Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Uszatka

Hospicjum [Oneshot][Slice of Life][Sad]

Recommended Posts

Pierwsza literacka próba jeżeli chodzi o uniwersum My little pony. 

 

Tagi: [slice of Life][sad][OneShot]

 

Link

 

Mam nadzieję, że coś z tego będzie. Chciałabym by się spodobało. Chciałabym by nie zanudził was już pierwszy rozdział. Chciałabym by tag [sad] nie okazał się pomyłką. Także przeczytajcie, komentujcie, chętnie poczytam jakieś porady co do pisania tego typu opowiadań i opowiadań w ogóle. 

 

Miłej lektury~ 

Edited by Dolar84

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

Świetny i zastanawiający motyw. Na codzien nikt raczej o hospicjach nie myśli. A napisane cudownie, chce się czytać dalej, z resztą wiesz, że uwielbiam Twoje opisy. Fajne i ciekawe postacie. ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyne rady jakie dam, odnoszą się formatowania, czyli estetyki:

Dywizy zamieniłbym na myślniki, w Wordzie kombinacja prawy alt+minus.

Wspomnienia od akcji oddzieliłbym czymś więcej niż enterem, na przykład trzema gwiazdkami.

Na początkach akapitów radzę zrobić wcięcie za pomocą tabulatora.

Zamiast innej czcionki na końcu użyłbym kursywy. Powód jest prosty, w używanej przez Ciebie czcionce nie ma polskich znaków, przez co wygląda to, powiedzmy sobie szczerze, brzydko.

Samo w sobie opowiadanie mnie zaciekawiło, będę więc czekał na kolejne rozdziały. Patrząc na długość rozdziału pierwszego, na następne nie będzie trzeba długo czekać, niemniej warto, bo historia wydaje się ciekawa. Dużo byś chciała, ciekawe czy to powtórzenia było zamierzone.

 

Edit: Dobra, czcionka na komputerze wygląda jednak dobrze, mimo wszystko na telefonie znaki polskie się negatywnie wyróżniają, więc wciąż polecam kursywę.

Edited by Advilion

Share this post


Link to post
Share on other sites


Dywizy zamieniłbym na myślniki

 

Na półpauzy lepiej.


Wspomnienia od akcji oddzieliłbym czymś więcej niż enterem, na przykład trzema gwiazdkami.

 

Zdecydowanie, lepiej to wygląda xd

Share this post


Link to post
Share on other sites


Opowiadanie całkiem niezłe, chociaż można było je napisać nieco lepiej. Wciąga, nie nudzi, doskonałe dla zabicia czasu.

 

A dziękuję :3 Jak trochę potrenuję pisarstwo to myślę, że będzie lepiej ^^ 

 

 

 

 

Dodałam gwiazdki, zmieniłam czcionkę na kursywę, ale nie wiem w jaki sposób bezpośrednio na google.docs zmienić dywizy na myślniki. Bo rozumiem, że masz namyśli myślniki, których użyłeś. Prawdę mówiąc mam trochę braków jeśli chodzi o worda i te sprawy. Tak samo nie wiem czemu wspominasz o użyciu Tab skoro go używałam. 

 

Powtórzenia w opisie były zamierzone. Spokojnie ^^ 

 

 

Brak tagów obowiązkowych: Populacja postów Dolara zwiększa się.

 

Po prostu dodaj [NZ].

 

Wiesz może jak edytować tytuł by dodać ten tag? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Edytujesz post, po prostu. Najwyżej wchodzisz w Pełną Edycję.

 

Rzeczywiście. Dziękuję :3 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodałam gwiazdki, zmieniłam czcionkę na kursywę, ale nie wiem w jaki sposób bezpośrednio na google.docs zmienić dywizy na myślniki. Bo rozumiem, że masz namyśli myślniki, których użyłeś. Prawdę mówiąc mam trochę braków jeśli chodzi o worda i te sprawy. Tak samo nie wiem czemu wspominasz o użyciu Tab skoro go używałam.

