Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Ghatorr

Brony
  • Content Count

    249
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

167 Great and Powerful Reputation

About Ghatorr

  • Rank
    Lux in tenebris
  • Birthday 10/22/1993

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier

Recent Profile Visitors

3,665 profile views
  1. Interesujący wybór uniwersum do crossovera, choć, w mojej opinii, nienajlepszy - nasuverse jest na tyle pieruńsko pokręcone że ciężko się zorientować co się dzieje nawet w prostym Fate/Stay Night. Do tego wymaga niezłej znajomości historii i mitologii. Na razie tylko na szybko przeleciałem oczami, więc nie mogę za wiele powiedzieć, ale w oczy się rzuca brak justowania. Mam też wrażenie, że że całości przydałby się solidny pre-reading, bo niektóre zwroty wydają się dość niezręczne. Jeśli masz Discorda to zapraszam na Klub Konesera Polskiego Fanfica, powinno to wspomóc twoją przyszłą karierę fanfikopisarską. All hail the great Uniter
  2. Nieco ponad dwa miesiące później w końcu dałem radę dokończyć kolejny rozdział. Jakimś cudem wyszedł jeszcze dłuższy niż poprzedni. Jeśli ktoś tęsknił za córką najlepszego taty na świecie to zapraszam do czytania. Rozdział przejdzie jeszcze dodatkową korektę, Rarity nie bierze odpowiedzialności za stan obecny. Rozdział IV
  3. W pewnym sensie opowiadanie to kojarzy mi się z "Innymi pieśniami" Dukaja - książki, w której sama koncepcja metafizyczna świata różni się od naszego, niektórzy ludzie są w stanie nieświadomie oddziaływać na całe państwa, a sfery ich wpływów są równie ważne, o ile nie ważniejsze, niż granice lokalnych kraików. Odmienna sytuacja wpływa znacząco na struktury władzy, religię, a nawet na ekonomię. Podobnie prezentuje się "Koło Historii" - realistyczna wersja uniwersum kucykowego, w której determinizm historyczny osiągnął niebotyczne rozmiary a nieśmiertelne istoty (w tym Celestia i Luna) przemierzają ziemię i podporządkowują sobie krainy śmiertelników. Nasi normalni, ludzcy historycy z reguły bardzo nie lubią tak zwanej "teorii wielkiego człowieka" - zwalania zasługi/winy na wielkie przełomy czy rewolucje na pojedyncze osoby, takie jak Aleksander Wielki czy Edison, z pominięciem całokształtu wydarzeń, uwarunkowań etc. jakie się nagromadziły wokół niego. W "Kole Historii" jednak to nie jest zaledwie teoria - to praktyka. Wola Nieśmiertelnych jest prawem, ich moc przekracza najśmielsze oczekiwania plebsu, a jedyne co ich ogranicza to ich charaktery, własne ustalenia między sobą i prawa historii którym służą. Na Ziemi niektórym przywódcom udawało się co najwyżej na ułamek sekundy wsadzić kij w szprychy kół historii, tutaj Nieśmiertelni robią sobie z nich rowery i ścigają się po autostradzie. Verlax przedstawia swoją wizję świata w bardzo kompleksowy sposób. Jego krainy nie są zerżnięte z naszej Ziemi, tylko z podmienionymi nazwami i wielkimi niedźwiedziami/alicornami/czymkolwiek jest Kairos na czele - każda z nich ma swoją własną historię, tradycje oraz uwarunkowania geopolityczne. Na to wszystko nakładają się jeszcze osobowości Nieśmiertelnych, co prowadzi do bardzo ciekawych rezultatów - na co wskazuje choćby opis ustrojowy Equestrii czy Ursuatu. Sympatycznie prezentuje się też forma opisu przedstawionych wydarzeń. Większość czyta się jak książkę historyczną, ale mamy tez kilka wyjątków. W przeciwieństwie do kilku innych komentujących mi bardzo się spodobała wstawka z uczniami w klasie. Z kolei opisy z rozdziału o Kairosie pasowałyby do którejś z książek o Cthulhu... "Koło Historii" to światotworzenie w stanie czystym, a do tego bardzo dobrze wykonane. Nie jest to może takie lekkie i łatwe do czytania jak inne fanfici, ale warto trochę wytężyć szare komórki i przebrnąć. Wersja TL;DR - Fajne, pisz dalej xD
  4. Naprawdę nie wiem po co te rymy, utrudniają tylko czytanie i są wymuszone jak przeciętne wypracowanie maturalne na temat Izabeli Łęckiej z "Lalki". Pomysł alternatywnej historii ciekawy, ale w tych pieruńskich rymach wszystko się gubi.
  5. O jasny gwint, jakie to było dobre. Absolutnie nie znam się na tańcu, ale ta wiedza nie jest konieczna by się nacieszyć tym opowiadaniem - opisuje sztukę, jej ducha, radość z niej płynącą w tak czysty i piękny sposób że po prostu nie da się nie czuć oczarowania tą wizją. Postacie są bardzo wyraziście zarysowane, ładnie opisane, i mają w sobie więcej życia niż cała obsada niejednej "poważnej" książki jaką w życiu czytałem. Oddaję serdeczny i mocny głos na EPIC i liczę, że kolejne dzieła Malvagia będą co najmniej równie dobre.
