Salto

Brony
  • Content count

    546
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

506 Equestriańska Legenda

About Salto

  • Rank
    Szczur
  • Birthday 10/13/1998

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Księstwo Cieszyńskie
  • Zainteresowania
    Parkour, wchodzenie na wysokie budynki, przygody, heroes 3, anime.
  • Ulubiona postać
    Tęczowy kucyk

Recent Profile Visitors

4525 profile views
  1. Jeśli ktoś jest chętny spróbować swoich sił w PvP, to jest ku temu świetna okazji. Ruszyły zapisy do mistrzostw Polski 2019 ( link poniżej ). Podstawowy wymóg to posiadanie Horn of the Abyss oraz HD moda, które można pobrać za darmo. Oczywiście wypada poćwiczyć wybrane przez organizatorów mapki, ale nie ma żadnych ograniczeń dotyczących ilości punktów czy poziomu gry. Jeśli ktoś chce pograć, lub ma jakieś pytania, to chętnie pomogę
  2. Póki co wysłuchałem pierwszego zdania, ale muszę sobie zrobić przerwę. 5 błędów w jednym zdaniu to trochę za dużo, nawet oglądając to w formie żartu.
  3. Zaraz zaczniesz pisać, że ziemia nie jest płaska... Kronik nie ma, bo Watykan je zniszczył. Robią wszystko, żeby prawda o Lechii nie wyszła na jaw. Ja przejrzałem ich kłamstwa i wiem, że już niedługo nastąpi masowe przebudzenie polaków i odbudowa wielkiego królestwa.
  4. I kto tu pisze o rzeczach niepojętych... Kiedyś zrobiłem temat o wymiarach właśnie i od tamtego czasu moje zdanie się nie zmieniło. Koncepcje 11 czy 26 wymiarów są niezwykle ciekawe, ale nie jestem do nich przekonany. W tym temacie zależy mi na przedstawieniu tego, co pewne i sprawdzone, więc ograniczyłem się do 4 wymiarów.
  5. To może podzieliłbyś się swoimi poglądami w tym temacie? O czasie już pisaliśmy, ale jestem ciekaw, jakież to inne wymiary masz na myśli.
  6. Energia którą pobierają panele słonecznej to ekstremalnie mały ułamek energii, którą wydziela słońce. No i nie można porównywać słońca do oddalonych miliony razy bardziej gwiazd. Samo dotarcie do nich zajęłoby nam miliardy lat. Niestety na jednego Newtona przypada niezliczona ilość osób, które kompletnie się mylą. Tu nie chodzi o praktyczność, lub jej brak, a o niezgodność z prawami fizyki.
  7. W Twoim życiu widocznie nic, ale to już nie mój problem. Mi poszerzanie wiedzy sprawia przyjemność i myślę, że człowiek powinien się rozwijać w ten sposób. Kiedyś pioruny były "rzeczą niepojętą", a dzisiaj dobrze wiemy na czym polega to zjawisko. Gdyby chęć zrozumienia świata nie leżała w ludzkiej naturze, to dalej biegalibyśmy pół nago po jaskiniach. Jeśli prawa fizyki się nie zmienią, to żadne czerpanie energii z całej galaktyki nie będzie miało miejsca. To tylko jeden z wielu problemów, ale dla mnie wystarczy, żeby wykluczyć hipotezy pana Kardaszowa. Za jak najbardziej osiągalne uważam natomiast kolonie pozaziemskie i górnictwo kosmiczne. Tak jak napisałeś, zaszło nieporozumienie. Wszystko we wszechświecie na siebie oddziałuje, chociażby dzięki grawitacji.
  8. Też lubię Sience Fiction, ale drugi człon tej nazwy ma kluczowe znaczenie. Galaktyki to nie są jakieś transformatory, żeby się do nich podłączyć. Między źródłami energii istnieją olbrzymie puste przestrzenie, które w zasadzie uniemożliwiają ich kontrolowanie. Nawet jeśli energia nie wytracałaby się po drodze ( co jest raczej niemożliwe ), to potrzebowała by np. miliarda lat żeby dotrzeć do miejsca docelowego. Jeśli inne wszechświaty istnieją, to nie występują między nimi zależności, takie jak między galaktykami. Gdyby tak było, to tak na prawdę tworzyłyby jeden wszechświat. Oczywiście to już czyste fantazjowanie.
  9. Zależy jak na to patrzeć. Materia jest i zawsze będzie skończona, ale może istnieć bez końca. Czas będzie dążył do nieskończoności, ale nigdy jej nie osiągnie, bo coś takiego z definicji nie istnieje. Wszechświat jest skończony, ale cały czas się rozszerza, więc i "granica" się przesuwa. Jest ona niemożliwa do zaobserwowania i nigdy nie będzie, ze względu na ograniczenie do prędkości światła. Prawa fizyki nam to uniemożliwiają, ale można sobie pogdybać. Po takim "przekroczeniu" my sami tworzylibyśmy granicę wszechświata, ponieważ dalej już nic nie ma. Jeśli nic więcej nie ma, to po prostu w niczym. Ludzka wyobraźnia nie jest w stanie ogarnąć nicości, ponieważ ona po prostu nie istnieje Nie jesteśmy w stanie obserwować w całości naszego uniwersum, więc tym bardziej inne byłyby dla nas niezauważalne. Materia się rozrzedza, więc prawdopodobnie będziemy widzieć coraz mniej. No i wszystko co widzimy to mniej lub bardziej odległa przeszłość, więc nie mamy pojęcia co aktualnie dzieje się w większości wszechświata obserwowalnego. W nauce zawsze pozostaną pytania bez odpowiedzi, ale myślę, że zaszliśmy na prawdę daleko. Prawdopodobnie w przyszłości będziemy dysponować znacznie większą wiedzą i lepszą technologią. Nie zmienia to jednak faktu, że nasze dotychczasowe osiągnięcia są imponujące.
