Parabellum Edge

Brony
  • Content count

    409
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

52 Bardzo dobra

About Parabellum Edge

  • Rank
    This is some delicious doomsday!
  • Birthday 05/09/1994

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    49687058

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    W-wa
  • Zainteresowania
    ASG, anime, chemia, gry komputerowe, siły pancerne II WŚ, broń palna współczesna, 26 kwietnia 1986 r.
  • Ulubiona postać
    MLP: Brak
    Inne:
    -Strielok (S.T.A.L.K.E.R)
    -Raziel (Soul Reaver)
    -Sir Hammerlock (Borderlands 2)

Recent Profile Visitors

3374 profile views
  1. Cóż... Wrota piekieł znów otwarte (czyt. kolejny semestr rozpoczęty), wysłannicy szatana żądają ofiar (czyt. projekty na każdy przedmiot), a jedyny zbawiciel mogący mi pomóc (czyt. komputer) odmawia powoli współpracy. Pięknie...

    1. Silicius

      Silicius

      Ja muszę zrobić 4 projekty na artystyczne bo mam nowoczesnego nauczyciela :cyg: i każdy ma być zdatny do cyfryzacji(umieszczenia na stronie internetowej)

  2. Ulubiony boss... Przechodzi mi przez myśl wagina z mackami z Borderlands, imperator demonów z Brutal Legend, pokręcony eksperyment z zombie z Killing Floor... Ale najbardziej ze wszystkich bossów nadal najlepiej wspominam pewnego złego naukowca, którego plany zawsze niweczył zwierzak w trampkach i dżinsach, który nałogowo wpierdzielał jabłko-podobne owoce i kumplował się z drewnianą maską voodoo...
  3. Tekst niecałe 1400 słów, potrzebne maks. 2 osoby na stanowisko preareader/ korektor interpunkcji i literówek. Tłumaczenie fanowskie legendy świata z gry Brutal Legend

  4. Ciekawy kawałek. Trochę za lekki jak dla mnie, ale riff przyjazny dla ucha 6.5/10 A mnie po głowie chodzi to cudeńko głównie ze względu na tekst:
  5. Lay down, sleep my little darling. I'll be nothing when you're gone. Lay dawn, just like in a coffin. I'll have nothing but a song! I'll leave you in a coffin for real.

  6. Lay down, sleep my little darling. I'll be nothing when you're gone. Lay dawn, just like in a coffin. I'll have nothing but a song! I'll leave you in a coffin for real.

  7. Serio odprawiamy rytuał wskrzeszenia z pentagramem i kozą? No ale okej. Jeśli się uda to i ja wrócę Jednak z racji praktyk będę dopiero po 18:00. Z chęcią będę kontynuował swoją postacią.
  8. [Chwila, to gdzie w końcu jestem? Przy tej dziurze czy przy śmigłowcu skoro Tom do mnie krzyczy? ]
  9. -Sztygar... - Odparł krótko mężczyźnie. - I nie wydzierałbym się ta na twoim miejscu biorąc pod uwagę sytuacje w jakiej jesteśmy. - Dodał po chwili. Gdy weszli na most coś zaszumiało w jego komunikatorze. Poczekał na koniec transmisji i nacisnął przycisk mikrofonu. - Tu Sztygar spod dowództwa sierżanta Stilla. Czy ktoś mnie słyszy? - Mówił wyraźnie i powoli. Miał nadzieję, ze nie wszystko szlag trafił choć i takie sytuacje się zdarzały.
  10. Sztygar otrząsnął się po ocuceniu przez towarzysza. To coś musiało mieć sporo siły skoro uniosło jego w cały sprzęcie. Sprawdził czy niczego w czasie krótkiego lotu na ścianę nie zgubił oraz stan amunicji i czy jest w jednym kawałku lub nie krwawi. Rozejrzał się dookoła widząc bałagan jaki się narobił i westchnął. Przytaknął Rayowi na temat zmiany ich obecnego położenia.
  11. [sztygar - nadal jestem i będę. Mam po prostu chwilowo urwanie głowy w związku z końcem semestru i kolokwia i prace zaliczeniowe są jedna po drugiej i zapominam tutaj odpisać, sorki za kłopot] Sztygar widząc stwora pokręcił z frustracją głową, odrzucił karabin w górę i zaczął siać seriami. Więcej was matka nie miała? - Pomyślał krótko. Choć tego nie okazywał jego myśli odkąd zaczęli strzelać były dość chaotyczne. Wspomnienia i pytania stanowiły ich fundament. Niestety czegoś brakowało - Odpowiedzi na te wszystkie pytania.
  12. [Hahaha! Dawno się ta nie uśmiałem Tłumaczę: cal .50 to na nasze 12,7 mm. Jest niewiele broni tego kalibru, którą można wymontować z maszyny, a co dopiero nosić jako piechur. Jednakże odsyłam do lektury Kord 12,7 mm Z kolei 20mm...No cóż... Tylko Anzio 20mm. Jeśli natomiast 20 było w calach, to gwarantuję, ze Sztygar ma znacznie lepszą broń niż .20 Zatem jeszcze raz - Co możemy wymontować, a co zostaje przy maszynie? ]
  13. Sztygar westchnął. Te stworzenia zaczynały być bardziej już uciążliwe jak straszne. Plus był jedynie taki, ze momentami było ich tak dużo ze nie trzeba było celować, a jedynie trzymać spust. Poderwał karabin i Seriami pruł do nadlatujących potworów wycofując się i dając czas na to innym
  14. Gdy Sztygarowi udało się dobiec do grupy natychmiast schowa nuż i latarkę. Nowa skrzynka. Pokrywa. Stara Skrzynka. Nowa skrzynka. Pierwsze ogniwo. Pokrywa. Przeładować. Całość kilkanaście sekund. Ponownie przygotował nóż w lewej dłoni, odwrócił się do wroga i seriami ostrzeliwał stwory dając czas na znalezienie wyjścia.