Powtórzenia w opisie były zamierzone. Spokojnie ^^

W mojej opinii, na początku każdego akapitu powinno być wcięcie, a nie tylko po zmianie miejsca/czasu akcji, ogranicza to wrażenie ściany tekstu. Przyjemna byłaby też możliwość komentowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites


W mojej opinii, na początku każdego akapitu powinno być wcięcie, a nie tylko po zmianie miejsca/czasu akcji, ogranicza to wrażenie ściany tekstu. Przyjemna byłaby też możliwość komentowania.

 

Ah, to masz na myśli. Hmm..w sumie masz rację. Zmienię to. Co do komentarzy to udostępniłam tekst publicznie więc powinna być możliwość ich dodawania. Jesli nie ma to bardzo proszę o powiedzenie mi jak to zrobić bo pierwszy raz korzystam z google.docx i się w nim trochę gubię :3 

Share this post


Link to post
Share on other sites


Co do komentarzy to udostępniłam tekst publicznie więc powinna być możliwość ich dodawania. Jesli nie ma to bardzo proszę o powiedzenie mi jak to zrobić bo pierwszy raz korzystam z google.docx i się w nim trochę gubię :3

 

Podstawy:

Poradnik stylizacji tekstu

Odblokowanie komentarzy: Otwierasz dokument w GDocs, w prawych górnym rogu klikasz "Udostępnij", z pierwszego pola wybierasz "każda osoba z linkiem może komentować".

 

Ostały się pojedyncze błędy ("niejeden" piszemy razem) i trochę interpunkcja kuleje. Słowem - zostało to, czego słownik Worda nie wychwyci nigdy :P

--------------

 

Co do samej treści - od razu mi się nieco "Oskar i Pani Róża" skojarzył, ale tekstu jest zdecydowanie za mało, aby móc powiedzieć coś więcej. Temat będę śledził, bo lubię motywy z muzykami w MLP, a tu wyraźnie widzę, że takowy się pojawia. Życzę weny ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że pisanie tekstu w wordzie nie jest takie proste jak mogłoby się wydawać. Pozostaje mi tylko poczytać poradnik, za który dziękuję, i poprawić nieco stylizację. Komentarze już, mam nadzieję, odblokowałam. Teraz poszukam innych błędów. 

 

W każdym razie dziękuję za pomoc oraz opinię :3 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brak tagów obowiązkowych: Populacja

postów Dolara zwiększa się.

Przepiękne nawiązanie do Herosów :)

co do fica...

tytuł od razu mi rzucił na myśl pewne hospicjum, które pewna osoba opisała w swoim ficu, jednak porzuciła go (tak Ver, o tobie mówię).

Ten tag... [sad]... poprawnie go wstawiłaś. W tej historii którą opowiada ta klacz... pięknie ujęłaś zachowanie tego młodego ogiera, smutek matki...

pisz dalej, tyle powiem. Czekam na kolejną część tegoż opowiadania.

(Tak, piszę z telefonu...)

Edited by szu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak zmieniłam opowiadanie na One Shot'a. Całość pojawiła się w edytowanym w pierwszym poście linku. Poprzedni rozdział był krótki więc raczej nie powinno długo zająć szukanie, gdzie się skończył. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

Przeczytane. Trochę błędów jest, ale to głównie literówki, wybacz, że nie pokażę Ci wszystkich, ale bardzo skupiłam się na czytaniu i sensie opowieści. Ja nawet nie wiem od czego zacząć, ale ujęło mnie to bardzo. Takie ładne, zgrabne opisy, w dodatku ta cała historia. Taka... łapiąca za serce, mimo że no, taka codzienna. Ludzie w hispicjum umierają, tak mają... Smutny i melancholijny temat, lubię to. <3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytane.

Do samej fabuły nie można się przyczepić, jest poprowadzona ładnie i sprawnie, tak samo opisy i dialogi.

Teraz pora na czepianie się. O ile jest tego mało, to jednak kłuje z lekka w oczy. Mowa tu oczywiście o "..". Taki znak interpunkcyjny nie istnieje, za to wielokropek "..." jak najbardziej. Jeszcze "Apllejack" powinna zostać zapisana jako "Applejack", ale to, mam nadzieję, jest tylko literówka. Na dokładniejszą recenzję wraz z komentarzami musisz niestety poczekać jak dorwę się do komputera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Yay, dziękuję <3 Cieszę się, że ci się tak spodobało :3 Literówek trochę poszukałam, kilka poprawiłam, ale pewnie jest ich więcej. Może ktoś wyłapie i mi o nich powie to poprawię. 

