Jump to content

Książkowe Wydanie Antropologii


Sun
 Share

2 pytania  

62 members have voted

  1. 1. Czy chcecie żebym wykonał więcej fanfików?

    • Tak
      61
    • Nie
      1
  2. 2. Jakie jeszcze fanfiki chcielibyście zobaczyć na półce (o ile czas pozwoli)

    • Eque Trip
      20
    • Silent Ponyville
      24
    • Relikt
      5
    • Coś w oryginale (piszcie w komentarzach)
      6
    • Zbiór kilku/kilkunastu oneshootów (jakich?)
      14
    • Inne (jakie)
      11
    • Save me
      13


Recommended Posts

Właśnie odpakowałem książkę... i wszystkie nerwy i stresy przyniesione z roboty właśnie poszły w zapomnienie. Książka jest cudowna, jakość wyśmienita i z pewnością jeszcze lepszej jakości niż poprzednie Past Sins. Och, gdyby tak ekipa Crisis Equestria wydawała kolejne tomy fika... no ale wszystkiego mieć nie można.

W każdym razie, gdy tylko będziesz robił kolejne wydruki fików, nieważne jakich, zawsze wezmę od ciebie sztukę. Bo dzięki takim ludziom jak ty, jeszcze siedzę w tym fandomie. No i będzie z dumą wyglądać ta księga w mojej biblioteczce.

Link to comment
Share on other sites

 Och, gdyby tak ekipa Crisis Equestria wydawała kolejne tomy fika... no ale wszystkiego mieć nie można.

Hmm. Sam jestem wielkim fanem Crisisa (best fanfic Ever) i szczerze mówiąc, miałbym ochotę się tym zająć, ale dopiero kiedy fanfic zostanie ukończony (co podobno się zbliża). Wtedy, jeśli uzyskam zgodę, lub możliwość udzielenia pomocy ekipie Crisisa, planowałbym wydać 3 tomy za jednym zamachem. W tygodniu spróbuję się skontaktować z nimi i podpytać o ewentualne rzeczy w tejże materii, ale nie obiecuję, że się czegokolwiek dowiem.

Link to comment
Share on other sites

Wtedy, jeśli uzyskam zgodę, lub możliwość udzielenia pomocy ekipie Crisisa, planowałbym wydać 3 tomy za jednym zamachem. W tygodniu spróbuję się skontaktować z nimi i podpytać o ewentualne rzeczy w tejże materii, ale nie obiecuję, że się czegokolwiek dowiem.

 

Raczej niemozliwe, fanfik czeka na poprawki, jeszcze kilka rozdziałów jest w starej wersji  :( Byłyby rozbierzności w fabule, ja sam czekam na nowe rozdziały do lektoringu  :(  Ale aTOM zapewne je podesle, gdy przetłumaczy CAŁEGO Crisisa dopiero  :(

Edited by Accurate Accu Memory
Link to comment
Share on other sites

Cóż, na razie dam mu znać, a potem się zaczeka aż skończy. Zakładając, że dziennik tłumacza jest jak najbardziej poprawny, to do poprawy jest sześć rozdziałów, a bazując na obecnym poziomie fabuły, można domniemywać, że zakończenie nastąpi za powiedzmy 3 do 6 rozdziałów. Biorąc pod uwagę obecne tempo, nie spodziewałbym się możliwości wydania szybciej niż za rok.

Do tego czasu można spokojnie zająć się innymi dziełami z kraju i zagranicy. 

 

A skoro ekipa się może rozwinąć, to będziecie w stanie zgromadzić nie najgorszą biblioteczkę tytułów. 

 

Książka doszła cała.

PS. to tak miało być?

2P14Kow.jpg

Zaczynam nienawidzić worda. Miałem oryginał (z forum), odłożyłem go na kilka dni, bo nie mogłem się od razu za to zabrać (komputer jest na hasło, które znam tylko ja) i zacząłem obróbkę tekstu dopiero po kilku dniach. Nie wiem skąd się to wzięło, musiałem to przeoczyć, albo się gdzieś walnąć, albo nie wiem. (Jak widać nigdy nie mogę nic zrobić dobrze za pierwszym razem). Poprawię na wypadek dodruku, dzięki za informacje i przepraszam za to drobne niedociągnięcie.

