Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Świeży rekrut

Sztandar straceńców [NZ][gore][violence][adventure][sad][romans][Crystal Siege]

Recommended Posts

 

okladka_sztandar1_by_spidivonmarder-da4g
(Specjalne podziękowanie dla SPIDIvonMARDER za sporządzenie obrazka tytułowego!)

Cover artwork by: SPIDIvonMARDER

Notebook sheet by:


Drodzy czytelnicy! Klacze i ogiery! Witam bardzo serdecznie!
 

Oto, to, co tak długo w sobie skrywałem. Mam tylko nadzieję, że nie spaprałem tego w żaden sposób, a jakby było coś nie tak, to śmiało!
Pokażcie, powiedzcie, że coś tutaj jest spaprane, a ja poprawię.

Opis opowiadania:
Jedna z wielu sytuacji na wojnie. Nowi przyjeżdżają na linię frontu. Co tam mogą spotkać? A co szykuje wróg, oddalony o kilkadziesiąt kilometrów?

Jest to nie oficjalna opowieść z uniwersum Kryształowego Oblężenia, ale otrzymałem niezbędną zgodę na możliwość utworzenia tego opowiadania.

Autor: Świeży rekrut
Inspiracja: SPIDIvonMARDER
Korekta: Sun, Lucas
Pomoc, bez której nie poruszyłbym się ani o kropkę: Flashlight, Voltiur2, Dashidania, Poker War Pony

 

Specjalne podziękowania za użyczenie swoich OC dla:

Flashlight - Flashlight,

Voltiur2 - Erich Wolfgang von Schwarcenrouten,

Poker War Pony - Lance Midnight.

Życzę miłego czytania!

Linki:
Akt 1
Akt 2
Akt 3 - część 1

Edited by Świeży rekrut
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak każde opowiadanie u mnie, musiałem na początku przebrnąć przez piekło braku ciekawości do momentu, aż mnie wciągnie w swój własny świat wyobraźni.

W moim przypadku fanfik dopiero wciągnął w fabułę w środku Aktu 1.

Na bazie tego fragmentu nie mam za wiele do oceniania. Nie znam większości fabuły, która będzie z biegiem czasu przybywała, jednak to się nadrobi.

Jedynie czego mogę się obawiać ze strony tegoż fanfika, to, żeby nie podążył ścieżką dwuczęściowego fanfika Gandzia, któregoż dawno temu czytałem.

W jednej wielkiej bitwie taki był chaos, że można było wywnioskować iż ktoś zabija własnego sojusznika.

Radzę więc, aby bitwy jakie prawdopodobnie nadejdą były jak najlepiej czytelne, gdyż nikt raczej nie chce się głowić kto walczy przeciw komu w środku wojny.

 

Wiem, że ciężko Ci się go pisze. Mam nadzieję, że wytrwasz i go ukończysz. Powodzenia bracie! :brohoof:

Edited by Lucas
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Następny akt został dodany!
Życzę miłego czytania!
Oczywiście, jakbym gdzieś się pomylił, to możecie mi śmiało powiedzieć.

Ostrzegam również, że następny Akt może pojawić się bardzo, ale to bardzo późno (ale i tak mało kto to czyta, więc i tak to raczej mało ważna informacja, ale zawsze jakaś.).
Także do następnego Aktu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okej. Ja w to nie wierzę, ale udało się!
Cholera udało się!

Część 1 Aktu 3 została wykonana! Jeeep!

To tylko pozostaje mi czekać na Wasze opinie. :) Jak zobaczycie błędy to wytykajcie mi je śmiało.

Miłego czytania!

Share this post


Link to post
Share on other sites
21.10.2016 at 23:48 Świeży rekrut napisał:

Okej. Ja w to nie wierzę, ale udało się!
Cholera udało się!

Część 1 Aktu 3 została wykonana! Jeeep!

To tylko pozostaje mi czekać na Wasze opinie. :) Jak zobaczycie błędy to wytykajcie mi je śmiało.

Miłego czytania!

WOW!! Ostatnio tak długi rozdział, widziałem w Pracy Wspólnej TCB :) No i Falloucie od Kkat :) Gratulacje, ale chyba zedrę gardło, jak będę to kiedyś czytał :D

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze mówiąc to miałem kierować się zasadą:
Jeden Akt to jeden dokument.
Ale jak widać, to nie mogło zadziałać w ten sposób, toteż takie, a nie inne rozwiązanie.

