Skocz do zawartości

Dolar84

Administrator Wspierający
  • Zawartość

    3977
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    110

Wszystko napisane przez Dolar84

  1. Cóż, pewna dawka cynizmu jest absolutnie niezbędne, a już na pewno u odnoszącego sukcesy przemysłowca lub bankiera. Bez niej ta część o sukcesie byłaby co najmniej... wątpliwa. Co do wojny, to czasami celem jest jednak podbój a nie pokój, ale ogólnie zgadzam się z myślą Clausewitza - zadziwiająco często miał rację, jak na kogoś, kto niezby wykazał się na polach bitewnych. Kosmiczna Matriarchini jest tamtejszą Boginią. Zostało to zapożyczone z Background Pony, chociaż spotkałem się z nią w kilku innych opowiadaniach. Blueblood dowódcą - ależ tak, tak, tak! Jest dla niego przewidziana rola w opowiadaniu, która usprawiedliwi użycie pewnego cytatu z naszej historii Siły zbrojne - ależ jak najbardziej zawsze jestem gotów do dyskusji, szczególnie na takie tematy. Co do ostatniego - no tutaj to czas i kolejne rozdziały pokażą co dokładnie sie stanie Bester/Draques - też mam nadzieję, iż kolejne rozdziały wyjdą szybciej, ale nie jestem w stanie tego zagwarantować. Niestety.
  2. Dostęp do opowiadania jest uniemożliwiony. Proszę to zmienić. Czas na poprawę - 2 dni.
  3. Udało się! Pszczoły nawiedziły forum! Bezwzględnie oddaję głos na [Epic], a choć sądzę, iż wystarczającym uzasadnieniem jest recenzja jaką napisałem do MANEzette, to dla porządku wymienię kilka kwestii: - Niesamowite ukazanie świata przedstawionego. - Fenomenalna fabuła i ukazania tysiąca lat historii na kilkunastu stronach w sposób spójny i logiczny. - "Żyją długo... A jak długo umierają?" - Wprost zabójcze zakończenie.
  4. Dolar84

    #3 03/2014 "MANEzette"

    Mariusz - jedno uściślenie. Ani MANEzette ani Brohoof nie są profesjonalnymi magazynami. Mam nadzieję, iż NIGDY więcej nie popełnisz tego błędu, ponieważ wykazuje on wręcz SKANDALICZNE nieporozumienie. A takich warto przecież unikać, prawda? Użyte słowo nie jest przekleństwem. To wulgaryzm (chociaż cały czas postępuje szybki proces jego dewulgaryzacji - szczegóły tutaj), a wbrew temu co się sądzi nie są to pojęcia równoważne. Autor zdecydował się go użyć - był to jego wybór i został zaakceptowany, chociaż nie powiem - jest to temat kontrowersyjny i budzi pewne wątpliwości. Leah - ależ pilnujemy, pilnujemy jednak czasami też zdarzy się nam coś przepuścić. Życie. Dziękujemy za wskazanie brakującego przecinka, z pewnością skonsultujemy to z naszym składem korektorskim i w razie potwierdzenie błędu, zostanie on poprawiony.
  5. Dolar84

    #3 03/2014 "MANEzette"

