyba że w sesjach RPG. W takiej sytuacji zawsze istnieje korekta umiejętności, na potrzeby gry. Wykorzystanie tego OC w opowiadaniach, jako NPC do sesji, itp., wymaga zgody jego twórcy (czyli Mua). Wygląd jej przyjaciółki może się zmienić (musiałem na szybko coś znaleźć). Historia zapisana jest w Dokumentach Google, gdzie na bieżąco ją piszę. Miała być to krótka historia, jednak w pewnym momencie stwierdziłem, że mam zbyt wiele pomysłów na jej życie aby to napisać skrótem. Tak więc ma już kilka stron i będzie ich prawdopodobnie jeszcze kilka. Miłego czytania HISTORIA POSTACI W DOKUMENTACH GOOGLE
  2. Imię: Mary Shieldheart Córka Vannesy Shieldheart i Marka Shieldheart. Rodzina zamieszkująca Acheron. Aktualnie mieszka w Canterlot. - Paladynka w zakonie Paladynów Harmonii od roku 1002 Ery Alicornów. - Talent: Manifestacja bariery o różowej barwie. Atak na nią może spowodować u przeciwnika zauroczenie w klaczce. - Niebieski kolor magii. Wygląd: Maść cielista, opadająca na oczy niebieska grzywa z jasno zielonymi paskami, oczy ciemno niebieskie. Cutie Mark: Biała tarcza którą słabo widać na tle futra z czerwonym sercem po środku, samo obramowanie serca. Historia:
  3. Imię: Alliance Rodzina: Matka: hrabina Gold Touch z rodu Gold Wings Ojciec: Mythic Voice Brat: Windcraft Siostra: Leonora Goldwing(zamieszkała aktualnie w Acheron). - Mieszka w Canterlot. - Talent: Potrafi kontrolować umysły słabych organizmów aby były po jej stronie. - Paladynka w Zakonie Paladynów Harmonii od 1000 EA. Starszy Paladyn od 1008 EA. - Miły charakter, nie uległa, chętna do pomocy słabszym, poczucie humoru. Niechętna do walki z cywilizowanymi rasami(Bandyci kucyki/Gryfy i tym podobne). - Kolor magii miętowy. - Wygląd: Jasno żółte futro, zakręcona pomarańczowa grzywa, oczy morskiej zieleni. - Cutie Mark: Złoty miecz z gwiazdą na rękojeści. Historia: Herb rodu GoldWings
  4. Prawnuczka ze strony Shadowa, córka Everseen i Mythic Way'a. A sam wygląd sobie daruje bo zrobiłem jej grafikę więc widać. - Aktualne miejsce zamieszkania nieznane. - Talent, obleka się w ciemną mgłę i w nocy czy jakichkolwiek ciemnych miejscach staje się niewidoczna. W ciągu dnia mgła potrafi bardzo przeszkodzić w nie tylko zauważeniu jej lecz i samej drogi/otoczenia. - Kolor magii ciemno niebieski. Historia właściwa:
  5. Oto mój OC, a raczej ponysona ^^ Imię: Starray Rasa: Jednorożec Wiek: 16 lat (ludzkich, nie wiem jak to się przelicza) Talent: Tworzenie czegokolwiek (np. rysowanie lub pisanie) CM: Granatowy kleks z białą czteroramienną gwiazdką w środku. Kleks może być farbą lub atramentem (odnosi się to do talentu) i symbolizuje niezdarność, co pasuje do Starray całkowicie. Gwiazdka symbolizuje jej hobby: interesuje się nocnym niebem (niestety w wielkim mieście nie ma szans na zobaczenie gwiazd). Spróbujcie mnie zapytać o dzisiejszy księżyc Wygląd: Starray ma jasnobrązową sierść, żółto-limonkowe oczy i niebieską, jaśniejszą z jednej strony grzywę z pasemkiem w kolorze oczu. Charakter: Jest spokojna, trudno ją zirytować. W otoczeniu obcych kucyków jest dosyć cicha i nieśmiała, ale ma kilku przyjaciół z którymi rozmawia, śmieje się i przeżywa różne rzeczy bez przeszkód. Jest niezdarą. Nie żeby to od razu nazywać gracją słonia, ale coś potrąci, upuści lub zaleje o wiele częściej niż inni. Przywiązuje się do przedmiotów. Nawet, jak pewna śrubka, której by w życiu nie użyła się zgubi, to uparcie jej szuka. No bo co z tego, że może łatwiej, szybciej i taniej kupić nową, skoro stara gdzieś leży? Rodzina: Mama - Alltest - to lekko nierozgarnięty ziemski kucyk z pegazimi korzeniami, w średnim wieku. Próbuje różnych prac, więc co chwila je zmienia, chociaż ostatnio coraz rzadziej. Po niej Starray ma niezdarność i w sumie chęć tworzenia nowych rzeczy. Tata - Arrange