Flippyn

Brony
  • Content count

    948
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

99 Bardzo dobra

About Flippyn

  • Rank
    Никто, кроме нас!
  • Birthday 07/18/1997

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    44744454

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Interesuję się wieloma rzeczami, jednak głównie są to militaria, a główną ich podkategorią jest airsoft :P. Ogółem co nie co jeszcze rysuję, ale robię to nieregularnie,
  • Ulubiona postać
    Luna, Rarity

Recent Profile Visitors

4583 profile views
  1. Sam wypływ prawdziwej osobowości Cozy Glow podejrzewałem od jej pojawienia się, pominę jednak aspekty główne odcinka, streszczając podobał mi się. Co jednak nazwałbym sprawą dyskusyjną to rozwiązanie sprawy Cozy Glow. Ci co obejrzeli wiedzą jakim diabłem jest, jednak nieco ryzykownym podejściem było wysłanie jej do Tartaru. Z punktu widzenia serialu pokazuje to porażkę Twilight jako wychowawcy. Pamiętajmy, że Tartar to więzienie na wieki dla przestępców i potworów, zdaję sobie sprawę, że Cozy też jest teraz tak postrzegana, jednak pamiętajmy, że nadal jest ona dzieckiem, jest w wieku CMC więc ma max 8 lat. Zamiast stworzyć program pracy nad jej osobowością umieścili ją w więzieniu, co tylko pogarsza sprawę, z punktu show uważam to za kiepskie posunięcie.Liczyłem na trochę większą wyrozumiałość jak, na kucyki, które wybaczyły pewnej istocie wprowadzenie chaosu w całej Equestrii i zniszczenie (choć chwilowo) ich przyjaźni, które potem zostały zdradzone przez owego stwora, mimo powierzonego zaufania. Zdziwiło mnie też podejście, w szczególności Fluttershy do stworów zamkniętych w klatkach, czy przypadkiem nie zajmowała się ona tworzeniem środowisk dla wszystkich gatunków zwierząt? Więc czemu tak spokojnie patrzy na zamykanie w klatkach stworów innych, może agresywnych, ale nie złych z natury? Potem zbierając ich magię zmieniły je w zwykłe zwierzęta i jak to ujęły, wrócimy do was i spowrotem zmienimy was w to czym byłyście, czytaj zamkniemy w klatkach? Druga poruszona przeze mnie kwestia, może był niedokładna, wynikać z tłumaczenia, jednak co do 1 jestem pewien, że jak na mentorkę trochę zbyt wesoło Twilight przyjęła rozwiązanie sprawy. A co tam jedno dziecko w pierdlu, ciekawe co na to jej rodzice
  2. 90% odcinka było dosyć standardowe, ale... COZY, od pierwszego razu gdy się pojawiła, po prostu widać, że coś jest nie tak , nie każdemu być może, ale dam sobie uciąć lewą rękę, że będzie to najlepiej zaprojektowana przez hasbro antagonistka . Kiedy patrzysz na tą postać po prostu czuć jest jakiś wewnętrzny niepokój xD, mimo, że wydaje się zwykłą studentką po prostu nie mogę, to jest jakiś geniusz zła . Jej akcje tak pięknie zasadzają ziarno konfliktu pozostawiając ją bez jakichkolwiek podejrzeń, wręcz przedstawiając jako poszkodowaną . Moja nowa ulubiona postać xD
  3. Powiedziałbym, że oglądając ten odcinek czułem się jakbym po zamówieniu lodów cytrynowych dostał truskawkowe, niby co innego, ale też w sumie dobrze . Na początku byłem niemal pewien, że nasza nowa bohaterka to jakiś fake z chęcią zemsty, jak bym to powiedział "She is just too pure!", ten cukierek którego dostaliśmy, był tak słodki, że, aż wydawał się fałszywy, ale finalnie jednak taki nie był i pomimo swojego wyglądu, ma talent do knucia dobrych intryg . Całość podsumuję chyba memem, który znalazłem
