Socks Chaser

Brony
  • Dodanych treści

    919
  • Dołączono

  • Ostatnia wizyta

Reputacja społeczności

162 Wzorowa

Informacje o Socks Chaser

  • Ranga
    Klacz w skarpetkach
  • Data urodzenia 15.07.1992

Informacje profilowe

  • Płeć
    Klacz
  • Miejsce zamieszkania
    Ponyville
  • Zainteresowania
    Siedzenie, spanie, leżenie, granie na konsoli, wkrótce pewnie pisanie ficów. Lubię też narzekać.
  • Coś o sobie
    Socks Chaser - wielbicielka skarpetek, pseudo hipsterka, leń, optymistyczna, zrzędliwa klacz której mottem jest "Jak zrobię to będzie". Ale wiecie... potrafię być miła i przyjacielska, tylko łatwo oceniam innych. Co jeszcze... jestem posiadaczką licencji na czepialstwo i cierpię na nadmiar wolnego czasu który spędzam na... hmmmm... czepianiu się gwałtów i zbytnią brutalność w ficach. Taaaa...

    Mój typ osobowości to połączenie ESFP i INFP. Potrafię być wkurzająca i irytująca, ale przy tym mam bardzo dobre serduszko. <3
  • Ulubiona postać
    Colgate, CloudChaser, Derpy... wszystkie kucyki są moimi większymi lub mniejszymi przyjaciółmi. ^^

Ostatnie wyświetlenia profilu

7535 wyświetleń profilu
  1. Ważne, że nie mówisz, że to było ok. Najważniejsze to uznać, że to nie było zbyt dobre, i postarać się by następnym razem tego nie powtórzyć. Więc... jak widać ujemne reputacje zostaną. Kurde, chciałam nawet jakąś mowę propagandową przygotować, ale zapomniałam. Ogólnie to myślę, że w takim razie powinno się cały system jakoś... dopracować? Osób które głosowały za tym, by ujemne reputacje zostały usunięte było 38, co stanowi 40% wszystkich głosów. Nie jest to mniejszość mała, i myślę, że warto wziąć ją pod uwagę. Poza tym propozycje które tutaj podam mogą też sprawić, że system stanie się lepszy nie tylko dla tej mniejszości. (cytowane z mojego poprzedniego dłuższego posta): Będzie mi niezmiernie miło jeśli wypowiesz się na temat tych propozycji, czy są możliwe do zrealizowania itp. ^^
  2. Zaraz tam... myślałam, że "usunięcie licznika" to chodziło o zerowanie reputacji, tylko inaczej to powiedziano. Ale dobra, pomyłka, minusa cofam. Co do żartu... wciąż uważam, że ten "żart" z zerowaniem reputacji był... nieodpowiedni, o czym pisałam w jednym z moich ostatnich postów, przy okazji podawania propozycji.
  3. A czy ja wmawiam? Zrozumiałam twoją wypowiedź tak, jak zrozumiałam. Oczywiście, mogłaś tam dać jakieś ukryte znaczenie czy kontekst, którego ja nie wyłapałam czy nie zrozumiałam. W takim razie będzie mi niezmiernie miło jeśli mi takowe znaczenie czy kontekst nakreślisz, bym mogła spojrzeć na twoją wypowiedź pod innym kątem, i właśnie pod tym kątem ją ocenić, wyrazić swoje zdanie.
  4. Nic ci nie wmawiam. To o czym mówię napisałaś w poście, we fragmencie do którego się odnoszę i który zacytowałam. Dokładne fragmenty: "Głupie punkty które nic nie dają", co nie przeszkadza im wpływać na zachowanie, podejście użytkownika (według ciebie). Dodam też, że sama o te "głupie punkty, które nic nie dają" walczysz, będąc za np. ujemną reputacją, minusując moje posty itp. Czyli jak dla mnie przeczysz samej sobie.
