KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 Wystrzelona błyskawica trafiła w bestie, ale ją tylko wkurzyłeś - Błyskawice pod jarały tego pajęczaka. Znajdź inny sposób na pokonanie go - powiedział wilk Kątem oka widziałeś jakąś otwartą skrzynie a z niej wystawał jakiś zwój, ciekawe jaki to zwój, oby nie kucharski
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 biorę zatem ten zwój i czytam szybko. mam nadzieje że zdążę
KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 Masz szczęście, ten zwój to Lodowa Lanca. Może zadziałać na stwora.
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 "Żryj to!!!" krzyknąłem po czym strzeliłem lancą w stwora
KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 Kiedy promień dotarł do stworzenia zaczął szybko zamarzać, po chwili już cały był przymrożony do ziemi. Widząc to wilk wstał wyjął łuk po czym jego strzała zaczęła świecić błękitem po czym wystrzelił ją w stwora, kiedy strzała się w biła nastąpił wybuch. Kiedy światło znikło widziałeś wilka koło ciebie. - Dobra robota z Lodową Lancą, Kage - powiedział wilk
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 " Dzieki. twoja strzała też była niesamowita. Jak to zrobiłeś?" spytałem. ciekawa sztuczka z tą strzała. może mnie kiedyś nauczy
KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 - Nauczyłem się u wędrownego wojownika, poprosiłem by mnie nauczył jakiś technik związanych z łukiem i oto znam "Niebiańską Strzałę", to trudna technika. Teraz zbadajmy czego ten stwór szukał - powiedział po czym poszedł na ołtarz by szukać wskazówek
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 ciekawa technika. no cóż dołączam sie d o poszukiwań przetrząsając dokładnie każdy skrawek jaskini
KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 po pewnej chwili znajdujesz mapę, jakiejś nieznanej wyspy. Interesujące po chwili cos słyszysz - Gorgik Fos Logik - powiedział nieznajomy głos
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 " kto to powiedział" zerwałem się na nogi dobywając katany. "pokaż się"
KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 - Mówiłeś coś? - spytał wilk - Pors wol akirr, Turok Wor Vogar - powiedział ponownie głos [Zaktualizowano dziennik: Wróć do Obozu]
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 " emmm. nic nic. wydawało mi się że coś słyszę." powiedziałem. " zabierajmy się z tąd" dodałem po chwili
KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 - Dobra, nic tutaj nie ma - powiedział po czym obaj wróciliście do obozu. Kiedy doszliście do obozu, i stanęliście koło domku wilka, on stwierdził przerażające fakty... - No nie, zostawić ich na pięć minut i już idą się zlać - odpowiedział Obóz był pusty
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 " i co teraz zrobimy?" spytałem Wilka " chyba przecież nie zostawimy ich samych. nie ładnie że piją bez nas"
KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 - No nie ładnie, zwłaszcza że komandosa czuć tu na kilometr. Wiedzą że lubię ten alkohol - powiedział Wilk [Zaktualizowano dziennik: Znajdź Gwardzistów Wilka]
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 "to co idziemy ich opierdolić?" spytałem i ruszyłem znaleźć ich. oby coś zostało bo też chcę się napić
KougatKnave3 Napisano Grudzień 29, 2012 Autor Napisano Grudzień 29, 2012 Przeszukaliście dosłownie cały obóz i ani śladu libacji ani gwardzistów Wilka - Co zapadli się pod ziemie z moim winem? Ja im pokaże - powiedział
Exemundis Napisano Grudzień 29, 2012 Napisano Grudzień 29, 2012 " gdzie oni się wszyscy podziali?" spytałem Wilka. "No przecież nie mogli od tak rozpłynąć się w powietrzu" mam złe przeczucia co do tego
KougatKnave3 Napisano Grudzień 30, 2012 Autor Napisano Grudzień 30, 2012 - Mam złe przeczucia, po prostu zniknęli. Z MOIM WINEM! - krzyknął Wilk, nagle usłyszeliście śmiech - Och Wilkuś, zawsze byłeś przewrażliwiony na punkcie Komandosa - powiedział tajemniczy głos
Exemundis Napisano Grudzień 30, 2012 Napisano Grudzień 30, 2012 " Kto to powiedział" krzyknąłem lekko wystraszony " pokaż się"
KougatKnave3 Napisano Grudzień 30, 2012 Autor Napisano Grudzień 30, 2012 Z cienia wychodzi postać nie znana ci, podchodzi do was... Gomez zarządca starego obozu - Znów się spotykamy - powiedział - Nie ty, błagam tylko nie ty - powiedział głosem Wilk - Tak to ja, Gomez ten co zarządzał starym obozem. Znów się spotykamy - odpowiedział
Exemundis Napisano Grudzień 30, 2012 Napisano Grudzień 30, 2012 Gdzieś go chyba widziałem. zaraz czy to nie jego zabił ten który zniszczył barierę? " Co tu jest grane" spytałem Wilka dobywając broni. ten gość chyba nie przybył z wizytą towarzyską
KougatKnave3 Napisano Grudzień 30, 2012 Autor Napisano Grudzień 30, 2012 - Jak Kage dobrze wie nie jestem w wizycie towarzyskiej, jestem tu na rozkaz mojej pani. Mam przekazać wam, iż za niedługo wróci na ten świat by go obrócić w wieczny ogień - odpowiedział Gomez - O czym ty mówisz? - spytał się wilk dobywając miecza
Exemundis Napisano Grudzień 30, 2012 Napisano Grudzień 30, 2012 " zaraz. czy ty czasem nie mówisz o...." nie nie wypowiem tego imienia. napawa mnie ono lękiem. on chyba nie ma na myśli JEJ
KougatKnave3 Napisano Grudzień 30, 2012 Autor Napisano Grudzień 30, 2012 - O czym ty gadasz, Kage? - spytał się Wilk - Na rozkaz mej pani, MOLESTI PANI SŁOŃCA I OGNIA zniszczy was jednym chuchnięciem - powiedział chaotycznym tonem Gomez
Recommended Posts