Cube - jednorożec w podobnym wieku co mama. Jest zorganizowany, jak porządna głowa rodziny. Zdecydowanie jest ścisłowcem. Po nim za to Starray odziedziczyła cierpliwość i kreatywność. Ma jeszcze dwie młodsze siostry: Feather Dance (kucyk ziemski) i Heartlet (pegaz), ich głównym zainteresowaniem jest taniec, w przypadku Feather również tworzenie fantazyjnych historii. Miejsce zamieszkania: Manehattan, chociaż zawsze marzyła o przeprowadzce do Baltimare lub Ponyville. Stan cywilny: Singielka Historia: Starray urodziła się w dzielnicy na obrzeżach Manehattanu. Na początku szkoły podstawowej nie miała znaczka, tak jak prawie wszystkie kucyki. Zdobyła go podczas sytuacji, kiedy została sama w domu, na dworze burza, nic ciekawego nie było do roboty. Niechętnie spojrzała na pustą kartkę papieru. Po chwili jednak, nie mając niczego innego do roboty, spróbowała coś z tym zrobić i w sumie nieźle jej szło. Kiedy wrócili rodzice mała klaczka podbiegła do nich, chcąc pokazać kolekcję kilku figurek z papieru, po drodze potrąciła kałamarz i przewróciła się. Wtedy małemu, zdezorientowanemu i poplamionemu atramentem jednorożcowi pojawił się znaczek. W podstawówce nauka szła jej bardzo dobrze, niestety nie można było tego powiedzieć o zdobywaniu przyjaciół. Z powodu tego, że nie była w klasie od początku roku, istniały już grupki kucyków, a ona była sama. Była jeszcze zbyt nieśmiała i cicha, aby do kogoś zagadać, stała się więc klasową szarą myszką. Rok później poznała Doves Heart. Była plamkowatą pegazicą, która kolegowała się z Feather. Zauważyły, że mają podobne zainteresowania i zaprzyjaźniły się. Razem również były zakochane w Kryształowym Królestwie i ich dziecięcym marzeniem było wyjechanie tam i spotkanie księżniczki. W wakacje wyjechała na obóz. Podczas dni pełnych wysiłku, musztry, ale też odpoczynku, śmiechu i wyzwań pozbyła się trochę tej nieśmiałości, którą miała w sobie. Przed obozem bała się podejść do obcego kucyka i zapytać o godzinę, po powrocie nie miała w tym przeszkód. Dzęki Doves Heart i kilku innym kucykom, które poznała przez nią nie groziło jej zwariowanie w szkole. A wydawało się być tam coraz gorzej. Podczas ostatniego roku podstawówki odliczała dni, aby już zostawić za sobą klasę, w której ledwo mogła wytrzymać. W dniu skończenia szkoły, po apelu, wszyscy spotkali się w sali. Przypomniała sobie wtedy kilka scen, które były śmieszne, niemożliwe czy po prostu zapadły jej w pamięć. Nagle te sześć lat wydały się mniej nieznośne. Nadeszła chwila pożegnania. Wszyscy przytulili się tworząc jedną wielką masę. Wszyscy płakali, że muszą się rozłączyć. Starray zauważyła, że jako jedyna miała suche oczy. W gimnazjum było lepiej. Na początku była trochę speszona, ale to minęło. Mimo to czuła, że miedzy nią a resztą klasy stoi jakaś niewidzialna ściana. Nie wiedziała czy to przez zainteresowania, bycie w jakimś klubie, jej wiek (była o rok młodsza od reszty kucyków) czy po prostu problem siedzi w niej. Przyjaźń z Doves i resztą pozostała niezerwana. Fakt, były wzloty i upadki, ale, jak to mówią, przyjaźń to magia. Czasem zazdrościła swojej przyjaciółce zdolności lotu. Kiedy spotykały się w drodze ze szkoły, szły razem chwilkę, ale ta później wracała do domu z łatwością wzbijając się w powietrze. Starray mogła tylko patrzeć przytwierdzona do ziemi. Później jednak zastanowiła się nad tym z innego punktu widzenia. Przecież Doves mogła zazdrościć jej możliwości posługiwania się magią, tak samo jak ona teraz zazdrości jej skrzydeł. Od tego czasu mniej zwracała uwagę na to, czego nie ma. Kilka lat później zaczęła interesować się magią transmutacyjną. Zmienienie się w coś innego okazało się jednak zbyt trudne. Codziennie ćwiczyła, ale nic się jej nie udawało. Mogła mieć tylko nadzieję, że kiedyś jej się poszczęści, więc