    Foley, jeżeli krytykujesz to rób to z kulturą. Twój kometarz w spoilerze jest poniżej wszelkiego poziomu. Wstyd.
  6. Po nieprzyzwoicie długiej przerwie pojawił sie Rozdział 4. Życzę przyjemnej lektury.
  7. Fowo - masz sporo racji. Problem tkwi w tym, że mam masę projektów + inwentaryzację działu + taki drobny szczegół jak zwykłe życie. Najbardziej irytujący (żeby nie napisać wkurwiający) jest fakt, że moje zapewnienia o jak najszybszym dostarczeniu rozdziału są jak najbardziej szczerze w momencie ich składania, tylko potem wyskoczy nagle milion rzeczy i następuje opóźnienia. Na chwilę obecną tłumaczenie rozdziału jest skończone w jakichś 45-50%. Kiedy będzie? Nie wiem, ale będzie na pewno szybciej niż wynosiła gigantyczna przerwa między poprzednimi rozdziałami. Ze swojej strony mogę jedynie przeprosić za opóźnienia. Mariusz - Ja nie mam czasu na nic, co nie oznacza, że zamierzam rezygnować ze swoich tłumaczeń, a już na pewno nie z Winningverse. Za bardzo się zżyłem z bohaterkami tego opowiadania i za dużo swojego czasu włożyłem w dotychczasowe tłumaczenie. Innymi słowy - grrr, to moje! Niklas, Draques - dziękuję za obronę i wyjaśnienie które przedstawiliście za mnie. Raz jeszcze przepraszam za wszelkie opóźnienia.
  8. Draques - mylisz się. Ludzie na FGE dużo czytają, a że mało komentują to inna sprawa. Tak więc nie sądzę, żeby Twoje opowiadanie zostało akurat pominięte "bo cię tam nie znają". Foley - sam sobie szkodzisz, no ale przekonywać Cię nie będę.
  9. Po pierwsze - jak będzie kontynuować taką rozmowę to obaj dostaniecie po warnie. Po drugie - Airlick, skopałeś sprawę z tym zapisem, Niklas ma rację.
  10. Znając opowiadania Foleya absolutnie nie będę zdziwiony jeżeli prędzej czy później któryś z jego tekstów dostanie Epic. Może zresztą zdecyduje się powrócić do pisania i zaskoczy nas jeszcze lepszym tekstem - to tym bardziej by mnie nie zdziwiło (w sensie jakości naturalnie). Sądzę, iż dobrze by zrobił podsyłając swoje opowiadania na FGE - poszerzyłoby to grono czytelników, a te fanfiki naprawdę zasługują na popularność. Zresztą o poziomie pisarskim Foleya jednoznacznie świadczą wyróżnienia jakie zdobywał w konkursie literackim - jakby pisał kiepsko to by nie zajmował premiowanych miejsc, czyż nie?
  11. Szczerze mówiąc nie zgadzam się z tą opinią. Czytałem wiele opowiadań Foley'a i faktem jest, że są dobre - niektóre wręcz bardzo dobre. Jednak żadne z nich nie doczekało się takiego uznania, żeby uzyskać tag [EPIC], który stanowi wyróżnienie dla najlepszych tekstów. Z czego wynikał ten brak popularności trudno powiedzieć - no może nie tyle brak popularności co liczby komentarzy. Wracając jednak do tematu Foley wniósł sporo do tematu pod względem ilości opowiadań - tego nie neguję. Pomyślmy jednak logicznie - jeżeli powinien otrzymać jakieś tłumaczenie, to tym bardziej należałoby się ono takiemu Tostowi, który stworzył monumentalne Smocze Łzy, jedno z najdłuższych (o ile nie najdłuższe) opowiadań w naszym fandomie, oraz kilku innym autorom, których opowiadania zdobyły tag [EPIC]. Jednak oni też go nie dostają, ponieważ w tym wypadku uważam, iż lepiej nagradzać poszczególne prace a nie całokształt. Pokazuje to samemu autorowi gdzie wykonał naprawdę świetną robotę - przynajmniej w odczuciu czytelników. W sumie można przemyśleć powstanie takiego odznaczenia, ale w przyszłości. Powiedzmy gdy którekolwiek z opowiadań zamieszczonych na forum doczeka się tagu [Legendary], ale na pewno nie wcześniej.
  12. I tym samym opowiadanie Album otrzymuje (bardzo zasłużenie) tag [EPIC]. Serdeczne Gratulacje dla autora.
  13. Krystallina Autokratorias autorstwa Cygnusa. Ciekawy pomysł, doskonałe wykonanie. Tylko mu trujcie, żeby dalej pisał
  14. Skoro powstał taki temat, to nie da się nie wspomnieć o cudach techniki znanych jako "Lux Torpeda" jeżdżących głównie w przedwojennej Polsce i słynących zarówno z wygody podróży jak i z szybkości (z tego co wiem ustanowiony przez taką rekord na trasie Kraków-Zakopane do dzisiaj jest niepobity). Niestety dokładne ich dane i tak dalej nie są mi znane, ale liczę, że ktoś z naszych pasjonatów uzupełni braki w wiedzy. Oto zdjęcia: I drugie, z którym przyznaje wcześniej się nie spotkałem. Nie kojarzy Wam się z czymś?
  15. Z tego co mi wiadomo, Siper naprawił już problem z MLN i dostęp powinien być bezproblemowy. W razie jakichkolwiek dalszych trudności z dostępem proszę o kontakt.
  16. Doszły do mnie informacje o odcięciu niektórym użytkownikom dostepu do działu My Little Necronomicon. Chciałbym wyraźnie powiedzieć, iż żadne ograniczenia dostępu nie były planowane, a jeżeli by tak było, to dowiedzielibyście się o tym ze stosownym wyprzedzeniem. Najprawdopodobniej mamy do czynienia z jakąś usterką i już zwróciłem uwagę na ten problem naszym adminom technicznym. Proszę, żeby osoby, które doświadczyły takich trudności napisały do mnie prywatną wiadomość, żebym mógł zorientować się w skali problemu. Przepraszam za wszelkie utrudnienia.
  17. Przeniesiony do archiwum na prośbę autora.
  18. Dolar84

