Jump to content

Król Etirenus

Brony
  • Posts

    262
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Król Etirenus

  1. W klątwie wspominam o wypalonych oczach. Jedna linijka. Nie wydaję się tobie ona zbyt brutalna jak na efekt czaru, jak go dam na konkurs?

  2. Jakbym wysłał klątwę, to ta, co już jest od tamtego roku. To ten wiersz,  Zastawiam się, czy długie leżenie tekstu nie będzie rodzić niezręczności przy umieszczaniu go w samym konkursie. Wiersz był właściwie dostępny chodź nie umieszczany w dziale tekstów fanowskich (konkursowych).

  3. Jakby było mało prac na konkurs, to zgłoszę jakby co klątwę (w ostatni dzień zgłoszeń. Widzę bodajże cztery. 

    1. Victoria Luna

      Victoria Luna

      Dzisiaj jest ostatni dzwonek, więc radzę się pośpieszyć ^^

  4. Tak. Ciekawe zaklęcie, ale zastanawia mnie, czy było by ono dobre dla takich jednych ze znanego nam wszystkim cyrku. I nie mam na myśli administracji, ani unserów . Mam co prawda (wiersz) klątwę skończoną od roku, (taki skromny prezencik dla Celestii), ale on się nie liczy chyba, zwłaszcza, że jest dość długi czas.
  5. Myślę, że w drodze wyjątku organizator konkursu przychyli się do twojej prośby. Życzę tobie tego.
  6. Tekst koncepcyjny w celach konkursowych. NIEOFICJALNA PODRÓŻ (MORSKA) [wątek przygodowy] Utwór muzyczny (którego tytuł jest podany w tekście) ma na celu zadziałać na wyobraźnię, i podkreślić sytuację w pewnym miejscu tekstu. https://docs.google.com/document/d/1zvfHi06Ud9DM1UmT8gikImHxYpDqcX5gjt778EaPgVg/edit?usp=sharing
  7. Widzę, że powyższy tekst ma formę wiersza, Podobnie uczyniłem ja podając napisany tekst na forum bodajże od ponad roku. Co ciekawe to też jest czar (klątwa), ale raczej nie będę go dawać na konkurs. Pomijając fakt, że jest on tutaj od dużego czasu i wątpliwość do statusu gatunkowego moim zamiarem nie było branie (tzn nie myślałem) o wzięciu udziału w konkursie. Moje chęci urywają się z reguły nagłą nie mocą twórczą mimo początkowego bezproblemowego pisania tzn pisanie idzie ci dobrze masz plan), a tu nagle blokada i nie możesz dokończyć. Widocznie u mnie wszystko działa z opóźnieniem. Nie miej wracając do tekstu (ów) użytkownika Youkai20 a właściwie jego wierszy, bo wygląda, że jest ich kilka w jednym dokumencie, myślę, że są w porządku. Stylistyka prawidłowa. Rzadko kiedy chyba na forum unserzy piszą teksty liryczne nawiązujące do MLP. Głównie za cel wybierając sobie dramat, albo epikę, ale mogę się mylić w tej kwestii. No cóż. Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć powodzenia tym, którzy zdecydują się napisać tekst na konkurs. A jury życzę wytrwałości w ocenie nadesłanych pracach. PS. Nie jestem członkiem jury, Moja opinia ma charakter czysto dopingujący i mobilizujący. Może wydawać się też dziwna i niedorzeczna.
  8. Jeżeli macie zamiar mówić o tagach to już też niech będzie, ale ja tego tematu nie będę drążył. Nie jest dziwne Dolar84. Jestem nie pewny swoich domysłów jak powiedziałam (nie chcę być stronniczy), oraz chce uniknąć obstrukcji. A administracja chodź jej motywy są prawidłowe (słuszne) musiałaby odjeść od klasycznego pojmowania pewnych aspektów twórczych no i wspomnianej relacji autor - fan (czasowo). Na dzień dzisiejszy nie ma takiej osoby bezstronnej obiektywnej. Po za tym moje potknięcia mogą być wykorzystane przeciw mnie (przy niepewności moich rozważań).A takie dziwne tagowanie w tej sytuacji jest tymczasowe. Nie jestem osoba o dobrym wysławianiu się, więc to także może być dla mnie niebezpieczne. No i kwestia prawdopodobnie (braku) odpowiedniego przepisu powiedzmy w pewnym dokumencie z naciskiem na prawdopodobne (a więc wątpliwe). To wszystko jeżeli chodzi o tagi z mojej strony.
  9. Dziękuję za interwencję związaną z niegadaniem o tagach. Jednocześnie gdybyś ktoś z was chciał wyrzucić to niech przeniesie do archiwum. Temat zawiera kwestie stylistyczne i uwagi, które mogą się mi przydać nawet jeżeli nie zgadzasz się z tym, co mówiłem. Pozdrawiam.