codziennie przed snem próbuje rzucić zaklecie transmutacji, na razie bezskutecznie. Znalazła też trochę czasu na swoje hobby. Jako że w Manehattanie nie ma jak zobaczyć gwiazd, używa zaklęcia, które pozwala je chociaż w przybliżeniu pokazać na suficie. Obecnie kończy szkołę wyższą, dorabiając już na pracy dorywczej. Planuje znaleźć pracę, którą polubi i będzie mogła w końcu wyprowadzić się z głośnego Manehattanu do Baltimare czy Ponyville, a może nawet do Kryształowego Królestwa. --------- I jak OC-ek? Piszcie co myślicie, przyjmę krytykę z otwartymi kopytami
  6. Dzień doberek boberek, witam bardzo serdecznie wszystkich tu zebranych i zapraszam na prezentacje mojej ponysony, a mianowicie MoltenAce! (dawniej SolarAce) DANE PERSONALNE: IMIĘ: MoltenAce (dawniej SolarAce) PŁEĆ: Ogier WIEK: 16 lat RASA: Jednorożec MIEJSCE ZAMIESZKANIA: Dawniej Las Pegasus, aktualnie studiuje w Canterlocie ZAWÓD: Brak ZNACZEK: Płonący as Karo WYGLĄD: HISTORIA: (JAKO ŻE JEST TO MOJA PONYSONA WIĘKSZOŚĆ ZAWARTYCH TU INFORMACJI NAWIĄZUJE DO MOJEGO ŻYCIA) Las Pegasus! Prestiżowe miasto wypełnione hazardem oraz ogromną wręcz ilością wszelkiego rodzaju neonów oraz świateł. Kiedy Molten był jeszcze małym brzdącem uwielbiał patrzeć jak gra w pokera jego ojciec, jeden z najbardziej znanych graczy pokera w całej Equestrii. Jego ojciec chciał aby jego syn utrzymał ten tytuł, dlatego w każdej wolnej chwili trenował go na profesjonalnego gracza. Jego ojciec od początku widział w nim potencjał, to tylko dodawało mu otuchy. Kiedy Molten był w wieku który umożliwiał mu chodzenie do szkoły podstawowej nie zamierzał rozstawać się z kartami. Na każdej przerwie namawiał swoich rówieśników by ci zagrali z nim w jego ulubionego pokera. Lecz niestety szkoła do której chodził nie popierała tego typu zachowań, motto jego szkoły brzmiało: "Szkoła w której nie uświadczysz hazardu". Dlatego Molten był zmuszony do zostania wramach kary po lekcjach. Rozzłoszczony Molten siedział bezczynnie w ławce i spoglądał na jedną ze swoich kart, a dokładnie asa karo. W pewnym momencie dostrzegł że karta zaczęła się dymić, by po krótkiej chwili stanąć w płomieniach. Gdy to się wydarzyło Molten wpatrywał się z zachwyceniem w ogień, nie zauważył nawet kiedy dostał swój znaczek reprezentujący płonącego asa, czyli jego miłość do kart oraz rozbudzonej dopiero miłości do ognia. Krótką chwile gdy to się wydarzyło włączyły się zraszacze przeciw pożarowe, nauczycielka pozwoliła mu wcześniej wrócić do domu. Kiedy Molten wracał do domu rozmyślał w jaki sposób to mogło się wydarzyć, po drodze znalazł złamaną deskę która najprawdopodobniej spadła z rusztowania stojącego tuż przy jednym z kasyn. Molten podniósł ją używając magii, po chwili skupienia udało mu się wzniecić ogień. Gdy wrócił do domu opowiedział o wszystkim swojemu tacie. Zakłopotany ojciec wiedział że taka umiejętność trafia się raz na kilka tysięcy przypadków, wiedział że jego talent nie mógł się zmarnować. Dlatego gdy Molten trochę podrósł został wysłany na prestiżowe studia pirotechniczne w Canterlocie. Tam był szkolony w dziedzinie pirotechniki, został nauczony do czego mógł wykorzystywać swą zdolność. Molten od czasu pierwszego zawitania na studiach zaczął marzyć o tym by w przyszłości zostać pirotechnikiem na pokazach WonderBolts. Jednakże Molten nie zatracił swojej miłości do kart, często późnymi godzinami przesiadywał razem z innymi studentami i rozgrywali od 2-5 partyjek pokera. CECHY CHARAKTERU: Molten jest osobą o dość specyficznym charakterze, nigdy nie lubował się w przesiadywaniu w miejscach gdzie znajduję się duża ilość ludzi, jest ten kucykiem który rozmawia tylko w ostateczności, bardzo nie lubi rozmawiać z innymi prócz swoich bliskich, spowodowane jest to tym że jest dosyć nieśmiały. Jak w jego