Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

- To papatki - zakrzyknął kuc i usłyszałeś jak głośno tupie kopytami uciekając.

Kiedy wydawało ci się, że zaraz wybiegnie przez drzwi, tupot zatrzymał się.

- No! Wiedziałam, że to go zatrzyma - mówi zadowolona z siebie Multi. - Otwieraj oczy panie ładny. Mama z kolegą do pogadania...

  • Odpowiedzi 233
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Widzisz jak kuc stoi nieruchomo, uwięziony w magicznym polu siłowym. Nie może się ruszyć, nie może nawet nic powiedzieć. Nawet nie mruga oczami.

- Złapałam go w pułapkę - odpowiada Multi z dumą. - Proste zaklęciem unieruchamiające... I mamy księgę!

Napisano

- Szkoda tylko, że nie mamy pegaza - stwierdzam. - Bo ten tu cymbał coś mu pewno zrobił... Masz dla tego tu jakąś... "miłą" niespodziankę? - pytam.

Napisano

- Gdzieś w tym księgozbiorze powinny być jakieś... ciekawe zaklęcia - nie podoba ci się mina, jaką zrobiła Multi wspominając o zaklęciach. - ale może najpierw uwolnimy mu usta, co? Może powie nam gdzie jest pegaz?

Napisano

Akurat mu się podoba, więc nie trafiłeś :P

Wbrew pozorom, jest wkurzony na tego śmieszka, więc nie miałby nic przeciwko, by Multi go "wykorzystała".

***

- Być może - stwierdzam. - No ale jeśli nie, to cóż... przynajmniej będziemy mieli jakąś miłą rozrywkę.

Napisano

Zboczeniec... Podobacz mi się ~ Multi

***

Multi prostym zaklęciem usuwa mu blokadę z pyska. Ten spotląda na was zdenerwowany i mówi:

- Drodzy państwo... Tu zaszło chyba jakieś nieporozumienie... Wiecie przecież, że ja bym was nie oszukał. No... Zaraz powiem wam gdzie pegaz... Jak tylko dostanę księgę... - jąka się lekko.

Napisano

Spoglądam na niego z ukosa.

- W zasadzie... to nie wiemy - stwierdzam. - Prędzej już wyglądasz na takiego śmieszka co to uciekłby w siną dal, zostawiając nas bez pegaza i bez księgi.

Unoszę księgę magią.

- Ja tam ci proponuję coś takiego... - zaczynam mówić. - Powiesz nam gdzie jest pegaz i to w tej chwili, albo Multi się z tobą pobawi... A uwierz, jest w tym naprawdę dobra... Jeśli odpowiedź nam się spodoba, będziesz co najwyżej lekko poturbowany. Jeśli nie... cóż, przynajmniej będziemy mieć jakąś zabawę twoim kosztem.

  • 2 weeks later...
Napisano

- Ooooo tak... - odpowiada Multi i kładzie się na kucu, delikatnie tykając kopytami po jego szyi. Ten zaczyna się lekko pocić, maleńkie krople wody błyszczą mu na pysku.

- D-dobra! - odpowiada kuc. - Powiem gdzie jest pegaz! Tylko niech ona ze mnie zejdzie!

  • 3 weeks later...
Napisano

Multi zaczyna delikatnie gładzić pyszczek kuca, szepcząc mu coś do ucha. Ten zaczerwienił się, i spojrzał na ciebie błagalnie.

- Jest w domu naprzeciwko... w salonie. Nic mu nie jest, po prostu śpi. Proszę... - kieruje oczy to na ciebie, to na Multi. - Mogę już iść?


wróciłem Niklasiu

Napisano

Zerknam na niego mierząc go wzrokiem.

- Prawie - odpieram. - Byłoby miło, mój kolego, jakbyś nam zdradził, dlaczego postanowiłeś się zabawić naszym kosztem... Nie muszę ci chyba dodawać, że to było... niemiłe...

Napisano

- Ja.. ja już mówię. Po prostu chciałem... uratować kogoś. Sombra obiecał mi, że wypuści moją rodzinę, jesli uda mi się pochwycić tych zdolnych do opierania się jego mocy. A potem jak usłyszałem, że szukacie księgi - zaczyna mówić coraz szybciej, w miare jak kopyto Multi jeździ po jego boku i szyi - to pomyslałem, że może być warta cos więcej. To wszystko, ja naprawdę, nie mam złych intencji przeciwko wam!

