Socks Chaser

Brony
  • Zawartość

    524
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

244 Wzorowa

O Socks Chaser

  • Ranga
    Klacz w skarpetkach
  • Urodziny 15.07.1992

Informacje profilowe

  • Płeć
    Klacz
  • Miejsce zamieszkania
    Ponyville
  • Zainteresowania
    Siedzenie, spanie, leżenie, granie na konsoli, wkrótce pewnie pisanie ficów. Lubię też narzekać.
  • Ulubiona postać
    Colgate, CloudChaser, Derpy... wszystkie kucyki są moimi większymi lub mniejszymi przyjaciółmi. ^^

Ostatnio na profilu byli

13516 wyświetleń profilu
  1. LGBT.gif.118fe69de7e4058f9f70ea083b086abe.gif

     

    Fun fact - karabin miał przypominać McMillan CS5 :P

  2.  

    Człowiek - gatunek wielkich wynalazców. :P

     

    1. WilczeK

      WilczeK

      To mój bohater. 

    2. Triste Cordis

      Triste Cordis

      A później myślą, że to jakiś Japończyk nabił tyle punktów... 

  3. Więc tak... Szukam dwóch ficów. Fanfic 1- Jego akcja ma miejsce w szpitalu. Główna bohaterka dowiaduje się, że ocalała z pożaru jej domu, w którym zginęła jej rodzina. Autorka w opisie lub na początku fica pisała o tym, że jej mama inspiruje ją do dalszego pisania. Była też w tym ficu postać pielęgniarki, która nalegała by mówić do niej po imieniu. 2. Akcja tego fica również rozgrywa się w szpitalu, ale jeśli dobrze pamiętam był to szpital dla źrebaków, ciężko chorych. Jeden ze źrebaków potrafił pięknie grać na skrzypcach, i to na nim skupiała się akcja fica. Kojarzy ktoś? Spodobały mi się te fiki, ale teraz nie mogę ich znaleźć. EDIT: Pierwszy fanfic to "Zapomniany księżyc" autorstwa użytkowniczki @Victoria Luna. Okazało się, że mam temat z tym fikiem w obserwowanych. Pozostaje kwestia tego drugiego fica.
  4. @WilczeK Początkowo wywiad był planowany tak, że udzielę go po tym, jak opublikuję swojego fica. W paru odpowiedziach wspominam jednak o tym swoim lenistwie, i... cóż, to co tam piszę to w 100% prawda. Bardzo, bardzo się lenię i przekładam na później. Dopiero teraz, jak Triste odchodził z działu, to się ogarnęłam i ustaliliśmy, że ten wywiad może być takim "pożegnalnym". Niestety, fica nie zdążyłam skończyć w terminie (kilka dni), więc w pytaniach które go dotyczyły musiałam trochę "lawirować" - by cokolwiek o nim powiedzieć, a przy tym nie wyjawić zbyt wiele. Z jednej strony... nie jest to wielki minus, bo myślę, że moje odpowiedzi i tak były ciekawe, ale z drugiej... być może gdybym opowiadała o swoim ficu dokładniej (czyli tak jak początkowo planowaliśmy - wywiad po publikacji mojego tekstu) to ten wywiad stałby się o wiele ciekawszy. Zrezygnowałam też z odpowiedzi na parę pytań - stąd jest ich 25. Było to spowodowane tym, że nie zawsze miałam co powiedzieć np. pytanie o to, jakie opowiadanie bym poleciła forumowiczom. Fanficów nie czytam, trudno mi znaleźć coś, co trafi w mój gust, a o książkach wypowiedziałam się w pytaniu 19. Myślę jednak, że nadrobiłam to długością (choć chyba były dłuższe wywiady), bardzo też skupiłam się na tym, co chciałabym pisać, jak pisać, w jak najciekawszy sposób opowiedziałam o tym, co w moich ficach chciałabym zawrzeć. :3 Anyway, wielkie dzięki za ten komentarz. To bardzo miłe. :3
  5. Ziomek robi temat w którym szuka osoby która mogłaby dubbingować Lunę w jego fanowskich filmach - dostaje minusa. Serio? Nie napisał tu nic obraźliwego, nikogo nie atakował, po prostu szuka kogoś, kto by z nim współpracował przy filmach. Normalna rzecz, ale chyba nie dla ciebie, @Sacra. Ale żeby za bardzo nie offtopować - widzisz jak jest na forumcio. ;3 Myślę, że nie powinieneś się ograniczać do poszukiwań tylko tutaj. Na Youtube jest masa fandubberów, i ich również warto poprosić o pomoc. :3 Zawsze można też zaprosić osoby które grały w twojej poprzedniej animacji. Co do fandubbeów - można zacząć od Ytny. Robiła fandubby z wieloma osobami, i linki do ich profili na YT są pod każdym filmem, więc tam też możesz poszukać. :3