historii uwielbia grać w wszelkiego rodzaju gry karciane, jednak jego ulubioną zawsze zostanie poker. Oraz pała dużą miłością do ognia. Jego wygląd był właśnie wzorowany na płomieniu zapałki. KILKA SŁÓW OD AUTORA: A więc tak, tym razem do współpracy zachęciłem @Uszatka która to odwaliła kawał zacnej roboty w postaci grafiki prezentującej wygląd mojej ponysony. Jeszcze raz bardzo ci za to dziękuje :). Tak jak wspominałem większość wydarzeń przedstawiona w historii jest nawiązaniem do pewnych wydarzeń które odbyły się w moim życiu. I tak straszliwie uwielbiam ogień, mógł bym godzinami siedzieć i wpatrywać się w płomień np. zapałki, tak tak zdaję sobie sprawę z tego że jest to swojego rodzaju choroba objawiająca się "maniakalnym pociągiem do ognia". Odkryłem do u siebie w wieku około 9 lat, teraz mam 16...Jego nazwa została zmieniona z SolarAce na MoltenAce gdyż nawa ta w żadym stopniu nie wpisywała się w jego wygląd bądź historię, jeśli macie pomysły na inną bardziej pasującą nazwę śmiało piszcie. Więc tak mam nadzieję że moja ponysona przypadnie wam do gustu Jeśli macie jakiekolwiek nurtujące was pytania niekrępujcię się pisać, ja odpowiem z miłą chęcią na każde pytanie. Wszelką krytyke/hejt/sugestie witam z otwartymi ramionami
  7. Witam wszystkich tu zebranych, chciał bym z dumą zaprezentować mojego pierwszego OCka. DANE PERSONALNE: IMIĘ: Sydney PŁEĆ: Klacz WIEK: 16 lat RASA: Pegaz MIEJSCE ZAMIESZKANIA: Brak, wędruje po Equestrii ZAWÓD: Profesjonalny tropiciel zwierząt ZNACZEK: Zwierzęca łapa (pochodzenie znaczka znajduje się w historii) WYGLĄD: HISTORIA: Sydney razem ze swoimi rodzicami mieszkała w głębi lasu Everfree, za młodu była niczym nie wyróżniającym się kucykiem, Ale zawsze marzyła o tym że wkońcu otrzyma swój znaczek. Lecz niestety nic jej nie wychodziło... Kiedy młoda Sydney siedziała w swoim pokoju i rozmyślała w jaki sposób mogła by otrzymać swój unikalny znaczek. W jednym momencie zauważyła że nigdzie w pobliżu nie ma jej królika Charliego. Była pewna że uciekł do lasu przez otwarte drzwi od domu które zamyślona Sydney zapomniała zamknąć. Przerażona wybiegła na zewnątrz... Rozglądała się przez chwile, po czym dostrzegła ślady małych łapek oraz niewielkie kłębki białego futra.Sydney czym prędzej wyruszyła za śladami... Gdy przeszła kilka metrów jej uwagę zwrócił nadgryziony liść kapusty, było to ulubione jedzenie jej królika, teraz była już pewna że odnajdzie swojego pupila. Po przebyciu kolejnych kilku metrów zauważyła nie dużą, białą roztrzęsioną, futrzaną kulkę... był to jej przestraszony królik który bardzo chciał wrócić do Sydney. Uradowana Sydney wróciła do domu razem ze swoją zgubą na grzbiecie. Kiedy opowiedziała rodzicom o tym co się wydarzyło jej ojciec dostrzegł że ma jakąś dziwną plamę na swoim boczku. Zaskoczona Sydney zwróciła wzrok na swój boczek... jej oczom ukazał się znaczek reprezentujący zwierzęcą łapę. Od tego momentu wiedziała już co ma robić w życiu. Została tropicielem zwierząt, teraz przemierza całą Equestrie i poszukuję kucyków w potrzebie, które zagubiły swoich pupili. Wszystko robi bez interesownie, jedynie by móc zobaczyć kolejne wesołe kucki. KILKA SŁÓW OD AUTORA: To co tu zaprezentowałem jest wynikiem ponad kilku miesięcy planowania, i wymyślania. Bardzo chciał bym z tego miejsca podziękować @FrozenTear7 za wspaniałą grafikę :D, oraz @FirstChoice za wspieranie mnie w mym projekcie. Z niecierpliwością oczekuje na opinie/krytykę. Mam nadzieje że Sydney przypadła wam do gustu CIEKAWOSTKI: Jej imię pochodzi od postaci z gry PAYDAY2 która również nazywa się Sydney. Jej umaszczenie ma pomagać we wtapianiu się w gąszcze lasu, aby nie spłoszyć zwierząt Jedyna rzecz która była robiona z myślą o mojej osobie to były oczy,ja również posiadam oczy koloru niebieskiego.
