Swiftbullet Napisano Październik 27, 2013 Napisano Październik 27, 2013 Podpułkownik Jerzy Grobicki, dowódca Pierwszego Samodzielnego Batalionu Rozpoznawczego, w najczarniejszych snach nie przypuszczał, że wraz ze swoją elitarną jednostką zamiast w Afganistanie roku 2012, wyląduje w magiczniej krainie pełnej gadających kucyków, podczas inwazji Changlingów na Canterlot. Lecz, czy to one są największym zagrożeniem? Zmuszony zmierzyć sie z zagrożeniem wychodzącym daleko poza możliwości poznawcze człowieka, Grobicki zmuszony jest wziąść udział w konflikcie który w zupełności go nie dotyczy. Rozpoczyna się fascynująca gra wojenna. Garstka żołnierzy NATO, uzbrojona w śmiercionośny, futurystyczny sprzęt, musi zmierzyć się z czymś z czym nikt nigdy się nie zmierzył z samą ciemnością. Grobicki zdaje sobie również sprawe, że broniąc tej krainy na zawsze pozbawia ją niewinności. W tym niesłychanym dziele sekundują mu barwni oficerowie i żołnierze, a także piękna pani kapitan Nancy Sanchez z US Army. Fanfick ten jest crossoverem z książką Marcina Ciszewskiego "www.1939.com.pl" (tak to tytuł książki). Życzę przyjemnej lektury. https://docs.google.com/document/d/1DGsBMtbhiWfnqIfznq26NWCu8cYVjPbb4a4sNmk96HI/edit?usp=sharing - Rozdział 1 3
Nightbringer Napisano Październik 27, 2013 Napisano Październik 27, 2013 Zrób żeby można było pisać komentarze w dokumencie
Swiftbullet Napisano Październik 27, 2013 Autor Napisano Październik 27, 2013 Zrób żeby można było pisać komentarze w dokumencie Gotowe.
Gandzia Napisano Październik 27, 2013 Napisano Październik 27, 2013 (edytowany) Hm, cieszyć się, że jedna z ciekawszych książek, jakie przeczytałem doczekała się ponyfikacji, czy marudzić, że błędów jest tyle, iż komentarze z nimi "wylewają" się poza opowiadanie? Obiecuję śledzić ten ff. Będę trzymał za niego kciuki. Jak na razie trochę mało, bym mógł go ocenić. Mam nadzieję, że tego nie schrzanisz i że ekipa skończy lepiej, niż w oryginalnej tetralogii Ciszewskiego. BTW Ciekawe, czy Wieteska będzie odpowiednio Wieteskowaty, i czy okaże się większym kozakiem, niż Kozacy? EDIT: @down, mógłbyś z łaski swojej rozwinąć swoją wypowiedź? Edytowano Październik 28, 2013 przez Gandzia 1
PanPokero Napisano Październik 28, 2013 Napisano Październik 28, 2013 Ekstra ^^ Proszę zwrócić uwagę na punkt 2 podpunkt 3 regulaminu wewnętrznego działu. Upomnienie słowne.~Dolar84
Saper9 Napisano Październik 28, 2013 Napisano Październik 28, 2013 Ludzie,wojna,kuce,nowoczesna broń?Daje 10 w ciemno.
plx Napisano Październik 28, 2013 Napisano Październik 28, 2013 Zapowiada się dobrze, tylko troszkę to naiwne, że Jankesi testują z nami najnowszy, wręcz futurystyczny sprzęt. I kolejny alicorn tez boli. I masa błędów interpunkcyjnych. Mimo tego wszystkiego tak, jak mówiłem - ciekawi mnie, co będzie dalej. To chyba dlatego, że mam słabość do takich crossoverów
Gandzia Napisano Październik 28, 2013 Napisano Październik 28, 2013 Jankesi testują z nami najnowszy, wręcz futurystyczny sprzęt. Pretensje do pana Ciszewskiego. W www.1939.com.pl wyjaśnił to z tego, co pamiętam tak, że Amerykanie nie chcą walczyć sami, więc szukają sojuszników. Polakom odechciało się już walczyć za frajer, więc Amerykanie oferują im jeden z dwóch prototypów MDSa.
