Arkane Whisper

Brony
  • Dodanych treści

    922
  • Dołączono

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    2

Arkane Whisper last won the day on March 30 2016

Arkane Whisper had the most liked content!

Reputacja społeczności

445 Wzorowa

Informacje o Arkane Whisper

  • Ranga
    Kultysta Przedwiecznego Kucyka
  • Data urodzenia 05.12.1989

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Krynica-Zdrój
  • Zainteresowania
    Fantastyka, gry fabularne i strategiczne, programowanie i pokrewne dziedziny informatyki, nauka ogólnie i szczególnie oraz książki i opowiadania.
  • Coś o sobie
    Jestem opowiadającym historię oraz opowieścią samą w sobie. Bohaterem i narratorem zarazem. Nie ja zacząłem moją opowieść i nie ja ją zakończę, lecz dopóki jestem w stanie, będę ją opowiadał.
  • Ulubiona postać
    Twilight Sparkle
    Starlight Glimmer
    Wielka i Potężna Trixie
    oraz
    Fluttershy.

Ostatnie wyświetlenia profilu

4174 wyświetleń profilu
  1. Od ponad 10 lat, mój przyjacielu... Teraz poczułem się staro Ale nie tylko. Poza papierowymi RPG, to jeszcze planszówki wszelakie (niech nikt nie mówi, że to rozrywka dla dzieci, ponieważ nie wie o czym mówi). Ale fakt. Nie ma co robić offtopu, więc koniec o tym.
  2. Jak na shippa, to jest wyjatkowo bez shippa, ale dla mnie nie jest to wada Ogólnie trochę się martwiłem, ale niepotrzebnie, opowiadanie wywarło na mnie pozytywne wrażenie. Jakoś przeczuwałem, że pojawi się Rainbow Dash i to było powodem moich zmartwień, ale pozytywnie mnie zaskoczyłeś w dwóch kwestiach z nią związanych: 1. Nie romansowała z żadną z głównych bohaterek. 2. Zgodnie z Twoim opowiadaniem jednak woli ogiera. Ogólnie, to pojawienie się zaraz na początku Big Mac'a nieco mnie zmyliło, później było całkiem fajnie. Całokształt zatem ocenię na całkiem pozytywny. Nie wiem, po co [+18], ale powiedzmy, że wychodzisz na przeciw współczesności Zasadniczo jak ktoś szuka dziwacznych peryferii tęczowej pegaz, to polecam. Końcówka nawet zabawna. Pozdrawiam
  3. To Starlight Glimmer jest nielubiana?! Tylko wskażcie mi takich. Ja tę postać polubiłem od pierwszego odcinka w którym się pojawiła. Lubiłem ją jako antagonistkę, miała naprawdę fajne plany, a aktualnie jako protagonistkę również. Dlaczego? Ano dlatego, iż: 1. Przypomina mi nieco Twilight Sparkle z początku serialu, i w zasadzie obydwie postacie należą do moich ulubionych. 2. Jej metody mi się podobają (zauroczyć przyjaciół, żeby "odhaczyć" listę zadań z przyjaźni ), od razu przypomina mi się parę moich akcji jako gracza na sesjach RPG . 3. Dzięki niej częściej mamy okazje nacieszyć się obecnością jakże Wielkiej i Wspaniałej, Jedynej w Swoim Rodzaju Trixie 4. Jest ciekawą postacią, która ma potencjał, moim zdaniem. 5. Dzięki niej nieco lepiej możemy poznawać magię świata przedstawionego, a mnie zawsze takie rzeczy interesowały. Podsumowując: Starlight Glimmer jest dla mnie jedną z ciekawszych postaci, z fajnym charakterem i możliwościami na wiele różnych odcinków z nią związanych. No i okropnie zainteresowała mnie swego czasu tą magią wschodnich jednorożców. Pozdrawiam
  4. Ano nie. Co nie zmienia faktu, że bez problemu mogliby zatem wrócić do bunkru bohaterowie, zamiast żyć w mieście. Pożyjemy, zobaczymy. Pisz dalej