  10. Jeżeli temat ma być usunięty to to proszę, by tego nie robić. Nie dawać do kosza, ale raczej do archiwum, gdyż zawiera kwestie oceny stylistyki. (mogą mi się przydać) i wasze uwagi, Znaczenie b ma aspekt astronomiczny..
  11. Hasbro też tu nie ma nic do rzeczy. Ale już nie wracajmy do tematu tagowania (czy relacji). Uznaję ten temat za zamknięty. Po prostu koniec. Swoje powiedziałem i dałem do zrozumienia, że to co tutaj jest mówione to prawda, wiec ty też mówisz prawdę, ale swoje wątpliwość zatrzymam dla siebie. więc to uszanuj to, jak ja szanuję to co mówisz, To co mówią inni, nawet jeżeli się ze mną nie zgadzają. To samo mówię do administracji (w razie czego i nie w kontekście tego, że jestem obrażony).
  12. Widzę, że znowu będę musiał odpowiedzieć, chodź już nie chce. Bo moim celem nie jest stanie z młotkiem na głowie by traktować to, co mówię, jako prawdziwe nie wiedząc, czy rzeczywiście mam rację Chce tego uniknąć. to po po pierwsze. Po drugie (na czas niepewności co do moich spostrzeżeń) należy odróżnić kwestię relacji utworu autorski - fanowski (a na ten się powołujesz), od właściwości tego utworu (tego, czy istnieje prawnie jego odmiana (typ)). To dwie różne sprawy, Chodź w tej kwestii nie jestem też pewny. Dlatego jeżeli chodzi o sprawę otagowania proszę kogoś z administracji, ażeby puścił komunikat o tym, by nie prowadzić dyskusji na temat tagowania (i relacji utworu), ale zająć się tylko analizą stylistyczna tutaj na forum (jeżeli trzeba) tekstu podanego przez zemnie. Nie robisz źle przytaczając argumenty tylko nie stosujesz właściwego trybu. Stosujesz tryb dla utworów istniejących, a utwór (gatunek(odmiana)), którego status jest niepewny prawnie nie może być przedmiotem tej dyskusji (a co za tym idzie) tego czy jest to fanowski utwór, czy nie. Dlatego przystopuj. Nie jesteś obiektywny, a ja nie jestem pewny co do moich racji). I w tej kwestii rozmowy nie jestem autorem (nie można być autorem czegoś, co prawnie nie istnieje), ale stroną (działasz zatem w innym trybie prawnym). To wszystko. I poproszę administrację o komunikat, by dalej nie gadać o tagach, (relacji autor-fan). Co prawda nie przynosi to szkody forum, ale dla mnie jest niezręczne (niebezpieczne) w kontekście obiektywizmu w ramach analizy gatunkowej. Jeżeli ma być analiza stylistyczna to niech już będzie, ale na forum.
  13. Ja się zgadzam z argumentami (wszystkim), jakie tutaj padają i nie kwestionuję waszego podziału (w tym czym są FF). Mówiąc o problemach z gatunkiem co innego mam myśli, ale to kwestia nie pewna. Chodzi bowiem o tryb i (o proces twórczy) To, czy istnieje. Czy jego stosowanie powoduje, że utwór jest nowym gatunkiem (odmianą). Czy to jest mój wymysł, czy nie. Ale to już kwestia analizy dla kogoś bezstronnego (niezamieszanego), dlatego powtarzam nie kwestionuję tego, co mówicie. I na tym etapie, dopóki nie znajdę kogoś bezstronnego nie wnikajcie już w samo otagowanie (taka prośba) poza komentowaniem stylistyki, skoro już poruszacie kwestię stylistyki. Tekst niech będzie taki jak jest na razie. On jest tylko w ramach minionych urodzin formą prezentu (drętwego), ale jednak prezentu.
  14. Powiem tak. Doceniam modelatorów. Doceniam regulamin, ale pewne wątpliwości tak pozostaną. Poza tym niektóre tagi są mi nie jasne i nie pokrywają się. Nawet określenie niektóre są mi nie jasne. Weźmy np określenie bura adopcyjne. Mi się kojarzy z adopcją. Gdybym chciał napisać tekst to bym napisał o adopcji, podczas gdy jego znaczenie może być inne (wtedy moje rozumowanie jest błędne). Apokryfem to mogłem przesadzić, a sprzężenie po to dałem ze względem na wspólne właściwości (pochodzenie) w ramach tzw uniwersum w dwóch odmianach (nazywam to alotropią gatunkową)
