Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 91
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Wyruszyliście, razem z kilkoma oddziałami marines. Nie znałeś szczegółów, wiedziałeś jedynie że jedziecie walczyć z największym wrogiem tych ziem.

Napisano

(W czołgu jest miejsce dla operatora karabinu maszynowego, oraz miejsca dla czterech ludzi, którzy mogą prowadzić ostrzał z broni ręcznej. Takie info.)

Jechałem na wyznaczonym miejscu w kolumnie, cały czas rozglądając się dookoła. Wiedziałem, że najprawdopodobniej będę głównym celem dla przeciwnika.

Napisano

Nie myliłeś się, ponownie zresztą. Wrogowie (przypomnij mi się jak się nazywali, jeśli możesz :P) zaatakowali znienacka, mając zamiar was zaskoczyć. Ich ogień koncentrował się głównie na twoim Scorpionie.

Napisano

Zanim cokolwiek zauważyłeś, w twoją stronę zaczęły biec trzy Brute'y. Twój towarzysz obsługujący działko, niewiele myśląc, zaczął prowadzić ostrzał.

Napisano

Będąc pod ostrzałem nie byłbym w stanie ich wymanewrować. Obróciłem czołg w miejscu, uniemożliwiając koledze prowadzenie ognia i jednocześnie strzelając do przeciwników z działa. Następnie ruszyłem naprzód z pełną prędkością. Wiedziałem, że nie dam rady uciec wściekłym Brute'om ale dawało mi to więcej czasu na strzelanie z działa.

Napisano

Widziałeś jak ODST zostają zrzucani za line wroga, zwykli marines odwracają uwagę wojsk Przymierza a kilka pojazdów i snajperów robi wszystko, aby pozbyć się Brute'ów i Elite'ów.

Napisano

Podjechałeś do nic, po drodze rozjeżdżając kilku Gruntów, natomiast. Marines, widząc twój taktyczny odwrót, osłaniali cię, skupiając na sobie część uwagi przeciwnika.

Napisano

Po pewnym czasie, nie byłeś pewny ile to było, wszystko zlewało się w ciąg strzałów, wygraliście bitwę, pomimo sporych strat wśród waszych. I mimo że dałeś osłonę wielu żołnierzom, inni musieli sobie poradzić sami, raz za razem upadając pod ostrzałem wroga. było to o tyle fortunne, że za każdego waszego poległego, umierał przynajmniej jeden żołnierz Przymierza.

Napisano

Wyszedłem z czołgu i rozejrzałem się po polu bitwy. Wyglądało na to, że naszych poległo niemal tylu, co kosmitów. Nie wróżyło to dobrze, ponieważ wojska Przymierza parokrotnie liczniejsze od naszego. Zacząłem szukać wzrokiem czy nie poległ jakiś Spartan.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...