  5. Nie ma to jak przeczytać sobie kawał dobrego opowiadania na zakończenie dnia. Tak więc dzisiaj, po nocnych przemyśleniach, mogę się wypowiedzieć Opowiadanie zdecydowanie rozwija się powoli i spokojnie, co wcale nie uważam za wadę. Mamy sporą ilość przemyśleń bohaterki, dobrych opisów miejsc i wydarzeń, co ja osobiście lubię i cenię w opowiadaniach. Tworzą one swoistą otoczkę klimatyczną, ale to tak na marginesie. Twilight Sparkle, moim zdaniem, zachowuje się tak, jak powinna, co jest dużym plusem. Opis aerodromu kojarzy mi się z jakąś grą najpewniej, ale mniejsza. Fajna lokacja, tak swoją drogą mówiąc Co jeszcze miałem? Aha. Podoba mi się ta cała pseudonaukowa otoczka dotycząca magii, chociaż chyba nieco odbiegłeś od serialowej postaci, ponieważ Twilight raczej nie tworzyła własnych zaklęć, jak sądzę. Zakończenie rozdziału jednakże jest złe. Byłoby ciekawym zakończeniem dla jednostrzałowca, a tak, to będę się zastanawiał jak to się dalej potoczy, aż nie pojawi się dalsza część. Na koniec jeszcze jedno, cytując: "błękitny pegaz zaczytywał się w Szeptanych Opowieściach.", z chęcią bym je poczytał Pozdrawiam i czekam na więcej
  6. No dobrze, muszę o to zapytać. Tę barierę otaczającą miasto tak łatwo pokonać? Teleportacja i po strachu? Czuję tu jakiś podstęp Ten stwór z lasu kogoś mi przypomina No, ale do rzeczy. Jest dobrze, pod względem technicznym, a przynajmniej nie rzuciły mi się w oczy żadne potknięcia, ani zasadniczo nic nie przeszkadzało w czytaniu. Co do opisów i dialogów, odnoszę wrażenie, że jest znaczny postęp. Czytało mi się tenże rozdział przyjemnie i dość szybko. Z dwójki nowych postaci, szczerze powiedziawszy, jak na razie bardziej interesuje mnie lekarz, ale zobaczymy co będzie dalej. Natomiast kompletnie nie rozumiem reakcji młodej. Jak dla mnie jest dość skrajnie irracjonalna, no ale nie jestem w tej chwili pewien, ile właściwie ma lat. Może jej zachowanie ma jakiś dla mnie niepojęty sens? Końcówka jednakże nieuchronnie zmierza w stronę OP mocy. Może doczekam się eksplozji nuklearnej Pozdrawiam
  7. Z chęcią wziąłbym udział w zapowiedzianej dyskusji, ale nie jestem pewien, jak się wyrobię z czasem. Postaram się jednak zajrzeć chociaż na chwilę.
  8. @Triste Cordis Coś często wędrujesz ostatnio, jako opiekun, od działu do działu Co do @Socks Chaser i jej znaczka natomiast. Dałbym Ci skarpetkę, ale to takie banalne, więc coś innego. Cóż, znam Cię głównie z kłótni dyskusji w dziale opowiadań; dotyczących chyba wiadomo jakich tematów; oraz z opisu Twojego profilu, więc będzie tak. Biały gołomp Biała gołębica otoczona fantazyjnie zawiniętą gałązką. Dlaczego tak? Ponieważ nie lubisz przemocy, co piszesz w profilu oraz przez wzgląd na Twoje poglądy. A zawijas? Żeby było nieco bardziej fantazyjnie Tak więc biała gołębica w locie, otoczona pozwijaną nierealnie gałązką, oraz odziana w skarpetki, a co. Dałbym rysunek, gdyby nie to, że kompletnie nie mam weny na rysowanie. Pozdrawiam
  9. Jest w tym zapewne sporo prawdy, biorąc pod uwagę, iż również ja swoje pierwsze opowiadanie pisałem z nadzieją uzyskania takiego fajnego znaczka pod awatarem Przynajmniej może to zmotywować nowych, jak sądzę.
  10. Pierwsze słyszę, szczerze powiedziawszy. Prawda jest taka, że koncepcję wielu światów zaczerpnąłem z Numenery, ale odpowiednio ją zaadaptowałem pod moje opowiadanie. Tak więc wszelkie "nawiązania" są całkowicie przypadkowe. Też nie znam. To z tego powyższego opowiadania, zakładam? To tylko dowodzi tego, że cokolwiek byś nie wymyślił, ktoś już pewnie to zrobił przed tobą