  6. Nie czytałem wszystkich antyprzygód, ale ostatnie mogę podsumować tak:
  7. Kolejny rozdział, w towarzystwie okładki, trafia prosto na MLPPolska. Tym razem jest dłuższy niż pozostałe trzy razem wzięte! Miłego czytania. Rozdział III
  8. Dziwne mi się jakoś czytało to opowiadanie. Jest bardzo dobre, ale niezbyt mi się spodobało. Przyjemne zawiązanie akcji, humor, znane i lubiane postacie... Wydaje mi się, że moje niezadowolenie wynika przede wszystkim z pewnego poczucia niedosytu - przy takiej ilości bohaterów żaden nie otrzymuje tyle uwagi na ile zasługuje, a niektóre elementy aż się proszą o rozwinięcie lub oparcie o nie osobnego fanfika (choćby motyw arki). Nie oznacza to, że nie polecam tego opowiadania - wręcz przeciwnie. A może to po prostu moja fobia powiązana z dużymi zbiornikami wodnymi przeszkadzała mi w cieszeniu się lekturą?
  9. Bardzo przyjemny rozdzialik. Miałem pewne obawy odnośnie długości, ale akcja toczy się dość wartko i mamy kilka sporawych dialogów, przez co czytanie się nie dłużyło. Jak zwykle całkiem ładne opisy, do gustu przypadły mi też kulturowe smaczki, jak choćby dni tygodnia czy kształty ławek. Niby pierdoły, a dodają klimatu, porządny kawał światotworzenia. Na dodatek mamy tu do czynienia z pięknie opisaną ekstazą, do której jednak dochodzi w takich okolicznościach, że nie sposób się nie zaśmiać. I to złośliwie. Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału, by zobaczyć w jaki sposób potoczy się ten wątek. Wersja TL;DR - fajne, pisz dalej.
  10. Mimo bólu i cierpienia (głównie ze strony korekty) jaki przysporzył, rozdział drugi jest gotowy. Rozdział II
  11. Pozazdrościłem Kredkemu i napisałem kilka drabbli. Jako że mi tu pasują, plus dają możliwość napisania kiedyś czegoś większego, wrzucam je do tematu jako "Czterominutki". Krótkie historie..: O tym jak Sombra przestał być zagrożeniem O tym jak Twilight wystąpiła o alimenty O tym jak Sombra opowiada legendy
  12. Zgodnie z zapowiedzią wrzucam pierwszy rozdział. Rozdział I
  13. Trzydzieści lat po powrocie Kryształowego Imperium i pokonaniu złego króla Sombry w Equestrii panuje pokój. Kryształowe kuce praktycznie zdążyły zapomnieć o mrocznym okresie tyranii, która dławiła ich dom, i skupiają się na rozwoju swojego pięknego miasta. Cały naród korzysta z osiągnięć Kryształowego Renesansu, wywołanego zetknięciem się starożytnej kultury z nowoczesną technologią. Mogłoby się wydawać, że idylla będzie trwała wiecznie, jednak Sombra był tajemniczym i okrutnym władcą - i nawet po śmierci jego cień wciąż pada na Imperium. Gdy pewnego dnia do kryształowej stolicy zaczynają przybywać dawni zwolennicy upadłego monarchy, ukryci przez jego czarną magię, Equestria staje ponownie w obliczu kryzysu. Co gorsza, jednym z przybyłych jest podobno młoda córka samego tyrana, imieniem Obsidian. Dzieci nie mogą być jednak karane za grzechy ojców, więc, w przeciwieństwie do wiernych sług tyrana, otrzymuje szansę na reformację. Czy po latach panowania jako księżniczka Twilight Sparkle znajdzie w sobie dość siły, mądrości i cierpliwości, by poradzić sobie z klaczą, którą wychowywał król Sombra? Spis treści: - Prolog - Rozdział I - Rozdział II - Rozdział III - Rozdział IV Za korektę i pre-reading serdecznie dziękuję Rarity. Jest wielka. Gandzia, który sprawdzał rozdział III, też jest wielki. Wielka jest też Moonlight która zrobiła okładkę (https://www.deviantart.com/moonlight-ki/art/COM-Fragility-of-obsidian-788494711). __________ Napisałem Lazarusa, ale na razie nie czułem dość weny by tknąć dalej "Czternaście Dni Gąsienicy" - zatem zacząłem pisać nowe opowiadanie. Pierwszy rozdział został już skorektorowany, ale nie miałem czasu i sił by wprowadzić poprawki. Prawdopodobnie wrzucę go dziś po południu albo jutro. Szczęśliwego nowego roku!
  14. TOMEK \^.^/ MORDO TY MOJA \^.^/ TĘSKNIŁEM \^.^/

    1. Po prostu Tomek

      Po prostu Tomek

      O kurwa chłopie. Jak nawet nie wiesz jak mi ciepło na serduszku że czytam.

    2. Ghatorr

      Ghatorr

      A mi że ciągle tu włazisz \^.^/ Wszystkiego najlepszego w nowym roku! Jak się trzymasz?

    3. Po prostu Tomek

      Po prostu Tomek

      Kurwa chłopie, powiem, w skrócie to nie ma lekko. Jednak w tym wszystkim próbuję nowych rzeczy, ponownie otwieram się na stare. Podjąłem decyzję, postanowiłem sobie obrać życiowy cel i zobaczymy. Jak mi się uda to fajnie, jak nie, to sumienie będę miał czyste. A u ciebie co tam słychać? Jak nauka? Masz jakąś pracę? Jak się czujesz?

×
×
  • Create New...