  15. Popieram, bo sam nie jestem pewien czy to jest sposób prawidłowy, właśnie z uwagi na wątpliwości gatunkowe (uniknięcia stronniczości -tzn bycia sędzią we własnej sprawie). Ponadto sama kwestia dokończenia jest niepewna, stąd tymczasowość tagu. A powód udostępnienia podałem. Musiałem podać jakiś tag (grupę tagów), kiedy tytuł jest nieznany (dla mnie znany, ale nie zdradzę) bo będzie dotyczyć całości pod warunkiem, że tekst zostanie ukończony. i określony gatunkowo.
  16. SS to Sunset Shimmer a B zachowam dla siebie - odnosi się do hierarchii tekstu (pośrednio także zdradza umieszczenie go w fandomie, a dokładnie w ramach dzieł autorskich). Po lewej wersja angielska, po prawej polska.
  17. Jeszcze raz dziękuję za życzenia i komentarze. Wezmę je sobie do serca chodź nie chciałem, żeby komentować stylistykę (ale skoro to uczyniono, nie będę namawiał by usunąć). Ale po kolei: Santo de Vega. Powiem tak. Tekst ten ma stanowić element większej układanki, ale nie jestem pewny czy go skończę. Czy nie będę miał słomianego zapału. Dlatego zaznaczyłem że tag SSB/BSS jest tagiem tymczasowym w tym przypadku. Stąd nie zastosowałem tagu [NZ]. Bardziej to pasuje jako tzw wersja demonstracyjna. Bo różnica jest taka, że niektórzy twórcy jakiegokolwiek tekstu umieszczają np kilka rozdziałów po czym praca ustaje. Ja podchodzę bardziej ostrożnie. Tu podaję koncepcję (fragment) i np jeżeli nie zdołam dokończyć to wówczas sam mogę osunąć wątek. Nie ma takiej sytuacji jak przy tagu [NZ], że samo jego nadanie powoduje, że masz młotek nad głową, bo ciebie terminy ganiają. Masz większy luz i nie robisz tego tylko dla samej idei zakończenia. To po pierwsze. Po za tym umieściłem tekst tutaj, bo prędzej czy później i tak by trzeba było zapytać opinię innych, a że miałem urodziny, to postanowiłem wam zrobić niespodziankę. Trochę taka drętwa (jeżeli chodzi o tekst) Po drugie. Na razie nie zdradzę, co się stało Sunset. I masz rację. Dziewczyny mają coś z tym wspólnego. Tagi to oddzielna kwestia. To sprawy systematyki i tutaj też jest moim przypadku niestabilność ich stosowania, a to ze względu wątpliwości gatunkowe, albo niepokrywanie się gatunku, co jednak mi się udało udowodnić gdy Dolar84 zwrócił mi uwagę na tag [Clop/Ecchi].. Taki zapis świadczy, że jest coś na rzeczy (chyba). Oczywiście, że wiem, czy jest opowiadanie, ale nie jestem pewien swoich racji. Nie chcę być sędzią we własnej sprawie (by uniknąć stronniczości). Niestety nie ma kto (zaznaczę obiektywny, bezstronny) zbadać, czy moje przypuszczenia są prawidłowe, bo z reguły nawet jeżeli dojdzie do analizy to na pierwszy ogień idzie stylistyka, a ona nie jest wyznacznikiem gatunku (nie wyczytasz z niej z jakim gatunkiem masz do czynienia). Stąd ostrożnie podchodzę do was. Wy oceniacie stylistykę, a ja bardziej skupiam się analizie gatunkowej. Bo z reguły jest tak, że stylistykę sprawdza się wiedząc, jaki gatunek dzieło sprawdzane reprezentuje, Wspomnę o tagu [EQG/MLP]. - jak już powiedziałem. Taki zapis oznacza, że są one ze sobą powiązane (mają że tak ujmę wspólny rdzeń). To jest tag sprzężony. Grento YTP Błędy to moja bolączka, ale po prostu nie wszystkie mogłem zauważyć. Minusem na pewno jest też składnia. Ja sam piszę na żywioł (ale nie zawsze), że tak powiem i są momenty, kiedy idzie lepiej pisanie, a potem masz problemy z weną i się zastanawiasz kilka dni, co