Cahan

Bitwa Userów 2.0 [Zabawa] [Turniej]

Recommended Posts

Święta blisko, pustki w dziale...

Opiekuna mam kiepskiego, kiedyś zrobię mu coś złego.

No wiesz co? A ja tu się staram, męczę i robię coś raz na parę tygodni!

Nie zapominasz aby o systematyczności, a także o tym by sprowadzać tu gości?

 

Dlatego otwieram nową edycję bitwy userów (walki na rymy). Bo Zecora mi truje zad. I nie tylko zad... Te ostatnie ciasteczka... ugh.

 

Nowa Bitwa Userów różni się od poprzedniej jedną rzeczą - ta będzie walką na komplementy! No i na parę wojowników przypadną 2 tygodnie zamiast jednego - 2 rundy + ewentualna dogrywka. Czas na odpis wynosi 2 dni.

 

Walki są losowane, chyba że będzie trzeba kombinować coś z terminami, ale wtedy pisać do mnie kiedy ktoś nie może.

 

Zapisywać można się w tym temacie: 

 do 8 grudnia. 9 grudnia powinien pojawić się harmonogram.

 

Zwycięzca dostanie ode mnie rysunek wykonany kredkami oraz forumową odznakę.

 

Harmonogram (walkę zaczyna ten, kto jest zapisany jako pierwszy, przypominam, że czas na odpis wynosi 2 dni, jeśli komuś nie pasują terminy, to ma jeszcze czas by coś powiedzieć, najwyżej się zrobi małe przetasowanie):

1. @Stormy Mood vs. @Yukonora pojedynek trwa od 14 do 27 stycznia.

2. @Akouu vs. @MagiMemNon pojedynek trwa od 28 stycznia do 10 lutego

3. @Zegarmistrz vs. @Rzymianin pojedynek trwa od 11 lutego do 24 lutego

 

Dodatkowe zasady, wprowadzone ze względu na liczbę uczestników:

1. W przypadku remisu to inni uczestnicy głosują, kto wygrał dany pojedynek. Dopiero jeśli tu znowu będzie remis, to zostanie wyznaczona dogrywka.

2. Do półfinału mogą dostać się 3 osoby, ze względu na to, że zaczynają 3 pary, a zwycięzca może być tylko jeden... Musiałyby odbyć się 3 pojedynki, żeby było sprawiedliwie, a dopiero z tego wyłoniono by zwycięzcę. Ze względu na to, że sędziowanie tego byłoby wybitnie trudne, to znowu, do finału przejdą 2 osoby, które wygrały swoje pierwsze pojedynki i zostały wytypowane przez współgraczy. Nie można głosować na siebie.

3. Zasada nr 2 może zostać zmieniona ze względu na graczy, którzy wygrali walkowerem. Jeśli będzie ich 2, to po prostu stoczą ze sobą pojedynek i finały odbędą się z pominięciem punktu drugiego. Jeśli zaś będzie jedna, to przed finałem dostanie szansę na wykazanie się by publiczność miała co oceniać. Zmierzy się ze mną i trafi do głosowania tak czy siak, bowiem pojedynek ze mną nie będzie podlegał ocenie i ma służyć tylko do zademonstrowania umiejętności uczestnika.

 

Jakieś pytania?

Edytowano przez Cahan
  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że tak. Poza tym to edycja na komplementy, a nie na disy.

 

Ze względu na niską frekwencję wydłużam zapisy do 16 grudnia. Zwłaszcza, że forum ostatnio szwankowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Okej, przedłużam czas na zapisy do 6 stycznia. Czemu? Święta i Sylwester. Mnie i tak nie będzie, a może jeszcze parę osób się zejdzie.

 

@Zegarmistrz, ale zapisz się w odpowiednim temacie.

 

Pierwszy post został zaktualizowany o harmonogram i nowe zasady pojedynków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem że zacząć może którąkolwiek z nas, tak? To chyba nie jest doprecyzowane, albo nie zauważyłam gdzie jest

@Yukonora, w takim razie życzę ci powodzenia :hug4: No i pozostałym uczestnikom w kolejnych terminach też, bawcie się dobrze

Spoiler

Wciąż nie odzywasz się moja droga,
a tak pragnęłam usłyszeć twój głos..
Liczyłam że pierwsza świątyni tej progi
przestąpisz, rozpalisz ze słów nowy stos.

