Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Lucjan

Brony
  • Content Count

    698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucjan

  1. Lucjan

    Zaraz cię... Czek... Co ty robisz?!
  2. Lucjan

    Deszcz i ogień doprowadziły do mgły która przeszkadzała w widoczności. Szczególnie odczuł to robot któremu zaparowały kamery widzące. W tym samym momencie Michael wykorzystał okazję i przetopił kwasem pancerz robota i dostał się do głównego silnika. - Skurczybyki znają się na tym. - mruknął przetapiając metal. Po chwili zobaczył, że zaczyna się robić spięcie w głównej mechanice i robot zaczyna umierać. Michael wyskoczył z maszyny a ta upadł całym swoim ciężarem gdzieś kilka metrów od niego, czym doprowadziła do trzęsienia ziemi. Z powodu mocnego podmuchu powietrza Michael odleciał kilka metrów dalej upadając na asfalt. To samo stało się z Jun, Tetsu i Arią razem z pół przytomnym chłopakiem. W tym samym momencie usłyszeliście okrzyk Mixa obwieszczającego zakończenie egzaminu. Mieliście czas aby wyjść z areny i odpocząć. Michael wstał i podszedł do leżącej Jun bo podmuch był naprawdę potężny i wszyscy upadli. - Wszystko gra? Nie źle przywalił skurczybyk o ziemię. - zapytał dziewczynę z co zaskakujące miłym uśmiechem.
  3. Lucjan

    Jun Ku jej szczęściu krople przebijały się przez pancerz robotów i niszczyły jednego po drugim. W tym samym momencie obok dziewczyny w murze zrobiła się dziura przez którą przeleciał zielonowłosy chłopak i wbił się w mur po drugiej stronie ulicy. Wyszedł z niego i splunął na ziemię. - Cholerny twardziel. - wycedził i spojrzał gdzieś wysoko nad budynek który był obok dziewczyny. Nagle ten zaczął się rozpadać z zza dymu wyłoniła się olbrzymia machina. Było to robot zero punktowy. Widać nyło kilka miejsc gdzie się rozpadał prawdopodobnie przez kwas ale pancerz miał dość gruby bo nie dotarło do maszynerii wewnętrznej. Jego oczy były skierowane na zielonowłosego. Ten uśmiechnął się do Jun. - Fajna zabawa nie? - zapytał i skoczył w jego stronę. Teraz mogła zauważyć, że pod gruzami leży jeden chłopak z jej grupy. Czyli Michael nie bawi się z nudów .(Punkty Jun 125) Aria Dziewczynie udało się ukryć ale kątem oka zobaczyła Michaela który walczy z robotem a gdzieś dalej leży przygwożdżony gruzami chłopak z jej grupy. Chyba trzeba się pozbyć tego olbrzyma. Nawet jeśli braknie punktów co? (Punkty Arii 60) Tetsu szybko pozbył się 12 przeciwników i nabił 36 punktów. W tym samym momencie usłyszał grźwięki czegoś olbrzymiego i walącego się budynku. Wszystko odbywało się kilka przecznic dalej. Musiało być ciekawie. Michael ma 100 punktów David Samoa ma 80 punktów Seth Yung 65 punktów Dean Akame 24 punkty Braum Fall 30 puntów W tym samym momencie usłyszeliście komunikat. - Zostało 10 minut! - mało czasu. Chyba trzeba postarać się o te punkty.
  4. Lucjan

    Aria nie musiała długo czekać. Obok niej pojawił się olbrzymi na jakieś 170 metrów robot. Poznała w nim tego za zero punktów. Jego głowa była skierowana w stronę dziewczyny, lecz po chwili bezczynności robot ruszył w jej stronę, przy okazji burząc przy tym budynek. W tym samym czasie zaczęła padać mżawka która mogła zaskoczyć użytkowników ognia lecz dla osób które opierały się na wodzie były jak urodziny. W tym samym czasie zielonowłosy właśnie zarobił 85 punktów. W momencie gdy usłyszał, że jeden z budynków się wali, ruszył w tamtym kierunku wiedząc, że może to być ten przeszkadzający skurczybyk. a z nim nie ma łatwo.
  5. Lucjan

    Po dotarciu na miejsce zobaczyłyście tylko zielonowłosego chłopaka stojącego przed bramą z rękami w kieszeniach. Po chwili zaczęli się zbierać kolejni uczestnicy testu. Gdy już wszyscy byli na miejscu z głośników usłyszeliście głos Present Mixa. - Witajcie na teście sprawnościowym. Zasady już znacie. Niszczcie roboty aby nabić jak najwyższą ilość punktów! Are you ready?! - zawołał. W tej chwili zaczęło się odliczanie. - 3... 2... 1... STAAAAAAAAART!- usłyszeliście okrzyk i wszyscy ruszyli przez otwartą bramę w głąb miasta. Już na dzień dobry zobaczyliście dwa roboty które zostały zniszczone przez zielonowłosego chłopaka. Głowy maszyn po prostu się stopiły. Po sekundzie zawahania chłopak skręcił w prawo i ruszył w głąb miasta. Pora szukać robotów by nabić punkty. Po chwili nad miastem zaczęły się zbierać chmury deszczowe. Zaczęła się zabawa.
  6. Lucjan

