Omega Napisano Maj 14, 2013 Autor Napisano Maj 14, 2013 Nie było to łatwe, biblioteka przypominała labirynt ale po jakiejś godzinie poszukiwań udało ci się. Przed tobą było wejście do archiwum Starswirla Brodatego, oczywiście zamknięte.
Omega Napisano Maj 14, 2013 Autor Napisano Maj 14, 2013 Wkładasz go powoli do zamka który nagle znika. Po prostu wyparowuje. Te drzwi chroni magiczny zamek.
KougatKnave3 Napisano Maj 14, 2013 Napisano Maj 14, 2013 Trzeba pomyśleć jak otworzyć taki zamek. Spróbuje go otworzyć za pomocą magii.
Omega Napisano Maj 14, 2013 Autor Napisano Maj 14, 2013 Byłeś świetnym magiem więc nie powinno to stanowić problemu. Skupiłeś się starając się rzucić zaklęcie...
KougatKnave3 Napisano Maj 14, 2013 Napisano Maj 14, 2013 ... Otwierania zamków. Jak to nie zadziała to staram się rzucić czar który zniweluje to zaklęcie.
Omega Napisano Maj 14, 2013 Autor Napisano Maj 14, 2013 Nie było to jednak potrzebne. Zamek ustąpił dając ci swobodny dostęp do archiwum.
Omega Napisano Maj 14, 2013 Autor Napisano Maj 14, 2013 Archiwum buło pełne starych zwojów i książek. Starasz się przypomnieć sobie opis jaki podał ci ten tajemniczy kuc..
KougatKnave3 Napisano Maj 14, 2013 Napisano Maj 14, 2013 Muszę znaleść jakąś książkę o nazwie "umarłe tajemnice" bardzo stara.
Omega Napisano Maj 15, 2013 Autor Napisano Maj 15, 2013 Kluczyłeś pomiędzy regałami poszukując tej cholernej książki. Im dalej szedłeś tym starsze woluminy widziałeś. Coś kazało ci skręcić w prawo, były tam chyba najstarsze książki. Nagle coś zauważyłeś, na jednej z półek leżała książka, niby zwyczajna ale wyglądała na nowszą od innych.
Omega Napisano Maj 15, 2013 Autor Napisano Maj 15, 2013 Spojrzałeś na okładkę. To dziwne, tytuł zafalował ci przed oczami co chwila zmieniając litery, układając się w "Umarłe Tajemnice"
KougatKnave3 Napisano Maj 15, 2013 Napisano Maj 15, 2013 To ta. Idę ją zanieść ją karczmarzowi "Pod Pękatą Sakiewką". Po drodze staram się wyjść niezauważony.
Omega Napisano Maj 16, 2013 Autor Napisano Maj 16, 2013 Nie jest to trudne, w archiwum przecież nikogo nie ma. Niestety było inaczej, przed drzwiami archiwum stało dwóch strażników przyglądających się otwartym drzwiom. Pewnie wiedzieli już, że to włamanie. Może nawet wezwali posiłki...
KougatKnave3 Napisano Maj 16, 2013 Napisano Maj 16, 2013 Szukam możliwej drogi ucieczki pozostając w ukryciu.
Omega Napisano Maj 16, 2013 Autor Napisano Maj 16, 2013 Niestety nie ma drugiego wyjścia z archiwum. Tymczasem strażnicy postanowili rozejrzeć się po nim. Musisz się gdzieś ukryć. Walka byłaby zbyt nieostrożna, mogłaby przyciągnąć uwagę.
KougatKnave3 Napisano Maj 16, 2013 Napisano Maj 16, 2013 Chowam się w jakimś bezpiecznym miejscu. Jak droga będzie wolna to uciekam.
Omega Napisano Maj 17, 2013 Autor Napisano Maj 17, 2013 (edytowany) Strażnik przeszedł bardzo blisko ciebie. Gdyby się odwrócił mógłby cię bez trudu zobaczyć. On jednak szedł dalej patrząc przed siebie. - Masz coś?! - usłyszałeś głos mijającego cie strażnika. - Nic?! - odkrzyknął drugi. Edytowano Maj 17, 2013 przez Mani
Omega Napisano Maj 18, 2013 Autor Napisano Maj 18, 2013 Idziesz po cichu do głównego wyjścia, wchodzisz na korytarz, kiedy nagle słyszysz za sobą kroki. - Hej ty! - ktoś krzyczy - Co tu robisz? To strefa z ograniczonym dostępem! Masz pozwolenie na przebywanie w archiwum!?
Omega Napisano Maj 20, 2013 Autor Napisano Maj 20, 2013 - STÓJ! - krzyczeli strażnicy za tobą. Jeśli chcesz się teleportować trzeba się sprężać, stukot kopyt był coraz bliżej.
KougatKnave3 Napisano Maj 21, 2013 Napisano Maj 21, 2013 Używam teleportacji by się przenieść do kanałów pod miastem.
Omega Napisano Maj 21, 2013 Autor Napisano Maj 21, 2013 Wylądowałeś w cuchnącej brei. Zapach kanałów przyprawiał cię o torsję, ale udało się, uciekłeś.
Recommended Posts