Arkane Whisper

Brony
  • Dodanych treści

    923
  • Dołączono

  • Ostatnia wizyta

Reputacja społeczności

454 Wzorowa

Informacje o Arkane Whisper

  • Ranga
    Kultysta Przedwiecznego Kucyka
  • Data urodzenia 05.12.1989

Informacje profilowe

  • Płeć
    Ogier
  • Miejsce zamieszkania
    Krynica-Zdrój
  • Zainteresowania
    Fantastyka, gry fabularne i strategiczne, programowanie i pokrewne dziedziny informatyki, nauka ogólnie i szczególnie oraz książki i opowiadania.
  • Coś o sobie
    Jestem opowiadającym historię oraz opowieścią samą w sobie. Bohaterem i narratorem zarazem. Nie ja zacząłem moją opowieść i nie ja ją zakończę, lecz dopóki jestem w stanie, będę ją opowiadał.
  • Ulubiona postać
    Twilight Sparkle
    Starlight Glimmer
    Wielka i Potężna Trixie
    oraz
    Fluttershy.

Ostatnie wyświetlenia profilu

4290 wyświetleń profilu
  1. Wszystkiego najlepszego :NjdaT:

  2. Pozwolicie, panie i panowie, iż z nostalgii za starymi, dobrymi grami to wrzucę (a kto nie zna, to niech pozna )
  3. Może nieco odgrzewam temat, ale muszę napisać, iż jest to fajna, rozbudowana i ciekawa postać, napisana w sposób inny, dużo lepszy niż sucha charakterystyka. Krótko pisząc w sposób ciekawy, na co wpływ pewnie mają te "przerywniki" pomiędzy tekstem. Widać, że poświęciłaś jej sporo czasu i przemyśleń. Szkoda tylko, że obrazka, tego na początku co miał być, już nie widać. Tym bardziej szacunek dla Ciebie, ponieważ aktualnie sam usiłuję opisać OC'ka i nie jest to łatwy proceder. Pozdrawiam
  4. Wolę Minuette, choć nie jest to pierwsze imię, pod jakim poznałem tę postać. Colgate jakoś mi nie pasowało i dalej nie pasuje do niej. Chodzi zapewne o jej znaczek. Aczkolwiek, nie mam nic szczególnego przeciwko niemu. Może mieć przecież dwa imiona, czyż nie? Poza tym Minuette jakoś lepiej, według mnie, brzmi. Jak pierwszy raz natknąłem się na nią? W serialu najpewniej. Ale tak poza nim, to poprzez arty w necie. Chyba nawet szukając czegoś o zupełnie innym kucyku; była to Lyra najpewniej; w każdym razie spodobała mi się ta postać kolorystycznie, więc ją zapamiętałem. Fajnie, że pojawiła się w serialu jako jedna z głównych postaci odcinka, byłem miło zaskoczony Przy okazji, nie widać wyników ankiety. Albo ja jestem już ślepy. Minuette vs Tardiness Ciekawe czy ma ona coś wspólnego z Dr Whooves'em?
  5. @Cahan Dzięki za komentarz. Wprawdzie zapowiadałaś, że go zostawisz, ale mimo wszystko. Na pewno wezmę Twoją opinię pod uwagę, przeanalizuję, a potem się zobaczy. Myślę jednak, że opowiadań z tego tematu i tak już nie ma sensu rozbijać na drobne, więc jak coś, to od następnego. Pozdrawiam
  6. Akurat tutaj muszę się zgodzić. Przejście na "ciemną stronę", a następnie powrót na dobrą, są słabe, z punktu widzenia przyczyn, ale nie wymagajmy znowu nie wiadomo czego od serialu.
  7. Ok. Czytałem na komórce i mi nie chciał linku otworzyć. Teraz już łapię
  8. Od ponad 10 lat, mój przyjacielu... Teraz poczułem się staro Ale nie tylko. Poza papierowymi RPG, to jeszcze planszówki wszelakie (niech nikt nie mówi, że to rozrywka dla dzieci, ponieważ nie wie o czym mówi). Ale fakt. Nie ma co robić offtopu, więc koniec o tym.
  9. Jak na shippa, to jest wyjatkowo bez shippa, ale dla mnie nie jest to wada Ogólnie trochę się martwiłem, ale niepotrzebnie, opowiadanie wywarło na mnie pozytywne wrażenie. Całokształt zatem ocenię na całkiem pozytywny. Nie wiem, po co [+18], ale powiedzmy, że wychodzisz naprzeciw współczesności Zasadniczo jak ktoś szuka dziwacznych peryferii tęczowej pegaz, to polecam. Końcówka nawet zabawna. Pozdrawiam
