Skocz do zawartości

Dolar84

Administrator Wspierający
  • Zawartość

    3977
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    110

Wszystko napisane przez Dolar84

  1. Nie omieszkam, szczególnie po lekturze Żelaznego Księżyca. Wręcz mogę powiedzieć, iż czekam ze stale rosnącym zniecierpliwieniem na publikację. Pozwolę sobie odwetowo zaprosić do mojego Aleo he Polis!, gdzie można obserwować ostatnie dnia Kryształowego Cesarstwa. Co prawda jeszcze nie jest skończone, ale pracuję nad tym usilnie.
  2. Właśnie przez tę mnogość teorii Kryształowe Cesarstwo i jego potencjalne relacje z Equestrią są naprawdę kopalnią, z której można wydobywać doskonałe opowiadania, a dzięki temu, że wiele osób przedstawia wiele teorii, to można bardzo łatwo uniknąć powtarzania utartych schematów. Szkoda, że takich opowiadań jest niewiele - miejmy nadzieję, że to się zmieni.
  3. Sprzeciw do sprzeciwu! To że nie było pokazane złożenie hołdu lennego, nie znaczy iż nic takiego nie miało miejsca. A trybut wcale nie jest konieczny w stosunku wasalnym. Może go przecież zastąpić zwykłe zobowiązanie sojusznicze, czy nawet przysięga braku podejmowania działań na krzywdę Equestrii.
  4. Opis ładny, jednak brakuje tagów. Proszę je uzupełnić. Czas na poprawę - 2 dni.
  5. Co do Kryształowego Cesarstwa będącego częścią Equestrii to chyba nie ma na to stuprocentownych dowodów. Osobiście stoję na stanowisku, iż jest to osobne państwo związane z Diarchią Equestrii stosunkiem wasalnym i rządzone przez narzuconych (co nie znaczy, że niemile widzianych) władców w znanych nam osobach Cadance i Shiniga.
  6. Cudowny obraz odmalowałeś. Wyniki mam zamiar podać do piątku. Przy dobrych wiatrach nawet dzisiaj.
  7. Oficjalnie zamykam tę edycję Konkursu Literackiego i dziękuję wszystkim za udział. Wyniki pojawią się tak szybko jak to możliwe.
  8. Dolar84

    Cygnusa Piosenek Wersje

    Piękne Aprobuję bezwzględnie, chociaż szkoda, że nie udało się utrzymać formy oryginału i dociąć komuś w ostatniej zwrotce. Ale i tak jest świetnie.
  9. A dlaczego miałbyś nie robić? Opowiadanie jest przyjemne, dobrze napisane, błędów praktycznie w nim nie ma (pomijając jedną czy dwie literówki), czemu więc nie ucieszyć ludzi dając im sposobność do lektury? Cóż mogę powiedzieć na koniec? Gorąco polecam i licze na kolejne rozdziały.
  10. Argument niepodważalny, jednak w tym wypadku mówimy nie o już istniejącym dziale (jak niewiele by się w nim działo), a o próbę wysondowania, czy nie trafi się kolejny taki. Dlatego właśnie chciałbym zebrać deklaracje ludzi na temat potencjalnej aktywności w rzeczonym dziale.
  11. Interesuje mnie jeszcze jedna rzecz. Ilu z Was, którzy popieracie taki dział jest gotowych wnieść do niego wkład przez publikację opowiadań? Zważywszy na fakt, iż kiedy powstanie, najprawdopodobniej trafi pod moją jurysdykcję, to chciałbym wiedzieć choćby orientacyjnie z jakimi ilościami tekstów mielibyśmy mieć do czynienia? Jeżeli byłyby to przykładowo dwa teksty na miesiąc, to w takim wypadku zakładanie takiego subforum ma nieco wątpliwy sens. Co do argumentu Myhella to uważam go za nieco zbyt pochopny, gdyż tak jak przedmówcy wytknęli, musiałaby wtedy zniknąć znaczna część forum. Proszę więc o deklaracje - kto jest gotów zamieścić jakieś opowiadania, lub może planuje takowe pisać? Jakich liczb mamy oczekiwać? Takie dane z pewnością pomogą administracji, gdy będą podejmować decyzję co do istnienia takiego miejsca na forum.
  12. No i rozdział drugi (dokładnie przeczytany) za mną. Muszę powiedzieć, iż jeżeli to opowiadanie utrzyma dotychczasowy poziom, to jest więcej niż pewne, że po jego zakończeniu nie raz do niego wróce. Ares umiejętnie prowadzi fabułę, która raz pędzi z szybkością RD, a chwilami zwalnia do prędkoście Tanka, jednak w żadnym momencie nie można zarzucić jej nudy. Zarówno intrygi, boje jak i pojawiające się elementy Slice of Life podane są w odpowiednich proporcjach i napisane ze znawstwem. Do tego bohaterowie, zarówno znani jak i nowi są wyraźnie przemyślani, przez co wprowadzają wiele ciekawych informacji do fabuły. To się po prostu przyjemnie czyta, a na dodatek na zakończenie dostajemy uroczy cliffhanger. Czekamy na więcej.
  13. Nie jestem przekonany. Ruch w dziale będzie minimalny patrząc na ilość niekucykowych opowiadań wrzuconych do działu Inne. A mam niejakie wątpliwości, że nagle nastąpi wysyp "standardowych".
  14. Zero zdziwienia. Polecam ten link w poprzednim poście. Wręcz bezwzględnie polecam! (Bezczelna autoreklama)
  15. Muszę powiedzieć, że jest gorzej pod względem techniczno-wizualnym. Nasiałeś powtórzeń, a tekst wygląda jak ściana, przez co kiepsko się go czyta. No i odmieniesz Canterlot - spłoń Natomiast co do fabuły to poziom został utrzymany o ile nie podwyższony i niecierpliwie będę oczekiwał kolejnych rozdziałów. Z nadzieją, że będą o to kilka stron dłuższe, bo ten skończył się zdecydowanie za szybko
  16. Sajback is correct. Zawsze jak jest podana data, to oznacza iż ten cały dzień również jest liczony do okresu trwania konkursu.
  17. Ano racja, stos już ułożony Zapraszam uprzejmie w objecia płomieni. Smażymy powoli i ze znawstwem Co zaś do typu FF... Tak naprawdę liczy się dla mnie to, żeby był dobrze napisany, chociaż lubię jeżeli oprócz OC choćby przewijają się postacie serialowe. A takie z samymi postaciami kanonicznymi też są świetne. Wszystko zależy od jakości opowiadania, zawartość bohaterów kanonicznych czy niekanonicznych liczy nieco mniej.
  18. Bez tego typu shippingów nie powstałoby Winnigverse (i milion innych świetnych fanfików), tak więc jestem zagorzałym heretykiem. Jak każdy prawdziwy facet uwielbiam shippingi, byle były dobrze napisane, chociaz przyznaję, iż najchętniej widzę te w których występują postacie serialowe, nieważne czy to Mane 6, czy bohaterki/bohaterowie z tła. Jak wspominałem warunek jest jeden - musi być dobrze zrobiony, wtedy czytanie to sama przyjemność. No i jestem fanem shippu pod tytułem Discolestia. Oni po prostu do siebie pasują Edit: Tak samo jak Rarity i dorosły Spike. Z jakichś powodów ten ship wydaje mi się niesamowicie sympatyczny
  19. Jest wyraźnie napisane, że tagi są dowolne zarówno w rodzaju i liczbie, tak więc od CIebie zależy jakie zastosujesz. I naturalnie, że może być coś mniejszego. Nie dopowiadaj proszę reguł których nie ma. Słowem nie jest wspomniane o konieczności zaistnienia jakiegokolwiek tagu z listy.
  20. Odcinek bardzo bliski ideału. Plusy: - Fenomenalne przedstawienie rodziny Apple jako całości. - Zabójcze teksty i zachowania Granny Smith - Podśpiewywanie Apple Bloom - Reakcje Big Maca - Totalnie zakręcona Pinkie - Golden Delicious (czekałem na kogoś o tym imieniu od dawna ) - ARGUE! ARGUE! ARGUE! - Piosenka ale to chyba jasne Minusy: - No nie dały złe kobiety wypowiedzieć się Big Macowi Na mojej prywatnej liście odcinek bije się o pierwsze miejsce z Bats! 10/10
  21. Dodane! Cudownie! Absolutnie fenomenalne opowiadanie na dodatek przetłumaczone na najwyższym możliwym poziomie. Czysta radość dla oczu. Kto nie czytał ten trąba,
  22. Dolar84