  5. Jakby poszukać to zapewnie by się znalazło trochę przypadków. Poza tym Siper sam mówił, że argument "Nie myślę jak on więc dam minusa" jest "normalny", więc tak, takie przypadki mogą się zdarzyć. Akurat ta argumentacja, "nie myślę jak on/nie zgadzam się z nim" jest wręcz dla dyskusji stworzona. Czyli zamiast dokładnie napisać co się nam nie podoba, pociągnąć rozmowę, wytłumaczyć dokładniej lepiej jest walnąć minusa i niech się osoba obdarzona takim minusem zastanawia, co takiego się komuś nie spodobało? Nigdy nie widziałaś minusa kiedy ktoś miał inne zdanie? W wywiadzie z Grzegorzem Parylakiem Favri otrzymał od ciebie -1, mimo iż jedynie przedstawił swoje zdanie. Tak samo z moim pierwszym postem, na którym co prawda mam +1, ale stosunek reputacji dodatnich do ujemnych wynosi 3:2. Wziąć pod uwagę można również mój wcześniejszy post, w którym owszem, pojawiło się parę przytyków, ale starałam się by odpowiedzieć na wątpliwości, zarzuty. Co dostałam? 4 minusy, a było nawet 5, ale postanowiłam napisać do osoby która dała mi jednego. Cofnął go, sam przyznał, że mojego posta... nie zrozumiał. Minusy za to, że ktoś ma inne zdanie pojawiają się, a nie powinny. Co innego ostra dyskusja w postach, a co innego wzajemne obrzucanie się minusami. To są dwie różne rzeczy. Wątpię. Oczywiście minusy mogą na kogoś wpłynąć, ale uważam, że o wiele lepszą metodą jest dyskusja, pokazanie komuś, że się myli. Ja pod ostatnim postem dostałam 4 minusy. Moja reakcja to nie "Może coś źle napisałam?" tylko "No i za cholerę tyle minusów, przecież napisałam to co myślę!". Poza tym osąd raczej polega na wytknięciu, podaniu błędów, a nie na masowym minusowaniu? No chyba, że na tym forum jest inna definicja "osądu"... Skoro dla ciebie reputacja to tylko głupie punkty które nic nie dają, to czemu nie zachowasz neutralności? Ja umiem powiedzieć dlaczego dla mnie reputacja coś znaczy i otwarcie mówię, że reputacja nie jest dla mnie czymś obojętnym. Ty umiesz? A jednak, mimo iż mówisz, że to tylko nic nie dające punkciki, to sama twierdzisz, że mogą one zmienić czyjeś zachowanie itp. i jesteś za tym, by pozostały. Czemu? "Smutne pierdolenie". Miło. Mówisz o sobie? Sorry, ale teksty takie jak "smutne pierdolenie" to jest właśnie ten poziom o którym mówisz - dzieci w piaskownicy którym ktoś zabrał łopatkę. Wreszcie ktoś odniósł się do tego co napisałam, i to w kulturalny sposób. 1. Akurat pomysł należy do Hoffmana, ale mi bardzo się spodobał, sam Hoffman jest przeciwko ujemnej reputacji, ale zaproponował takie wyjście w przypadku, gdyby jednak weszła ona w życie. POmysł ten ma po prostu "osłodzić" cały ten system reputacji. Myślę jednak, że oddzielny licznik reputacji w profilu z możliwością komentowania jest dosyć... sporym komplikowaniem. I bardzo mi się z Allegro kojarzy z jakiegoś powodu. 2. Byłabym za tym, by reputacje pozytywne były przyznawane bez konieczności uzasadnień, ale reputacje ujemne, z racji na taką większą "powagę", wymagałyby uzasadnienia. Reputację dodatnią można dać w wielu sytuacjach, ujemną - w niewielu. Niestety, jak widać po niektórych licznikach, pewne osoby uważają, że na ujemną reputację zawsze jest dobry moment... ;3 Jeśli jednak ktoś by miał zastrzeżenia, to byłabym za tym, by i reputacje pozytywne wymagały uzasadnień. Wciąż jednak uważam, że lepszą robotę robią posty, za pomocą których można dokładnie opisać swoje zdanie, zgodzić się z kimś lub nie zgodzić. Poza tym nawet gdy jest tylko reputacja dodatnia to spełnia ona swoją rolę - użytkownicy mało popularni, kontrowersyjni, z którym niewielu się zgadza lub po prostu mało aktywni mają niewielką reputację, podczas gdy ludzie na wyższych stanowiskach, o większym poważaniu, popularności mają tej reputacji znacznie więcej. Niestety, reputacja nie zawsze odzwierciedla użytkownika, ale na to się chyba nic nie poradzi. 3. Zależy. Ja akurat widzę w miarę dobrze, a po najechaniu i tak zmienia się na czerwony. Można jednak zmienić kolorystykę podobnie do reputacji dodatnich - prostokąt czerwny, a liczba reputacji biała, podczas gdy dodatnie będą miały zielony prostokąt, i białą liczbę.
