Skocz do zawartości

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Lucjan

Brony
  • Zawartość

    424
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Lucjan

  1. Dobra. Bo mnie rozwali z braku sesji. Czy są ludzie chętni żeby wziąć udział w sesji na Luźnej? Tematyka dowolna. Może być magia + postapo. Może być wszystko byle się zgłosili chętni. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do komentarzy. Potem stworzę konfe grupową i ustalimy w co gramy ;-;

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [1 więcej]
    2. Lucjan
    3. Shey

      Shey

      Również jestem chętny, jak na razie nie mam w co grać i też mi brakuje sesji. 

    4. Lucjan

      Lucjan

      Ok. Zaraz dodam do priva i coś wykombinujemy :3

  2. Potwierdzam
  3. Jestem wielkim przedwiecznym gołębiem! Klękajcie narody *gruuuu*
  4. Felix spojrzał na wilkołaka wzrokiem typu "relly nygga". -Królu. Ubieram się tak od 100 roku życia. Serio nie zauważyłeś?- zapytał z uśmiechem. Może nie należał do osób o silnej budowie ciała ale należał do osób sprytnych. Dlatego prawdopodobnie tylko jego bracia mogli wyczuć ironię i pogardę w jego dziewczęczym głosie.
  5. Felix szedł jako ostatni. Właściwie nic nowego. No może oprócz tego, że szedł w sukience i myślał co nowego kupić w galerii. Gdy usłyszał słowa brata , zmarszczył czoło. - Ile razy mam prosić byś mówił mi siostro? - zapytał naprawdę dziewczęcym głosem.
  6. Ona umarła. Walić. Ja mam czas
  7. Imię: Felix Nazwisko: Blood Wiek: 334 (dziś miał urodziny) Magia: Transfuzja- z dużej odległości wysysa krew przeciwnika (przy okazji przeciwnik czuje sięjakby był po prochach) Krwisty wybuch - po użyciu transfuzji zamiast wsysać krew w swoje ciało doprowadza krew do unoszebia się dookoła niego i po chwili krew z powodu ciśnienia wybucha w różne strony w postaci pocisków Plama krwi - Felix może zamienić się w plamę krwi i przemieszczać się w tej postaci do 5 minut Wygląd magii: po prostu kula krwii unosząca się nad jego dłonią Wygląd Charakter: Felix zachowuje się jak typowa dziewczyna. Czemu? Bo chce nią być. Raczej proste. Czeka na termin operacji. Uwielbia truskawki i czekoladę. Wesołek który uwielbia mężczyzn. Broń: Jego urok osobisty. (Serio. Nie posiada broni)
  8. Zgadzam się z kolegą wyżej. Niektórzy chcieliby mieć dalej te same konta bo w końcu tworzyli je i z nich są dumni oraz dość znani. (w tym ja oczywiście :v) ale pomijając. Jedyne co bym zostawił to konta bo nie ma pewności czy ktoś się pod kogoś nie podszyje itp. A nie chcemy tutaj żadnych takich przypadków, ponieważ w tym momencie ludzie mogą to uznać za błąd administracji i pełni wściekłości i wszystkiego co najgorsze odejdą z tego forum. A tego nie chcemy. W tym ja. Dlatego proszę o przemyślenie tej sprawy. :3 Byłbym wdzięczny za jej rozpatrzenie z wynikiem na korzyść użytkowników forum
  9. Moje opowiadania/tworzona postać: Szeptane opowieści, Legendy Lodowca oraz jeszcze nie zakończona Wiedza / mój OC "I... a universe of atoms, an atom in the universe." ~ Richard Feynman
  10. Co tam ciekawego wyszło w internetach?
  11. Ty erotomanie ( mówią głosem pełnym erotyzmu)
  12. Jeszcze masz coś do powiedzenia czy wyrwać ci krtań?