  11. Jeśli chodzi o odwieczny(?... Przynajmniej długi) spór nauki z religią, który jest wg mnie całkowicie pozbawiony sensu, to rzeczowo; z mojego punktu widzenia, podkreślam; ujęła to pewna wysoko postawiona w buddyzmie osoba, czyli Tenzin Gjaco, XIV Dalajlama: "My confidence in venturing into science lies in my basic belief that as in science so in Buddhism, understanding the nature of reality is pursued by means of critical investigation: if scientific analysis were conclusively to demonstrate certain claims in Buddhism to be false, then we must accept the findings of science and abandon those claims." ~The Universe in a Single Atom: The Convergence of Science and Spirituality (2005). Co się tyczy natomiast mojego poglądu na omawiane tu sprawy, to już kiedyś się wypowiadałem, a nie chce mi się powtarzać. Tyle w temacie. Tylko tak rzucam luźną myśl i już mnie nie ma.
  12. Saints Row 2 to sprawił
  13. Muszę przyznać, że opowiadanie, choć krótkie, jest nawet ciekawe, zwłaszcza w kontekście pozostałych dwóch. Zastanawiam się tylko, czy wszystkich nie pasowałoby wydać w jednym temacie jako serii, ale to jest do przemyślenia. Co do fabularnej strony to, cóż mogę napisać, wiele tutaj nie ma, ale, jak wspomniałem, jeśli czytał ktoś wspomniane dwa opowiadania, to wyłania się większa całość. Osobiście w tym opowiadaniu widzę jeszcze nawiązanie (przypadkowe bądź nie) do innego opowiadania, ale nie jest to coś, co akurat miałoby mnie zaskoczyć. Osobiście ciekawi mnie, czy wszystkie koniowate, występujące w opowiadaniu, są ze sobą spokrewnione, czy też nie. W zależności od faktu, czy nawiązanie jest; i w jakim stopniu; to powinny być. Co do strony technicznej, to było potknięcie, ale rzuciło mi się w oczy jedno czy dwa. Dokładniej były to powtórzenia niepotrzebne w zdaniu. Poza tym, raczej w porządku. Zasadniczo, jeśli ktoś czytał tamte dwa opowiadania, to zachęcam i do przeczytania tego. Pozdrawiam
  14. Biegnąc w panice; co rusz potykając się na strzępach zniszczonych ubrań; spostrzegła niepozorne, drewniane drzwi, skryte w cieniu kolumnady. Prędko podbiegła do nich, szarpiąc za klamkę. Zatoczyła się na drugą ich stronę, zamaszyście zatrzaskując je za sobą. Stała tak długą chwilę, oparta grzbietem o drzwi, łapiąc oddech. Uspokajając myśli. Powoli docierało do niej, gdzie się znajduje. Było to niezbyt duże, acz przytulne pomieszczenie. Dziwnie znajome. Jasne promienie słońca wpadały leniwie poprzez przysłonięte zwiewnymi żaluzjami okno, w których blasku tańczyły w powietrzu drobiny kurzu. Chwilę później Trixie ze zdumieniem odkryła, że znajduje się w swoim "mobilny mieszkaniu". Przyglądała się półkom, zapełnionym najprzeróżniejszymi drobiazgami; łóżku, na którym pościel wciąż pozostawała w tak dobrze znanym jej nieładzie oraz plakatowi samej Trixie nad nim; aż jej wzrok padł na zagracone biurko. Stało na nim kilka starych fotografii jej samej oraz jej rodziców. Podeszła powoli, nieświadomie rzucając okiem na tytuły książek leżących na regale, dobrze jej znane; muskając kopytkiem długie, wielobarwne pióra, element przedstawienia, z którego ostatecznie zrezygnowała. Delikatnie ujęła jedno obramowane zdjęcie w magię, unosząc je nieco, przyglądając się sobie samej, ledwie klaczce, tonącej w uściskach rodziców. Mimowolnie uśmiechnęła się, ukradkiem ocierając kącik oka. Poczuła się bezpieczna. Bezpieczna, jak tylko może być w domu.
  15. starlight glimmer

    @BiP Prawda. Ale w sumie ciekawe, czy może oś serialu przesunie się bardziej w stronę Starlight Glimmer, czy też najgłówniejszą bohaterką pozostanie jednak Twilight.