Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Parabellum Edge

Zapytaj stalkerów

Recommended Posts

Sight: Nu? Słychać mnie... Barm... Szto e to... nie działa. Nu po co mi... e to złom!

Red: Czekaj. Słychać cię! Trochę szu..., ale da się roz... iać. Magister załatwił... łącze.

Sight: Durak! Jak tyś to... No teraz lepiej. Masz jakie pytania od kogo, a?

Red: Nie, nic. Już wysyłam sygnał. Myślisz, że odbiorą?

Sight: Szto nie odbiorą? E to je sprzęt zza półwiecza. Gnioca nie łamioca! A - To myśl technicznaja!

 

Sygnał: -.- ..- -.-. .   .-- .. . .-.. -.- .. . .---   --.. .. . -- ..   --- - ---   --. .-..- --- ...   --.. --- -. -.--   -.-. .... --- -.-..   -.. .-.. .-   .-. --.. .-.- -.. ..-     -. .. .   --..-. -.-- .--- . -- -.--   - ---   .--- . -.. -. .- -.-   --- -.. -.. -.-- -.-. .... .- -- -.--   --- -.. .--. --- .-- .. . -- -.--   -. .-   .-- .- ... --.. .   .--. -.-- - .- -. .. .-   -.. --- .-- .. . -.. --.. -.-. .. .   ... .. ..-..   .--. .-. .- .-- -.. -.--   -.- - ---. .-. .-.-   ... -.- .-. -.-- .-- .- .--- .-.-

 

Dekodowanie: [Początek transmisji] kuce wielkiej ziemi oto głos zony choć dla rządu nie żyjemy to jednak oddychamy odpowiemy na wasze pytania dowiedzcie się prawdy którą skrywają [Koniec transmisji]

 

Technikalia:

Witajcie. Oto razem we współpracy z Geralt of Poland prezentujemy wam temat z serii "zapytaj", w którym na wasze pytania odpowie dwóch samotników wiodących życie (bądź śmierć) w strefie skażenia - Red & Sight. Dział będzie tworzony równocześnie przez dwie osoby, lecz odpowiedzi będą udzielane w jednym poście moim, bądź współprowadzącego. Choć obaj opisujemy to samo uniwersum, to nasze strefy nieco się różnią i stąd mogą wynikać różnice między życiem Sight'a i Red'a. Sight jest stalkerem wprost ze znanej z serii gier Zony Czarnobylskiej. Jego przygody odbywają się na zachodnim brzegu rzeki Prypeć. Jakie abominacje przygotowała dla niego strefa śmierci? - Przekonacie się wkrótce z mego opowiadania. Red Shoehart natomiast jest jednym z bohaterów rozpoczętego przez Geralta cyklu opowiadań "S.T.A.L.K.E.R.: Cień Ponyville", przedstawiającego Zonę, która w wyniku nuklearno-magicznej katastrofy znalazła się w Equestrii. Oczywiście wpływ na komentarze do pytań ma także charakter bohaterów.

 

Czy znajdziecie w sobie dość odwagi, by pytać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

*Biorę do łap krótkofalówkę i staram się jakoś ogarnąć jej istotę bycia*

Panda: Ha...lo.. Halo!? Haaalo!? A to już działa... No to... Macie jakieś schronienie przed groźnymi emisjami? I jakie ciekawe artefakty znalazł każdy z Was?

Share this post


Link to post
Share on other sites

<Przez radio>

- O, to jeszcze działa? Wot, technologia... Czołem, bracia stalkerzy! Jak tam wasze stosunki z Wolnością i Powinnością? I po ile cydr w Zonie teraz chodzi, bo jestem akurat poza jej granicami i nie wiem, ile wziąć z powrotem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Red: [kilka niewyraźnych dźwięków]... działa w ogóle? Zaraz... może coś trzeba nacisnąć? [seria trzasków, stłumione przekleństwa] Dobra, powinno już działać. Sight, słyszysz mnie?

Sight: Da, ja słyszu tiebia. Odiebrał coś, a?

Red: Tak, wygląda, że mam kilka pytań. Gotowy?

Sight: Nu, dawai, szto tam masz!

Red: No to zaczynamy...

 

Panda: Ha...lo.. Halo!? Haaalo!? A to już działa... No to... Macie jakieś schronienie przed groźnymi emisjami? I jakie ciekawe artefakty znalazł każdy z Was?

Sight: Nu z emisyji nigdy nie ponimat.. Środek dziczy, ili pola i konec. Ja dumayu o tym wprzód. Wszędzie e to tunel, stara derevnya i już mozhete oddychać. A! Artefakty... Nu ja videl w kałuży galarety świecący kak swit pieniądz. No został tam, bo obok buty chto byli. Biedak... Red - a vy?