  6. Dooobra... napisałabym wcześniej, ale byłam poza domem i trudno się na telefonie pisze. Ogólnie to... wow, do mnie się kieruje zarzuty o to, że robię problemy z niczego, że przesadzam, ale... serio? Najpierw mówić, że ktoś wyciąga problemy znikąd, a potem samemu robić z igły widły? Nie za bardzo też wiem jak mogłabym się rozpisać, więc uznałam, że odpowiem na wypowiedzi osób które są przeciwko zmianom w ujemnej reputacji. Czas jest, chęci są, więc... Minusuje się za to, że ktoś powie coś idiotycznego, obrazi kogoś... powodów można znaleźć wiele, ale nie powinno się minusować za to, że ktoś ma inne zdanie od nas. Poza tym "Bo nie myślę jak on" jest powodem, który można podczepić pod... wszystko. Rozumiem, że minusowanie za cokolwiek będzie na tym forum akceptowane? No bo sorka, każdy może powiedzieć "Bo nie myślę jak on". Mimo to na forum pojawiają się takie "kwiatki" jak post który został zminusowany przez kilka osób, ale tylko jedna lub żadna nie napisała dlaczego. ;3 Tak więc argument o tym, że ktoś nie chce zaśmiecać więc walnie minusa jest mało wart. Poza tym chyba o to chodzi w dyskusjach? O to by napisać swoje zdanie, zgodzić się, nie zgodzić, a nie by dawać minusy? A nie oszukujmy się, minusy w dyskusjach też będą. To, że nawet wtedy byłyby minusy i plusy dlatego, że ktoś kogoś lubi itp. nie oznacza, że taki system by nic nie zmienił. W choć w pewnej części ograniczyłby plusy i minusy przyznane bez powodu, po znajomości. Zjawiska tego nie da się usunąć, ale można skutecznie utrudnić mu rozprzestrzenianie się, poprzez odpowiednie zasady, usprawnienia, oraz ekipę która takie przypadki będzie karać, i użytkowników którzy będą je zgłaszać. Zacznijmy od tego, że spamowanie repkami będzie dla takich osób utrudnione. Jeśli będzie dawał uzasadnienia identyczne, lub zamiast nich dawał kropki - wtedy oberwie. Za to przyznawanie reputacji masowo, i pisanie uzasadnień tak, by było to wiarygodne będzie na dłuższą metę męczące. W takim razie ja zapytam o to samo - czemu? Wielu osobom nie pasuje to, że zostały usunięte nagrody, te całe odznaki za konkursy. Idąc tym tokiem - czemu te osoby chcą dokładać technicznym roboty? Przecież to jest tylko znaczek, odznaka za konkurs, parę piseli, nic więcej. To samo z ujemną reputacją - czemu jesteście za tym, by pozostała? Usunąć ją, mniej roboty. O tym rozpisałam się wyżej. Owszem, w takim przypadku lepiej napisać posta, prawda... Więc czemu czepiasz się tego, że uzasadnienia dla przyznanej reputacji są komplikacją? Ile post będzie miał zdań? Na pewno minimum kilka. Ile uzasadnienie? To zależy od użytkownika, ale weźmy pod uwagę tę wypowiedź, na temat twojego posta. Załóżmy, że daję ci +1 do reputacji, moje uzasadnienie brzmi "Zgadzam się z tym, że lepiej napisać posta, ale w reszcie kwestii nie masz racji". A teraz policz ile zdań pojawiło się w tym poście (To co jest podkreślone), w którym odnoszę się do tego samego co w przykładowym uzasadnieniu. Co jest lepsze, szybsze, a