Skocz do zawartości

Niklas

Moderator
  • Zawartość

    5524
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    97

Wszystko napisane przez Niklas

  1. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    - Póki co... - wycedziłem przez zęby. - Mogła... byś?
  2. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Zatem pozostało mi jedynie wyciągnąć rewolwer, przymierzyć odpowiednio w lewą nogę, tak, by nie naruszyć poprzedniej rany, po czym... zacisnąłem zęby i pociągnąłem magią za spust.
  3. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    - Do poważnej rany... wlicza się postrzał? - spytałem.
  4. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Cóż... przynajmniej była za to zapłata... Było warto choć tyle... - Czyli...? - spytałem.
  5. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    - To... chyba dobrze...? - wymamrotałem nieprzytomnie. Co jak co, ale przyjęcie na siebie takiej dawki promieniowania nie oznaczało nigdy nic dobrego. Ale... czułem się w miarę dobrze, więc znaczyło to, że ten specyfik faktycznie działa... chyba...
  6. Niklas

    Nawiązania w 3 sezonie

    Not sure czy chodziło o RAF, czy o RF = Rainbow Factory
  7. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Musiałem przyznać, że ma dziwne poczucie humoru... I ja... chyba też, bo rozbawiła mnie ta uwaga o "promienieniu z radości". Jednak w obecnym stanie nie miałem siły na śmiech, ani nawet na stanie, więc czym prędzej doczłapałem do stolika i ułożyłem się na nim.
  8. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Zdecydowanie pomogło mi to, że byłem odporny na różne przeciwieństwa natury... i nie natury. Normalnie z pewnością zszedłbym już po kilku pierwszych łykach. Zataczając się lekko, ruszyłem w stronę sklepu tamtej klaczy.
  9. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    A skąd ja to wiem, tak w ogóle? xd *** Nie pozostało mi więc nic innego, jak tylko dobić do liczby granicznej i czym prędzej zaliczyć to zadanie, pozbywając się tego cholerstwa.
  10. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Teraz już zdecydowanie wiedziałem, że nie była to robota za 200 kapsli, za rozbrajanie takich ładunków zdecydowanie należało się dużo więcej... Cofnąłem się więc do wody. I... z dużymi oporami, pociągnąłem łyka z tej kałuży.
  11. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Sięgnąłem tymczasem do torby i wyciągnąłem z niej swój Łamacz. Następnie spróbowałem podłączyć go z tyłu bomby, by móc ją zdeaktywować.
  12. Niklas

    Niklas „Bohater”

    - A czego niby miałaby dotyczyć ta... "umowa"? - pytam.
  13. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Widać byli zbyt mocno pogrążeni w swoich modłach do... kimkolwiek wyobrażali sobie, że ta bomba jest... Mogłem jednakże to wykorzystać, podchodząc bliżej bomby i próbując shackować jej mechanizmy obronne.
  14. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Zbliżyłem się zatem w pobliże bomby, cały czas mając ich wszystkich na oku, tak na wszelki wypadek.
  15. Hmm, nie wiem, co o tym sądzić, bo jakoś po połowie się zniechęciłem do dalszego czytania. Spodziewałem się bardziej czegoś w stylu, że Wielka i Wspaniała Antropolożka Lyra przeczesuje Equestrię w poszukiwaniu ludzi i ich - ewentualnie - znajduje. Nie powiem, nie spodziewałem się takiego rozwoju wydarzeń, co jest niejako na plus, ale... to też mnie zniechęciło, by czytać dalej. Tak czy siak, połowę fanfica jak najbardziej polecam. Drugą... nie wiem, bo mnie jakoś nie zachęca... Co więcej, dobre tłumaczenie. Miałbym jedynie trochę uwag do dialogów, ale nie przeszkadzały tak bardzo. Jednakże rozwaliło mnie (i nie tylko mnie) określenie Lyry "jednorożycą"
  16. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Ostrożnie zrobiłem kilka kroków w jej stronie, uważnie obserwując zachowanie kultystów.
  17. Rozejrzałem się. Bywałem już tutaj kilka razy, ale zwykle nocą, albo pracowałem, nie mając ani czasu, ani ochoty, by cokolwiek zwiedzać. Ale teraz... miałęm ku temu dobrą okazję, by nadrobić zaległości. - Tak sobie - odparłem. - W końcu mam okazję obejrzeć je... bez pośpiechu.
  18. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Niepewnie wyszedłem z pomieszczenia, kierując się w stronę centrum. Cóż... nie uśmiechało mi się ponowne napromieniowanie, tym razem na własne życzenie, ale... to mógł być łatwy zarobek. Poza tym, musiałem zdobyć sporo kasy, by móc odnaleźć zaginiony pociąg. Wystarczyło tylko trochę się przemęczyć... Pomyślałem też, że może przy okazji uda się wykonać to zadanie od pożal-się-Celestio szeryfa. W sumie, nawet jeśli nic za nie nie otrzymam, zawsze poćwiczę swoje umiejętności w hackowaniu.
  19. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    A potem pewno by padło: "ups, gdzie one są?!". Niemniej jednak, oferowała sporo - tyle samo, co gość, który chciał wysadzić całe miasto... W sumie... byłem już raz napromieniowany i zdecydowanie nie było to uczucie, które chciałbym powtórzyć. Ale... nie otrzymywałem ostatnimi czasy żadnych zleceń na znalezienie czegokolwiek, a zgromadzoną do tej pory kasę przeznaczyłem na sprzęt potrzebny, by spokojnie przemierzać Equestrię w poszukiwaniu pociągu... Westchnąłem. - Dobra, niech będzie... - mruknąłem.
  20. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Aż się zakrztusiłem. I chwilę trwało, nim odzyskałem dech. - Napromieniować się? Ty tak serio?
  21. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Brzmiało uczciwie i... niemalże zbyt prosto. - Mogłoby być - odparłem - tylko co niby miałbym zrobić?
  22. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Mimo że wciąż miałem złe przeczucia, postanowiłem jednak wejść do środka.
  23. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Mogłeś opisać już wejście do niego, bo co ja mam zrobić *** - Hmm... twój sklep? - spytałem.
  24. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Coś mi podpowiadało, że to nie jest zbyt sensowne rozwiązanie, ale... Westchnąłem, ruszając za nią.
  25. Niklas

    "Pustkowia Equestrii" Niklas

    Przystanąłem, ale nie spojrzałem w jej stronę. - Jeśli to ma związek z jakąkolwiek bombą, nie jestem zainteresowany...
×
×
  • Utwórz nowe...