 

Red: Taa, emisja to chyba najgorsze, co może spotkać na dalekiej wyprawie. Pamiętam, jak kiedyś szedłem przez środek pustego pola, kiedy się zaczęło. Zacząłem biec do przodu i w ostatniej chwili trafiłem na jakąś opuszczoną wioskę i wskoczyłem do piwnicy, ale i tak nachapałem się sporo promieniowania. Artefakty... Ostatnio znalazłem bardzo ładną "kulę ognistą", jak sobie po prostu leżała na środku starej ścieżki przez las. Może ktoś uciekał przed mutantem i ją zgubił?

 

<Przez radio>

- O, to jeszcze działa? Wot, technologia... Czołem, bracia stalkerzy! Jak tam wasze stosunki z Wolnością i Powinnością?

Red: Akurat ja rzadko ich spotykam. Do Wolności nic nie mam, są nawet podobni do nas, wolnych stalkerów, tylko czasem jak dla mnie za wielcy luzacy. A za Powinnością nie przepadam, to ich świrowanie na punkcie niszczenia Zony i chronienia przed nią świata... No i podobno kręcą jakieś interesy z wojskiem. A ty Sight wspominałeś, że u ciebie też są takie stalkerskie organizacje.

 

Sight: Ja tam ikh unikam. Nigdy ne znayu co oni uvidel. Svabodniki serdeczni... No przy dolgovskich soldatach bezpieczna....

 

I po ile cydr w Zonie teraz chodzi, bo jestem akurat poza jej granicami i nie wiem, ile wziąć z powrotem.

Sight: Łot wydumał mecyje burżuj. Nu woda bratan. WODA. Cydr... [smieje się cicho] Smeshnoy...

 

Red: Od czasu katastrofy Elektrowni w Ponyville w całej Equestrii jest problem z cydrem, w końcu ile tego robili w tych okolicach... A teraz to nawet jak gdzieś urosną w Zonie jakieś jabłka to nie nadają się do niczego. Czasem nasz barman ciągnie z zewnątrz beczułkę, czy dwie, ale to tylko na specjalne okazje.

 

Macie przyjaciół?

Red: Jest paru stalkerów, których trochę lepiej znam i się z nimi kumpluję, ale nikogo nie nazwałbym przyjacielem. Tutaj całkowicie ufać możesz tylko sobie. I lepiej się do nikogo nie przywiązywać, nigdy nie wiesz, kto z wyprawy wróci, a kto nie.

 

Sight: To osobista kazhdogo. Tu, w Zonie... Net... Najniebezbieczniejszy tu est net mutantov ili anomalie, tylko drugoy kucyk.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Skurwysyn

<lekkie zakłócenia>

Wi...tam was...

Co myślicie o tym... Może tak przejdziemy się do Mózgozwęglacza?  :rainderp:

Słyszałem, że tam fajne rasy piesków są. Przecież każdy kocha Spełniacz Życzeń, hm?  :rd11:

A właśnie, A propos...

Zbliża się do was emisj---kszzzzzzz....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Red: No... Coś tu jest... Słyszysz to?

Sight: Da... Nu głośniej dawaj!

 

Jaki typ broni sobie cenicie ? (strzelba, snajperka itp.)

 

Red: Ja tam zagrożenie wolę trzymać na dystans. Zdarzyło mi się kiedyś zdobyć całkiem niezłą wojskową snajperkę. Ale to już jest dłuższa opowieść...

Sight: Tu w Zonu niebezpiecenstwa ne udivit vas z dalieka. Kak uvidit - E to z bliska! A z bliska luchshiky chroni strzelbu!

 

<lekkie zakłócenia>

Wi...tam was...

Co myślicie o tym... Może tak przejdziemy się do Mózgozwęglacza?  :rainderp:

Słyszałem, że tam fajne rasy piesków są. Przecież każdy kocha Spełniacz Życzeń, hm?  :rd11:

A właśnie, A propos...

Zbliża się do was emisj---kszzzzzzz....

 

Red: Jeśli ktoś chce zmienić się w bezmózgie zombie, to szerokiej drogi. Ale łatwiej i szybciej po prostu wyjść na zewnątrz podczas pierwszej lepszej emisji.

Sight: Nigdy w tym żiwanije! E to samobicjie! A Manalit? Lozh! Ale dieti Manalita żit... Hmmm...

Share this post


Link to post
Share on other sites

[Początek Transmisji]

 

*lekki szum, zakłócenia* -Systemy sprawdzone. *brzęczenie.* wszystko zielone. Wbiłem się na linie? Halo? Jest tam kto? *znowu szum.* Słychać mnie? Dawno nie przebijałem się przez linie między wymiarami. To jest częstotliwość Ghz 0.24? *Szum* Dobra. Jestem Blazing Heart. Postanowiłem was zapytać.

1. Macie tam Prypeć? *szum*

2. Każdy z was ma jakąś specjalizacje w konkretnej broni? Czy raczej każdy strzela tym co akurat znalazł.

3. Co to do diabła znaczy? ,,A Manalit? Lozh! Ale dieti Manalita żit"

 

[Koniec Transmisji]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...