Czy oczekuje mnie rola złowroga?
Już przyszło mi zacząć, dziś los ze mnie drwi.
Ugasła po przodkach ognista pożoga,
ne stworzę wszak iskry jaśniejszej niż ty.

Przymykam powieki i widzę twe lica...
Jaśniejesz ptaszyno, królujesz w mych snach.
I choćby ci stała na drodze konnica,
nie ugnij się proszę, twój śpiew musi trwać.

Jest jedna na świecie tak piękna jak nimfa
i tak wytrwała jak diament wśród skał.
Jest prawdą, że grację ma większą od elfa,
służebny naród na widok jej drżał..

Jej dobroć jak lilia rozkwita za dnia.
A w męstwo niezłomne przywdziewa gdy noc.
W bezpieczne schronienie owieczki swe gna...
Owieczki swe... Lud swój otula jak w koc.

Opieką i troską swe dzieci otacza,
podnosi na duchu i topi serc mróz.
I nikt już z jej drogi niech więcej nie zbacza,

I ja w imię Pięknej pochwycę za nóż.

I stanę tuż obok by wspierać ją w drodze,
i oddać jej hołd, i walczyć za wiarę.
I wiem że na nowo da życie pożodze,
ja stanę w jej cieniu, by mogła stać w chwale.

A chwała jej zła panowanie ukruci.
Tak będzie gdy wróci zjednoczyć swój lud..
Więc wznoszę tę modłę by los nam ją zwrócił,
zaklinam świątynię, niech stanie się cud.

Co mogę zrobić, jedyna ma muzo..
Przepadłaś.. Czy ujrzę cię jeden choć raz?
Czy słowa pochwalne wypowiem na próżno...
Czy spotka mnie zaszczyt i życia dasz znak?

Dziś w księdze świątynnej zapiszę twe imię,
gdy składam ten podpis, ogarnia mnie strach.
Złowróżbne to czasy, czy księga nie zginie?
Spoglądam na słońce wschodzące we łzach.

Potrzebny twój rozkaz, nad nami niech grzmi,
nie pozwól by lud twój pozostał dziś sam.
Niech pieśń Twa zwycięska na nowo wciąż wybrzmi,
och Yukonoro, potrzebnaś jest nam...

 

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dobrze zrozumiałem to Akouu zaczyna pojedynek, dobrze niechaj rozpocznie się przedstawienie, będę czekał na swoją kolej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@MagiMemNon, Twój rywal się nie stawił, więc Twoja kolej, jeśli chcesz wygrać walkę walkowerem. Może w kolejnych rundach będzie... aktywniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spoiler

Ani myślę moich najlepszych rymów ukazać.

Człowiekowi który nie raczył się pokazać.

Ale, ale to miała być bitwa na komplementy.

Więc przestanę być już taki wredny.

 

Gdzie jest przeciwnik mój, Strasznie nudzę się.

Na scenie stoję sam, marazm zabija mnie.

Pan Akouu miał w sztuce, pierwsze skrzypce grać.

Byłem skłonny nawet mu szansę dać.

 

Jednak Akouu na scenie nie pojawił się.

Nie powiem, odrobinę smuci to mnie.

Pora już zakończyć me gorzkie żale.

Kurtyna! Przeciwnika juz i tak nie zastanę.

To chyba pozostawie bez komentarza...

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba wypadało by coś skrobnąć.

 

Niech no ja spojrzę. Rzymianin. Znowu. Można by rzec, takie moje szczęście, nie? Ale co mi tam. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

Droga przed siebie prowadzi mnie prosta,

Z tobą u boku nie czeka mnie chłosta.

Z rana do walki przyjdzie nam pora,

Lęki więc swoje schowam do wora.

 

Bo z Rzymianinem przed bitwą tu stanę,

Choć by i umrzeć było mi dane.

Lecz nie upadam, nie ważna ma ranga,

Chwycony pod ramię z okrzykiem - falanga!

 

Plecy do pleców, tarcza przy tarczy,

Furia żołnierza mych wrogów obarczy,

Gdy dym opadnie, a ogień dogaśnie,

Rzymianin zwycięski spokojnie zaśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się