masz napisać. Po za tym stosuję metodę pisania na zasadzie puzzli. Zauważ, że tekst jest wyrwany jakby z kontekstu właśnie z uwagi na niepewność jego zakończenia. Tu wspomnę o kłóceniu się, o nieprzestrzeganiu regulaminu w kontekście otagowania. Cały czas powtarzam, że nie jestem pewien swoich racji. Nie mówię, że na pewno tak jest z młotkiem nad głową. Świadczą o tym zresztą dziwne tagi. Z drugiej strony (z waszej dokładnie) proszę, żebyście moją niepewność wzięli pod uwagę, bo jednak mam wątpliwości co do systematyki gatunkowej przynajmniej do czasu, gdy zostaną one rozwiązane. Jeżeli moje przypuszczenia okażą się niesłuszne to będę normalnie tagował (nie będzie takich udziwnień) w ramach domniemania nazwijmy to. A propo zapychaczy. Czasami staram się szukać alternatywnych określeń jakiegoś słowa, by uniknąć jego powtarzania. Mleko nie wykipiało. Chciałem być po prostu słowny i umieścić tekst w ramach niespodzianki. Tak od solenizanta, by nie rzucać słów na wiatr.
  18. Dzięki Dolar84. Jakby co jeszcze to poprawię. W przyszłości , jak rozwinę tekst, zmienię ten tag. Chodź mam wątpliwości co do kolejności zastosowania tagu, jako pierwszego. Przecież umieszczenie go na końcu nie wpłynie na to, że dokument będzie inny, ponieważ inne tagi tez określają charakter tekstu, ale to już marginalna sprawa. Mam nadzieję, ze teraz będzie okey. A propo apokryfów. To nie tylko oznaczenie tekstów religijnych, ale także o wątpliwym (niejasnym) pochodzeniu Ponadto w tym krótkim dziele macie okazje zobaczyć mój punkt widzenia i określić jego umieszczenie na linii czasu fabularnego w ramach MLP/EQG, czy też pewną lukę fabularną z uniwersum EQG/MLP. Z kolei Tag nowela w przyszłości będzie określał charakter opowiadania jeżeli postanowię kontynuować utwór i zakończyć go.
  19. Błędy na pewno są, ale mogłem ich nie zauważyć w trakcie że tak powiem zmiany formatu. Z początku nie mogłem skopiować tekstu open office do dokumentu, jaki tu jest stosowany, ale się udało poprzez inny dokument.. Ponadto do południa dopisywałem tekst, a potem męczyłem się z jego modyfikacją na format stosowany w tym temacie (wątku). To proste spin off fabularny to nawiązanie tekstu do istniejącego utworu autorskiego pod względem fabuły w tym przypadku tekst podany nawiązuje do EQG/MLP Spin off gatunkowy to nawiązanie tekstu do istniejącego autorskiego pod względem gatunkowym, ale na zasadzie tekst - tekst, czy komiks - komiks. W przypadku tego tekstu mam wątpliwości co do jego gatunku. Luna i Celestia są siostrami pewnie (jeżeli chodzi o EQG) A jakbyś sklasyfikował (pod względem fabularnym) pomijając aspekty techniczne i takie tam zaszłości natury klasyfikacji?
  20. Już mówię [SSB/BSS] - Tag określający dzieło w systematyce (wzoruję się na astronomii) przyporządkowanie/powiązania wyższego rzędu tym przypadku z tagiem poniżej. Może mieć charakter tytułu, fandomowy, lub nie, jak w tym przypadku. Ponadto taki zapis może też wskazywać na tymczasowość, jeżeli się zdecyduję jednak kontynuować dzieło nie wiedząc, czy go skończę. [EQG/MLP] - to znane, więc postawie to bez komentarza. [Spin-off(FRI)] - spin off fabularny stopnia pierwszego. bowiem status gatunkowy tego tekstu jest wątpliwy. Gdybym był pewny nie było by podziału na spin-off fabularny i spin-ff gatunkowy [Z}[Apokryf][Nowela][slice of life] - a reszta to tagi to wiadomo typ opowiadania. Tagi bezpośrednio umieściłem tutaj, ponieważ przeglądając inne teksty większość tagów jest umieszczana w taki sposób, Nie podałem bezpośrednio do tytułu bo tutaj się trochę pogubiłem. Zauważyłem że część tagów jest tutaj przy tytule, a inne nie. Przypuszczam, że jedne to tagi gatunkowe, a drugie to taki określające charakter opowiadania, a nie jego gatunek, co wynika z regulaminu. Ale mimo tego mam wątpliwości, ponieważ nie które z nich są tagami niejednoznacznymi dla mnie (i nie zawsze pokrywają się z tymi tutaj), chodź mogę się mylić. Po za tym pierwszy umieszczam tekst w tym wątku, to też podstawie uwag administracji sprecyzują moje wątpliwości (tylko nie metodą warnów}.
