Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Szłam dalej, nie wiedząc dlaczego nudziła mnie wędrówka w ciszy a do mojej głowy wpadł dziwny temat rozmowy na który zwykle nie rozmawiałam.

 

 

-Arrow... wiem że to nie najlepszy moment na taki temat ale... Czy ja jestem ładna? -spytałam się patrząc na niego

  • Odpowiedzi 582
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano (edytowany)

-A nie wiem... tak jakoś zaczęło mnie to interesować... to nowość nie sądzisz? Nieważne... chodźmy.- powiedziałam z lekkim rumieńcem po czym szłam dalej.

Edytowano przez Nocturnal Light
Napisano

Arrow podniósł brwi w bezgranicznym zdziwieniu. Że też musiał mówić coś takiego swojej najbliższej towarzyszce i przyjaciółce. Nigdy by się nie spodziewał... W zamyśleniu potknął się o jeden ze stopni. Spiralne schody. Księżniczka Luna. Otrząsnąć się... Pegaz skupił się na wspinaczce.

Napisano

Czułam się trochę nie komfortowo przez to że wprawiłam Arrowa w to "otępienie". Postarałam się już go bardziej nie skołować więc tylko szłam dalej.

Napisano

Za pomocą magii wyrwałam sobie włos z grzywy i używając magii przemiany zmieniłam go w metal.

 

-Mam nadzieje że to ci wystarczy, lecz lepiej otwórz to jak najszybciej bo magia przemiany nie jest wieczna.

Napisano

- Dzięki - mruknął Arrow. Położył kawałek metalu na ziemi i przycisnął jednym kopytem. potem zaczął manipulować przy drucie drugim kopytem, aż w końcu chwycił go w zęby i zbliżył się do drzwi. Ze szczękiem wsunął prowizoryczny klucz i skupił się, aby spróbować otworzyć zamek. W końncu usłyszał jak stare, zardzewiałe mechanizmy ustępują. Teraz należało już tylko popchnąć drzwi.

Napisano

Metal ustąpił ze zgrzytem, ukazując kucom niewielkie pomieszczenie pogrążone w mroku. Pomieszczenie to było tak małe, że Somada i Arrow musieli się postarać, by się w nim zmieścić. Wszędzie wisiały tu kawałki materiału, choć w ciemności trudno było stwierdzić, czym dokładnie były.

Napisano

Lekko się zaśmiałam

 

-A gdzie się tak śpieszysz?- powiedziałam żartobliwie podając przyjacielowi kopytko by pomóc mu wstać. Przy okazji się rozglądałam.

Napisano

Komnata była ciemna i wyglądała... Dziwnie. Było w niej coś przyciągającego.

Sufit nie był sufitem, a otworem na nocne niebo. Miliony gwiazd migotały niczym drobny, lśniący pył. Wszystko było w granatowych barwach. Na tkaninach uszyte były srebrne półksiężyce. Komnata Księżniczki Luny.

Napisano

- Od razu czuję się lepiej - mruknął towarzysz. Jakiś czas później drzwi komnaty otwarły się za pomocą magii. Weszła przez nie właścicielka pomieszczenia - wysoki Alicorn o granatowym futrze i falującej, lśniącej grzywie o barwie nocnego nieba. Na głowie miała czarną koronę. Księżniczka Luna. Tuż przy wejściu prystanęła i zaczęła rozglądać się po komnacie.

- Ujawnij się. Wiem że tu jesteś! - powiedziała.

Napisano

-Ech... zgoda... tylko proszę cię... zanim cokolwiek zrobisz, błagam cię wysłuchaj co mam ci do powiedzenia.- zdjęłam z siebie niewidzialność ale z Arrowa już nie, wołałam mieć ubezpieczenie, wyszłam na środek komnaty.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...