  8. Nareszcie, po tylu latach, mogę przedstawić moją ponysonę. Pracuję nad nią już od jakichś czterech lat, a i tak uważam, że jest jeszcze niedopracowana. Temat będzie aktualizowany, więc możecie wytykać wszelkie uwagi. Enjoy! Selena w mundurze, z wyjątkowo rozczapierzoną fryzurą. MOONY “SELENA” MOUNT OSOBOWOŚĆ Podobno są dwa typy kucy; te, które chodzą własnymi ścieżkami i te, które chodzą ścieżkami utartymi. Selena jest tą osobą, która wsiądzie na rower, będzie jechać w zależności od swojego kaprysu i nigdy w sumie do końca nie ogarnęła o co chodzi w tych całych ścieżkach. — Znam cię od przedszkola — powiedziała. — Z roku na rok jesteś coraz większym gimbusem. — Za to ty w ogóle się nie zmieniasz. Powyższy akapit idealnie oddawałby naszą postać, ale warto wspomnieć też o innych cechach. Selena nie rozumiała sztuki. Nie, że jej nie lubiła. Lubiła od czasu do czasu posłuchać muzyki, lubiła pooglądać ładne obrazki rysowane przez jej znajomą, ale jej nie rozumiała. Muzyka była matematyką. Obrazy geometrią i kompozycją. Wszystko można było wpasować w schemat. Po co zachwycać się schematami? — Nie cierpię muzyki. I WF-u. I plastyki. Nigdy nie wiem, co zrobić, by mieć dobrą ocenę. Selenę można by nazwać ultra ścisłowcem, ale równie dobrze można by ją nazwać stuprocentowym humanistą. Nie lubiła tych podziałów. Po prostu robiła swoją robotę i robiła ją dobrze, a to czego nie robiła dobrze, uważała za niepotrzebne. I tak, obok powygrywanych olimpiad z polskiego, stały te z matematyki. Zawsze jednak wolała ścisłe przedmioty. Były bardziej precyzyjne. Co nie przeszkadzało jej ciągle filozofować. — No tak, bo Moony się tak zachowuje przez te wszystkie jej koleżaneczki. — Selena nie ma przyjaciół i to jest jej największy problem — odpowiedział ojciec i wyszedł. Według tych nudnych, psychologicznych testów, Selena jest osobowością INTP. Jako osoba introwertyczna nie jest jednak w jakimkolwiek stopniu nieśmiała, a insynuowanie tego byłoby po prostu krzywdzące. Oczywiście, były pewne tematy, których Moony zwyczajnie nie poruszała, jak na przykład te całe uczucia i relacje międzykucykowe. Selena jest klaczą, która bez problemu podeszłaby do losowego człowieka na ulicy i spytała go o kolor skarpet (swoją drogą, bardzo lubiła się tak bawić). Jej introwertyzm objawiał się właśnie w całkowitym ukrywaniu uczuć, permamentnie absolutnym wręcz i kompletnie nieznoszeniu dużych grup kucy. Dyskusja filozoficzna z jedną, dwiema osobami - zawsze wszędzie. "Wypad ze znajomymi na miasto" - nigdy w życiu. Kiedyś była również kompletnie nieasertywną osobą, ale zmieniło się to z wiekiem. Sel uwielbiała dyskusje wszelkiego rodzaju i przez to budował się jej światopogląd. Dlatego teraz jest bardzo twardo osadzona w swoich poglądach i zawsze chętnie broni swojego zdania, nawet jeśli nie wypada. — Idź załóż buty po prostu — powiedziała do koleżanki, która właśnie dość boleśnie potknęła się o pieniek. — Przepraszam, nie potrafię okazywać empatii. — Selena jest czasem bez uczuć. — Ja po prostu nie ogarniam tych całych relacji międzykucykowych. Selena, jak każdy, ma wady. Ma odrobinę zbyt wysokie mniemanie o sobie. No dobra, bardziej niż odrobinę. Denerwuje ją, gdy ktoś jest od niej lepszy, ale tylko w kategoriach, w których uważa się za dobrą. Nie irytują jej osoby pięknie śpiewające, bo Moony nie umie śpiewać (brzmi jak smutna orka); irytuje ją, gdy ten kujon z ostatniej ławki wygrywa z nią w olimpiadzie matematycznej jednym punktem. Nienawidzi przegrywać. Strasznie przejmuje się opinią innych kucy, ale tego nie okazuje. Nie cierpi, gdy ktoś jej nie lubi - ponieważ, co ciekawe, nie jest w stanie nikogo nienawidzić - i zawsze, gdy ktoś jej coś zarzuci, stara się udowodnić, że jest inaczej. Często jest to dość żałosne i dziecinne. Odnosi wrażenie, że ludzie pamiętają wszystkie jej błędy, więc zawsze stara się wypaść perfekcyjnie i długo rozpamiętuje wszelkie "wpadki". Ogólnie, wszelkie swoje zachowania ma wręcz wykalkulowane, w swoich relacjach z innymi ludźmi jest strasznie wyrachowana - właśnie po to, by o niej źle nie myślano. Ma straszny problem z prokrastynacją. Często jest zbyt pewna swego. Nie cierpi, gdy ktoś przejmuje jej inicjatywę. Moony wygląda na osobę bardzo optymistyczną i