  6. Zależy. Subtelność nie zawsze jest najlepsza, bo np. w debilnym filmie akcji gdzie jest jedynie zabijanie niezbyt ma się możliwość by dać coś intrygującego, subtelnego. Sama bym zarzuciła jakimś pomysłem dla F:E, ale w tej kwestii nic nie przychodzi mi do głowy... znaczy nie jest to "debilny fic gdzie jest jedynie zabijanie", ale moje dawne przemyślenia na temat F:E bardzo się różnią od tych dzisiejszych. Jeśli jednak ktoś w tym uniwersum, ficu widzi miejsce na subtelność - czemu tego nie wykorzystać? Jak już, to bym raczej obstawiała okładkę przedstawiającą wrota do schronu, ale seria jest kilkutomowa, więc wciąż pozostaje kwestia reszty książek. Ale nie musi to też być coś "subtelnego". Można po prostu dać coś innego od sztampy. Weźmy za przykład film Full Metal Jacket. Sztampa to postaci stojące pośrodku i tytuł, subtelność to okładka filmu "Full Metal Jacket", a coś innego to np. plan przedstawiający przekrój broni lub magazynka wypełnionego nabojami. I tak, masz sporo racji w tym, że wiele osób woli taką sztampową, wprost podane na tacy z czym ma do czynienia. Pewnie wiele osób nawet na okładkę nie spojrzy. Myślę jednak, że wciąż można tutaj coś zaradzić, np. okładka która nie jest głęboka, pełna ukrytych znaczeń itp. ale przy tym uciekająca od sztampy. Takim przykładem jest np. okładka gry Singularity, gdzie przedstawione zostało TMD które jest głównym narzędziem bohatera, a przy ważnym elementem w fabule. Tak więc można uniknąć nudy, sztampy, a przy tym nie iść w stronę czegoś prostego i typowego. Jakby nie patrzeć, to właśnie tą drogą poszli twórcy zagranicznych okładek do Fallout Equestria. :3 Co prawda nie uważam okładki z drugiego tomu za coś beznadziejnego, bo mi się podoba, ale jednak fajnie by było spróbować w kolejnych tomach, poeksperymentować.
  7. Wiecie, nie jestem idealną osobą do gadania o Fallout Equestria, bo za tym fikiem nie przepadam, ale co do okładek mam małą sugestię. Bo okładki na których są bohaterowie fica w jakiejś losowej pozie są nudne. Okładka, czy to gry, filmu, książki, powinna według mnie subtelnie oddawać ducha dzieła. Porównajcie sobie np. jedną z okładek gier z serii Final Fantasy - ciekawa, fantazyjna wariacja logo. A teraz sobie włączcie okładkę... nie wiem... Overwatch. No sorry, dla mnie to jest jak porównywanie zdjęcia krajobrazu zrobione za pomocą lustrzanki z selfie z doklejonym pyskiem psa... i emoji. Widać to też w grach, filmach które na prawdę aspirują do miana czegoś głębszego. No bo weźmy na przykład jedną z okładek filmu "Drive" - Serio, facet zatrzymał furę na środku jakiegoś mostu, na podwójnej ciągłej, by wysiąść z samochodu nie wyłączając go, nie gasząc świateł, i stanął na środku drogi z młotkiem, spojrzał w niebo myśląc o... czymś. WHAAAAAAT? Albo Bioshock Infinite. Serio, gra jest o wielkiej przygodzie, latającym mieście, alternatywnych rzeczywistościach, kij z tym, że wszystko nie trzyma się kupy, że decyzje postaci, alternatywne rzeczywistości, i samo zakończenie nie mają najmniejszego sensu... a na okładce mamy faceta stojącego ze strzelbą. Flaga USA, wybuchy, iskry, a ziomek stoi na środku, opiera broń na ramieniu i patrzy w dół. Kurde, człowieku, jesteś pośrodku rozpierduchy, skryj się bo zaraz w dyńkę oberwiesz! Albo Uncharted 3 - "O, stanę sobie na środku dżungli, ojej, tak mi smutno, ale to głębokie". Albo druga część gry The Walking Dead - "Ojej, zombie wszędzie, ale się boję!". Wiem, trochę się czepiam, ale raczej wiecie co mam na myśli. Oczywiście można to zrobić dobrze np. Kung Fury. Są narysowane postaci, cycki, Hitler, pioruny, spluwy, haker z włosami na żel, a to wszystko by oddać klimat starych filmów akcji... czy w starych filmach akcji był Hitler? Anyway. Chyba powinnam lepszy przykład podać... Resistance: Fall of Man. Serio, ta okładka jest przezajebista. Albo Resistance 3. Mówią ci tyle, ile wiedzieć musisz, zostawiają nutkę tajemnicy. Nawet taki Spec Ops The Line fajnie wychodzi z objęć sztampy, poprzez ciekawe wkomponowaną scenkę, zdanie "Welcome to Dubai" odgrywające rolę w grze, postać rozsypuje się jakby była z piasku. Krótko mówiąc - jeśli robimy okładkę do czegokolwiek, to celujmy w minimalizm, tajemnicę, puszczanie oka, coś takiego. Oddanie tego, czym jest to, co kryje się za tą okładką - o to chodzi. I szczerze mówiąc, dla mnie na okładce F:E pasowałaby postać Littlepip podczas jakiegoś killing rage z wielkim napisem "ANGST"... a nie, to bardziej Project Horizons... sorry, musiałam. Ale raczej osoby które widzą w tym ficu coś ciekawego, głębokiego, interesującego będą potrafiły pójść dalej, zrobić coś, co na prawdę oddaje klimat, nie wchodząc w sztampę. Nie mówię, że ta okładka jest beznadziejna, bo nie jest, napracowano się przy niej, ale można zrobić to lepiej, inaczej. Sam styl jest spoko, na prawdę, wygląda to wszystko ładnie, ale według mnie w następnych okładkach lepiej pójść w bardziej subtelne klimaty. Będzie to według mnie o wiele bardziej interesujące od typowego obrazka z bohaterami, bardziej atrakcyjne, a przy tym zachęcające do czytania. Tak przynajmniej uważam ja Poniższy film raczej obrazuje co mam na myśli. ;3
  8. Byłam w Biedronce.

