Co do postów wyżej, to Pinkie po prostu ma inną zagmatwaną logikę i trzeba ją zrozumieć, w końcu w Mane6 każdy znajdzie swoją osobowość lub jakąś cechę charakteru, niektórym przypodoba się odmienny charakter Pinkie, a niektórych będzie irytował, na tym polega cała ta magia.
Writerzy w odcinku ujęli, prawda jej logikę wyjaśniając, że chce powiedzieć Fluttershy, że dobrze wystąpiła, lecz zrobili to akurat z dziwnej strony i wyszło w końcu na to, że Pinkie w całym odcinku jest jakaś "zła". Po prostu Meghan czy kto to tam pisał przesadziła z ilością "pinkamizmu" ;P