co jest komplikowaniem życia? Piszesz długie posty, a wielki problem stanowi dla ciebie uzasadnienie przyznania reputacji ujemnej/dodatniej które będzie miało 1-2, maksymalnie 3 zdania? Cóż, póki co to do mnie były kierowane słowa "Robisz problemy ze wszystkiego!". Widzę, że role się odwróciły. ;3 Nikt nie pójdzie na uzasadnianie repek? Cóż... ja, BiP, Cygnus, Hoffman, i pewnie wiele innych osób byłoby za tym, by wprowadzić uzasadnianie reputacji. Bo poważny, inteligentny użytkownik, do tego kolorowy, jak widzi kogoś kto ma inne zdanie/pisze głupoty od razu musi brać antydepresanty i leki uspokajające. Ale uwaga, nadchodzą ujemne repki! Ufff, teraz już nikt nie będzie miał zniszczonego dnia... No i takie posty pokazują podejście co poniektórych osób - zminusować, nie ważne po co, nie ważne za co. Pokaże się to, że się nie zgadzamy, nie trzeba się z niczego tłumaczyć... same zalety! Nie podoba się? To pisz do tych co cię zminusowali, a potem czekaj na wiadro pomyj. Poza tym sam Dec powiedział, jak widać na tym cytacie, że ta propozycja może zostać zaakceptowana. Więc... czemu mówicie inaczej, jesteście tacy pewni, że jednak implementacja uzasadnień to jest "hurr durr, niepotrzebne, hurr durr, dobrze jak jest"? W takim przypadku uzasadnienia będą pisać tacy... sorka za określenie, ale "idealiści", czy osoby którym w 100% zawsze zależy na kulturze dyskusji itp. a takich jest na tym forum mało. W tym przypadku argument GoForGold jest dobry. No bo po co sobie komplikować? Ludzie będą dawać reputację ujemną/dodatnią bez uzasadnień. No bo po co uzasadnienie, skoro można bez i nikt się nie przyczepi? "Jeden z najlepszych sucharów jakie widziałem/słyszałem", "Ten dowcip nigdy się nie znudzi", "Śmieszny zawsze, w każdej sytuacji". To jest parę przykładów uzasadnień które mogą pojawić się pod dowcipami, sucharami, i które dotyczą dodatniej reputacji, i które wymyśliłam w kilka chwil. Użytkowników jest wielu, ludzie są różni, i na pewno ich uzasadnienia też będą się od siebie różnić, więc nie będzie problemów z powtarzalnością uzasadnień. A jeśli chodzi o samo pisanie... każdego dnia czekamy aż komputer się włączy, aż ktoś przyjdzie na miejsce spotkania, odpisze na wiadomość prywatną. Te kilkanaście sekund które przeznaczymy na napisanie uzasadnienia to jest nic wielkiego. I tutaj chciałabym napisać o swoich propozycjach i podam przykład, w kórym uzasadnienia mogłyby być przydatne: Propozycje - Tutaj podam (ponownie, już chyba wspominałam wcześniej) parę propozycji które według mnie pomogą systemowi stać się bardziej "przystępnym" i załagodzić spory: 1. Wprowadzenie uzasadnień. Ilość reputacji przyznawanej "po znajomości", "bo tak", czy ze złośliwości zostanie choć odrobinę ograniczona, a sama zmiana nikogo nie skrzywdzi (Niestety, parę osób to bardzo boli, z dziwnych lub niewiadomych powodów) 2. Rozdzielenie reputacji ujemnej i dodatniej. Mam tu na myśli i posty, i profile. Można umieścić dwie "belki" które pokazują ujemną