Link to comment
Share on other sites

Mam nadzieję, że wszystkie książki już do was dotarły (już dawno powinny) i, że jesteście zadowoleni z ich zakupu. Chyba jesteście, gdyż nikt nie wysyłał zażaleń. Zatem można chyba uznać ten rozdział za zamknięty i powoli przygotowywać kolejną akcję.

Przy okazji ostatnie wezwanie dla wszystkich chętnych na Silent Ponyville:

Powiedzcie, co zrobić z nieprzetłumaczoną częścią? (dodać w oryginale, nie dodawać?) Oraz podrzućcie jakąś grafikę na okładkę (z tym się tak nie spieszy jak z tym pierwszym). Bez wyjaśnienia tych kwestii próby wydania (czyli krok 1: kontakt z autorem/autorami) nie ruszą.

Link to comment
Share on other sites

Co do Silent ponyville, Sun. Myślę, że mamy co do tego dwa wyjścia

 

1) Poczekać na tłumaczenie

2) Zrobić tłumaczenie samemu

 

Dla mnie obie opcje są dobre, mogę troszkę pomóc w tłumaczeniu, ale nie będę mógł poświęcić całego swojego wolnego czasu, gdyż mam dość dużo zajęć poza pracą. Jednakże, jeśli damy radę ruszyć z tym projektem, dam z siebie co się tylko da.

Link to comment
Share on other sites

2) Raczej odpada. Nie mam zielonego pojęcia o tłumaczeniu, a mój angielski nie powala więc tłumaczenie byłoby słabe jeśli nie beznadziejne. Poza tym, jakoś mi się szczerze mówiąc niezbyt chce próbować swoich sił w tłumaczeniu. Pozostaje więc opcja 1 i zrzucenie tego na was. Z tego co zauważyłem, to ktoś już próbował to tłumaczyć, ale chyba przerwał (Barfind). Możesz zawsze sie z nim dogadać, albo spróbować zorganizować.

 

Poza tym, jak tak teraz patrzę na te całe silenty, to widzę, że jest w tym sporo roboty. O ile 1, 2 i dodatki do nich szło by może upchać w jednym tomie (sama jedynka jest za cienka), o tyle 3 to już materiał na osobną cegłę. Nie wspominając o tym, że zapis dialogowy jest żywcem wyciągnięty z wersji angielskiej, przez co wymaga sporych przeróbek, w ogóle tu trzeba by całe formatowanie zrobić od zera, co wychodzi sporo roboty. Na razie zobaczymy, ale za tłumaczenie na pewno się nie biorę

Link to comment
Share on other sites

Eque trip, owszem. A może Fallout po angielsku? szacunkowa cena przy 30 kompletach zeszłaby poniżej 200zł z przesyłką. (i nie musiałbym okładki robić, bo mam). Przy okazji dodrukuje się PS, a dalej zobaczymy. Może jakiś tomik opowiadań, Zegary albo coś...

Link to comment
Share on other sites

Eque trip, owszem. A może Fallout po angielsku? szacunkowa cena przy 30 kompletach zeszłaby poniżej 200zł z przesyłką. (i nie musiałbym okładki robić, bo mam). Przy okazji dodrukuje się PS, a dalej zobaczymy. Może jakiś tomik opowiadań, Zegary albo coś...

Cóż... o takie okładki ci chodzi? Co do zbioru One Shotów... Może: MLD, Spadająca Gwiazda... kurcze, sam nie wiem :D

Link to comment
Share on other sites

Tak, dokładnie o taką grafikę. tyle, że nie jestem pewien czy zrobi sie oprawę twarda z obwolutą (jak zaprezentowana wersja) czy oprawę miękką 4+1 (ze skrzydełkami) Wszystko zależy od ceny, ilości chętnych oraz możliwości drukarni.