dziarską, ale jak każda żywa istota, ma swoje problemy. Bo odczuwa empatię, ale nie potrafi tego okazać, więc biorą ja za cynika. Bo dusi uczucia w sobie i nie potrafi ich okazywać. Bo się ogranicza. Bo za bardzo próbuje wszystko kontrolować. Bo ma oparcie tylko w sobie, a nie w innych. Bo nie potrafi się angażować. Bo wszystko odkłada na później. Ale i tak uważa, że świat to najlepsze miejsce, gdzie można trafić. HISTORIA Urodziła się w Baltimare, jako córka raczej nisko postawionego kierownika w korporacji i radiolożki. W wieku trzech lat urodziła się jej młodsza siostra - Cookey, mały Mefistofeles. W wieku sześciu lat przeprowadzili się do niewielkiej wsi o niezwykle oryginalnej nazwie Little Baltimare. Początkowo chodziła do szkoły w Little Baltimare, ale rodzice przenieśli ją do miasta, by zapewnić jej wyższy poziom. Pochodziła z rodziny, w której dużo osób zajmowało się w jakiś sposób muzyką. Znaczy się, nikt nie miał na zadzie czegoś tak wyczepiaście się prezentującego jak instrument muzyczny albo nuta, ale jej matka w młodości grała na kilku instrumentach (flecie, fortepianie i akordeonie), a ojciec lubił grać na gitarze, choć nigdy nie chodził do szkoły muzycznej. Zrozumiałym było, że młoda Selena marzyła o pójściu do szkoły muzycznej i w ogole to najlepiej, żeby grała na skrzypcach. Rodzice powiedzieli kategoryczne "nie". Klaczka miała im to za złe przez wiele lat, ale doszła do wniosku, że wyszło jej to na dobre. Nie zdanie testu do szkoly muzycznej przy jej ekstremalnie niskim wyczuciu tematu musiałoby być niezwykle bolesne dla jej psychiki, a nawet jeśli by się dostała to zapewne w tej szkole zamęczyłaby się na śmierć. Jako małe dziecko była jedną z tych osób, które nazywane są Bardzo Grzecznymi Dziewczynkami. Panie w przedszkolu ją chwaliły, a ona była z tego faktu bardzo zadowolona. Mimo tego, uważała swoje życie za niezwykle nudne. Nigdy nie lubiła się bawić zabawkami, no, może oprócz budowania kolejki, ale ileż można się bawić tymi samymi trzema wagonikami. W wieku pięciu lat ojciec nauczył ją czytać i to właśnie miłość do czytania praktycznie zmieniła jej życie. Po pierwsze, nie było nudno. Po drugie, przestała być Bardzo Grzeczną Dziewczynką, a stała się Dziewczynką Dyskutującą z Nauczycielami. Po trzecie, pisała. Pisała dużo, może nie najlepszego tekstu, ale tekstu jak na jej wiek dobrego. Stała się również bardzo krytyczna wobec samej siebie i wobec tego, co tworzy, aby nic niskojakościowego nie została zasygnowane jej nazwiskiem. Jej najlepszą przyjaciółką (wbrew temu jak żartował jej ojciec, miała przyjaciół) była jednorożec Silver Star. Klaczki bardziej korespondowaly ze sobą, niż rozmawiały, ale co się dziwić; Silver mieszkała w Vanhoover. Poznały się, gdy Sel miała siedem lat, a Silver sześć. Ich rodzice spotkali się kiedyś przypadkiem nad jeziorem i okazało się, że są jakimiś starymi przyjaciółmi z dzieciństwa. Klaczki od razu się zaprzyjaźniły, choć były praktycznie kompletnymi przeciwieństwami. Moony - zawsze stawiająca na swoim, niezależna samotniczka; Silver - uległa i spokojna, ale lubiąca towarzystwo innych ludzi. Ich relacja opierała się głównie na tym, że Sel jakimś sposobem zawsze umiała rozwiązać problemy swojej przyjaciółki. Na odwrót już to tak nie działało, bo Moony wolała sama załatwiać swoje sprawy. — Jeśli krytykujesz to, co stworzyłaś, to mentalnie masz ponad dwadzieścia lat — powiedział jej wujek. — I prawdopodobnie nigdy nie wydasz książki. Zawsze miala problem ze znalezieniem swojego talentu i odnalazła go bardzo późno. Była osobą z ocenami niczym rasowy kujon, nauczyciele posyłali ją na wszystkie konkursy. Nadal jednak nie potrafiła znaleźć niczego, co uznałaby za swoje hobby, za coś, co kocha. Wiele kucy opowiadało, jak to wyśmiewano ich w klasie z powodu braku znaczka. U Seleny NIGDY tak nie było. Samą swoją klasę uważała za prawdziwy zbieg okoliczności. Tutaj ludzie naprawdę się lubili i wspierali. Oczywiście, było tam paru cwaniaków, ale Moony nie była osobą, z której ludzie się śmiali. Emanowała takim wrażeniem "NIE DAM CI SATYSFAKCJI PRZEJMOWANIA SIĘ TYM, CO MÓWISZ". Nie miała w klasie nikogo, kogo nazwałaby prawdziwym przyjacielem (zdobycie takiego tytułu u Seleny graniczy z cudem), ale była lubiana. Kucyki