    X Zgorzelecki Ponymeet

    Kolejny kameralny meet na którym mnie nie będzie... Sturm und Drang by to trafił.
  23. Przeczytane. Nieco za mało tekstu na rzetelną ocenę, ale to co już zobaczyłem wzbudziło moje zainteresowanie. Napisane jest co najmniej dobrze, akcja wygląda na ładnie zawiązaną, no i przed Tobą legion możliwości co do dalszego prowadzenia akcji. Zobaczymy jak poradzisz sobie dalej - może nawet będziesz lepszy od George'a Martina (choć w mojej opinii jego saga stacza się po równi pochyłej)
  24. Bez urazy, ale widać iż jest to Twoje pierwsze tłumaczenie, ponieważ udało Ci się wpaść w masę pułapek translatorskich i popełnić sporo błędów. Jakie dostrzegłem? Zbyt dosłowne tłumaczenie niektórych zwrotów, nieco zachwiań w stylistyce, w jednym czy dwóch miejscach nagła zmiana typu narracji (z trzecioosobowej w pierwszoosobową, czego w oryginale nie ma) i tym podobne sprawy. Z drugiej strony widać, że przykładałeś się do tegoż tłumaczenia i nie usiłowałeś iść na łatwiznę - sugerowałbym znalezienie kogoś do solidnego wypatroszenia tego tekstu, bo opowiadanie jest rzeczywiście dobre i zasługuje na jak najlepszy przekład. Poza tym tłumacz dalej inne - im więcej będziesz tego robił, tym szybciej nabierzesz w tym wprawy (kurde, zabrzmiało to tak, jakbym sam od lat tłumaczył i miał niewiadomo jakie doświadczenie).
  25. Aj aj aj aj muszę się jednak przyczepić do artykułu o Śląskim fandomie, a dokładniej o braku jednej osoby wśród wymienionych prominentów (którzy na to jak najbardziej zasłużyli). Bardzo zdziwił (i to niemile) mnie brak wymienienia wśród nich Albericha uznawanego za jednego z najlepszych polskich twórców fanfików. Do Husky'ego naturalnie żadnych zastrzeżeń nie mam, tym bardziej, iż Efekt Motylka jest opowiadaniem które czyta się z prawdziwą przyjemnością. Rozumiem, że nie da się wymienić wszystkich zasłużonych, jednak brak wspomnienia o twórcy niemal legendarnych "Zegarów" jest niespodziewanym przeoczeniem - to naprawdę jest autor, którego należy wszem i wobec promować, gdyż jego wkład w naszą rodzimą scenę opowiadań jest rzeczą, której naprawdę nie powinno się pomijać. Poza wyżej wymienioną kwestią artykuł jest na medal.
×
×
  • Utwórz nowe...