Inna kwestia ilu ludzi wybuli za oryginał fallouta. Nawet jeśli cena będzie konkurencyjna z USA (około 400zł + wysyłka za ocean), to może się okazać, że mało kto chce to po angielsku. No a Polskie tłumaczenie wciąż jest nie gotowe i9 orzez jeszcze kilka lat nie będzie (mógłbym co prawda wydawać kolejne tomy, ale jakoś nie jestem pewien czy to dobry pomysł) 

 

Co do zbioru oneshootów, to trzeba je też wybrać żeby to miało ręce i nogi. Myślałem bardziej w stronę cięższych i nieco dłuższych (Pszczoły, Rainbow Factory, Nosflutteratu, i wiele więcej), albo zbioru komedii (Twilight eats a book, Twilight discovered wikipedia, gang olsena i jeszcze kilkanaście). Na dzień dzisiejszy największe szanse ma Eque trip, albo właśnie jakiś zbiór (oba wymagają okładki)

 

A skoro jeszcze o okładkach mowa, to może jest ktoś, kto chciałby być uwieczniony wśród spisu ludzi pracujących nad książką, jako grafik?

Link to comment
Share on other sites

Co do Eque Tripa, muszę cie ostrzec, fanfik ma w przybliżeniu POŁOWĘ Pracy Wspólnej TCB, ale tekst jest bardzo upakowany :( Myslałem, że zlektoruje go w 21 godzin, a juz 30 przekroczyłem, a jego końca jeszcze nie widać. Ma niby 437 około stron, ale w formie książki napewno będzie dłuższy, tak sądzę... To będzie CEGŁA :D

 

Tyle, że ja czytam na rozdziałce 1024 na 768, chyba... przy 100% ustawieniu wyświetlania Adobe Readera.. Na wyższych rozdziałkach, może widnieć mniej stron :)

 

Ps.  Piszę to, bo pierwszy raz walnąłem się w szacunkach, jesli chodzi o długość czytania 15 stron rozdziału[taki przykład]. Zwykkle tyle w półtorej godziny czytam, a tu 11 strion mi tyle wychodziło :D Tekst może nie jest Wall of Textem, ale blisko mu :D

Edited by Accurate Accu Memory
Link to comment
Share on other sites

Rozważałem problem ilości stron Eque trip i wyszło, ze powinno zejść poniżej 700, co jest jeszcze wynikiem do przyjęcia. Zobaczymy co będzie po wyregulowaniu marginesów, ujednoliceniu czcionki i paru innych zabiegach, które można zastosować w celu upchania tego tekstu w książce. 

 

Akurat w adobe reader rozdzielczość chyba nie ma wpływu na ilość tekstu na stronie. Inaczej to by była porażka, a nie program. Poza tym, cegły też się sprzedają. Widziałeś pewnie 3 tomy LotR w jednym, albo całego sherlocka holmesa. To dopiero cegły.

 

Owszem, skupienie tekstu w Eque trip nieco mnie martwi (mało odstępów do wywalenia), ale myślę, ze w ostatecznym rozrachunku da radę co nieco z tym zrobić. Powiem tak, wystarczy 30 min na wrzucenie tego w jeden dokument word, pousuwanie zbędnych odstępów i obrazków, oraz zmianę formatu by mieć lepsze pojęcie o faktycznym stanie rzeczy. Może dziś to zrobię. 

 

Edit:

Po zejściu do czcionki times 11 (standard) i zmniejszeniu marginesów do 10mm (minimalne według drukarni, to 5mm, ja daję 15 po bokach i 20 z góry i z dołu.) uzyskałem 657 stron, bez przenoszenia początków rozdziałów na nowe, strony tytułowej i spisu treści. Mogę ewentualnie podłubać nieco przy przedmowie i posłowiu, ale wolałbym nie. Myślę, ze na początek efekt niezły. Przy okazji trzeba ędzie sie liczyć, ze przy 30 sztukach cena może wynieść między 38 a 43 zł. Wiem, ze to dość sporo, ale i fanfik grubszy od Past Sins o około 40% a od antropologii prawie 2 razy grubszy.

Edited by Sun
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...