     

    Modele Airfix za 24,99 i książka Charamsy, "Kamień Węgielny", też za 24,99.

     

    Wybrałam modele. ;_;

     

    Więcej grzechów nie pamiętam. :P 

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [4 więcej]
    2. WilczeK

      WilczeK

      No to jutro lecę do biedry i robię nostalgiczny powrót do modelarstwa. 

      A widziałaś może  P-40? Bo już od jakiegoś czasu mam ochotę się za niego zabrać.

      PS. Jak będziesz mogła to wstaw zdjęcia Spitfite'a. chętnie by sobie go zobaczył. :) 

    3. Socks Chaser

      Socks Chaser

      Raczej szybko tych zdjęć nikt nie zobaczy. Ale może kiedyś.

       

      P-40 nie widziałam, bo jednak trochę czasu minęło. Był jednak Spitfire Mk I, Hurricane Mk I i Bf 109 E-3. Trafiłam na końcówkę akurat. Może był jeszcze jakiś japoński samolot, ale tutaj nie mam 100% pewności - był tylko na obrazku przy napisanej cenie. :P

       

      http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=13&p=984024

    4. WilczeK

      WilczeK

      Nigdy nie miałem tych airfixów w rękach, ale wyglądają całkiem nieźle. Zobaczymy jutro, może będę miał szczęście czy coś. 

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [3 więcej]
    2. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Gotowe. Mam nadzieję, że się uda :huhwha:

    3. Socks Chaser

      Socks Chaser

      @Triste Cordis

       

      Gdy podpisywałam o godzinie 11 to było około 10 tysięcy osób. Teraz jest ich 18 tysięcy. Pewnie jutro wszystkie podpisy zostaną zdobyte. :P

    4. Kruczek
  9. OcFe8q8.jpg

     

    Ciężkie życie

    1. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Trochę chamsko:

      "Gdy nie stać ciebie na czapkę, a uwielbiasz psy..."

    2. Socks Chaser

      Socks Chaser

      @Triste Cordis

       

      Spójrz na jego oczy. Prawdziwy filozof zatopiony w rozważaniach.

  10.  

    Moja twarz kiedy fanfic/forum/fandom/użytkownik.

    1. Triste Cordis
    2. Socks Chaser

      Socks Chaser

      @Triste Cordis, ciołku, znamy się już jakiś czas, ty chyba wszystkie moje statusy czytasz, a wciąż nie przyzwyczaiłeś się do tego ich dziwacznego, absurdalnego klimatu? :P

    3. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Nie lubię gdy ktoś nawet żartobliwie obraża mnie za moją niesamowitą twórczość literacką :hmpf:

      A twój żart jest niepełny :hmpf:

      I słaby :hmpf:

      I niezrozumiały :hmpf:

      Spoiler

      I tak w ogóle to żartuję, ale serio wiedziałem że to żart, ale nie wiedziałem o co chodzi :)