Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Kruczek

[Dyskusja] Przeszłość, wybaczenie, problemy zreformowanych złodupców

Recommended Posts

                                     70cdac046f414ee8952ff8b83aab7bd7.jpg

Zreformowane czarne charaktery nie mają przesadnie łatwego życia. Osądzanie kogoś po jego przeszłości było rzeczą wyraźnie podkreśloną w niektórych odcinkach serialu i jak niemal ze wszystkim - przekłada się to również na prawdziwe życie.
Każdy popełnia błędy, nie każdy jednak wie w jaki sposób sobie z nimi poradzić. Widzieliśmy już Lunę, usypiającą sumienie poprzez dręczenie się koszmarami. Starlight i Trixie pomogły sobie nawzajem przyjaźnią i zrozumieniem. Mamy Discorda który... jest Discordem :rainderp: 
A jak wy radzicie sobie lub poradzilibyście sobie z przeszłością, z której nie jesteście do końca dumni? Staralibyście się zapomnieć o przeszłości czy w jakiś sposób dojść z nią do zgody i ruszyć dalej?
No i przede wszystkim - czy bylibyście w stanie wybaczyć i zaakceptować przeszłość bliskiej osoby, przyjaciela, kogokolwiek, tak jak zrobiła Twilight? Czy każdy zasługuje na drugą szansę?
Zapraszam do dyskusji~
nie widziałem nigdzie takiego tematu, ale jeśli faktycznie gdzieś jest, to mnie uświadomcie ^^

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś, gdy byłem totalnym dupkiem dosyć mocno zraniłem pewną osobę, jednak owa osoba dalej utrzymywała ze mną kontakt, gdzieś rok/pół roku temu zdałem sobie sprawę z tego, cóż uczyniłem i bardzo szczerze przeprosiłem ową osobę, ogólnie od tamtego czasu, przynajmniej tak uważam, inaczej myślę no i nie można powiedzieć że nie żałuję za swoje czyny, utrzymujemy aktualnie bliższy kontakt na etapie przyjaźni ale każdą rozmowę dystansuję (coraz częściej podświadomie). Teraz druga strona medalu, ostatnio ktosiek mi się odpłacił za moją przeszłość i przeprowadzam w głowię ogromną żałobę psychiczną, jednak z uwagi na to, że to jedna z takich osób o których nie da się nie myśleć to jestem w stanie przebaczyć owej osobie wszystko, to w sumie tyle co mam do powiedzenia.

Edited by Quuezy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się czy pod ten temat nie można przypadkiem Thoraxa podpiąć, ale on chyba nic złego nie zrobił :drurrp:

 

Ale co do tematu: wyciąganie brudów z przeszłości jest ulubioną rzeczą którą robią nasi politycy. Grzebią w archiwach i wyciągają, że tego i tego dziadek był w takich i takich służbach i teraz jego wnuk ma być (niby) ten sam.

To jest najgorsza rzecz jaką można zrobić: wkurzać się na kogoś, że ileś tam lat temu coś zrobił złego, jak nie ma to już wpływu na teraźniejszość. Człowiek się zmienia, kuce czy też discord, też i nie ma sensu wypominać im, że wprowadzali komunę do pewnego miasteczka czy też próbowali zamienić całe ponyville w miasteczko dla murzynów (if u know what I mean).

Nie po to człowiekowi zapominalstwo, żeby musiał pamiętać o wszystkich złych rzeczach, np. takich sprzed kilkunastu lat.

 

Btw. dobry pomysł na temat :)

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ziemowit

Pamiętam, że kiedyś robiłem strasznie dużo okropnych rzeczy i byłem strasznie wredny (przynajmniej jak na swój wiek). Cóż, każdemu jak popełnił błąd dociskałem to i przypominałem go w najgorszych sytuacjach. Dzisiaj w sumie, też jestem trochę wredny, ale zamiast w trudnych sytuacjach dobijać komuś nóż w plecy staram się pomóc, albo chociaż pocieszyć. 

godzinę temu Miszcz Tencz napisał:

To jest najgorsza rzecz jaką można zrobić: wkurzać się na kogoś, że ileś tam lat temu coś zrobił złego, jak nie ma to już wpływu na teraźniejszość.

O to to, kilkukrotnie się z takimi sytuacjami zetknąłem. Poprawiłem się, ale ludzie niektórzy ludzie widzą wciąż tego samego człowieka co kiedyś i jego najgorsze wady będą mu wytykać palcami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23.04.2017 at 19:41 Miszcz Tencz napisał:

Zastanawiam się czy pod ten temat nie można przypadkiem Thoraxa podpiąć, ale on chyba nic złego nie zrobił

W sumie troszkę by można, w końcu należał do wrogiej rasy i przez pewien czas mieli go za wroga. (niesłusznie, ale mięli ^^)
Jakby się tak zastanowić to można by jeszcze Gildę, Sweetie Bell i nie wiem kogo tam jeszcze :v 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dosyć ciężkie pytanie :godpony:czy wybaczyłabym komuś z ciemną przeszłością?  Zależy od sytuacji,  od tego czy osoba zrobiła coś bo "była młoda i głupia" albo nie miała innego wyjścia,  czy po prostu ma taki charakter i gdyby miała okazję to zrobiłaby to samo, nawet jeśli to było dawno dawno temu. 

Sama znałam takie osoby i mimo że mówiły,  że żałują i teraz są inne wciąż się źle zachowywały i krzywdziły innych,  nawet tych,  którzy wyciągali do nich rękę jako jedyni, bo cała reszta się od nich odwróciła.  Napewno nie miałabym pełnego zaufania do takich osób.  Musiałabym zobaczyć,  czy naprawdę się zmienili o 180 stopni i odcieli od poprzedniego życia. 

Trixie czy Starlight tez od razu po zmianie nie zachowywały się tak jak należy, to normalne ale z czasem będą coraz lepsze,  myślę,  że w niektórych sprawach lepsze niż m6 przez to,  że dużo przeszły,  nacierpiały się i będą w stanie więcej zrozumieć. Uważam,  że za jakiś czas będą bardzo lubiane przez wszystkich (już są przez większość),  jeśli zostaną na stałe przy swojej jasnej stronie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiadomość Automatyczna

 

Temat został zamknięty i przeniesiony do Archiwum Działowego

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...