i dodatnią reputację, oddzielnie, i pod avatarem, na profilu, i pod postem. Ewentualnie - jeden, ogólny licznik który liczy naszą reputację, a po najechaniu pokazuje ją dokładniej np. użytkownik X ma 500 reputacji która została przyznana przez użytkowników. Po najechaniu na nią pojawia się okienko w którym jest pokazane, że użytkownik otrzymał 400 reputacji dodatniej, i 100 ujemnej. Pozwoli to na załagodzenie sporów, ujemna reputacja nie będzie już tak bolesna jak wcześniej, pozwoli też na dokładniejszy wgląd (Obecnie jest tak, że reputacja to reputacja dodatnia - reputacja ujemna. Przy rozdzieleniu można by było zobaczyć dokładnie ile plusów, ile minusów) 3. Wprowadzenie powiadomień. Obecnie powiadomień o ujemnej reputacji nie ma. Jest jednak pewien wyjątek, który wygląda bardziej jak jakiś błąd. Gdy otrzymamy ujemną reputację to nie otrzymujemy powiadomień, ale po otrzymaniu ujemnej reputacji, a potem dodatniej, otrzymujemy powiadomienie "grupowe", np. Użytkownik X otrzymał ujemną reputację od Y i Z, i dodatnią od A. Użytkownik X otrzymuje powiadomienie, że otrzymał reputację od Y, Z i A. To samo nie dzieje się w odwrotnej sytuacji, gdy najpierw dostaniemy dodatnią, potem ujemną. Z tego co kojarzę powiadomienia jednak mogą zostać wprowadzone, bez konieczności zerowania reputacji użytkowników. Nawiasem mówiąc... to bardzo... "rozsądne", "sarkastycznie" napisać komuś, że trzeba zerować, ale gdy już ta osoba zrobi o to syf to mówić, że to tylko sarkazm, i jego wina że się nabrał i puścił to dalej. Sarkazm ma to do siebie, że nie każdy jest w stanie go wyłapać, i niektóre osoby go mocno "kamuflują". Używając sarkazmu powinno się zdawać z tego sprawę. Jak dla mnie to, o czym teraz napisałam, jest bardzo nierozsądne ze strony osoby która powiedziała, że powiadomienia wymagają wyzerowania ujemnej reputacji, szczególnie że nawet teraz były osoby, które wciąż myślały, że to było na serio. Nie chcę robić jakiegoś syfu, wojenek. Po prostu... Więcej rozsądku. Bo to właśnie rozsądku oczekuje się od osób które się tym forum zajmują, mają tu ważne stanowiska. A teraz przykład: Jakie uzasadnienie mogłyby mieć te 2 minusy? Oczywiście bierzemy pod uwagę to, że minusowanie za słaby żart jest bardzo głupie, bo są różne typy humoru, i dopóki żart nie jest żałosny czy niesmaczny, obraźliwy to jednak minus jest dosyć... dziwny? I po to są uzasadnienia, by przeciwdziałać takim sytuacjom. Wątpię by tu dało się wymyślić jakieś sensowne uzasadnienie dla tych dwóch minusów, a jeśli zostałyby przyznane z jakimiś pisanymi na siłę usprawiedliwieniami - wtedy użytkownik ma pełne prawo by to zgłosić. Dzięki za uwagę. Edit: 4 minusy, a prób dyskusji, pokazania mi, że się mylę - 0. No ale w końcu lepiej zminusować, przynajmniej się klawiatura nie marnuje. ;3 Owacje na stojąco.
  7. Nie da się, kursor zachowuje się tak jak przy np. najeżdżaniu na tekst. Widocznie autor ankiety musi coś ustawić, a bezproblemowy dostęp mają teraz tylko kolorowi.
