Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
KochamChemie

Spontaniczne\Zorganizowane(niepotrzebne skreślić) Mini meety w Warszawie

Recommended Posts

Może trochę aktywności fizycznej by się przydało np. wyjście na narty biegowe (jak będzie śnieg)? Poza tym można by premiery odcinków oglądać co tydzień póki się 4. sezon nie skończy.

Tylko, że nie wszyscy potrafią jeździć na nartach... Co do aktywności, jest to dobry pomysł, ale lepiej coś bardziej uniwersalnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za zimno na aktywność :rainderp:

Coś uniwersalnego? Chodzenie/bieganie jest uniwersalne każdy ma kopytka :]
To z odcinkami nie jest złe, ale był wyciek i większość pewnie obejrzała wcześniej.
 

Zróbmy dubbing do odcinków :F

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, że część (wcale nie większość, tak mi się przynajmniej zdaje) obejrzała wcześniej nie oznacza że nie może obejrzeć jeszcze raz :v
+ Popieram Littlepipa co do uniwersalności: ja np. nigdy w życiu nie miałam nart na nogach... :derpfly:
Ale moglibyśmy zrobić wypad na sanki :cheese:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale np. nart biegowych można się szybko nauczyć. Nie jestem żadnym ekspertem, ale dwa razy byłem z siostrą przy czym pierwszy razem nic nie umiałem i było fajnie. Ciężko sobie na tym zrobić krzywdę, więc myślę, że to nie jest taki zły pomysł. Jedyna wada jest taka, że część mogła by się poruszać szybciej i grupa by się podzieliła na mniejsze.

Sanki też ciekawy pomysł, ale ja nie wiem czy by się nie połamały pod dorosłym człowiekiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale np. nart biegowych można się szybko nauczyć. Nie jestem żadnym ekspertem, ale dwa razy byłem z siostrą przy czym pierwszy razem nic nie umiałem i było fajnie. Ciężko sobie na tym zrobić krzywdę, więc myślę, że to nie jest taki zły pomysł. Jedyna wada jest taka, że część mogła by się poruszać szybciej i grupa by się podzieliła na mniejsze.

Sanki też ciekawy pomysł, ale ja nie wiem czy by się nie połamały pod dorosłym człowiekiem.

Narty trzeba mieć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może trochę aktywności fizycznej by się przydało np. wyjście na narty biegowe (jak będzie śnieg)? Poza tym można by premiery odcinków oglądać co tydzień póki się 4. sezon nie skończy.

Jasne, każdy w piwnicy trzyma narty biegowe a stolica to świetne miejsce do jazdy.  :fluttershy3:

Odcinki, why not.

Sanki, proponuję poczekać na śnieg. Co zrobimy, jeśli zdecyduje nie spaść w tym roku? :v

 

No dopsz, to wtłoczmy trochę rozmaitości w nasze spoktania:

 

 

Ponymeet sobota 14:00 patelnia

idziemy na trakt królewski oglądać iluminację o 17:00.

Przedtem, jeśli to kogoś interesuje, a przede wszystkim czemu nie, można wpaść na dzień otwarty do giełdy papierów wartościowych, który to kończy się akurat o 17:00, lub do fabryki Wedla, który też ma miejsce w weekend.

Zadeklarujcie proszę do piątku czy i co wolicie.

Edited by Vunlinur

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne, każdy w piwnicy trzyma narty biegowe a stolica to świetne miejsce do jazdy.  :fluttershy3:

Narty można pożyczyć. Nikt tu nie mówi o jeżdżeniu po centrum miasta. Ja np. kiedyś jeździłem w okolicach lasku kabackiego.

W sobotę ja bym chyba wolał fabrykę Wedla niż giełdę. Najlepiej by było wszystko zobaczyć po trochu :fluttershy4:

@up: Można by się przełamać opłatkiem. Czemu nie...

Edited by Ravin

Share this post


Link to post
Share on other sites


Ponymeet sobota 14:00 patelnia
idziemy na trakt królewski oglądać iluminację o 17:00.
Przedtem, jeśli to kogoś interesuje, a przede wszystkim czemu nie, można wpaść na dzień otwarty do giełdy papierów wartościowych, który to kończy się akurat o 17:00, lub do fabryki Wedla, który też ma miejsce w weekend.
Zadeklarujcie proszę do piątku czy i co wolicie.

 

Pomysł świetny, jestem absolutnie za  :cheese:  Głosuje za wedlem, bo CZEKOLADA  :pinkie2:

 


A może zrobić wigilię fandomową? Zapewne to nie wypali i nie jest tradycją fandomu.

 

Tradycję zawsze można stworzyć :) Taki meet gdzie każdy przyniósłby coś do jedzenia ( sałatki czy śledzia a nie chipsy), podzielilibyśmy sie opłatkiem, pośpiewali kolędy itp. Problem w tym że mogłoby to wypalić tylko u kogoś w domu i musiałby się znaleźć ktoś, kto mógłby przyjąć taką wielką bandę fandomową.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites


Ponymeet sobota 14:00 patelnia
idziemy na trakt królewski oglądać iluminację o 17:00.
Przedtem, jeśli to kogoś interesuje, a przede wszystkim czemu nie, można wpaść na dzień otwarty do giełdy papierów wartościowych, który to kończy się akurat o 17:00, lub do fabryki Wedla, który też ma miejsce w weekend.
Zadeklarujcie proszę do piątku czy i co wolicie.