  21. Obeszło się bez pomocy. Udało mi się bowiem (po wielu trudach) zmienić format dokumentu. To po pierwsze. Po drugie. Dość nieoczekiwanie zauważyłem, że jest u was możliwość tagowania (który może być zgodny waszym sposobem oznaczania). Po prostu dotychczas nie byłem pewien tego, czy podając dziwny ciąg nazw (tagów u was niespotykanych) wyświetli mi błąd techniczny. Jak się okazało moje obawy okazały się bez podstawie. Dlatego nie trafiona jest teza o nieznajomości regulaminu .Tą wiadomość kieruję głownie do modelatorki Cohan. Ja rozumiem, że starasz się pilnować porządku. Dobrze to ci idzie. Nie mam zastrzeżeń, ale jeżeli nie jestem pewien, co do funkcji technicznych, (mam wątpliwości, czy mi zadziałają) w trakcie edycji to proszę ciebie, ażebyś nie wyciągała zbyt pochopnych wniosków. Teraz myślę, że nie będzie takich niespodzianek, związanych z tagowanie (jeżeli chodzi o wątpliwości techniczne). Pominę też kwestię charakteru tekstu (tego jak jest klasyfikowany) jeżeli chodzi o charakter (fanowski/autorski/inny). Udostępniam go w ramach urodzin (w tamtym roku miałem już to uczynić, ale jakoś nie dało rady). Kwestia właściwości utworu w tym przypadku należy do filologów (gatunek) i ewentualnie do prawników (jeżeli chodzi o prawne aspekty), To wszystko. Tekst (nie oceniać pod względem stylistyki) dostępny w linku. Nie trzeba się logować. Nie powiem życzę miłego czytania. I dziękuję za życzenia.
  22. Pominę tą kwestię, ponieważ po pierwsze czuję się nie zręcznie, a po drugie tekst już jest. Tylko mam problem z ze zmianą formatu (wcześniej (przy Glise 581 A/B) poszło mi bez kłopotu). Jak się uporam to udostępnianie link*. Pominę też kwestie relacji i punktów co do tekstu., gdyż utwór umieściłem nie w celu oceny stylistycznej. Bardziej chodzi mnie wasza spostrzegawczość. Regulamin czytam stąd zaznaczyłem wcześniej, że staram się dostosowywać. To tak na marginesie. *ewentualnie mi ktoś pomoże (napiszę, że potrzebuję pomocy np przez PW).
  23. I tutaj prośba do administracji (opiekunów tego działu). To, że gdy rano wstaniecie i stwierdzicie, że tekstu nie ma nie oznacza, że go nie będzie. Na pewno podam link do niego. To po pierwsze. Po drugie ten tekst nie jest tym, który miał być na konkurs (wiecie 50 twarzy Celestii). Po trzecie. Umieszczanie tekstu niebezpośrednio w tym temacie ma związek z jego niekreślonym (wątpliwym statusem gatunkowym (wiecie rodzaj/gatunek literacki), a nie charakterem relacji (autorski/fanowski),. I po czwarte. Z tego powodu sposób systematyki u mnie jest nieco odmienny, co wielu z was mogło zauważyć. Jednocześnie sam staram się dostosowywać do waszej klasyfikacji modyfikując własną (uprzedzam, by było niedomówień i tekstu w stylu tagi nie prawidłowe. Masz na poprawę dwa dni, itp.) dalej nie będąc świadomym, co do w/w statusu gatunkowego, będącego czym innym jednak niż relacja autor-fan) To tyle. WYRWANA ZE SZPONÓW ŚMIERCI https://docs.google.com/document/d/1tT_P9aWZSQVSJujwf38YirmgM3hqANdBC8-0tkEMkkY/edit?usp=sharing ....
×
×
  • Create New...