  8. Niestety, widocznie 46 osób nie widzi tego ryzyka. ;3 Liczyłam, że głosy na "Tak" przeważą, ale niestety, chyba nie ma co liczyć. Jeśli ujemne repki zostaną wprowadzone - wciąż będę przeciwniczką, ale poprę różnego rodzaju usprawnienia. 42,5% głosów to nie tak mało, i miło by było gdyby tę część wziąć pod uwagę. Podoba mi się propozycja Hoffmana, powiadomienia, konieczność uzasadnienia, nawet jeśli zostałoby to zaimplementowane również w dodatniej reputacji. Wciąż jednak jest to mniejsze zło... Owszem, lecz można się tu przyczepić, i to mocno. Powiadomienia o ujemnej reputacji nie przychodzą. Ja dostałam niedawno -2 i powiadomienia nie dostałam. Ty też byś nie dostał, gdybym nie dała ci plusa. Jest to spowodowane tym, że w przypadku gdy otrzymamy reputację ujemną i dodatnią, to dostajemy powiadomienie "zbiorowe", że otrzymaliśmy reputację od X, Y, Z. Z własnych obserwacji... Powiadomienie "zbiorowe" otrzymasz wtedy, gdy najpierw dostaniesz reputację ujemną, a potem dodatnią. W odwrotnej kolejności dostaniesz tylko powiadomienie o reputacji dodatniej. Co ciekawe, już wcześniej tak było, nie dopiero od dzisiaj. Kojarzę, że chyba tak raz czy dwa było w moim przypadku. Tak więc... Sprawa powiadomień nie jest tak różowa jak się wydaje, i jeśli stanowi to dla ciebie mocny argument, to zapraszam do zagłosowania na "Tak", nawet jeśli miałbyś później swój głos cofnąć i wybrać "Nie". ;3
  9. Problem w tym, że Accu miał widocznie na myśli osoby robiące bajzel świadomie, nie nieświadomie, przypadkowo. Poza tym twoja poprzednia wypowiedź mało wprowadza do rozmowy. Ok, Accu za pomocą bota dawał plusy dla użytkowników, ale nie zrobił tego specjalnie, nikt nie ucierpiał na tym, w przeciwieństwie do sytuacji, gdzie dawano za pomocą bota minusy. Po co teraz tę sprawę przypominać? Nic to do rozmowy nie dodaje, niczemu nie służy. Czy się do tych grup zalicza, czy nie, ma małe znaczenie. Już samo to, że Accu przypadkowo coś zepsuł wystarczy, by uznać cały temat za zakończony. Kurde, nie wyciągajmy brudów, szczególnie wtedy, gdy to wyciąganie brudów nie ma większego znaczenia, wpływu na cokolwiek... Skoro zamknięta to czemu ją przypominałeś, dotykałeś tego tematu? Ale ok, zamknięta... Whatever. "Działa tak jak działać powinien" - 35 głosów za usunięciem podczas gdy za pozostawieniem jest 45. Owszem, za pozostawieniem jest więcej użytkowników, ale za usunięciem też jest sporo, prawie połowa wszystkich głosów, co powinno raczej stanowić znak, że nie wszystko w tym systemie działa jak powinno. W przypadku wejścia ujemnej reputacji w życie proponowałabym wprowadzenie powiadomień o nich, oraz propozycji Hoffmana. Nawiasem mówiąc... Zapewne pewna część osób które zagłosowały na "Nie" nigdy nie będzie miała okazji do utraty sporej ilości reputacji. A jeśli już jakąś stracą - zaraz inni wyrównają. Przynajmniej ja widzę dziwne zjawisko, że jeśli daję komuś minusa, to zaraz ktoś daje plusa by było równo. Oczywiście to samo nie dzieje się u mnie, widocznie są użytkownicy "lepsi" których plusować, równać trzeba, i są ci "gorsi", którzy zasługują na paskudnego, wielkiego, bolesnego minusa, i którym, dla zasady, się nie równa.