  10. Witam. Od dawna zdaję sobie sprawę, że nasz układ słoneczny jest stosunkowo niewielkim elementem rzeczywistości. Jednak nigdy nie dociekałem, jak olbrzymi jest cały wszechświat. Zmienił to pewien filmik, na który natknąłem się kilka tygodni temu. Jest to porównanie wielkości obiektów, znajdujących się w kosmosie. Pod spodem zamieszczam wspomniany wcześniej filmik, oraz drugi podobny. Materiał zrobił na mnie takie wrażenie, że stworzyłem swoje własne zestawienie. Przeliczanie lat świetlnych na kilometry to świetna zabawa. Mam tylko nadzieję, że nie zrobiłem nigdzie poważnych błędów. Jeśli coś jest nie tak, to chętnie skoryguję. Czas na wisienkę. Nasza ziemia w porównaniu do wszechświata obserwowalnego, jest jak pojedynczy atom w porównaniu do ziemi. Na takim pyłku istnieją sobie ludzie, którym wydaje się, że są władcami świata Oczywiście nie jesteśmy w stanie odkryć, jak wielki jest cały wszechświat. Możliwe więc, że obserwujemy tylko niewielką jego część. Niektórzy podejrzewają nawet istnienie wielu innych "wszechświatów", ale to już osobny temat.
  11. Mam studio w domu i od jakiegoś czasu ćwiczę nagrywanie rapu. Chętnie poczytam poradniki, bo zawsze się można czegoś nowego dowiedzieć.
  12. Cześć. "Ulubione", to w tym wypadku lekkie nadużycie, ale niech Ci będzie. Stawiaj przecinki po ostatniej literze, tak jak ja teraz. Stawienie ich przed pierwszą literą następnego słowa to błąd. No fajnie, ale mógłbyś jeszcze napisać w co grasz na komputerze. Tu też wypadałoby wymienić jakich wykonawców słuchasz. Plany i przemyślenia to raczej niewiele, ale dobre i to. Jak już napiszesz pierwszy rozdział, to możesz się nim podzielić na forum. Polecam jednak wymyślić coś w 100% własnego, bo ten pomysł może nie wypaść najlepiej.
  13. No hejka. Na dobry początek proponuję nie nadużywać emotek, bo to nie sprawia że post jest fajniejszy. Fajnie, że znamy płeć, ale wypadałoby zamieścić trochę więcej informacji. Imię kucyka często jest związane z jego charakterem, czy innymi cechami szczególnymi.
  14. To tylko bajka dla małych dziewczynek, więc jak nie ma natchnienia na odcinki z bizonami, to nikt sobie tym głowy nie zawraca. Skończyłem oglądać MLP na 5 sezonie, więc nie wiem jak to wygląda teraz, ale raczej nie należy mieć wygórowanych oczekiwać wobec tego uniwersum. Raczej wątpię, żeby twórcy celowo pomijali bizony, bo i po co. Jakby chcieli zwrócić uwagę na problemy tych zwierząt w realnym świecie, to zrobiliby odcinek o tym.
  15. Cześć. Od dłuższego czasu wchodzę na forum raczej sporadycznie i byłem bliski zrezygnowania z niego zupełnie. Dzisiaj z jakiegoś powodu odczułem potrzebę zajrzenia tutaj. Zacząłem czytać swoje stare posty, wspominać ludzi, dyskusje i siebie samego sprzed paru lat. W końcu podjąłem decyzje o powrocie do dawnej aktywności i wtedy zobaczyłem coś niesamowitego. Dzisiejsza data to 15.02.2019, więc minęły dokładnie 4 lata od mojej rejestracji na forum. Był to jeden z najlepszych okresów w moim życiu, między innymi dzięki dołączeniu do fandomu. Zbieg okoliczności wykluczam, bo co roku tego dnia myślę o moich początkach na forum. Po prostu mój mózg zapamiętał tę datę, jako istotną i dlatego zwraca na nią uwagę. Przez ostatnie parę dni nie patrzyłem w kalendarz i gdyby ktoś mnie spytał, to nie mógłbym podać precyzyjnej daty. Wyświetla się jednak na komputerze, więc biorę pod uwagę dwie możliwości. 1. Przeczytałem ją nie będąc tego świadomym, co wywołało impuls do wejścia na forum. 2. Mózg wyczuł ten moment i przypomniał sobie o wydarzeniach, które są z nim związane. To tylko jeden przykład, ale opisuje powszechne zjawisko. Wiele informacji ulega zapomnieniu, do czasu wystąpienia odpowiednich bodźców. Jest to wręcz konieczne, żeby nie obciążać mózgu zbyt dużym wysiłkiem naraz. Taki magazyn pamięci potrafi przechowywać informacje sprzed bardzo wielu lat, nawet z czasów, których zazwyczaj nie pamiętamy. Druga niezwykłą właściwość, to wyczucie czasu. Często zdarza się, że ktoś budzi się kilka minut przez dźwiękiem budzika, nawet jak nastawił go na nietypową godzinę. Tak zwana intuicja faktycznie może istnieć, ale jest wynikiem pracy naszego mózgu, której nawet nie jesteśmy świadomi. Napisałem ten temat pod wpływem własnych przemyśleń i z góry mówię, że nie znam się na budowie i funkcjonowaniu mózgu. Jeśli ktoś posiada większą wiedzę na ten temat, to zachęcam do podzielania się nią.