Downhill dash

Brony
  • Zawartość

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

67 Wyśmienita

6 obserwujących

O Downhill dash

  • Ranga
    Downhill dash
  • Urodziny 03.10.1985

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Mińsk Mazowiecki
  • Zainteresowania
    MLP, magia przyjaźni, downhill/freeride, podróże, przyroda, zdrowy tryb życia, metal/rock a także różne przejawy twórczości-wynalazczości i kreatywności.
  • Coś o sobie
    Hmm... Z zamiłowania jestem fanatykiem wyzwań i adrenaliny z czego wzięła się moja pasja do rowerowych szaleństw w szczególności zjazdu i srogich lotów, przebywać na łonie natury lubiłem od zawsze nie cierpię siedzieć w domu. Mam masę pozytywnej energii która mnie rozpiera uwielbiam dobrą zabawę i dzikie imprezy dobry nastrój i poczucie humoru nie opuszcza mnie prawię wcale i w razie kłopotów przyjaciele mogą na mnie liczyć. Myślę że przez wyżej wymienione cechy tak bardzo polubiłem uroczą pannę Rainbow dash i w dużej mierze przez nią zacząłem się interesować kucykami. A no i na koniec dodam że nie mam nałogów ani nie jestem wulgarny bo i cenie sobie spokój i nie lubię się denerwować jako że ze złości nic dobrego nigdy nie wychodzi.
  • Ulubiona postać
    Rainbow dash, Król Sombra, Twilitht sparkle, Aple Jack.
  1. Wakacji to ja co prawda już nie mam ale plany na ten czas mam iście wakacyjne. To jest Jeszcze więcej jeżdżenia, skakania, latania, imprezowania może uda mi się film z tego ogarnąć. Ja tak jak Rainbow odpoczywam w ruchu czyli aktywnie i wcale się nie męczę. Kocham góry ale nakręciłem się na Amber meet choć obok 3city jest dosyć górzyście.
  2. Kiedyś zrobiliśmy sobie lokalne zawody w Downhill (zjazd na rowerze na czas) na mega krótkiej technicznej trasie pomimo gleby byłem drugi! Ze stratą 2,6s do mojego kumpla. Z tej przegranej jestem do dziś dumny.
  3. Najszybsza jest Rainbow Dash bo tylko ona Robi ponad dźwiękowe bum. Spifire może lepiej bierze zakręty i ma lepszą technikę przez olbrzymi staż jaki posiada. Lightning Dust wcale szybsza nie jest tylko szybciej się rozpędza i bardziej ryzykuje. Fleetfoot jest najlepszą zawodniczką w Wonderbolts ale po za Rainbow Dash oczywiście. Może ma lepiej dopracowane akrobacje albo lepszy styl? Bo szybsza na pewno nie jest.
  4. opinie