ją lubiły, ona lubiła inne kucyki. Może dlatego, że zawsze dawała ściągać na sprawdzianach. — Nie wierzę w te całe talenty — powiedziała raz. — Gdyby istniały, trzy czwarte kuców nie miałoby jeszcze znaczka. Jej życie tak naprawdę zmienił skauting, bo to właśnie tutaj odkryła to, co kocha. Spotkała najlepszych przyjaciół, jakich mogła. Do swojej pierwszej gromady zuchowej poszła w wieku ośmiu lat. Jej ojciec był starym harcerzem i zawsze mówił, że było to najlepsze, co go w życiu spotkało. Początkowo Selena nie była przekonana, zbiórki wydawały się być nudne i bała się, że będzie jak ze wszystkim. Że będzie słomiany zapał, a potem będzie dalej szukać jakiegoś hobby. Ale na obozie wszystko okazało się jakieś takie fajniejsze. Kucyki okazały się być naprawdę spoko. I tak jakoś się wkręciła. To tutaj dostała przezwisko Selena, bodajże podczas gry w piłkę, z powodu podobieństwa do książkowej postaci. Wszyscy zawsze się śmiali, że od razu zaczęła reagować na to przezwisko, jakby było dla niej stworzone. Poszła do drużyny wodnej. Właściwie przypadkiem, jej kolega z klasy też chodził do tej drużyny, to czemu nie, w Baltimare większość drużyn jest taka. Początkowo nie ciągnęło jej do żeglarstwa. Jakieś to takie nudne, myślała, tylko siedzisz i ciągniesz za liny. Tak naprawdę, to odkryła niedawno, że to jest właśnie jej pasja. Nie to, co będzie robić w życiu. Nie po to są znaczki, powtarzała sobie. Ale to będzie coś, co zawsze będę kochać. Odkryła to na swoim pierwszym poważnym obozie żeglarskim. Była bystra, więc dość często oddawano jej ster, oczywiście, pod czujnym okiem druhny kapitan. I stwierdziła, że mogłaby tak pływać całe życie. Dostała znaczek jako ostatnia w klasie. Czarną omegę, bo to właśnie na omegach najlepiej się pływa. Na razie w planach ma zdać patent żeglarski i zostać zastępową, a co będzie dalej, nie wie. RELACJE AYTEE (ojciec) — Sel zawsze miała świetną relację z ojcem. Był dla niej wzorem nawet w okresie nastoletniego buntu. Mieli podobne zainteresowania, słuchali podobnej muzyki, to dzięki ojcu Moony poszła do harcerstwa. Ojciec zawsze wspierał ją we wszelkich inicjatywach, był człowiekiem spokojnym i cichym. Dla klaczki zawsze bardzo liczyła się jego aprobata. Przez to, że był dla niej wzorem, starała się go często naśladować, z różnym skutkiem. WINGED BEAUTY (matka) — Moony bardzo kochała swoją matkę (sama jej rodzina była bardzo kochająca), ale Winged i Selena pochodziły z dwóch różnych światów. matka była bardzo kobiecą osobą i często nie rozumiała takich zainteresowań córki, która uważała za "chłopackie". Była jednak niezwykle troskliwa, to ona zawsze pierwsza pocieszała córkę, gdy ta płakała i Moony zawsze do niej przychodziła ze swoimi problemami. COOKEY (siostra) — Moony często swoją siostrę nazywa Belzebubem albo małym Mefistofelesem. Choć w domu kłócą się jak każde rodzeństwo, to naprawdę mogą na siebie liczyć. W szkole Selena często musiała stawać w obronie swojej młodszej siostry, gdy koleżanki z klasy wyśmiewały ją z powodu nadwagi. Sama Cookey lubi swoją siostrę, ale często wykorzystuje wielkie przywiazanie swojej siostry do niej, aby trochę nią zmanipulować. Mimo wszystko, jest to naprawdę kochające się rodzeństwo. SILVER STAR (najlepsza przyjaciółka) — relacja Silver i Seleny wyrosła na wspólnych zainteresowaniach, a obecnie opiera się na tym, że gdy Silver ma jakiś problem, to Moony zawsze potrafi znaleźć jakieś rozwiązanie, czy też w odpowiednim momencie kopnąć swoją przyjaciółkę w zad. Moony i Silver potrafią rozmawiać ze sobą godzinami i tak de facto nigdy się nie pokłóciły. W aktualnej chwili, niestety, głównie ze sobą korespondują. DANE OSOBOWE IMIĘ: Moony Mount WIEK: 13 lat RASA: pegaz MIEJSCE ZAMIESZKANIA: Little Baltimare STAN CYWILNY: wolna CIEKAWOSTKI — Najbliższą jej filozofią, jest filozofia cynizmu, ale nie zgadza się ze wszystkimi jego aspektami. — Zawsze kiepsko szło jej latanie. — Jej największym strachem jest lęk przed byciem zwyczajnym. — Jej ukrytym, nierealnym marzeniem jest zostanie średniowieczną damą w długiej sukni. GALERIA Parę osób zrobiło obrazki mojej ponysony, niestety, na razie znalazłem tylko dwie prace. Jeśli moja OC ci się spodobała, również możesz ją narysować. Tylko bez clopów, plz.