  10. Może palnę głupotę, ale... Jeśli to jest to o czym myślę, to z tego co pamiętam te wszystkie plusy zostały przyznane przypadkiem, za pomocą jakiegoś bota który zadziałał nie tak jak powinien, nie tam gdzie powinien. Cała sprawa została wytłumaczona i zakończona, można pewnie znaleźć gdzieś jakieś wytłumaczenia, rozmowy. Więc jaki jest sens przywoływania tej sprawy, skoro wszystko wyjaśnione, wiadomo co się stało, sprawa zakończona, wyrok sprawiedliwy? Poza tym jest różnica między masowym dawaniem/odejmowaniem repek przypadkowo (Tak jak Accu, który źle ustawił jakiś program), a masowym dawaniem/odejmowaniem repek celowo, z czystej złośliwości lub nabijanie głosów multikontami. :/
  11. O to zapytaj Hoffmana, ale z tego co zrozumiałam to... tak, tak by to wyglądało. Czy jest to dobre rozwiązanie? Nie. Dobre rozwiązanie byłoby wtedy, gdyby ujemna reputacja została usunięta. Rozwązanie Hoffmana może jednak odrobinę "osłodzić" system ujemnych reputacji. Dobrym pomysłem byłoby też to, że konieczne jest usprawiedliwienie ujemnej reputacji przy jej przyznawianiu. Wciąż jestem za tym, by ujemnej reputacji nie wprowadzać na stałe, ale jeśli już zostanie wprowadzona - oba pomysły mogą sprawić, że system stanie się bardziej "przyjazny". Czy ja wiem, mi się wydawało, że mogłoby być bardziej na niekorzyść tych, co nie chcą usunięcia. Poza tym za usunięciem są 32 osoby, za pozostawieniem 39. To nie jest wielka różnica, zwolenników i przeciwników jest wielu, i nie widzę problemu by powtórzyć głosowanie jeśli ilość głosów będzie porównywalna, lub żeby wziąć pod uwagę mniejszość (sporą, ale wciąż mniejszość) która jest za usunięciem ujemnych repek, i w jakiś sposób "uprzyjaźnić" system reputacji. Według mnie dobrym pomysłem byłoby zliczenie wszystkich reputacji i wyświetlanie ich jako sumy reputacji ujemnej i dodatniej, a po najechaniu na nią wyświetlałyby się oddzielnie reputacje ujemne lub dodatnie. Ewentualnie można zrobić oddzielne "belki", jedna by dotyczyła reputacji ujemnej, druga reputacji dodatniej. Tak samo z postami. Mniejsze zło, ale zawsze jakoś osłodzi ten system. Nie znam się na programowaniu, ale z tego co kojarzę z pewnymi elementami forum da się zrobić wiele rzeczy, więc być może istnieje możliwość, by i tutaj coś wykombinować. Edit: Mając na myśli sumę reputacji dodatniej i ujemnej mam na myśli np. to, że użytkownik ma 600 reputacji, a po najechaniu na nią pokazuje nam, że ma on 150 reputacji ujemnej, i 450 dodatniej. Piszę to dla lepszego zobrazowania.
  12. Dzięki. Przy okazji... można wiedzieć kiedy będzie koniec ankiety? Ty już się tak nie napalaj na to, że ujemna reputacja pozostanie. Wciąż jest jakaś szansa, że jednak więcej będzie na "Tak", lub że wyniki będą porównywalne, co może doprowadzić do wprowadzenia pewnego rodzaju kompromisu np. takiego o którym mówił Hoffman, czyli rozdzielenie reputacji ujemnej i reputacji dodatniej, może powtórzenia ankiety...
  13. Cóż... z drugiej strony, jeśli iść teorią Tencza, ankieta jest napisana tak, że utrudnia wybór i dla tych co są za pozostawieniem, i dla tych co są za usunięciem ujemnej reputacji. Dlatego myślę, że dobrze by było trochę uściślić - jeśli głosujemy w ankiecie, to jak? Patrzymy na pytanie zawarte w ankiecie, czy mamy brać pod uwagę nazwę tematu? Dodatkowo myślę, że dobrze by było powiedzieć jak z tą ankietą ma być, to jest napisać, że w ankiecie jest wybór - albo ujemna reputacja zostaje usunięta, albo zostaje, bez brania pod uwagę jakiś pobocznych wyjść, np. "Zagłosuję za tym, by ujemna reputacja została pozostawiona, ale pod warunkiem, że...". Po prostu - albo usunięta, albo pozostawiona. Tak przynajmniej ja tę ankietę zinterpretowałam. Wiem, może i są to szczegóły, ale ludzie są różni, i niektórych może to wprowadzić w błąd.