świetny pomysł, jestem za wedlem  :pinkie2:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczorajsze spotkanie było udane. Poszliśmy jak zwykle do KFC i siedzieliśmy tam kilka godzin. Mamy w grupie na tyle dużo informatyków, że wytworzyła się z tego nowa podgrupa, rozmawiająca o językach programowania i innych tego typu rzeczach.  

 

Ktoś powiedział, że otwierają Smyka na Chmielnej i że jest tam trochę atrakcji. Postanowiłem że trzeba to sprawdzić, a ponieważ niestety nie mamy zwiadowców, musiałem iść sam z Luxorem, który poprowadził mnie "na skróty" okrężną drogą. 

 

W Smyku faktycznie było sporo atrakcji, zwłaszcza dla dzieci. Była loteria w której wygrałem dwuosobowy bilet do Centrum Nauki Kopernik na niedzielę 23.02.2014. Było kilku cosplayerów i fursuiterów, głównie z lego i ze Staw Wars. Przy lego na ławce siedziało kilka dziewczyn w naturalnych rozmiarach, w całości zrobionych z klocków. (Tutaj przypomniał mi się dowcip: A: Jaka jest różnica pomiędzy dziewczyną a klockami lego? B:? A: Skoro nie wiesz, to dalej baw się klockami lego). Przy Barbie były jakieś konkursy oraz warsztaty z makijażu i robienia ozdób.

 

Wreszcie przy kucykach był Balon Twilight, Pinkie Pie do robienia sobie zdjęć oraz podwieszone pod sufitem Rainbow Dash i Fluttershy. Były standardowe zabawki, ale nie widziałem pluszaków z mopem. Były też chodzące Pinkie Pie, Twilight z podświetlanymi diodowo skrzydłami i rogiem oraz głośnikiem i poziomem zderpienia mniej więcej takim jak różowa Celestia która mówi że ma piękne skrzydła. Była też wystawa wyglądająca trochę jak domek z MLP i pełna tych pluszaków Pinkie Pie wyglądających jak G 3.5 Aha i było 30% zniżki na wszystkie zabawki z okazji otwarcia setnego Smyka. 

 

Po dokonaniu zwiadu zgubiłem Luksora, ale znalazłem jakiegoś innego bornego i powiedziałem mu o spotkaniu w KFC. Wróciłem do reszty grupy i wyciągnąłem ich do Smyka. Pokręciliśmy się trochę przy MLP i poszliśmy na stare miasto. Rozstaliśmy się na Blacu Bankwym około 19.  

 

Olga i Asia wyjątkowo chętnie się przytulały za co im dziękuję. 

 

Ludzie, jakie sanki? Jakie narty? Przecież nie ma śniegu. 

 

Albo ognisko albo jakiś pokaz świateł o 17, na oba na raz nie zdążymy. 

Edited by Maklak2
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś na kształt fandomowej wigilii było i w poprzednim roku, tyle, że opłatek został zastąpiony przez amarenę, a "czyiś dom" - ogrodem saskim. Natomiast pamiętam, że było klimatycznie. Tak czy siak, popieram pomysł takiej wigilii, o jakiej pisał Komstuch, mogę nawet przynieść domowej roboty faworki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maklak:
Co do przytulania: yaay :3
A poza tym: Ee... Zanim doczyta się zdanie do końca "dziewczyny naturalnych rozmiarów" brzmi epicko :D

A wigilia jest super pomysłem, szczególnie taka z domowymi jedzeniami. Można by do tego odcinek obejrzeć (może by był świąteeeczny! *.*)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wigilia jest super pomysłem, szczególnie taka z domowymi jedzeniami. Można by do tego odcinek obejrzeć (może by był świąteeeczny! *.*)

Tylko gdzie można taką zorganizować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wigilia jest super pomysłem, szczególnie taka z domowymi jedzeniami. Można by do tego odcinek obejrzeć (może by był świąteeeczny! *.*)

 

Brzmi cudownie :pinkie4: Tylko jakieś dobre miejsce by się przydało, chyba, że wigilia w KFC.. xD

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

faktycznie, seems like wyroby kakaopochodne odpadają, niestety nie znalazłem nic godnego zainteresowania za substytut.

Chyba że kogoś interesuje nordic walking, spacery po mokotowie lub turniej badmintona.  :TaTds: 

Anyway, giełda wciąż aktualna, jeśli ktoś reflektuje.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na giełdę mógłbym się przejść, tylko jak tam jest z ochroną? Nie przejdę przez wykrywacz metalu z tym co noszę w kieszeniach i plecaku. 

 

> Zanim doczyta się zdanie do końca "dziewczyny naturalnych rozmiarów" brzmi epicko 

Hehe, faktycznie trochę niezręczne to sformułowałem. Nie wiem z jakiej były bajki, ale wyglądały niesamowicie. Szkoda, że aparatu nie wziąłem. 

 

> A wigilia jest super pomysłem, szczególnie taka z domowymi jedzeniami. 

Ktoś musiałby to robić u siebie w domu, a jakoś nikt nie chce lub nie może. Jeśli przyjdzie co do czego to mogę pomóc w gotowaniu i ewentualnie przynieść część swoich zapasów, np. makaron, puszki, kaszę czy coś takiego.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...