Napisano

- Toż po prostu głupi - stwierdziłem. - A wiesz co zrobi Sombrero jakbyś mu nas dostarczył? - spytałem. - Grzecznie by ci podziękował, a potem wywaliłby cię do twojej rodziny i w najlepszym razem zabiłby was bezboleśnie, w najgorszym wywaliłby was na pustynie i czekałby, aż zdechniecie.

Napisano

- Nie... nie nie nie - zaprzecza szybko kucyk. - Wypuścił moją siostrę... Zostali tylko moi rodzice. On nie jest taki... On ma inny plan. - kiwa szaleńczo głową. - Niech ona mnie pusci, a powiem ci jaki - rozgląda się na lewo i prawo, dalej przytulany przez Multi.

Napisano

Multi westchnęła głośno. Spojrzała na ciebie, ale uległa. Zeszła z jednorożca i otrzepała się po kopytkach.

Kucyk odetchnął z ulgą, spojrzał na ciebie i powiedział:

 - Sombra chce... - zaczął, gdy nagle jego ciałem wstrząsnął dreszcz.

Biała oczu zmieniły kolor na czarny, sam kuc stanął sztywno i zamarał. Z jego nozdrzy wydobywała się maleńka stróżka czarnego dymu.

Multi szturchnęła go lekko.

- Hej! Co jest? - spytała. Kucyk nic nie odpowiedział.

Napisano

Zakląłem pociągając łańcuch w swoją stronę. Wiedziałem, że klaczy się to nie spodoba, ale nie miałem wyboru.

- Nie przebywaj tak blisko dymu Sombry... bo cię też opęta - powiedziałem. - Ten głupek już jest martwy.

  • 1 month later...
Napisano

Multi podskoczyła i odbiegła do drzwi. szarpnęła nimi szybko i wybiegła.

Wszystko wydarzyło się nagle, przez chwile stałeś zaskoczony, obserwując otwarte drzwi.

Wtem coś zimnego dotknęło twojego ramienia. Lodowato zimnego.

Napisano

Miałem bardzo złe przeczucia, ale nie uległem panice. Nie mogłem sobie na to pozwolić.

Powoli odsuwając się od martwego kuca, zbliżyłem się do drzwi i odwróciłem się. 

  • 2 weeks later...
Napisano

Odsuwasz się od martwego kuca i ruszasz w kierunku drzwi, gdy nagle słyszysz powolny stukot kopyt zza swoich pleców. Odwracasz się i widzisz jak kucyk którego uznałeś za martwego idzie powoli w twoja stronę.

Stuk - stuk -stuk -stuk

Stukają miarowo kopyta, gdy martwy zbliża się w twoim kierunku. Robi to powoli i niezdarnie, jak gdyby pierwszy raz chodził. Z jego nozdrzy wydobywa się czarna, lepka ciecz, jak gdyby smoła. Oczy ma zamknięte.

Napisano

To bylo dla mnie coś nowego. Wiedziałem, że Sombra dokonywał różnych rzeczy, ale jeszcze nigdy nie widziałem, by zabijał kogoś, by użyć jego ciała jako jakieś broni, czy czegoś takiego.

- Eee... Multi...? - powiedziałem. - Spiórdalamy stąd, szybko!

Powiedziawszy to skierowałem się pędem za drzwi, gdzie przebywała już moja towarzyszka niedoli.

Napisano

Multi odwraca się i widząc nadchodzącego kuca piszczy i rzuca się do biegu. Razem biegniecie przed siebie, chcąc wydostać się z biblioteki.

Dobrze, że przynajmniej macie zwój.

Podbiegasz do drzwi i szarpiesz za klamkę. Za zatrzaśnięte, albo... przytrzymywane od zewnątrz. Tak czy inaczej, musicie szukać innej drogi ucieczki.

  • 2 weeks later...
Napisano

- Spiórkamy stąd - rzuca klacz i wbiega na piętro.

Ożywiony kucyk zaczyna wyraźnie przyspieszać, nozdrza rozszerzają mu się i kurczą w jakimś szalonym rytmie, trzęsie się lekko, ale idzie uparcie w twoją stronę. Jesteś jak zahipnotyzowany. Kuc otwiera swoje powieki, ukazując idealnie czarne oczy. Przed oczami robi ci się ciemno...

 

Wtem brzdęk szkła wybudza ciebie z letargu. Widzisz, że zbliżyłeś się do kuca, że brakuje ci tylko kilka kroków aby stanąć z nim pyskiem w pysk. Wtem ożywieniec dostaje dużym globusem, zrzuconym przez Multi.

- Wybiłam szybę, chodź! - krzyczy zdenerwowana.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...