Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 644
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- Raczej będzie trzeba. Kacprowicz z jakiegoś powodu nie przepada za Celestią, a z jakiego to wolę nie wiedzieć - powiedział Kapitan. - Ja nic mu takiego nie zrobiłam. Spotkałam tylko jednego Perosjanina ale on chciał mnie zabić, Gdyby nie Twilight i Shadow to by mnie już nie było - powiedziała Celestia.

Napisano

Lecieliście aż w końcu udało się wam dostać na statek gdzie był Kacprowicz, kiedy się śluza otworzyła podszedł do was strażnik by was przywitać, jednak zobaczył Celestia. - AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, MOLESTIA! RATUJ SIĘ KOMU CNOTA MIŁA - krzyknął na całe gardło i zaczął uciekać, po chwili Hangar który był przepełniony, zrobił się pusty. - Powiedziałam coś nie tak? - spytała się Celestia.

Napisano

- No... Bo wygląda w sumie tak samo. A Molestii się każdy Perosjanin boi. Molestia kogo dorwie tego zagwałci na śmierć - odparłem z baaaardzo poważną miną

Napisano

- Perosjanie mają POWAŻNE fobie, co złego jest w czasem się zabawić? - spytała się pomarańczowa - TO że Perosjanie robią to TYLKO do rozmnażania, i to że stosunek z nią w 99.9% kończy się śmiercią, ten 0.1% zmarł następnego dnia - odpowiedział Porislo.

Napisano

- Ehhh... Nawet nie wiecie ile razy dostałem przez nią zawału.... Całe szczęście że do tej pory nie zdołała mnie dorwać - rzekłem. Po chwili dodałem - No to trzeba się zobaczyć z Szefem i spróbować przekonać go do udzielenia wam pomocy.

Napisano

Szliście przez korytarz widząc jak perosjanie uciekali a nie kiedy dostawali zawału, nagle stanęliście przed drzwiami biura Kacprowicza, weszliście bez wahania do pokoju. Kacprowicz was zauważył i wstał z fotela - Księżniczka Celestia, Twilight Sparkle Element Magii, Applejack Element Szczerości, Rarity element Szczodrości, Rainbow Dash element Lojalności, Pinkie Pie element śmiechu i moja ulubiona Fluttershy element Dobroci, witajcie w moim biurze. Co mogę dla was zrobić? - spytał się Kacprowicz - Skąd wiesz kim jesteśmy - spytała się Fioletowa - Skąd wiem Twilight? To że w całej Equestri mam pająko-szperacze i wiem nawet co Celestia robi jak nikogo nie ma w pobliżu - odpowiedział chichocząc.

Napisano

- Ehhh... To pewnie już wiesz po co tu jesteśmy? Tak czy inaczej proszę cię byś podjął działanie i wspomógł Equestrię w walce z Takerianami i Molestią. Wiesz zapewne że będziemy następni w kolejce - rzekłem poważnym tonem

Napisano

- Skoro nie chcesz zrobić tego dla Celestii to zrób to dla Matki Luny. Spotkałem ją już. Ocaliła mnie przed Molestią. Ja osobiście nie pozwolę by Jej świat został zniszczony. Mam nadzieję że zrobisz to dla niej. A co do twojego kuzyna... Nie wiem czy to on chciał zabić Celestię ale ten który to chciał zrobić zginął z ręki niejakiego Shadow'a. Tyle wiem. Mam nadzieję że przemyślisz tą sprawę - odparłem. Po chwili dodałem - Chciałbym poza tym nauczyć się jakiś nowych zdolności. Koniec z końców nie mogę wiecznie uciekać przed Molestią. Muszę ją pokonać bo nigdy nie zaznam spokoju. Nie.. żle to powiedziałem. Dopóki Molestia żyje nikt nie zazna spokoju

Napisano

- Wiesz co... [Twoje Relacje z Kacprowiczem: 20, ostatnie wydarzenia: +30, argumenty: +30. Suma=80/100 "SUKCES"] -... Dobra, postaram się coś zdziałać. A co do tej mocy to... - powiedział po czym chwycił cię za głowę, czułeś jak by cię coś ukuło w głowę. [Nauczono nowej zdolności: Spowalniacz Czasu, Używając tej mocy możesz poruszać się szybciej a przeciwnicy wolniej, ponadto masz +20 obrażeń do broni białej i walce w ręcz] - To powinno na razie wystarczyć. A co do Molesti to wyobraź sobie że to ścierwojad który prawi ci komplementy, mi to pomogło - powiedział a świat znów przybrał ładne kolory. - Co się stało? - spytała się Twilight

Napisano

Kiedy wyszliście z pomieszczenia spotkaliście Perosjanina który trzęsie się ze strachu - W...witam, p...p...pańska Kajuta Go...gotowa, ale dla Equestrian zabrakło jednego łóżka więc jedna z nich będzie musiała z panem w kajucie spać, jeśli pan nie ma nic przeciwko.

Napisano

- Hmmm... Nie mam nic przeciwko. To która z was dziewczyny chciała by spędzić ze mną trochę więcej czasu. Tylko bez skojarzeń proszę. Wy decydujcie. Ja się dostosuję - zapytałem

Napisano

Zapadła cisza, w końcu Twilight się odezwała - No dobra... Ja ci potowarzyszę - - No to powodzenia - powiedział Kapitan puszczając ci oko na znak że wie co się stanie tej nocy. - Dobranoc Twi - krzyknęły wszystkie po czym zniknęły za rogiem - To gdzie "nasz" pokój ?

Napisano

- chodź za mną -powiedziałem po czym zaprowadziłem ją do pokoju. Gdy już usiedliśmy powiedziałem - Ponoć jesteś bardzo dobra z magii. Gdy byłem w moim świecie też się trochę tym interesowałem. Znam dwa zaklęcia bojowe: błyskawicę i kulę ognia. Pozatym znam zaklęcie wymazujące pamięć. Najwidoczniej was nie było w Ponywille gdy go użyłem. Inaczej nie pamiętałybyście o nas. Tak się zastanawiam... Może podzieliłabyś się ze mną jakimiś fajnymi zaklęciami? - spytałem

Napisano

- Emmm... Mam dziwne wrażenie że ktoś mnie obserwuje. Ty też tak czujesz czy tylko ja? - zapytałem. Po chwili dodałem - Wiesz.. Nie dowiemy się dopóki nie spróbujemy. Może się czegoś nauczę a może nie. W każdym razie spróbować warto. A tak między nami śliczna jesteś - rzekłem


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...