Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
nicoś

[gra] Jak powstała Equestria

Recommended Posts

Kluczowym działaniem Matki Natury było postawienie człowieka na nogi. To zatrzęsło całą planetą... Co z innymi stworzeniami? Jest rok 3016. Tym razem to kucyki zaczęły ewoluować. Czas by znalazły sobie bezpieczne miejsce ,gdzie będą mogły się rozwijać.

 

Farma w polskiej wsi -miejsce gdzie kucyki zaczęły się rozwijać.Jest południe, środek ciepłego lata. Farmer pojechał do miasta i wróci w nocy, idealny moment by dokończyć przygotowania do ucieczki. Jedne kucyki obmyślają plan wypadu zaś drugie przygotowują prowiant, drobne zaklęcia które ułatwią ucieczkę.

Holiday Sun przegląda zaklęcie które ma zmienić surowe warunki na Wenusie na łagodne, pozwalające przeżyć.

 

(macie do wyboru naradę na temat sposobu ucieczki lub przygotowania do ucieczki)

 

Spoiler

JpE7.thumb.png.bc675d9d2d36e854011665cb4bc8e259.png

 

Edited by wopybookLight46

Share this post


Link to post
Share on other sites

Silver Comet natomiast analizował opcje ucieczki. Decyzja wprawdzie nie należała do niego, ale podobno zna się na takich sprawach, więc powinien się do przygotować do narady. Kilka szkiców, parę stron obliczeń, ściągawki, by o czymś nie zapomniał... Chyba był gotowy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lightning Dart przez większość czasu latał z niesamowitą prędkością w tę i we w tę aby utrzymać formę.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pół godziny później. Holiday Sun skończył przegląd zaklęcia i wyszedł na środek zagrody. -Uwaga kucyki! Otwieram naradę w sprawie sposobu ucieczki. Zainteresowani niech staną obok mnie formując koło- ogłosił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lightning Dart przyleciał jak najszybciej, był podekscytowany lecz nie śpieszyło mu się przemawiać. Chciał głównie słuchać.

Edited by Zirathel
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Holiday Sun zauważył że nikt nie chce zabrać głosu jako pierwszy więc zaczął mówić -Wiec tak, moje propozycje są dwie. Możemy stworzyć kapsułę na bazie asteroidy pustą w środku żeby można było do niej wsiąść i za pomocą siły wyrzutu wystrzelić ją w kosmos w kierunku Wenus. Albo przechwycić i opanować jeden z transportowców, tylko że to będzie trudniejsze... A jakie są wasze pomysły?-

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lightning Dart zaczął się zastanawiać po czym powiedział -Drugi pomysł wydaje mi się zbyt ryzykowny ale za to ten pierwszy jest całkiem dobry. Może nie idealny ale lepsze to niż nic, niestety ja nie jestem zbyt pomysłowy.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Tak trochę myślałem... Moment, muszę się w tym w końcu połapać... - poszperał coś w notatkach. - Mam tutaj coś na temat budowy kapsuły, trochę jeszcze poszukać materiału na poszycie, ale to szczegół, ważniejsze jest wyniesienie jej w stronę Wenus... Mam tutaj kilka obliczeń - pokazał kilka kartek zapisanych drobnym maczkiem. - Takie wstępne szkice, jak wystrzelić, o ile kursu nie trzeba będzie zmieniać, to dane o kapsule wziąłem z głowy i trzeba będzie przeliczyć by dostosować prawdziwego kształtu i masy kapsuły. Trochę dużo siły wymaga, ale chyba da się wykonać... Jednak znacznie lepiej byłoby chyba wyposażyć tę kapsułę w jakiś silnik, ułatwi start, a potem umożliwi manewrowanie. Opcja z transporterem... O tym nie myślałem, ale nie trzeba będzie się martwić o siłę wyrzutu, tylko wsiąść i odlecieć. Ale o ile ktoś mi nie przedstawi sposobu, jak przejąć transporter tak, by nie pozostawić śladów, to jestem za kapsułą...

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hybrid patrzyła na to wszytko w milczeniu. Nie miała planów, tak na prawdę nie miała nic. Trochę zapasów i kilka... marzeń. Drobnych, kruchych marzeń. Marzenie by mieć kogoś, nie pozostać samą... W samotności żyć nie jest łatwo wszak, w samotności człowiek się sypie w pył. To były słowa kogoś dla niej ważnego... Nie do końca wiedziała kogo. Może ojca? Matki? Hybrid nie była tego pewna.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

-Silniki to dobry pomysł, a materiał to może być ze skały zlepiony magią- kontynuował Holiday Sun.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Skały? Nie jestem pewny, czy da radę wytrzymać temperaturę generowaną przy wejściu w atmosferę... To naprawdę olbrzymie ilości ciepła, ale jeśli znasz zaklęcie, które mogłoby izolować termicznie, to dobry pomysł. - odparł Silver Comet.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

-Oczywiście że tak. Bo inaczej bym tego nie proponował- odpowiedział Holiday Sun.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Shadow przyleciał napakowany manierkami z wodą.

- Z odwodnienia nie zginiemy. Co porabiacie? - zapytał widząc naradę.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

-Trwa narada na temat wydostania się z Ziemi i przedostania się na Wenus- odpowiedział jeden z słuchających kucyków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Shadow popatrzył po zebranych.

- No dobra - powiedział niby to lekkim tonem siadając przy ścianie. - i coście wykombinowali?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

-No, teraz wiesz?- powiedział Holiday Sun z uśmiechem na twarzy.-Dochodzimy już do końca, o ile Silver Comet nie ma coś jesz w zanadrzu- dodał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lightning Dart był zamyślony lecz mimo to starał się słuchać innych kucyków.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

-No to zaczynamy budować- powiedział po czym odszedł od koła. Inne kucyki też odeszły, jedne wykopywały kamienie a inne budowały magiczny szkielet utrzymujący całą konstrukcję i układały do niego kamienie. Dwie godziny później kapsuła była już gotowa. Wyglądała jak meteor o średnicy 50m. Kiedy kucyki zaczęły ładować żywność i wodę do środka i montować silniki, Holiday Sun pokrył kapsułę tarczą magiczną.-No, pojazd jest bezpieczny- powiedział.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- O ile wytrzyma przeciążenia przy starcie, to powinno się udać dolecieć - odparł Silver Comet stając obok. - Spokojnie, z moich obliczeń wynika, że wytrzyma. Jeszcze tylko kurs muszę przeliczyć i chyba będzie można lecieć - dodał.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...