Z kolei inną rzeczą, dlaczego tak jest było zacinanie się dokumentu, kiedy próbowałem wprowadzać poprawki.
A i tak uciąłem w 1 części z 5 stron, aby było zakończenie w odpowiednim momencie... Chyba dobrze wybrałem. Jak sądzę.

Część 2 powinna być... może mniejsza, ale sam nie wiem, jak to wyjdzie w praniu. @Accurate Accu Memory

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu Świeży rekrut napisał:

Z kolei inną rzeczą, dlaczego tak jest było zacinanie się dokumentu, kiedy próbowałem wprowadzać poprawki.

To chyba nie wiesz, co się dzieje z Google, kiedy pojedynczy doks ma ponad 650+ stron :) Mam jedno RP w dwóch takich doksach, przy próbie wpakowania ponad 1000+ stron do pojedynczego, zapis się nie powodził :D

 

Google nie jest wydajne dla długich tekstów :( Ale i tak szacunek za tego behemota :)

2 godziny temu Świeży rekrut napisał:

Część 2 powinna być... może mniejsza, ale sam nie wiem, jak to wyjdzie w praniu.

E tam, skoro już się nie rozdrabniałeś od początku, to nie rozdrabniaj. I nie skracaj może rozdziału, kosztem opisów czy czegoś innego :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ano nie wiem, jak to jest przy tylu stronach, ale wiem, jak to u mnie wyglądało, czyli niewesoło. Ledwo mogłem tam coś dopisać, ale ta część powinna wynagrodzić takie czekanie na jakąkolwiek wieść w tym temacie. Przy czym może nie będzie kłuć nikogo w oczy, to będzie sukces :)

 

Otóż za dużo wątków tutaj otworzyłem i muszę doprowadzić to do końca. Przez co właśnie dlatego taki rozmiar tejże części.

Niczego nie zamierzam skracać. Ma być zrozumiały tekst, który da się zrozumieć i cieszyć zmysły czytelnika :)

Co najprędzej postaram się nie otwierać nowych, a skupić się na tych najważniejszych :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
21.03.2016 at 20:59 Lucas napisał:

Tak jak każde opowiadanie u mnie, musiałem na początku przebrnąć przez piekło braku ciekawości do momentu, aż mnie wciągnie w swój własny świat wyobraźni.

W moim przypadku fanfik dopiero wciągnął w fabułę w środku Aktu 1.

 

Zgadzam się jak najbardziej z tym stwierdzeniem. Jednak, dotarłem do Aktu 2, zauważyłem że takie wprowadzenie jest jak najbardziej potrzebne, choć nie brakowało w nim interesujących wątków, już na start. Im dalej w las, tym jest ciekawiej. Postaci, które wydawały się nudne, nabierają kolorów. Te, wyglądające na pozytywne, są przeciwieństwem tego. Odwzorowanie historyczne. Tutaj, niektórzy oficerowie Maremachtu, są odwzorowaniem ideologi prawdziwej, III Rzeszy. Sombryjczycy, rzeczywiście są komunistami. Chociaż, bardziej podobali mi się Polkończycy, choć to subiektywna sprawa. Jednak nie samymi bohaterami fanfik żyje. Klimat, jest wciągający. To, jak opisany jest świat. Zwłaszcza, w Akcie 3, ale bez spojlerów. Z krótka, bardzo dobra robota. Czekam cierpliwie na kolejne rozdziały. Oby tak dalej.:)

Edited by Hetman WK
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję za komentarz ;) to oznacza, że opowiadanie jeszcze żyje.
Co do wymienionych elementów to się cieszę, że ktoś to potrafił zauważyć, że starałem się przełożyć tak mniej więcej tamte realia do tego fanfika :D
Dwuznaczność także zauważyłeś, co się jeszcze nie raz okaże w tym fiku, a co do spojlerów to masz rację, lepiej, aby było ich jak najmniej. Niech każdy przeżyje to, co można tam spotkać.
Co do kolejnych aktów, to mam przykre wieści, ale matury mnie gonią i panuje zastój w tworzeniu dalszych wydarzeń, ale jestem dobrej myśli, że kiedyś to skończę razem ze składem, który mi pomaga w jej tworzeniu ;):P
Dziękuję raz jeszcze i wyrażam cichą nadzieję, że błędów będzie mniej, a historia klarowniejsza, niż to, co przeczytałeś do tej pory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...