    Wiosna. Pogoda powitała was mocnym słońcem które przyjemnie grzało. Ale to nie było dla was najważniejsze. Nadszedł ten dzień. Dzień egzaminów wstępnych do U.A. Każdy z wa wstał rano, przygotował się i ruszył pod budynek szkoły gdzie i tak był wieki tłum osób chętnych aby zostać bohaterem. Nie wiedzieliście jakie mieli moce ale skoro tu przyszli to musieli być silni. Z tyłu tłumu stał chłopak z zielonymi włosami i wygolonym jednym bokiem. Miał na sobie tylko czarny bezrękawnik, jeansy i trampki. Wyglądał na dość znudzonego. Wy z resztą też trochę już czekaliście aż wpuszczą was do środka. Wreszcie otwarto drzwi i weszliście do wielkiej sali gdzie każdy miał miejsce by usiąść. Chłopak z zielonymi włosami usiadł w pierwszym rzędzie i spojrzał na miejsce przewodniczenia. W momencie gdy zapadła cisza na salę wskoczył wszystkim znany bohater Present Mix. - Are you ready?!- zapytał was z okrzykiem. Odpowiedziała mu cisza. Po chwili mina mu lekko zrzedła ale nie stracił wigoru. - Witam wszystkich którym udało się tutaj dostać. Jak wiecie musicie przejść jeszcze jeden test. Zostaniecie podzieleni na grupy i przydzieleni do kilku sektorów w których będziecie zdobywać punkty aby zdać. - powiedział i w tym momencie za Mixem pojawił się tablica wizualna z widokiem na małe miasta i roboty. - W takowych makietach będziecie niszczyć maszyny treningowe. Każdy z nich jest warty inną ilość punktów. 1, 2 lub 3. Zniszczcie ich jak najwięcej i zdajcie!- zawołał wesoło. W tym samym momencie odezwał się ktoś lekko znudzonym głosem. Był to ten zielonowłosy chłopak. - Mam pytanie. Z tego co wiem to są cztery roboty. - powiedział patrząc na bohatera. Present Mix spojrzał na niego z uśmiechem. - Jesteś dość spostrzegawczy panie Michaelu. Tak to prawda. Jest jeszcze jeden robot który ma wam przeszkadzać i jest on warty zero punktów. Lepiej na niego nie wpadnijcie. - powiedział i wskazał wam abyście wyszli z sali, poszli się przebrać. Każdy z was dostał listę ze swoją grupą. Na waszej były wypisane następujące osoby: - Michael Drake - Okazaki Jun - Aria Kaname - David Samoa - Seth Yung - Dean Akame - Braum Fall I dopisek: Proszę się udać do sektora numer 4. zielonowłosy zamiast ruszyć do przebieralni skierował swe kroki w stronę sektoru numer 4. Mieliście chwilę dla siebie. Dosłownie 25 minut.
  7. Lucjan

    Miłego dnia i smacznej kawusi życzysz? Miło
  8. Kto tęskni za sesjami?  Jeżeli chcecie to zapraszam do zapisów :)

     

  9. Akcja sesji odbywa się w Japonii. W niedalekiej przyszłości w ludziach obudziły się nadnaturalne zdolności. Od tej pory u kolejnych pokoleń moc pojawiała się częściej i była silniejsza. W tym momencie już ponad 80% populacji posiada swój własny dar. Z reguły ukazuje się on w okolicach czwartego roku życia. Moce są różne i też przydają się w różnych sytuacjach. Raz są bardziej a raz mniej przydatne. Każdy z ludzi i ci z Quirkami (mocami) jak i bez nich chodził do zwykłego gimnazjum aż nastał czas chodzenia do liceum. I tutaj nadchodzi wasz czas. Każdy z was chodzi do U.A. i należy do jednej z klas (oczywiście wszyscy jesteśmy w klasie pierwszej. Dopiero zaczynamy naukę ). Oczywiście przynależność np do klasy profilowanej a nie bohaterskiej nie wyklucza tego, że nie macie mocy. Wręcz przeciwnie. Możecie ją mieć Ok.Teraz wytłumaczę wam podział klas w naszej sesji: - A i B - klasy bohaterskie ( czyli ci którzy wykazują się potężnymi mocami) - C, D, E - jest to liceum czyli klasyczny ogólniak ( profilowany) - F, G, H - klasa supportu ( klasa dla osób które potrafią stworzyć świetne gadżety dla bohaterów i dla siebie. Dość spoko ) - I, J, K - ekonomik ( nie robią nic innego tylko kminią jak coś szybko sprzedać i jeszcze na tym zarobić) (ekonomik nie bierze udziału w turnieju który się odbędzie w czasie sesji) Byłoby mi na rękę gdybyście byli w klasie bohaterskie Inaczej. Macie być w klasie bohaterskiej. Reszta to tylko info dla was, że istnieją takie klasy Zasady: - Przestrzegamy zasad forum - ograniczamy przekleństwa - W czasie walk proszę o rozpisywanie się bo jednozdaniowe posty są nie do przyjęcia moim zdaniem To chyba tyle. Oto przykładowe kp (aha. Jeszcze jedno. Swoje moce w sensie ich opis wysłać mi na pv. Nie wpisywać w kp. ) Moje KP
  10. Znacie może jakieś anime podobne do Boku No Hero Academia? Kończę drugi sezon i szukam czegoś równie dobrego *-*

