Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 644
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

On w odpowiedzi wyciągnął jakąś rzecz po czym wyjął z niej jakieś kółko a resztę wrzucił prosto pod nogi klaczy, kiedy wylądował koło klaczy wyleciał z niej błękitny dym po czym zasnęła wraz ze swoimi towarzyszami. - Masz załóż maskę gazową - powiedział po czym ci podał tą maskę, miał drugą którą ubrał i wszedł do pomieszczenia. [Dodano: Maska Gazowa]

Napisano

Widzisz jak Porislo jest przy klaczy, - Śpi jak by ją ktoś zabił, obudzi się za mniej więcej dwie godzinki - powiedział po czym zaczęliście przeszukiwać pokoje === Minęły półtorej godziny a wy nie znaleźliście nic pożytecznego, Porislo wyglądał na wkurzonego. - Zlokalizowano dwóch nieproszonych gości, na zewnątrz. Oba equestrianie, typy ziemskie, jeden ma kapelusz a drugi... skacze? - powiedział kapitan jak by znikąd - Kryj się - powiedział snajper po czym wskoczył do szafy.

Napisano

Wyskoczyłeś przez okno, i dokładnie w tym samym momencie tamte dwie weszły do domku - Fluttershy! Fluttershy! - krzyknęła głośno różowa - Wybacz Fluttershy, pinki dzisiaj jakoś dziwnie się zachowuje. Pinkie co ty robisz? - spytała się ta w kapeluszu. Spojrzałeś na różową która... obwąchuje szafę, a tam był Porislo.

Napisano

o cholera. zaraz go znajdą. czekaj mam pomysł. obiegłem dom dookoła i cisnąłem przez podwórko kują ognia prosto w kurnik by odwrócić uwagę tych kucyków. następnie użyłem klingi nocy by stać się niewidocznym w ciemności

Napisano

One wybiegają na dwór by sprawdzić co się stało, Porislo wychodzi z szafy i wyskakuje przez okno - Dzięki - powiedział po czym zaczęliście biec. Kiedy byliście nieopodal kapitana usłyszałeś coś - PATRZCIE! PATRZCIE! KTOŚ NOWY, CZAS NA IMPREZKĘ - kiedy się obejrzałeś widziałeś te dwie które was gonią

Napisano

- Qrwa. Zauważyły nas. - powiedziałem dalej biegnąc. Trzeba je wystraszyć. Odwrósiłem się lekko i zacząłem rzucać kulami ognia tak by trafiały obok klaczek. Tak by żadnej nie trafić a tylko je wystraszyć

Napisano

https://www.youtube.com/watch?v=7zwp2Ps26kQKiedy zacząłeś strzelać ognistymi kulami to pomarańczowa się schowała, ale różowa to ignorowała i dalej "Skakała" w twoją strone.

- Czy ten prymityw jedzie na sterydach? - powiedział po czym przyspieszyliście kroku.

Po chwili dołączył do was kapitan

- FireFox 5, tu nietoperz. Zostaliśmy odkryci, prosimy o ewakuacje - powiedział kapitan

- Zrozumiałem Nietoperz, biegnijcie do PZ. Bez odbioru - powiedział głos z radia

- Dalej za mną - powiedział kapitan, kątem oka widziałeś jak pomarańczowa dołączyła się do pościgu, są coraz bliżej

Napisano

Ustawiam natężenie błyskawicy tak by ogłuszyła nie zabijając po czym ciągle biegnąc, rzucam w tą różową cholerę, mając nadzieję że uda mi się ją ogłuszyć.

Napisano

Błyskawica trafia w cel jednak bezskutecznie. W oddali widzisz transportowiec, który ląduje na polanie. Drzwi się otworzyły i wybiegło z niej trzech perosjan uzbrojonych po zęby i zaczęli ostrzał Equestrian, wy wbiegliście a potem tamci żołnierze, po chwili zamknęły się drzwi, i jednocześnie w nie coś walnęło, po chwili usłyszeliście pukanie -Ej Ej! WPUŚCIE MNIE, JA WAM CHCĘ ZROBIĆ IMPREZKĘ - krzyknęła głośno - Dawaj Dawaj, spieprzajmy stąd zanim znajdzie jakiś sposób by nas wychędożyć - powiedział kapitan, po chwili poczułeś jak by się coś ruszyło. Podszedł do ciebie jeden z perosjan którzy przylecieli - Wytłumacz jakim cudem powierniczki dowiedziały się o nas.

Napisano

- Snajper zamiast uciekać tak jak ja siedział w szafie i musiałem mu dupsko ratować. Aż sam się dziwię jak ta różowa narkomanka mnie wypatrzyła z aktywowaną klingą nocy

Napisano

- ale cie nosem wyniuchała. Widziałem jak węszy pod szafą. Tak czy inaczej można uznać że oboje jesteśmy w połowie winni. Co się stało to się nie odstanie - rzekłem - no już nieważne. Zgoda? - spytałem wyciągając dłoń

Napisano

- Hmmm. to zaklęcie chyba brzmiało Khadosh Ingerdiente Iktendes Satorino. Ale nigdy jakoś mi nie wychodziło. Nie mogłem się dostatecznie skupić. Może wam lepiej pójdzie

Napisano

- okey. To pomóżcie a ja spróbuję - powiedziałem po czym zacząłem się skupiać by wypowiedzieć formułę kierując ją na te dwie które nas widziały. Gdy osiągnąłem już odpowiedni poziom skupienia wypowiedziałem formułę.

Napisano

Kiedy się skupiałeś usłyszałeś głos pilota - Mamy towarzystwo! Dwa latające typy Equestrian, jeden z pedalskim kolorem włosów - Nagle przez okręt przebiło się fioletowe światło które zrobiło nie małą dziurę, statek zaczął spadać. - Mayday, Mayday spadamy! - powiedział pilot Widziałeś że transportowiec uderzy w targ w miasteczku obok. Kiedy uderzyliście o ziemię i straciłeś przytomność. Po chwili obudziłeś cię, byłeś ledwo żywy, widziałeś jak podchodzi do ciebie coś fioletowego - Powiadomcie księżniczkę, ona MUSI to zobaczyć - usłyszałeś głos po czym straciłeś przytomność === Budzisz się w jakimś pomieszczeniu z drewna, przywiązany do krzesła. Widziałeś tam twoich przyjaciół, kapitana i snajpera. - Patrzcie, obudziłeś się wreszcie. Nie kryje że mamy przejebane - powiedział Kapitan


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...