PrinceKeith Napisano Sierpień 21, 2016 Autor Napisano Sierpień 21, 2016 (edytowany) Kobieta zaśmiała się cicho po czym pstryknięciem palca zniknęła mmicz Johna. Podeszła do niego i szepnęła mu na ucho. - Twojej... Duszy. Edytowano Sierpień 21, 2016 przez Clocky
Dead Radio Man Napisano Sierpień 21, 2016 Napisano Sierpień 21, 2016 - To i tak jej nie dostaniesz. Jestem na liście niegrzecznych u Szatana i raczej i tak pójdę do piekła. - Odpowiedział i usiadł w fotelu pijąc kawę.
PrinceKeith Napisano Sierpień 21, 2016 Autor Napisano Sierpień 21, 2016 Postać po chwili zniknęła. Usłyszałeś pukanie do drzwi.
Dead Radio Man Napisano Sierpień 21, 2016 Napisano Sierpień 21, 2016 - No do cholery, chwili spokoju nie można mieć. - Podszedł do drzwi mówiąc to głośno tak że osoba która pukała usłyszała to. Otworzył drzwi.
PrinceKeith Napisano Sierpień 21, 2016 Autor Napisano Sierpień 21, 2016 - Stać! Policja! - postać która stała przed drzwiami wyciągnęła w twoją stronę pistolet. Ubrana była w mundur, co ciekawe z pod czapki policyjnej nie widziałeś twarzy osoby przed którą stałeś. Jednak z pod spódnicy munduru wystawał ogon.
Dead Radio Man Napisano Sierpień 21, 2016 Napisano Sierpień 21, 2016 John zamknął jedynie drzwi, szybko. - Jeszcze jej tu brakowało, nie dość że dała mi jakiś kamyk z którym nic nie zrobię to jeszcze chcę się do mnie zbliżyć. - John wiedział że jeśli dalej będzie chciała się do niego zbliżać i fizycznie i emocjonalnie to nie tylko jej może coś zagrozić ale także i jemu. Był taki jaki był właśnie z tego powodu.
PrinceKeith Napisano Sierpień 25, 2016 Autor Napisano Sierpień 25, 2016 - Ale jesteś nudny... - usłyszałeś tylko zza drzwi. Usiadłeś z powrotem na kanapie. Nagle usłyszałeś strzał. Niechętnie wyjrzałeś przez okno. Na żurawiu stała lisica. A pod nią tłum laborantów, znaleźli ją. Mimo tego doskonale sobie radziła. Strzeliła do jednego, zrobiła salto w powiwtrzu znowu strzeliła. Zabiła wszystkich, była na krawędzi. Zaczęła spadać. Nie była pewna czy przeżyje, ale...
Dead Radio Man Napisano Sierpień 25, 2016 Napisano Sierpień 25, 2016 John wyskoczył przez okno i złapał ją, poleciał dalej i odbił się od przeciwnego budynku wyskakując w powietrze i stając na górze budynku. Odstawił ją, podrapał się po głowie. - Co się stało?
PrinceKeith Napisano Sierpień 25, 2016 Autor Napisano Sierpień 25, 2016 Lisica prychnęła. - Chcieli mnie złapać, to ich zabiłam. To chyba, proste. - stwierdziła.
Dead Radio Man Napisano Sierpień 25, 2016 Napisano Sierpień 25, 2016 - Aha - Powiedział i ruszył do mieszkania. Pod drodze przechodząc obok trupów wyjął wizytówkę jednego z nich. Wrócił do mieszkania.
PrinceKeith Napisano Sierpień 26, 2016 Autor Napisano Sierpień 26, 2016 Jednak zanim wszedł do bloku dziewczyna przybiła go do ściany w zaułku i liznęła go po szyi.
Dead Radio Man Napisano Sierpień 26, 2016 Napisano Sierpień 26, 2016 John stał w bezruchu, był sparaliżowany. Co się właśnie stało- pomyślał nerwowo. - Co do? - Wykrztusił, pomimo tego wszystkiego nawet mu to się podobało.