  13. Lepiej choć pomóc. Zrobię w podłodze na parterze dziury a ty rozlej wodę z baniaków na ziemię. W momencie gdy skończę dodam coś do wody żeby spowolnić ich dojście tutaj. A skoro woda to twój atrybut to dawaj Posejdonie Wściekły Chochliku. - zażartował chłopak. Po chwili ruszył przed siebie lecz zatrzymał się w drzwiach. - Łap. - mruknął chłopak podając Jun mały flakonik który był przytwierdzony do jego nadgarstków. - W razie dużego zagrożenia rozwal ją i nie oddychaj. - powiedział zbiegł na parter i rozpoczynając tworzenie pułapek. (nie ma odpisu...) Chłopak spojrzał na Arię. - Spokojnie. Jeszcze nie wchodzimy. To raz. Bomba jest na najwyższym piętrze. To dwa. W razie czego usimy się rozdzielić jeśli dojdzie do konfrontacji. To trzy. - powiedział spokojnym głosem. Aż nazbyt spokojnym.
  14. Akcja sesji odbywa się w Japonii. W niedalekiej przyszłości w ludziach obudziły się nadnaturalne zdolności. Od tej pory u kolejnych pokoleń moc pojawiała się częściej i była silniejsza. W tym momencie już ponad 80% populacji posiada swój własny dar. Z reguły ukazuje się on w okolicach czwartego roku życia. Moce są różne i też przydają się w różnych sytuacjach. Raz są bardziej a raz mniej przydatne. Każdy z ludzi i ci z Quirkami (mocami) jak i bez nich chodził do zwykłego gimnazjum aż nastał czas chodzenia do liceum. I tutaj nadchodzi wasz czas. Każdy z was chodzi do U.A. i należy do jednej z klas (oczywiście wszyscy jesteśmy w klasie pierwszej. Dopiero zaczynamy naukę ). Oczywiście przynależność np do klasy profilowanej a nie bohaterskiej nie wyklucza tego, że nie macie mocy. Wręcz przeciwnie. Możecie ją mieć Ok.Teraz wytłumaczę wam podział klas w naszej sesji: - A i B - klasy bohaterskie ( czyli ci którzy wykazują się potężnymi mocami) - C, D, E - jest to liceum czyli klasyczny ogólniak ( profilowany) - F, G, H - klasa supportu ( klasa dla osób które potrafią stworzyć świetne gadżety dla bohaterów i dla siebie. Dość spoko ) - I, J, K - ekonomik ( nie robią nic innego tylko kminią jak coś szybko sprzedać i jeszcze na tym zarobić) (ekonomik nie bierze udziału w turnieju który się odbędzie w czasie sesji) Byłoby mi na rękę gdybyście byli w klasie bohaterskie Inaczej. Macie być w klasie bohaterskiej. Reszta to tylko info dla was, że istnieją takie klasy Zasady: - Przestrzegamy zasad forum - ograniczamy przekleństwa - W czasie walk proszę o rozpisywanie się bo jednozdaniowe posty są nie do przyjęcia moim zdaniem To chyba tyle. Oto przykładowe kp (aha. Jeszcze jedno. Swoje moce w sensie ich opis wysłać mi na pv. Nie wpisywać w kp. ) Moje KP
  15. Gdy wszyscy dotarli na miejsce do grupy dołączył Present Mix. - Witam i pozdrawiam. Teraz zostaniecie podzieleni na pary. - powiedział z uśmiechem. Następnie odezwała się Midnight. - Ok. Tak wyglądają podzielone pary. Pierwsza para złoczyńców to... Michael Drake i Jun Okazaki! - Bohaterami będą Aria Kaname i Seth Yung! - przedstawił drugą grupę Mix. - Okey! Ruszajcie do budynku. Bohaterowie ruszą potem. - powiedział Present z uśmiechem. Michael spojrzał na dziewczynę ale nie dało się odczytać czy się uśmiechnął czy skrzywił. Jednak maska zakrywała część twarzy. Ruszył pierwszy w stronę budynku. W drodze na miejsce chłopak w końcu się odezwał. - Słuchaj. Ty się posługujesz wodą a ja kwasem i trucizną. Możemy to wykorzystać w walce. Aria korzysta z ognia więc musimy coś wymyślić na nią. Gorzej z Sethem. - powiedział zamyślony. - Seth tworzy broń z każdego materiału którego dotknie więc będzie problem ze zbliżeniem się do niego. Masz jakiś pomysł Jun? - zapytał dziewczynę. W tym samym momencie ściągnął maskę i dziewczyna mogła zobaczyć lekko zieloną chmurę która przez chwilę wydobywała się z ust chłopaka. Tak swoją drogą wygląd mojej postaci aale bez opaski i zielone włosy xD