  10. To Starlight Glimmer jest nielubiana?! Tylko wskażcie mi takich. Ja tę postać polubiłem od pierwszego odcinka w którym się pojawiła. Lubiłem ją jako antagonistkę, miała naprawdę fajne plany, a aktualnie jako protagonistkę również. Dlaczego? Ano dlatego, iż: 1. Przypomina mi nieco Twilight Sparkle z początku serialu, i w zasadzie obydwie postacie należą do moich ulubionych. 2. Jej metody mi się podobają (zauroczyć przyjaciół, żeby "odhaczyć" listę zadań z przyjaźni ), od razu przypomina mi się parę moich akcji jako gracza na sesjach RPG . 3. Dzięki niej częściej mamy okazje nacieszyć się obecnością jakże Wielkiej i Wspaniałej, Jedynej w Swoim Rodzaju Trixie 4. Jest ciekawą postacią, która ma potencjał, moim zdaniem. 5. Dzięki niej nieco lepiej możemy poznawać magię świata przedstawionego, a mnie zawsze takie rzeczy interesowały. Podsumowując: Starlight Glimmer jest dla mnie jedną z ciekawszych postaci, z fajnym charakterem i możliwościami na wiele różnych odcinków z nią związanych. No i okropnie zainteresowała mnie swego czasu tą magią wschodnich jednorożców. Pozdrawiam
  11. Ano nie. Co nie zmienia faktu, że bez problemu mogliby zatem wrócić do bunkru bohaterowie, zamiast żyć w mieście. Pożyjemy, zobaczymy. Pisz dalej
  12. Nie ma to jak przeczytać sobie kawał dobrego opowiadania na zakończenie dnia. Tak więc dzisiaj, po nocnych przemyśleniach, mogę się wypowiedzieć Opowiadanie zdecydowanie rozwija się powoli i spokojnie, co wcale nie uważam za wadę. Mamy sporą ilość przemyśleń bohaterki, dobrych opisów miejsc i wydarzeń, co ja osobiście lubię i cenię w opowiadaniach. Tworzą one swoistą otoczkę klimatyczną, ale to tak na marginesie. Twilight Sparkle, moim zdaniem, zachowuje się tak, jak powinna, co jest dużym plusem. Opis aerodromu kojarzy mi się z jakąś grą najpewniej, ale mniejsza. Fajna lokacja, tak swoją drogą mówiąc Co jeszcze miałem? Aha. Podoba mi się ta cała pseudonaukowa otoczka dotycząca magii, chociaż chyba nieco odbiegłeś od serialowej postaci, ponieważ Twilight raczej nie tworzyła własnych zaklęć, jak sądzę. Zakończenie rozdziału jednakże jest złe. Byłoby ciekawym zakończeniem dla jednostrzałowca, a tak, to będę się zastanawiał jak to się dalej potoczy, aż nie pojawi się dalsza część. Na koniec jeszcze jedno, cytując: "błękitny pegaz zaczytywał się w Szeptanych Opowieściach.", z chęcią bym je poczytał Pozdrawiam i czekam na więcej
  13. No dobrze, muszę o to zapytać. Tę barierę otaczającą miasto tak łatwo pokonać? Teleportacja i po strachu? Czuję tu jakiś podstęp Ten stwór z lasu kogoś mi przypomina No, ale do rzeczy. Jest dobrze, pod względem technicznym, a przynajmniej nie rzuciły mi się w oczy żadne potknięcia, ani zasadniczo nic nie przeszkadzało w czytaniu. Co do opisów i dialogów, odnoszę wrażenie, że jest znaczny postęp. Czytało mi się tenże rozdział przyjemnie i dość szybko. Z dwójki nowych postaci, szczerze powiedziawszy, jak na razie bardziej interesuje mnie lekarz, ale zobaczymy co będzie dalej. Natomiast kompletnie nie rozumiem reakcji młodej. Jak dla mnie jest dość skrajnie irracjonalna, no ale nie jestem w tej chwili pewien, ile właściwie ma lat. Może jej zachowanie ma jakiś dla mnie niepojęty sens? Końcówka jednakże nieuchronnie zmierza w stronę OP mocy. Może doczekam się eksplozji nuklearnej Pozdrawiam
  14. Z chęcią wziąłbym udział w zapowiedzianej dyskusji, ale nie jestem pewien, jak się wyrobię z czasem. Postaram się jednak zajrzeć chociaż na chwilę.
  15. @Triste Cordis Coś często wędrujesz ostatnio, jako opiekun, od działu do działu Co do @Socks Chaser i jej znaczka natomiast. Dałbym Ci skarpetkę, ale to takie banalne, więc coś innego. Cóż, znam Cię głównie z kłótni dyskusji w dziale opowiadań; dotyczących chyba wiadomo jakich tematów; oraz z opisu Twojego profilu, więc będzie tak. Biały gołomp Biała gołębica otoczona fantazyjnie zawiniętą gałązką. Dlaczego tak? Ponieważ nie lubisz przemocy, co piszesz w profilu oraz przez wzgląd na Twoje poglądy. A zawijas? Żeby było nieco bardziej fantazyjnie Tak więc biała gołębica w locie, otoczona pozwijaną nierealnie gałązką, oraz odziana w skarpetki, a co. Dałbym rysunek, gdyby nie to, że kompletnie nie mam weny na rysowanie. Pozdrawiam