 

 

 

 

Tak, to była literówka i już jest poprawiona. Co do ".." to nie mogę się pozbyć zwyczaju zapominania o trzeciej kropce..ale poszukałam trochę tych 'dwukropków' w tekście i poprawiłam. Mam nadzieję, że wszystkie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obiecana recenzja:

 

Treść:

Świetny kawałek życia. Historia źrebaka nie tyle nie chcącego umrzeć, co pozostawić swoich bliskich. Do tego grającego pięknie na skrzypcach. Ale mimo tego, że to ważna cecha jego osobowości, na całą historię miała mizerny wpływ. Opowiedziana przez pracowniczkę ostatniej stacji na trasie życia. Ale nie wzruszyłem się. Ale to głównie dlatego, że jestem zatwardziałym s*****elem bez serca, sam tekst działa dobrze. I jest jeszcze ciekawa postać Białej Bogini, ratującej naszego bohatera przed śmiercią, też przyjemna.

9/10

 

Warstwa techniczna:

Wszystkie trzy rodzaje kresek występują w tym fiku, zarówno pauzy, półpauzy, jak i dywizy. Mi się to nie podoba. Brak justowania pogłębia ten efekt. Radzę tobie przeczytać jeszcze raz poradnik Deca i zastosować się do jego zaleceń. No i akapity, ale to już moja personalna sprawa i jak ich nich chcesz możesz wciąż nacisnąć na krzyżyk. I parę powtórzeń. Oprócz tego nie było aż tak źle, a opisy jak najbardziej klimatyczne. Na plus budowa ramowa, ja sam taki sposób pisania uwielbiam.

7/10

 

Powinno być równe 8/10. I wydaję mi się, że taka ocena jest idealna. Czyli: Jest fajnie, klimatycznie, ogólnie spoko, ale zabrakło iskry która pozwoliłaby tej opowieści pozostać na dłużej w mojej pamięci. 

 

No i wiem, od moich poprawek stylistycznych tekst świeci się cały na zielono.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałam ten poradnik, ale jak widać nadal jeszcze muszę popracować nad stroną stylistyczną tekstów pisanych w wordzie. Albo obecnie wordpadzie. Cóż, pierwsze koty z płoty i cieszę się, że wyszło całkiem nieźle ^^  

 

I jest jeszcze ciekawa postać Białej Bogini, ratującej naszego bohatera przed śmiercią, też przyjemna.

 

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam twoją myśl, ale ona nie ocaliła go przed śmiercią lecz przed śmiercią w smutku i bólu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyzwyczajaj się do tego, że posługuję się wszędzie skrótami myślowymi. I napisałem:


przeczytać jeszcze raz

Tak jakby co. A od Wordpada jest już lepszy OpenOffice albo LibreOffice, jeśli nie masz możliwości zdobycia Worda, obydwa te programy są świetną alternatywą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem Twoje opowiadanie i muszę przyznać, że podobało mi się.

Wprawdzie unikam oceniania opowiadań innych osób, ale poza kilkoma literówkami na jedno chciałem zwrócić uwagę.

Na początku opowiadania jest tekst, że: "Nikt nie przerywał dwójce ziemnych kuców"; natomiast gdzieś w połowie jest wyraźnie ukazane, iż jeden z tych "ziemnych kuców" jest jednorożcem. Trochę mnie to zdezorientowało na chwilę...

Share this post


Link to post
Share on other sites


Na początku opowiadania jest tekst, że: "Nikt nie przerywał dwójce ziemnych kuców"; natomiast gdzieś w połowie jest wyraźnie ukazane, iż jeden z tych "ziemnych kuców" jest jednorożcem. Trochę mnie to zdezorientowało na chwilę...

 

Hm, naprawdę? Przejrzałam pobieżnie tekst, ale nie mogę tego znaleźć. Mógłbyś wskazać fragment? Możliwe, że palnęłam jakieś głupstwo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...