    Co powiecie na konkurs graficzny polegający na zaprojektowaniu nowych strojów dla Wonderbolts? Czy ten pomysł na konkurs ma szanse wypalić czy raczej nie? Obecne są w kolorach mojego miasta ale jakoś mi nie leżą...
  5. To jest coś! Przypadki nie istnieją. Byłem z ekipą na miejscówce dziś pozjeżdżać. Kiedy staliśmy i gadaliśmy o tolerancji... spostrzegłem że jakiś dziwny obiekt spada z nieba zręcznie omijając gałęzie drzew i upadając na ziemie. Pobiegłem szybko sprawdzić co to. Patrzę i nie wierzę! To jest przecież Pinkie Pie! Banan na pół twarzy! wziąłem ją i pokazuje chłopakom. chłopaki się patrzą z zaciekawieniem. Kumpel się patrzy i mówi To jest kucyk My Little pony! Wziąłem ją na rampę i mówię do kumpla choć ją tu zamocujemy jesteśmy przecież tolerancyjni i powoli się otwieramy na nowe czasy. Kumple w śmiech. Ja do nich skoro mój rower to Iron horse to teraz mamy nową maskotkę miejscówki bo zaskroniec Eustachy gdzieś zginął. Masa śmiechu była przy tym. Ale jej imienia nie zdradziłem żeby się nie wydać przypadkiem.
  6. To tak jak ja! Jak się uczyć to tylko od najlepszych
  7. Wiem że to brzmi absurdalnie ale to się dzieje naprawdę! Szykowałem się na pierwsze zawody w tym roku tradycyjnie miałem pojechać na nie pociągiem ale dzień wcześniej trafiła się okazja do świętowania więc w dniu mojego wyjazdu obudziłem się z pewnym bólem głowy i w ostatniej chwili zdążyłem na pociąg w którym po sprawdzeniu biletów usnąłem zadowolony że w końcu na jakieś zawody po zimie jadę. Kiedy się obudziłem i wyjrzałem przez okno dotarło do mnie że jestem zupełnie gdzie indziej... Wysiadłem z pociągu zobaczyłem na peronie Spifire! Czekała na jakąś delegację jak się potem dowiedziałem! Myślałem że mam jakieś zwidy jeszcze po imprezie ale kiedy wrzasnęła na mnie. -Na co się tak gapisz!!! Dotarło do mnie że to się dzieje naprawdę. Więc podszedłem do niej przedstawiłem się i wytłumaczyłem o co chodzi powiedziałem czym się zajmuje. Spitfire była tym bardzo zainteresowana po wysłuchaniu mnie i chwili namysłu odparła. -Na tamtej górze nie dawno Scootaloo z Rainbow Dash zbudowali trasę do zjazdu na hulajnodze powinna ci się spodobać. A teraz Migiem na górę i pokaż na co cię stać!!! Po nauczeniu się trasy na pamięć i pokazaniu moich możliwości (Trasa była naprawdę trudna i piorunująco szybka i w kilku miejscach przekroczenie 100km/h nie było problemem co innego hamowanie...) Popatrzyła na mnie swoim bystrym wzrokiem i odparła. -Masz potencjał i ducha walki jak prawdziwy pegaz! Czy zatem zgodzisz się zostać jednym z Wonderbolts? Widzisz Scootaloo nie za bardzo może z nami latać i potrzebuje kogoś takiego jak ty. Moja odpowiedź mogła być tylko jedna. TAK! Wspaniale! A teraz biegiem do koszar idź się rozpakować i za 10 min widzimy się na apelu! Na apelu odbyło się oficjalne przywitanie mnie i zaprzysiężenie na którym Spitfire powiedziała że otwiera nową sekcję w Wonderbolts- sekcje zjazdową w której będę ja i Scootaloo. Po apelu zapoznałem się z drużyną i wieczorem zrobiliśmy sobie małą imprezę powitalną. Dziś od rana trenujemy, nie macie pojęcia jak się drze Spitfire! Ale mówi że dobrze mi idzie i jak tak dalej pójdzie to w przyszłym sezonie będę startować razem ze Scootaloo w pucharze świata w zjeździe w barwach Wonderbolts i ona się o to już postara. Rainbow Dash mówi że jak naprawdę będę zmęczony to może mi załatwić po znajomości jakieś witaminy od Zecory. Muszę kończyć bo mnie wołają.
  8. A i jeszcze taki mały bonusik Patrzcie kto ze mną dzisiaj był! Nie macie pojęcia jak ona motywóje do jazdy! Padam na twarz teraz Rainbow dała mi mega wycisk
  9. Chyba mój ulubiony dział na forumNareszcie poskładałem mojego żelaznego kuca!
  10. To jest coś! Gratuluję /) /) /)
  11. Trochę może i drogawo. nadruk swoją drogą ale jak jakościowo się prezentuje koszulka? Co to dokładnie za materiał i jaką ma gramaturę dla mnie to istotne bo koszulka z dobrego materiału mega przyjemnie się nosi no i się nie poci tak bardzo podczas większego wysiłku czy większej temperatury. Ja w zwykłych koszulkach często na rowerze szaleje no i musi dla mnie spełniać te warunki.
  12. zapytajka

    Może i fanowska ale na faktach... Samolot też sam się tak nie rozpędził najpierw go samolot wyniósł potem jeszcze rakieta. To się nie liczy;) Twilight zna się lepiej na chemii od jajogłowych z Nasa i tyle;D
  13. zapytajka

    Myślę że jednak żaden nasz samolot nie ma podejścia do Dashie
  14. Siemka, pogadajmy o jeździe na rowerze ale w tej bardziej szalonej odmianie. Domyślam się że wielu z was czegoś szalonego na rowerze próbowało bądź doświadczyło albo uprawia jakąś szaloną dyscyplinę tak jak ja. Chwalcie się swoimi wyczynami z chęcią je zobaczę. Mogę też udzielić wielu rad i wskazówek (nie tylko dla rowerzystów extremistów) jak co robić gdzie i kiedy, jak zadbać o swoje i innych bezpieczeństwo, Na temat sprzętu i jego serwisu też wiem sporo bo w temacie siedzę już ponad 10 lat i nawet siłą rzeczy musiałem się czegoś nauczyć.Filmy zdjęcia umieszczajcie w spojlerach. Zapraszam śmiało nie gryzę
  15. Nie wielu rzeczy się boję zwłaszcza fikcyjnych ale słuchając tej pasty w nocy przy zapalonej świecy czułem autentycznie strach. Ta pasta to rzekomo film instruktażowy jak przyzwać Szatana.