  14. Cóż, sporo minusów dostałam za post, w którym kogoś mocno uraziłam. Poza tym obrażanie, urażenie kogoś jest jedną z wielu rzeczy które kwalifikują się pod minusa. i to, że podałam jedną nie oznacza, że nie istnieją inne. Czy uznaję... zdarzyło mi się zgłosić parę rzeczy negatywnych. Ujemnej reputacji za bardzo nie daję, zresztą i tak zaraz ktoś wyrówna, jak ktoś mnie obraża, daje jakieś chamskie obrazki to zgłaszam. Wiesz... ja chciałam napisać co myślę, dać coś od siebie, jak wyszło to zostawiam do oceny innym, według mnie mogloby być lepiej. Jeśli chodzi o cyrki... to nie ja zaczęłam wyciągać brudy na publicznym forum. ;3 Może i byłam w centrum pewnych cyrków, nawet byłam prowodyrem niektórych, ale niektóre osoby które stanęły naprzeciw mnie w "dyskusjach" potrafiły przebić mnie wielokrotnie. Sorry, nie wiem czy to taki żart czy na serio, ale jeśli na serio, to... cóż, powiedzmy, że takie spojrzenie na sprawę jest bardzo... naiwne. I dzięki za ujemną repkę. Należy wziąć pod uwagę to, że ja na poprzednim silniku mało się interesowałam forum. Wypowiadać się zaczęłam jakoś bardziej około... 2015-2016. Wcześniej mnie mało to wszystko obchodziło, i nie dotyczy to tylko reputacji. Widzę, że czytasz mi w myślach i dokładnie wiesz co mną kieruje. Ale nie, moje oficjalne pożegnanie miało być żartobliwe, i takie było, tak samo na teksty pod statusem starałam się odpowiadać w luźny sposób. Tak samo kolejne statusy, które miały być czysto żartobliwe, poza tym zwróć uwagę na statusy sprzed mojego "pożegnania" - one też były żartobliwe. Poza tym... miło. Sorry, pamiętam co pisałam na SB. "Forumowe śmieszki mnie lubią" oraz "Nie można nic na forum napisać, bo już o mnie na SB gadają ". To nie jest płacz, a sama wypowiedź była pisana żartobliwie, choć przyznam, że nie lubię jak jestem tematem na SB, i nie poczułam się dobrze z tym, że ktoś się ze mnie śmieje - "Tak, jesteśmy śmieszkami i nienawidzimy yntelygentnej Socks" czy "Hur ujemna reputacja zua bo dajo mi minusy". Ale mimo to staram się podchodzić do tego w miarę luźny sposób. Ale to chyba jest najprostsza odpowiedź. Ktoś się czepia, ma z czymś problemy, ma inne zdanie - na pewno chodzi o atencję. Ale widzę, że robi się gorąco, więc chyba lepiej na tym zakończyć. Jak będzie, tak będzie. Mam nadzieję, że jednak ostateczną przewagę będą miały odpowiedzi "Tak". No a jeśli jednak sprawdzi się ten gorszy scenariusz... jakoś żyć trzeba. Przy okazji - kiedy ankieta się kończy? Nigdzie nie jest napisane o tym, kiedy zostanie zakończona.
  15. Reputacja dodatnia działa w odpowiedni sposób. Może dawać ją każdy, otrzymujemy powiadomienia gdy ktoś nam ją przyzna, zwiększa się licznik reputacji. Reputacja ujemna nie ma powiadomień. Dla niektórych jest to drobna niedogodność, dla innych jest to coś co wręcz dyskwalifikuje ujemną reputację. Ja cieszę się z każdego punktu reputacji jaki dostanę, dla mnie reputacja to nie jest tylko liczba, ale coś z czego chcę być dumna, wiedząc, że każdy punkt otrzymałam "za coś", a nie za nic. I dla mnie brak powiadomień nie jest "drobną niedogodnością", bo komplenie nie uśmiecha mi się sytuacja, w której widzę, że ubyło mi reputacji, a potem szukam pod jakim postem, co tam napisałam, co mogło wkurzyć innych, nie spodobać się. Szczególnie, że ujemną reputację można dostać nawet za coś, co w ogóle nie obraża kogokolwiek. Spoko, dla ciebie to "drobna niedogodność", ale ja mam inne zdanie na ten temat. I nie dyskwalifikuje mnie to z dyskusji, nie oznacza to, że szukam na siłę wad, stwarzam problemy. Po prostu mam inne zdanie.