  9. Imię: Acey Summers Wiek: Źrebak (7 lat ludzkich) Płeć: Ogier Miejsce urodzenia: Manehattan Miejsce zamieszkania: Little Bridle (niedaleko Crystal Empire) Rasa: Pegaz Znaczek: Brak Charakter: Żywiołowy, uczuciowy, przyjazny, skłonny do rozumienia rzeczy w zły sposób, skłonny do robienia błędów, podatny na krytykę, nierozważny. Historia: Acey urodził się na przedmieściach Manehattanu, gdzie żył razem ze swoją mamą, jednorożcem imieniem Charming Heart i tatą, pegazem Dawning Summers przez pierwszy rok jego życia. Po wielu kłótniach, które Acey zaczął przyjmować za normę, Charming odeszła od jego ojca, przeprowadzając się do centrum Manehattanu, i po kilku miesiącach do Little Bridle, a tato wrócił do swojego rodzinnego miasta, Cloudsdale, skąd czasami przylatuje odwiedzić swojego syna. Przez pierwsze miesiące rozłąki, mały kucyk bardzo to przeżywał - mimo że jego mama starała się, aby często widział się z tatą, Acey przestał praktycznie wcale wychodzić z domu, siedział przez większość czasu w swoim pokoju, jeszcze w Manehattanie. Dopiero w Little Bridle otworzył się bardziej jak pierwszy raz poszedł do szkoły. To w szkole właśnie poznał kilku innych kucyków w jego wieku, między innymi Puffiego, który szybko stał się jego najlepszym przyjacielem. Jednak mimo wielu znajomości, Acey'go dręczy kilku starszych kucyków, między innymi przez jego nieumiejętność latania jako pegaz. Kucyk postanowił się nie poddawać, poprosił przyszywanego ojca Puffiego, Booksa o pomoc w naukach. Droga do latania jest ciężka, ale Acey nie poprzestaje na staraniach, i wychodzi mu coraz lepiej.
  10. Tytuł: Lord(Rodzinny tytuł w Equestrii), Arcypaladyn(Otrzymany od księżniczki Celestii w roku1000 EA), Książe Acheronu(Tytuł rodzinny w Acheronie) Imię: Barrfind z rodu Validator Ojciec: Jednorożec, Lord Hektor z rodu Validator (Ciemno szare futro, granatowa grzywa oraz ogon) Matka: Jednorożec, Lady White Opal z rodu Embersword(Białe futro, elegancko ułożona srebrna grzywa oraz ogon) Spojler do Sagi Equestrian World Talent specjalny: Przyzywa magiczny miecz i tarczę z herbem w kształcie fioletowej gwiazdy. Ubranie: Agatowa zbroja płytowa ze zdobieniami w postaci krzewów oraz herbu rodowego na piersi. Hełm płytowy agatowy z miejscem na róg również zdobiony jak reszta pancerza. Na szyi nieodłączny amulet Harmonii(Przynajmniej od 1008 EA), topaz o kształcie rombu na złotym łańcuszku, lśni złotym kolorem. Wygląd: Przystojny biały jednorożec, z mądrym wyrazem twarzy i zaprawionymi rysami wojownika. Białe futro, pięknie kontrastujące z w połowie czarną i drugiej połowie czarno-fioletową grzywą, oraz oczy koloru ciemnego błękitu sprawiały wrażenie, że jednorożec jest spokojny i bardzo opanowany. Cutie mark: Miecz i tarcza materializowane gdy ich potrzebuje: Hymn Equestrii http://www.youtube.com/watch?v=naVoMFKMXfo Historia: Księgi: Księga praw, zasad i obowiązków Paladynów Harmonii https://docs.google.com/file/d/0BzRZgBSw...8yUFk/edit Dzieje rodziny Validator https://docs.google.com/file/d/0BzRZgBSw...hodGM/edit Spis paladynów Zakonu Paladynów Harmonii https://docs.google.com/file/d/0BzRZgBSw...NnUzA/edit Wileka księga historii świata https://docs.google.com/document/d/1hJF_125iz-CZK_J4v6pNqhemKZ0rQK7DkxXTd1x41Jg/edit Charakter i osobowość: Herb Rodziny Validator Drzewo genealogiczne: