All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Cześć wam. Jak już część z was wie, wziąłem na warsztat kolejne wydanie. Tym razem jednak nie jest to książka tylko gra karciana. Twilight Sparkle's Secret Shipfic Folder. świetna, pełna humoru gra karciana z prostymi do nauczenia zasadami i wspaniałymi grafikami. Zdjęcia robione kartoflem Zestaw zawiera 393 karty w formacie CCG (czyli takie jak karty do Magica, czy MLP CCG), broszurkę z instrukcją w języku polskim i pudełko. Może niezbyt estetyczne, ale solidne pudełko. Jeśli chodzi o to jakie karty trafiły do zestawu, to lista zestawów poniżej. Wszystkie wzięte ze strony Jak widać, jest tego wszystkiego sporo, a cena pozostaje bardzo przystępna. Mianowicie 75zł za taki zestaw. Jak można stac się jego posiadaczem? Bardzo prosto. Wystarczy wejść w TEN LINK i wypełnić formularz, a następnie zapłacić. Numer konta i niezbędne informacje znajdziecie w regulaminie (tym co zawsze). Jednak radzę się pospieszyć, bo tym razem zasady gry są nieco inne niż zawsze. Zamiast zbierać kasę i iść do drukarni, to mam ograniczoną ilość kompletów już gotową i nie planuję dodruku (chyba, że mnie do tego skłonicie). Zachęcam do zakupu, bo ci, którzy kupili na kucykonie bardzo sobie chwalą gierkę.
  3. Victoria Luna

    - Twilight! - zawołał Spike, pukając do drzwi gabinetu. - Masz chwilę? - Zaczekał chwilę, lecz odpowiedziała mu cisza. Po kilku chwilach wszedł do pomieszczenia. W środku zastał mnie drzemiącą na swoim biurku. Młody smok chciał po cichu wyjść z pokoju, lecz idąc tyłem, przez przypadek potrącił kilka książek stojących na szafce. Pomimo próby ich złapania, te spadły na podłogę z niemałym hałasem. Otworzyłam oczy, po czym ziewnełam. - Spike...? Co ty tu robisz? - zapytałam nieprzytomnie, a następnie zaczęłam nerwowo się oglądać. - Która jest godzina i jaki mamy dzień?! Kiedy następny egzamin z teorii magii okresu przedequestriańskiego?! - Przyszedłem dać ci list, jest 17:43, mamy poniedziałek a test jest za trzy tygodnie. - Wyliczał na palcach mój asystent, po czym podszedł i podał mi list. Chwyciłam list, przyglądając mu się, W tym czasie Spike zaczął przygotowywać kakao, za co byłam mu wdzięczna. W tym czasie przeczytałam list od niejakiego @Danio Doża Venucci Gdy Spike wrócił z kubkiem parującego napoju, ja już odpisywałam na list od Danio. Drogi Danio! Bardzo cieszy mnie Twój list i z miłą chęcią odpowiem na Twoje pytania! Biblioteka Złotego Dębu, która została zniszczona podczas walki z Tirekiem, została zastąpiona nową, która znajduje się wewnątrz Zamku Przyjaźni. Na szczęście na bieżąco tworzyłam kopię listy książek, które były, dzięki czemu byliśmy w stanie odtworzyć ponyvillski księgozbiór. Bibliotekarzem nadal jestem ja, pomimo nowych obowiązków, które ostatnio otrzymałam. Starlight oraz Spike, w miarę swoich możliwości, opiekują się biblioteką podczas mojej nieobecności. W kwestii fanfika nie umiem wybrać konkretnego tytułu. Jest jeszcze wiele nieprzeczytanych tekstów, które mogą przyćmić obecne fanfiki. Jeśli chodzi o spanie na książkach... Przyznam się, że kilka razy mi się zdarzało. Ostatnio podczas uroczystości w Canterlocie, gdzie gościliśmy ambasadorów z różnych krajów i nacji. Byłam wtedy bardzo zmęczona i nie wiem jakim cudem udało mi się wyspać na tej stercie książek. Natomiast jeśli chodzi o jedzenie książek, to jest kłamstwo. Nigdy nie posunęłabym do tak barbarzyńskiego czynu. Magiczny amulet został już naprawiony przez księżniczki i Starswirla Brodatego. Biedronek nigdy się nie bałam. Skąd takie pytanie? Bardzo lubię szarlotkę, którą piecze rodzina Apple od kilku pokoleń. Podpisałam list i podałam Spikowi, by ten mógł go wysłać do adresata. Kiedy pergamin zniknął w objęciach zielonego ognia, upiłam łyk kakao. Wtedy rozległ się odgłos pukania. - Proszę - powiedziałam a do pokoju weszła młoda klacz. - Witaj! W czym mogę pomóc? - Dzień dobry księżniczko - przywitała się. - Jestem @Twoja_na_Zawsze. Chciałam prosić cię o pomoc. Twoja na Zawsze przedstawiła mi swój problem, który był dosyć kłopotliwy. Kiedy skończyła opowiadać, zaczęłam myśleć nad rozwiązaniem. - Twoja reakcja wydaje mi się całkowicie normalna. Według badań naukowców istnieje teoria wyższości (oraz wiele innych, lecz skupmy się na tej)- śmiejemy się z innych, gdzie ktoś inny jest w gorszej sytuacji lub popełnił jakiś błąd; w Twoim przypadku będzie to przewrócenie się koleżanki. Sama kilka razy doświadczyłam tej teorii, zarówno ze strony śmiejącego się jak i osoby, z której się śmiano. Osobiście uważam, że taki wypadek nie powinien zakończyć waszej przyjaźni, ba, nawet ją wzmocni. Musisz dać czas przyjaciółce, by zrozumiała Twoje zachowanie lub po prostu zapomnieć. Uważam, że za jakiś czas wszystko powinno wrócić do normy. Kucyk podziękował za pomoc a następnie wyszedł z mojego gabinetu. Wypiłam łyk napoju, po czym poprosiłam o nowe kakao, ponieważ te, co miałam w kubku, zdążyło ostygnąć.
  4. Today
  5. fallout152

    Takie nic szczególnego, ale jak Yona nauczyła się rytmu, to nawet wyszedł ciekawy kawałek. Czekam na remiksy na YT.
  6. https://www.wattpad.com/myworks/193062940-filary-equestrii

    daje link do pełnego tomiku wierszy ale bedzie on aktualzowna miłego czytania

     

  7. BiP

  8. BiP

    Warto obejrzeć
  9. Hej, przedstawiam kolejną pracę - ta zapewniła mi zwycięstwo w drugiej edycji konkursu "Come my minions, rise for your master!". W Ambitnym Planie pojawiła mi się obsuwa, ale jeszcze nie jest na tyle wielka, by nie dało się temu zaradzić, trzeba mi zakasać rękawy. Fik, nad którym obecnie pracuję (i który mam nadzieję wrzucić już niedługo) skupi się na tym, co tygrysy - a przynajmniej ten konkretny tygrys - lubią najbardziej, heh. Ad rem. Tytuł: Schody Tagi: [Oneshot], [Slice of Dark] Obrazek okładkowy: Link: https://docs.google.com/document/d/1LTd0Z_WMDnZwsLN-y-N3xs1QlKG9318yPtualDt7gTI/edit?usp=sharing Korekta: Rarity (dzięki!) Opis: Opowieść o Schodach, które nie bez przyczyny się pokonuje. Życzę miłej lektury.
  10. Cheerful Sparkle

    Kiszenie
  11. Triste Cordis

    Jak już dajesz zagadkę to upewnij się, że zmieniłeś nazwę pliku Poza tym, poczekajmy na @Starlight Sparkle
  12. Kupiłeś mnie tą bandą krów. Kolejny rozdział, kolejny odcinek z perypetii Twilight-księżniczki-w-średnim-wieku oraz jej bardzo niechętnej podopiecznej do zreformowania. Akcja idzie w tempie jakim iść powinna, czyli nieśpiesznie. Jednak takie tempo wynika z postawy dwóch figur tej opowieści, które ostrożnie badają sytuację w jakiej się znalazły. Do tego mamy wiele pionków, jednak każdy z nich wnosi do historii jakąś unikalną wartość. Od Papiliona przez Bessę do Ambrosii, mają swoją osobowośc, która się wyraża w każdej ich akcji i reakcji. Poza tym mmamy kolejną porcję radosnego światotworzenia, będącego udanym miksem serialu, kreacji fandomu oraz "realistycznej magii". Jest to jeden z nielicznych fanfików, w którym zauważono, że krowy to coś więcej niż zwierzęta i stanowią jakąś swoistą rasę (nawet jeśli podrzędna w stosunku do hegemonii kuców). Do tego mamy drobne, acz oczywiste nawiązanie do Past Sins. No i mamy wzmiankę przyjemnego shipa Applejack i Blueblooda, lubię takie niestadardowe rzeczy, zwłaszcza gdy mają sens. Blueblood wzgardził Rarity, która jest wieśniarą udającą wielką damę, ale docenił Applejack, która jest wieśniarą i jest dumna z tego kim jest (podobnie jak Blueblood)! Czyż córka z takiego związku nie powinna być dumna z tego kim jest i być przewrażliwiona na wszelkie oznaki traktowania z góry? Pisz dalej, dla rozrywki daj Bombę Dusz wysłaną z przeszłości przez Sombrę. xD
  13. Zandi

    coś go nie ma a mogę sę dołączyć do zabawy plosię dam zagadkę muzyczną nawet
  14. Shey

    Sinister i White - Miała... - Odpowiedziała najpierw Crimson wyraźnie błądząc w wspomnieniach. - Ale ja ją trochę popsułam... - Mimo wszystko uśmiechnęła się. - Widzisz, pomagałam jej przy pędzeniu tego a reszta wioski miała stracha że klacz ze smykałką do czarnej magii może dodać coś od siebie... - Wróciła do zwijania skręta i z zadziwiającą sprawnością dokończyła go. - Co prawda mocno kusiło ale nie chciałam się mścić psując dzieło matki - Odpaliła papierosa z ciekawszym wnętrzem i zaciągnęła się. - Może i większy wyrok ale wystarczy nie dać się złapać co nie? - Wskazała kopytem na nią. - Chyba coś o tym wiesz - Wzięła kolejny łyk alkoholu znowu się przy tym krzywiąc ale odrobinę mniej niż poprzednim razem. - W zasadzie nigdy tego nie piłam czyli można powiedzieć że przeżyłam swój pierwszy raz z tequilą przy tobie - Parsknęła śmiechem nie mogąc wytrzymać i nagle o czymś sobie przypomniała. Klient nadal czekał. White za to słuchała Crimson i uważnie przyglądała się całej sytuacji. Gdy ogier uderzył tamtą klacz wystarczająco mocno by ta upadła na podłogę wyraz twarzy byłej gwardzistki się nie zmienił i mogło by się wydawać że jednak to jej nie ruszyło... - Jedyną osobą co zasługuje na tresurę w tym barze jest on sam - Rzekła twardo - I ci co szczają pod siebie - Dodała nie zapominając o tym fakcie. Nadal wpatrywała się w oprawcę niewinnej istoty nie przejmując się że może to dostrzec. - Naprawdę boli mnie to że nie mogę jej pomóc w tym momencie... - Tylko na chwilę spuściła go z oczu by napić się swojego drinka. - Świeżak co? - Spytała bez cienia złośliwości Sinister w momencie w którym White rozmawiała z Crimson. Mimo to wydawała się odrobinę rozczarowana, liczyła jednak na osobę która będzie bardziej znać się na rzeczy i która kupi większą ilość towaru... Nie zwykła handlować z klientami co nabywali narkotyki tylko na własny użytek. - Trzy z czterech rzeczy które zaproponowałam odpadają od razu - Zaczęła jakby chcąc go zmartwić. - Ale amfetamina będzie prawie idealna - Uśmiechnęła się do niego i wyjęła kilogramowy pakunek... - Pewnie nie wiesz jak działa - Zaczęła szukać w swojej torbie czegoś jeszcze i po chwili wydobyła prostokątny kawałek plastiku nakładając jedną, standardową dawkę. - Po tym poczujesz przyjemne, przyśpieszone bicie serca, zwiększoną koncentracje, brak potrzeby snu i jedzenia... - Z porcji narkotyku ułożyła kreskę i położyła przedmiot po jego stronie stołu. - Mniej więcej taką ilość bierze przeciętna osoba i będzie działać przez około dwie, trzy godziny jednak jeśli nigdy tego nie próbowałeś zalecam mniejszą dawkę... Bo nie ma róży bez kolców. Są efekty niepożądane takie jak uczucie chodzenia owadów po skórze czy urojenia prześladowcze. To pierwsze jest w zasadzie niegroźne a to drugie nie wystąpi jak nie przegniesz z ilością - Musiała go trochę nastraszyć, ona również była nowa i jeśli ten gwardzista zeświruje zaszkodzi jej wizerunkowi w tym miejscu jak inni się dowiedzą skąd ma towar. - Więc pytanie czy się decydujesz i jeśli tak to ile tego chcesz?
  15. RottenBlood

    Walnęłabym zdziwionego pikachu i spytała czy jest ktoś chętny z zebranych, bo już wesele opłacone Co byś zrobił, gdybyś znalazł się w samym środku strzelaniny?
  16. RottenBlood

    Akumulator
  17. Yesterday
  18. Cheerful Sparkle

    @Starlight Sparkle Nie śpij! Następny screen z grą dajesz!
  19. Cheerful Sparkle

    Youtuber PC
  20. Cheerful Sparkle

    Tak Jadłeś kiedyś ukraińską chałwę?
  21. heh obejrzałem Godzilla VS Mothra i powiem tak wspomnienia się znów obudziły, choć nie było tak dokładnie jak pamiętam to za dzieciaka (być może jakiś 3 film z Godzilą mi się nałożył na filtr), ale pieśń kosmosów nadal pamiętam ( Mosura ya Mosura) @Gandzia Shin Godzila nawiązuje nie do bombardowań, a do awarii elektrowni atomowej w Fukushimie, ale przede mną została jeszczee Trylogia Mothry z ery Hensei, w sumie to ciekawe co Toho planuje dla naszych bohaterów w tej nowej erze Reiwa
  22. Cheerful Sparkle

    Atrybut
  1. Load more activity
  • Regulamin Forum
  • Ogłoszenia
  • Ekipa Forum
  • Złóż Podanie


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
  • For Glorious Equestria
  • Przyjaźń to Magia WIki
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Ponymemes
  • Pony Utopia
  • Everfree
  • 6pony
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Sparkle Subs
  • Kącik lektorski Bronies Corner