Jump to content

[Konkurs][Zabawa]Akademia equestriańskiej dyplomacji


Recommended Posts

Przepraszam niezmiernie wszystkich, że znów się spóźniłem z oceną, acz w międzyczasie objąwszy regencję w naddziale mojego poddziału musiałem poświęcić nieco czasu przygotowaniu się do tego obowiązku. Być może zresztą już wkrótce zobaczycie mój pierwszy projekt z tym związany, ale nie będę uprzedzał faktów.

Cóż, możecie rzec, że mając tylko dwie prace do przeczytania powinienem to zrobić ochoczo i szybko, jednakże było wręcz przeciwnie - niewielka liczba zgłoszonych prac napawała mnie raczej smutkiem i zwątpieniem w misję moją i tegoż konkursu, zwłaszcza że myślałem, że temat jest ciekawy. Czyżby termin był za krótki? Mam nadzieję, że to tylko jednorazowy incydent i następnym razem (o ile nastąpi, ale o tym na dole) prac będzie więcej.

W każdym razie przechodzę do wyników:

Hrabia Sakitta

Premier Republiki Mułów

Donaldion Tusko

***

zaistniałego majdanu w stołecznym mieście

Widzę co Waść tu uczynił.

Przechodząc jednak do szczegółów:

Treść: 7/10

Nieco mnie Waść rozczarował. Sąsiednie państwo trzeszczy w szwach a Wy nie stawiacie choć jednego, najmniejszego żądania jego rządowi? Żadnej groźby? Jednoznacznej sugestii? Lub choćby propozycji obopólnie korzystnego układu? Tego, za co tak skomplementowałem Waszą pracę na I etap?

Jeśli zaś chodzi o rozwiązanie problemu - cóż, mamy tu zarówno konkretną propozycję jak i, moim zdaniem dość przekonujące argumenty za nią. Z drugiej jednak strony - czy rzeczywiście sądzicie, że w obecnej sytuacji jest to dobre wyjście? Czy jest jeszcze szansa na rzeczową dyskusję i kompromis? Może, gdyby odbywała się ona w cieniu bagnetów Królewskiej Gwardii, ale tak... W moim odczuciu nieco marnuje Pan potencjał mocarstwowej skądinąd Equestrii de facto pozostawiając sprawę w gestii mułów.

Natomiast plus za sugestię zabezpieczenia się przez muły od Zanzebry w bardzo konkretny sposób.

Styl: 5/10

Jest niestety parę błędów i nie do końca jasnych wyrażeń.

Republiki Mułów w monarchię absolutną

Trochę niefortunne wyrażenie, w odniesieniu do republiki. Czy chodziło Panu o przekształcenie się w dyktaturę czy o włączenie do monarchii absolutnej?

zacisłości gospodarczej

Jest w ogóle taki termin?

waszej

Dobra Celestio, co to jest?! Właściwie za to powinienem obciąć znacznie więcej.

importować od

nie powinno być "z"?

wyjścia ze stanu represji między protestantami a Cesarstwem

"Stanu represji między"? Zupełnie nie rozumiem Pana myśli. Poza tym, mimo iż "protestanci" brzmi to wspaniale, ale chyba jednak powinno być "protestujących".

Ogólnie jednak czytało się to znośnie i gdyby nie ten błąd ortograficzny byłyby 2 albo 3 punkty więcej.

List dodatkowy:

Treść:

4/5

Są argumenty, ale przede wszystkim jest konkretna propozycja. Szkoda, że tegoż samego nie popełnił Waść w pracy właściwej...

Dlaczego nie komplet? Przez jeden zgrzyt, związany ze skądinąd proponowanym przez Was rozwiązaniem problemu wyjściowego:

Winniśmy pozwolić Ich rządowi działać niezależnie, by ukazać się jako dobrzy i wspierający sojusznicy

A co jeśli Zanzebra, skądinąd zgodnie z realną sytuacją, uzna że rząd nie jest w stanie samemu zapanować nad protestami i dokona "bratniej interwencji"?

Styl:

5/5

A jednak Waść potrafi jak chce! Nie sposób się do niczego przeczepić.

Baron Gandzia:

Treść:

9/10

Właściwie jest wszystko co trzeba - argumenty, propozycja (marchewka) lecz pod warunkiem (kij). Wszystko właściwie wzorcowe, acz brakuje mi jednej rzeczy - wyrażenia, co ma oznaczać to "pośredniczenie" i dlaczego (z przyczyn, powiedzmy, "geopolitycznych") "byłoby właściwym", by Republika z nich skorzystała. Można by jeszcze dodać, dlaczego warto, by prezydent jednak zastanowił się, czy aby na pewno warto wstępować do obozu "wschodniej (właściwie południowej) despotii", jaką jest Zanzebra, ale to już czepianie się.

Styl:

10/10

Nie mam uwag.

List dodatkowy

Treść:

4/5

Właściwie jest wszystko, co powinno się znaleźć w tym liście. Argumenty przekonują, szczególnie ten "z analogii".