Swiftbullet Napisano Październik 28, 2013 Autor Napisano Październik 28, 2013 kolejny alicorn tez boli Myslałem, że opisałem tego aliciorna w taki sposób, że każdy bez większych problemów go rozpozna. Biała sierść, czerwono-ruda grzywa i cutie mark - kałamarz i pióro.
plx Napisano Październik 28, 2013 Napisano Październik 28, 2013 Myslałem, że opisałem tego aliciorna w taki sposób, że każdy bez większych problemów go rozpozna. Biała sierść, czerwono-ruda grzywa i cutie mark - kałamarz i pióro. To ja jestem jakiś głupi i niewyedukowany, bo nie poznaję
Swiftbullet Napisano Październik 28, 2013 Autor Napisano Październik 28, 2013 (edytowany) To ja jestem jakiś głupi i niewyedukowany, bo nie poznaję Teraz już poznajesz? Edytowano Październik 28, 2013 przez Swiftbullet 1
plx Napisano Październik 28, 2013 Napisano Październik 28, 2013 (edytowany) Teraz już poznaję i zwracam honor Edytowano Październik 28, 2013 przez plx
Litwinek Napisano Listopad 28, 2013 Napisano Listopad 28, 2013 Dobrze więc, jakby to napisać. To jest dobry FF, ale jednak bez korekt nie można było go czytać, więc napisze jedno nie zaniedbuj ortografii A treść całkiem ciekawa będe czekał na więcej.
Gandzia Napisano Listopad 29, 2013 Napisano Listopad 29, 2013 Tak BTW, mości Swiftbullet, czemu nie usuwasz komentarzy z korektą po poprawieniu błędu?
Swiftbullet Napisano Listopad 29, 2013 Autor Napisano Listopad 29, 2013 Hmm... czemu nie usuwam komentarzy? Ponieważ uznałem, że byłoby to nieodpowiednie, ja popełniłem błędy, ty je poprawiłeś Gandzia, więc jakbym usunął komentarze wyglądało by to jakbym to ja napisał bezbłędnie. Następny rozdział będzie wkrótce. W sumie jest on już w wersji angielkiej, muszę go tylko dokończyć po polsku. (Tak, ten fanfick jest również na FiMfiction).
Gandzia Napisano Listopad 29, 2013 Napisano Listopad 29, 2013 Hmm... czemu nie usuwam komentarzy? Ponieważ uznałem, że byłoby to nieodpowiednie, ja popełniłem błędy, ty je poprawiłeś Gandzia, więc jakbym usunął komentarze wyglądało by to jakbym to ja napisał bezbłędnie. Najeżdżasz myszą na komentarz i klikasz go - pojawi się przycisk [zakończ]. Kliknij go - komentarz zniknie z pola widzenia, ale wciąż będzie można zobaczyć, że on tam był (w prawym górnym rogu, Komentarze, będzie oznaczony jako zakończony). Voila!
Saper9 Napisano Styczeń 9, 2014 Napisano Styczeń 9, 2014 Następny rozdział będzie wkrótce. W sumie jest on już w wersji angielkiej, muszę go tylko dokończyć po polsku. (Tak, ten fanfick jest również na FiMfiction). Tzn kiedy?Bo mimo wszystko wolę czytać w narodowym języku...
Gandzia Napisano Styczeń 9, 2014 Napisano Styczeń 9, 2014 Niedobry autor, nie dał linku do fimfiction. Dobry Gandzia, dał link: http://www.fimfiction.net/story/143534/wwwequestriacomeq
plx Napisano Styczeń 10, 2014 Napisano Styczeń 10, 2014 (edytowany) Cholerka, zdecydowanie za długo musimy czekać na następny rozdział. Jak masz problemy z tłumaczeniem, to nawet mogę zgłosić się na chętnego do pomocy, bo z angielskiego daję radę. W każdym razie - podczas tego czekania zdążyłem zapoznać się z całym cyklem "www..." Ciszewskiego (polecam jak cholera!) i stwierdzam, chyba troszkę przesadziłeś kopiując do fica całe fragmenty książki . Edytowano Styczeń 10, 2014 przez plx
Saper9 Napisano Styczeń 10, 2014 Napisano Styczeń 10, 2014 Niedobry autor, nie dał linku do fimfiction. Dobry Gandzia, dał link: http://www.fimfiction.net/story/143534/wwwequestriacomeq stwierdzam, chyba troszkę przesadziłeś kopiując do fica całe fragmenty książki . Popieram