    Reduta Oriona[Poezja]

    Przeniesiony do archiwum na prośbę autora.
  19. Po pierwsze - wyłącz możliwość edytowania dokumentu. Po drugie - Wstydziłbym się opublikować coś takiego. Jeżeli to ma być remake, to jestem święty turecki. Na pierwszy trzech stronach jest 65 błędów, a idę o zakład, że nie znalazłem wszystkich. Dalej po prostu nie sprawdzałem, bo mi nerwów zabrakło. Po prostu pusty śmiech i żenada. Informuję oficjalnie, że coś takiego nie będzie dopuszczane. Albo błędy zostaną poprawione albo opowiadanie zostanie usunięte, jako posiadające niedpuszczalnie niski poziom. Czas na poprawę - trzy dni. Edit: Ktoś skasował cały tekst. Jeżeli nie był to autor i uda mi się dojść, kto to zrobił, to ta osoba otrzyma całkowity zakaz publikacji czegokolwiek w tym dziale. Edit2: Tekst został przywrócony dzięki Gandzi, niestety komentarze dotyczące błędów poszły się gwizdać, a nie mam sił dodawać ich ponownie. W niczym to nie zmienia zapowiadanych konsekwencji dla tego kto tekst usunął.
  20. Przeczytane. Co tu dużo mówić - zawiodłem się i to poważnie. Rozdział zdecydowanie słabszy od poprzedników. Jego pierwsza część jest miejscami nudna, a w drugiej można wyłapać coś, co brzydko przypomina dziurę fabularną. Nie mówię, że jest zły, ale z pewnością poniżej poziomu do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. Ale po kolei... zamieszczę spoiler, ponieważ będę nawiązywał do poszczególnych wydarzeń Dobra - teraz przejdźmy do subiektywnych kwestii związanych ze światopoglądem.
  21. Przeczytane. Opowiadanie jest dobre. Powiedziałbym wręcz, że bardzo dobre. Miły dla oka Slice of Life, który czyta się szybko i przyjemnie. Bohaterowie wykreowani nienagannie, świat przedstawiony również wciąga, chociaż jest nieco... ubogi. Tak naprawdę mało wiemy o tym co dzieje się dookoła, znane są nam tylko jakieś plotki i niedomówienia. Rozumiem jednak, że bogatsza kreacja świata wymagałby dodania do opowiadania kilku-kilkunastu stron, a nie o to tu chodziło. No i oczywiście jak zwykle autor wykazał talent do tworzenia wkurzającego na potęgę źrebaka. I zrobił to naprawdę świetnie. Z czystym sumieniem mogę polecić każdemu, ale czy zasługuje na [Epic]? Tutaj nie mogę się zgodzić z przedmówcami. Jest dobre, ale do wybitnego jednak mu trochę brakuje.
  22. Nie wiem co sądzi wielu i szczerze mówiąc ich opinia mi zwisa i powiewa - mnie się pierwsze odcinki wcale podobały. Nie spodziewałam się cudów a wciągnęły mnie do serialu. Mission accomplished.
  23. Ty mówisz, że należałoby dokładnie stwierdzić co wymyśliła Faust, a co jej "koledzy zza biurka". Dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia. Wtedy ona dowodziła, więc sukces przypisany jest jej - tak to już jest i na pewno gdyby poniosła porażkę byłoby to bardziej widoczne . Dlatego traktuję ogół twórców tych pierwszych sezonów jako "Lauren Faust", a sam dołączyłem do fandomu już po jej odejściu z projektu. Mimo wszystko należy oddać cesarzowi co cesarskie. Może nie jest to sprawiedliwe dla tych postawionych niżej, ktorzy z pewnością popisywali sie kreatywnością, ale w taki sposób działa świat. Toteż tworzenie wspomnianej przez Ciebie listy z dokładną rozpiską jest całkowicie zbędne. Jak mówiłem - to jedna z takich kwestii, gdzie trudno się w dyskusji zgodzić. Ty masz swoje podejście, ja mam swoje i to na pewno będzie wypływać w przyszłych rozmowach, ale o samym meritum dyskusja nie ma większego sensu. Możemy się zgodzić co najwyżej w tym, że się nie zgadzamy
  24. Rozdział został przeczytany. Niewielka zawartość Kozaków a niczym nie umniejsza faktu, iż czyta się to szybko, sprawnie i z dziką radością. Kolejne perypetie polsko-equestriańskiej szlachty, przeplecione Rzeszą i Szwecja, a na końcu pojawiają się całkowicie niespodziewani bohaterowie. Tak trzymać!
  25. Zgaduj do trzech razy filozofie. Już poprawione.
×
×
  • Utwórz nowe...