  16. Po zakończonej przerwie obiadowej Midnight wezwała całą klasę do siebie. - Dzisiaj odbędzie się trening w parach. - poinformowała klasę przez którą przeszedł szept zaskoczenia. - Zostaniecie dobrani w pary z czego jedna będzie złoczyńcami a druga para bohaterami. Zadaniem tych dobrych będzie odebranie bomby drużynie przeciwnej. - powiedziała spokojnym głosem. W tym samym momencie ze ściany wyłoniły się teczki. - W środku są stroje wymyślone przez was. Ubierzcie się i ruszajcie pod stanowisko numer 4. Tak. Dokładnie tam gdzie mieliście test. - stwierdziła krótko i wyszła. Michael wziął teczkę ze strojem i zaczął się przebierać. Jedyną rzeczą jaka się zmieniła w ego ubiorze to dziwne flaszeczki przyczepione do nadgarstków i dość straszna maska którą założył na twarz. Po chwili można się było zorientować, że była ona przeciwgazowa. Tylko po co mu ona? Chłopak strzelił karkiem i ruszył na miejsce. Tam stanął pod bramą i zaczął czekać na resztę.
  17. Nawet nie poruszyła tego tematu na lekcji. A to nie jest normalne. Z resztą nie ważne. I tak jutro mamy gorzej. Będzie kolejny test. Ma polegać na... - już miał dokończyć ale się zamknął. - Nie wiem na czym ma polegać. - dokończył od niechcenia i wrócił do jedzenia udając bardzo zainteresowanego ryżem
  18. Michael jak zawsze siedział z boku lecz w końcu się podniósł i usiadł obok Arii. Od tak. - S-siema. C-co myślisz o tej d-dziurze kt-która była w murze szkoły.- zapytał jakby od niechcenia. Teraz z powodu nerwów strasznie się jąkał.
  19. ( nie chce mi się opisywać całego treningu xD) Po skończonych ćwiczeniach wszyscy, zmęczeni i śpiący wróciliście do domu. Next Day. Pod szkołą był zebrany duży tłum ludzi, w tym z samego przodu stal Michael i wpatrywał się w dość dużą dziurę w szkolnym murze. Nie było to coś normalnego ale nauczyciele kazali wam wrócić do klas. Po wejściu do klasy Michael usiadł wygodnie w ławce. Po chwili do sali weszła Midnight i zaczęły się wykłady. Po dwóch godzinach zadzwonił dzwonek na przerwę obiadową. Michael ruszył do jadalni i zajął miejsce. Po chwili zaczął pochłaniać wszystko co miał na tacy. Może trzeba omówić to co się stało z murem? Tylko z kim? pomyślał.
  20. Na twarzy Midnight pojawił się mały uśmiech. - Może spróbujesz jeszcze raz? 74,5 metra. - odczytała nauczycielka. Michael podszedł do chłopaka. - Skup się bardziej na podkręceniu piłki. Poleci dalej. - wyszeptał i wrócił na miejsce. - Następna przygotuje się Aria. - odczytała Midnight z uśmiechem.
  21. Nauczycielka spojrzała na wynik. - Ładnie. 75 metrów to nie zły wynik. - stwierdziła i pogłaskała Jun. - Ok. Teraz Tetsu. - odczytał kolejnego ucznia z listy.
  22. Ku mojemu załamaniu nie dotarłem jeszcze w te rejony mangi.
  23. Kiedy zobaczysz, że przez rok Rosja nie rozpętała kolejnej wojny.
  24. Czy tylko mi się wydaje, że wszyscy zginiemy? I, że wujek Stanek to tak naprawdę tajny agent?
×