Brakuje jednak jednej rzeczy - jakiejś gwarancji zabezpieczenia interesów Zanzebry, np. poprzez jakiś dwustronny układ, najlepiej korzystny dla obu stron, co na przykład zawarł w swej pracy Hrabia Sakitta. Jeśli przyjmuje się pozycję ugodową, to należy być w tym konsekwentnym i każdą ugodę zabezpieczać wspólnymi interesami - albo wprost przeciwnie - twarda groźbą użycia wojsk. Niestety, Waść nie zdecydował się na żadną z tych dróg, co czyni cały układ mocno nietrwałym i gdyby treścią tego listu było właśnie zawarcie jakiegoś traktatu, to mimo wspaniałych argumentów musiałbym dać mniej punktów.

Styl: 5/5

Nie mam uwag.

Cóż, zdaje się że znowu wygrał Baron Gandzia 28:21. Gratuluję, choć należy tez przyznać, że bez tak godnego przeciwnika, jakim jest Hrabia Sakitta zapewne byłoby to zdecydowanie mniej satysfakcjonujące zwycięstwo, czyż nie?

Właściwie powinienem napisać, że kolejny etap już wkrótce, acz zmniejszającą się liczba uczestników zdecydowanie wpływa na mnie deprymująco i mimo iż bardzo przyjemnie się śledzi Panów rywalizację wolałbym, by również i inni spróbowali w niej sił, gdyż jak inaczej odkryć kolejne talenty?

W każdym razie - następny etap ogłoszę, o ile zostanie wyrażone zainteresowanie takowym.

Link to comment
Share on other sites

A i tak wszystko poszło w diabły, bo pod osłoną wojsk Zanzebry od Republiki Mułów odłączył się Półwysep Mułymski.

Jak to?! Nasze sankcje, to jest, dotkliwe sankcje nie poskutkowały?

Na poważnie - Equestria jest państwem poważnym i do Stripebuktu została wysłana depesza, informująca że zgodnie z dwustronnym traktatem sojuszniczym Mulelic-Equestria wprowadzenie wojsk na terytorium republiki lub jakakolwiek próba zmiany jej granic przez Zanzebrę będzie równoważna z wypowiedzeniem wojny Koronie Equestrii.

Ponieważ jednak pasiaści dyplomaci replikują, że nie mają nic wspólnego ze "spontanicznymi, nieumundurowanymi siłami samoobrony" na półwyspie, a to że wielu z nich jest białych w czarne paski nie powinno nikogo dziwić zważywszy na portowo-handlowy charakter regionu, to my również...

Ale może nie będę zdradzał tajemnic państwowych. Powiem tylko, że wkrótce może się okazać, że nie wszyscy mieszkańcy półwyspu marzą o byciu poddanymi pasiastej cesarzowej i równie spontanicznie zwrócą się z prośbą o obronę do elitarnych oddziałów equestriańskich najemników, całkowicie prywatnych i w żadnym wypadku nie związanych z koroną!

Hmm, w sumie jest coś niedawnego w wizji starcia dwóch sił spod żadnego sztandaru...

W każdym razie, być Wasze pióra przydadzą się jeszcze koronie w tym konflikcie, Młodzi Dyplomaci!

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Cóż, niestety, nawet w życiu najwybitniejszego stratega, planisty, szachisty czy dyplomaty nie wszystko idzie po jego myśli. Tak też i nasza kancelaria, zalana nawałą spraw tyleż prozaicznych, co poważnych, musi niestety przerwać ów szlachetny projekt.

Toteż, w imieniu Jej Świetlistej Wysokości, ogłaszam koniec i podsumowanie I etapu Akademii Equestriańskiej Dyplomacji.

Korona jednak bynajmniej wcale nie zapomniała o swych zdolnych i ambitnych synach - wręcz przeciwnie, ze względu na sytuację tym bardziej ich docenia i potrzebuje. Toteż bezapelacyjny zwycięzca tejże edycji, Baron Gandzia von Pungern-Trottberg, zostaje, zgodnie z obietnicą, przyjęty w poczet królewskiej służby dyplomatycznej w randze sekretarza stanu.

Gratulujemy!

Ponieważ jednak praca w dyplomacji szczególnie wymaga wytrwałości, systematyczności i mimo wszystko pewnego... uporu, to chcielibyśmy również nagrodzić, nieodstępującego lidera punktacji niemal na krok i wytrwale stąpającego mu po... pęcinach - Hrabiego Sakittę, który również zostaje przyjęty do korpusu, w randze podsekretarza.

Mu również szczerze gratulujemy!

Jednocześnie obu Panom przypominam, że służba w kancelarii to zaszczyt, ale przede wszystkim służba i że te nagrody mają być raczej zobowiązaniem do jeszcze cięższej pracy, a nie pretekstem do spoczęcia na laurach.

W każdym razie - raz jeszcze gratuluję i liczę, że Wasza służba będzie owocna!

Ku chwale ojczyzny!

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...