  11. @ByczekPazerny aha. Czyli w sensie, że taki pomocny i uczuciowy? Szanuję
  12. Postać z anime która mnie bardzo przypomina? Dante z anime Devil May Cry :3 Pozwól, że zażartuję. W sensie, że jesteś taki niski czy jak?
  13. Lucjan

    Ok no to pora dać listę wszystkich ulubionych anime. Wszystkie które podam są według mnie na tym samym poziomie. - Fairy Tail - Jojo Bizzard Adventure - Re Zero - Naruto - One Piece - Hellsing - FMA - Beelzebub - Highschool DXD - Highschool of the Death - Valkyrie Drive - Elsword ( tak jest z tego anime i jest świetne )
  14. Lucjan

    Lubię Space and Wolf ale openingi są zbyt spokojnie. Ale i tak z samej frajdy z oglądania daje 7/10. A teraz ode mnie. Opening Beelzebub!
  15. Lucjan

    Ban stał spokojnie i lustrował mężczyznę. Czy ten idiota dalej się nie kopnął, że coś jest nie tak? Z tym pytaniem w myślach przeskoczył przez stół ich dzielący i wymierzył dość silnego kopniaka w głowę mężczyzny. Krótka piłka. Gdy ten upadnie, i nie zdąży wydać dźwięku przed uderzenie, Ban go przygwoździ do ziemi nogami (a dokładnie zablokuje mu ręce w parterze) następnie szybko zaklei mu mordę taśmą izolacyjną by krzyki nie przeszkadzały i zajmie się zabawą ze swoim celem. Nadal w głowie miał widok KLC i na samą myśl o niej było mu przyjemniej.
  16. Lucjan

    Dante westchnął i poprawił ubiór. Śladów krwi brak więc może wchodzić. Otworzył drzwi i wszedł do środka. Rozejrzał się po pomieszczeniu i jego wzrok spoczął na mężczyźnie który był jego celem. Zamknął drzwi i spojrzał po raz kolejny na byłym KLC. Ściągnął kaptur i maskę i spokojnie stanął przed biurkiem. Wsadził rękę do plecaka i wyciągnął towar. Rzucił go na stół i westchnął. - Ile za niego dasz? - zapytał spokojnym głosem. Ban był oazą spokoju.
  17. Lucjan

    Jack tylko westchnął i spojrzał mu w oczy. - Może jakiś pechowy abordaż czy coś? - stwierdził od niechcenia Jack.
  18. Nazywam się Drake. Raczej tyle na teraz powinno ci starczyć. A teraz do zobaczenia. - powiedział mężczyzna i zniknął. Po prostu wyparował. Davis spojrzał na ciebie. - Pilnuj się. Nie wiadomo kiedy mogą zaatakować. - powiedział profesor podając ci kijem z kiełbaską.
  19. Lucjan

    Jack spojrzał na pytającego i westchnął. Wiedział, że ktoś się kapnie na przykład sam Edward.. Ale żeby majtek? No nic. Zawsze coś. Wstał i rzucił butelkę na ziemię. Podszedł do dwójki. - Skąd macie mnie znać? Dopiero się zaciągnąłem na statek. - powiedział spokojnym głosem i pustym wyrazem twarzy.
  20. Lucjan

    Jojo Bizzard Adventure. Polecam
  21. Lucjan

    A widziałem lepsze anime. Przynajmniej moim zdaniem Fairy Tail jest lepsze.
  22. Lucjan

    Powiem tak. Nadal szukam mangi z Jojo!!!!!
  23. Mężczyzna od kart spojrzał na leżącą dziewczynę. Zimny trup. Aż miło się robiło. Po chwili przyjrzał się reszcie pseudo walczących. Widać kobieta z medalionami zna się na leczeniu. Super. Jest też mężczyzna na oko polak. Nawet akcent go zdradzał. Ogarnięty i przygotowany, że o cacy. Ostatni był psychol. Mężczyzna odwrócił się i wrócił do przedziału. Coś czuł, że lepiej za długo obok takowego nie stać. Wyciągnął cygaro z kieszeni płaszcza i odpalił je zapałką. Wypuścił dym z ust. Coś czuł, że zaraz ktoś zacznie rozmowę na temat tych truposzy.
×
×
  • Create New...