  4. Co do samego odcinka, na początku wow , cały pomysł ze stworzeniem był naprawdę genialny, oglądając pierwsze 10 minut snułem teorie co może wydarzyć się dalej, co stanie się z Chrys, jak ją zdradzą, jak będzie wyglądało ich spotkanie z prawdziwą 6, czy będą musiały jakoś udowodnić, że to one są tymi prawdziwymi? Moje nadzieje zostały jednak szybko rozwiane, a bynamniej na razie, ponieważ, zamiast skupić się na samym wątku dostaliśmy mix, dezorientujących kuce sytuacji i trochę kłótni. Sam odcinek, nie niósł za sobą jakiegoś specjalnego morału, o ile w ogóle jakiś tam był, ponieważ kłótnia powstała na skutek spotkań z klonami, które przecież wcale nie zachowywały się jakoś dziwnie i niecodziennie . Koniec końców nasze bohaterki stoją na tym, że zamiast dojść do senda sprawy, to trzeba to jakoś szybko zakończyć, bo odcinek nam się kończy, więc nasza Księżniczka stwierdza "Ebać, zapomnimy o wszystkim i tyle" , co niestety przeczy temu, czego sama uczy w szkole, bo nie rozwiązuje to nijak sprawy. Mimo obecności dziurawej Kryśki, nie była ona dla mnie odczuwalna, bo finalnie, nie miała żadnego większego wpływu na odcinek, nie licząc tego, że stworzyła na początku klony. Mam głęboką nadzieję, że twórcy nie zostawią tego nieoszlifowanego diamentu jakim jest ten wątek, więc na chwilę obecną dam 6/10, jeśli pociągną to ładnie dalej w przyszłości, dałbym 7.5/10 .
  5. Oj ledwo ponad 300 stron i pada :v, ja to w sumie ostatnio się nie szczelam ale mój wykładowca z chemii podrzucił mi ciekawy pomysł . Zapytałem z kumplem o oksydę...i po dłuższej gadce wyszło, że jak ogarniemy metodę, to odczynkini można zamówić na koszt uczelni i do roboty xD. Zagwostka jest jedna słyszał ktoś z was o oksydowaniu przy użyciu rtęci? Ps. Eter twój set jak najbardziej kocham, ale nadal śmiecham jak myślę jak pokrętną drogą doszedł do cb ten defender xD
  6. Ril sorda bym kupił, ale za dużo szekli , o celciusie w sumie nigdy nie słyszałem, ciekawe nawet
  7. Tak sobie pany myślę, bo niby za taki ogólny szczytek kałachów uznaje się LCT, ale czy jest coś "dalej" w tym tunelu dobrego wykonania?
  8. Powiem ci musiałbym do kogoś podjechać zobaczyć takie cudo. Od pewnego czasu mam uprzedzenia co do g&g z pewnych powodów i sporo minie zanim odrobiłbym sobie wiarę w markę, ale może...
  9. Problemem jednak mancrafta jest to, że często go banują, wciąż :/ ....Zastanawiałem się nad SRS ale 3k to jednak trochę dużo jak za samą replę. Polecono mi jeszcze VSR od TM. Z elektryków jest problem, bo ogółem szukam też bazy, która niewygląda jak szajs,a także się nie psuje. Tutaj pojawia się problem z SR25, bo PJ tak średnio mi podchodzi, a g&g odpada na starcie przez niekompatybilność części. Myślałem nad M82, bo dobra firma, lufa 670mm, ale ciężkie krówsko xD.
  10. Pany porad potrzebuje bom głupi już . Mam zamiar sobie DMR/snajpę złożyć zamiar, ale pojęcia nie mam w co się pchać, żeby te 90-100m wyciągnąć :/
  11. Powiem tak, jest spoko, malowanie, hmmm, powiedzmy, że przypomina mi to trochę w tym momencie to ze zdjęcia poniżej , ale repla, która jest składana od podstaw, za niewielką kasę i wytrzymuje M150? Like dla konstruktora jak najbardziej zasłużony . Poniżej zamieszczam także fotkę mojego butta z ostatniej strzelanki, najwyraźniej pani fotograf uznała, że jest to mój lepszy profil .
  12. N: Jakiś pierwiastek metalu, albo czegoś A: Kiedy z kobiety zejdzie makijaż lepiej się nie zbliżać S: Disgused dragon U: Neutral
  13. Podziękował :fluttershy5:

    1. Flippyn

      Flippyn

      A proszę bardzo :) , czasem nie można przejść obok niektórych prac nie dając plusa :D 

  14. Dobry, wpadam po dłuższej przerwie. Powiem zainteresowałeś mnie Powiedziałbym nawet, że coś aż zbyt piękny ten teren Wie ktoś btw. co to jest za miasto? Ciekawe czemu jest opuszczone.
  15. Nie zawsze ekipa jest na starcie, u mnie to przychodzi z czasem. W sumie bycie samotnym wilkiem nie jest jakieś tragiczne, poznajesz ludzi i do przodu . Ja w sumie po 2 latach nadal nie dołączyłem do żadnej ekipy, a finalnie figurowałem w 2 . Nie ma co się zniechęcać, wystarczy szukać ludzi, bliżej, czy dalej , a jak nie... spróbuj zebrać ekipę .