Verlax Napisano Styczeń 10, 2014 Napisano Styczeń 10, 2014 Dobrze, najpierw zaznaczę dla czego nie piszę tego na FimFiction, a tutaj. Widzisz, nie chce waćpanowi robić złej reklamy w świecie w którym na jakiekolwiek czytelnictwo wypadałoby sobie zasłużyć a twa próba jest na pewno szlachetna. Dlatego wyjaśniam co nie gra z Angielską wersją twojego opowiadania. - Gramatyka leży na poziomie podstawowym. Czasy! W opowiadaniach angielskich podstawową formą literacką jest czas Past Simple, a nie Present Simple! To jest najważniejsza ze wszystkich podstaw i bez tego nie ma co myśleć o pisaniu! - Rozstawienie przecinków kompletnie leży. Za dużo by opowiadać. - Brakuje podstawowych dodatków i przedrostków : "an", "a" i "the", jak chociażby w tym przykładzie : battalion into my hands, like idiot I agreed. <- brakuje like an idiot I agreed - Robisz elementarne błędy w użytkowaniu słownictwa. Np. tutaj : I have no idea, but when I back to general Dreszer "Back" nie jest czasownikiem. When I came back to general Dreszer jeśli już. - Ponownie, czasy leżą. Tutaj na przykład : That day I was finally certain of my decision. – I leaving the army. Albo I am leaving the army, albo I will leave the army, zależnie od kontekstu. I leaving to jakiś mutant. Przepraszam bardzo, ale dalej już kompletnie padłem. Nawet ja przy swojej krańcowej tolerancji do błędów i mojej własnej słabej znajomości języka nie byłem w stanie tego przeżyć. Proponuję Panu byś najpierw wyrzucił to wszystko i napisał to jeszcze raz, a potem znajdź konkretnego proof-readera, polecam przede wszystkim The Proofreader Group, na FimFiction, ewentualnie odsyłam do mojego Poradnika jak Pisać Opowiadanie z MLP w języku Angielskim, który wprawdzie nie ma szans cię nauczyć gramatyki, to chociaż może załapiesz kilka aspektów które mogą ci się przydać. Poza tym, życzę powodzenia jeśli waćpanowi nie będzie przechodziła determinacja do działania. Pozdrawiam Verlax
Nightbringer Napisano Wrzesień 11, 2014 Napisano Wrzesień 11, 2014 Czyli fik już nie będzie pisany ? Szkoda. Zapowiadało się ciekawie
Sun Napisano Listopad 20, 2023 Napisano Listopad 20, 2023 Czasem zastanawiam się, czemu odkopuje tak stare i tak porzucone fanfiki. Zwłaszcza takie, gdzie mam tylko 1 rozdział napisany 10 czy 11 lat temu. W tym wypadku była to ciekawość i ewidentny crossover z książką, którą kiedyś czytałem. Muszę przyznać, że dobrze wspominam www1939.com.pl Ciszewskiego. Nie było to wprawdzie wybitne dzieło, ale pamiętam je jako poczytne, OK, może być. A jak wypada pierwszy rozdział tego fika? O dziwo dobrze. Jest bardzo zbieżny z tym, co pamiętam z książki. Zbierane są siły, przedstawiani hurtem bohaterowie i przygotowania do testów nowego systemu bariery, który oczywiście nie idzie dobrze i żołnierze trafiają do Equestrii (zamiast do 1939). Jedyną różnicą jest to, że zamieszany jest w to Fausticorn, jeśli dobrze przeczytałem. I co do tej zmiany miałem wątpliwości, ale zarazem nadzieje. Bo jestem zdania, że lepiej byłoby nie ujawniać aż tak jej udziału i pozostawić czytelnika w niepewności, kto to zrobił (może ujawnić później). Z drugiej, cieszę się z jej udziału, bo biorąc pod uwagę czym tak naprawdę było ochronne pole, to można by pociągnąć ten wątek i dodać dyskusję o tym, czy to dobrze, czy niedobrze, że nie trafili do 1939, oraz czemu byli okłamywani co do kopuły. Słowem, widzę tu potencjał. Technicznie wygląda spoko, nie zauważyłem nic złego. I jeszcze kwestia drugiego rozdziału, który jest tylko na fimfiction. Dlaczego? Dlaczego jest tam, dlaczego po angielsku i dlaczego mam wrażenie, że nie jest poprawnie napisany po angielsku? Nie jestem w te klocki aż tak dobry by przeanalizować język i powiedzieć co dokładnie i jak ma być, ale wydaje mi się, że brak tu jakiejś płynności i bogactwa językowego, które kojarzę z innych angielskich fików. No i dostrzegłem kilka literówek w angielskiej wersji (chociażby Crystalis by daleko nie szukać, albo Same lightning, zamiast Some lightning). A skoro ja je tam widzę to tam musi coś być. Poza tym, skoro Verlax narzekał, to coś w moich przeczuciach musi być. Aczkolwiek, będę też chwalił, bo wybranie podmieńców jako przeciwnika to dobry pomysł, zaś całość też trzyma klimat książki, na której fik bazuje. Sam hivemind, który można wyłapać sprzętem „radiowym” też brzmi ciekawie. Bo z jednej strony może dać spory potencjał i kolejną przewagę ludziom, a z drugiej może się okazać, że ułatwi zakładanie na nich pułapek. Podsumowując, to był materiał na dobry fik. Nie wybitny, ale po prostu dobry. Szkoda, że nie jest kontynuowany.
Recommended Posts
Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Posiadasz własne konto? Użyj go!
Zaloguj się