PrinceKeith Napisano Sierpień 26, 2016 Autor Napisano Sierpień 26, 2016 Dziewczyna przyłożyła mu palec do ust. - Ciii... - zwróciła się do ciebie po czym cię rozczochrała.
Dead Radio Man Napisano Wrzesień 28, 2016 Napisano Wrzesień 28, 2016 - Hej nie w takim miejscu. - Ledwo się opierał swoim żądzom.
PrinceKeith Napisano Wrzesień 28, 2016 Autor Napisano Wrzesień 28, 2016 Lisica tylko uśmiechnęła się przebiegle po czym nastroszyła uszy. Zakryła swoją twarz ogonem.
Dead Radio Man Napisano Wrzesień 28, 2016 Napisano Wrzesień 28, 2016 John oderwał się od niej. - Dobrze niech ci będzie jeśli tak nalegasz żeby mnie znać bliżej. Na razie muszę gdzieś iść, poczekaj w moim mieszkaniu. Muszę gdzieś iść i coś załatwić, prywatnego. - Trochę skłamał.
PrinceKeith Napisano Wrzesień 28, 2016 Autor Napisano Wrzesień 28, 2016 Lisica skinęła głową i poszła tam, gdzie prosił. Dał jej szanse, na reszcie.
Dead Radio Man Napisano Wrzesień 28, 2016 Napisano Wrzesień 28, 2016 John wyjął kilka noży, odnalazł po 30 minutach laboratorium w którym była trzymana jego nowa znajoma. Znalazł laboratorium po wizytówce zabranej z ciała jednego z agentów. Wszedł do środka i zaczął rzeź, po godzinie wyszedł z budynku. Był cały w krwi, na miejsce jechały wozy strażackie i policja ponieważ budynek stał w płomieniach. John przy okazji zniszczył wszystkie dane z serwerów które posiadali. Ulotnił się szybko z miejsca i wrócił do mieszkania. Gdy wszedł spojrzał na dziewczynę. - Nie będą cię już ścigać. - Powiedział i zaczął się rozbierać żeby wejść pod prysznic.
PrinceKeith Napisano Wrzesień 29, 2016 Autor Napisano Wrzesień 29, 2016 - C-co zrobiłeś? - dziewczynie oczy wychodziły z orbit.
Dead Radio Man Napisano Wrzesień 29, 2016 Napisano Wrzesień 29, 2016 - Nie ważne. - Wszedł do łazienki, po jakimś czasie wyszedł w samym ręczniku i przeszedł przez pokój do szafy.
PrinceKeith Napisano Wrzesień 29, 2016 Autor Napisano Wrzesień 29, 2016 Dziewczyna cały czas na niego patrzył. Tak od niechcenia.
Dead Radio Man Napisano Wrzesień 29, 2016 Napisano Wrzesień 29, 2016 John założył koszulkę bez ramiączek i na to koszulę czarną, do tego czarne spodnie jeansowe. Usiadł obok dziewczyny po czym przygwoździł ją do łóżka. Siedział na niej, uśmiechał. - Teraz ci oddam za to co zrobiłaś na tamtym dachu.
PrinceKeith Napisano Wrzesień 29, 2016 Autor Napisano Wrzesień 29, 2016 - Heh... Ciekawe... - mruknęła uśmiechając się zalotnie.
Dead Radio Man Napisano Wrzesień 29, 2016 Napisano Wrzesień 29, 2016 - Nie taki miał być efekt. - Powiedział John znudzonym głosem, zszedł z niej i podszedł do biurka. - A i coś mi ukradło miecz, chyba coś co ma związek z tym kamieniem co mi dałaś. Muszę zdobyć nowy miecz więc wychodzę. - Powiedział, było mu wszystko jedno czy pójdzie z nim czy zostanie.
PrinceKeith Napisano Wrzesień 29, 2016 Autor Napisano Wrzesień 29, 2016 Dziewczyna zmieniła się w lisa I zaczęła szukać. Przytargała z łazienki miecz Johna. Niosła go w pysku.
Recommended Posts